Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
567 postów 1409 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

SOWA już bez BONDA...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Odejście szefa ABW winno być dla nas dobrą nowiną. Najwięcej prawdy można dowiedzieć się w okresie wzajemnych "wojenek na górze" rządzących a szczególnie "wojenek" służb specjalnych.

 

Swego czasu napisałem post z gatunku "political fiction" zatytułowany: "SOWA-BOND - tajne rozmowy i political fiction". Stwierdziłem w nim, że najsilniejszą partią w obrębie mocy decyzyjnych (nie poparcia społecznego) jest w dzisiejszej Polsce partia, którą możemy nazwać "SOWA - BOND", czyli pewien quasi-polityczny twór będący kwintesencją idei i metod działań charakterystycznych dla wszystkich totalitaryzmów, a którego nazwa pochodzi od stowarzyszenia byłych członków specsłużb wojskowych-WSI i nazwiska szefa specsłużb cywilnych-ABW.

 

Wczorajsze przyjęcie przez premiera dymisji szefa ABW sprawia, że przestaje być aktualny drugi człon owego tworu  natomiast być może owa decyzja wynika z trwającej "od zawsze" wojenki pomiędzy poszczególnymi specsłużbami (cywilnymi i wojskowymi) i świadczyć może, że "wojskówka" - kosztem służb cywilnych - odzyskuje swoje dawne, uprzywilejowane wpływy.

 

Niestety w obecnej III RP (PRL-bis) najwięcej do ugrania (w tym też w obszarze finansowym) mają właśnie służby specjalne, które z jednej strony próbują zarządzać poprzez wyznaczonych przez siebie polityków, a z drugiej strony same zostają wykorzystywane w czasie wystąpienia konfliktów pomiędzy zarządzającymi krajem politykami. Występuje tutaj swoiste zjawisko sprzężenia zwrotnego wzajemnych zależności polityków z funkcjonariuszami służb specjalnych i ich instytucjami. Ponadto - jak wskazałem - od zawsze istnieje permanentny wewnętrzny konflikt zarówno pomiędzy służbami wywiadu i kontrwywiadu określonych służb, jak i zewnętrzny konflikt pomiędzy tzw. służbami "cywilnymi" i "wojskowymi". Ważnym też jest uzmysłowienie sobie faktu, iż - według tradycji sowieckiej - "chłopcy cywilni" zajmowali się od zawsze przede wszystkim tzw. "bezpieczeństwem wewnętrznym" a "chłopcy wojskowi" tzw. "bezpieczeństwem zewnętrznym": stąd też więcej kontaktów międzynarodowych i większą ilość zasobów gotówkowych oraz bezgotówkowych posiadają raczej "chłopcy wojskowi".

 

Podobno bezpośrednim powodem odejścia K. Bondaryka był jego sprzeciw wobec reorganizacji specsłużb cywilnych, która zmierza de facto do zmniejszenia ich rangi i znaczenia. Wydaje się, że jest to pokłosie "cichej wojny" pomiędzy premierem a prezydentem i jego służbami wojskowymi. W tej "wojence" zwycięża niestety chyba obecny prezydent.

 

Niemniej odejście szefa ABW winno być dla nas dobrą nowiną. W pełnych zakłamania krajach o zapędach totalitarnych i antydemokratycznych, w tym quasi komunistycznych najwięcej o nich prawdy można dowiedzieć się w okresie wzajemnych "wojenek na górze" rządzących a szczególnie "wojenek" służb specjalnych. 

 

Warto więc obecnie śledzić wszelkie informacje, bowiem mam przeczucie, że nadszedł chyba już wyznaczony przez "gabinet cieni" kres rządów D. Tuska i walka rozpoczęła się niemal "na całego" i przy otwartej kurtynie... Niewątpliwie - choć oczywiście hipotetycznie, przy założeniu trwania owej "specwojenki"- po jednej stronie - niekoniecznie z tożsamymi celami działań - tegoż konfliktu mamy np. zestaw person następujący: Dukaczewski,  Michnik, Komorowski, Kwaśniewski, Kalisz, Palikot, Schetyna, Sikorski, Rostowski a po drugiej zaś stronie być może np. Tusk, L. Miller, J.K. Bielecki, Cichocki...  Zastanawiam się także czy nad tym wszystkim czasem "nie czuwa" bilderbergowa "niewidzialna ręka" np.:  Olechowskiego...

 

Zbierajmy, zachowujmy i róbmy "scany" tego, co nam będą w najbliższych dniach przekazywać "oficjalne przekaziory", bo dziać się może dużo...  Wewnętrzna walka "chłopców" - o ile jesteśmy takowej świadkami -  naprawdę może przynieść wiele pożytku dla nas wszystkich... Może szybciej niż nam się zdawało, dowiemy się w końcu dlaczego nie ma wśród nas 96 osób lecących do Katynia i tego jak zginęli... a także unaoczniony nam zostanie rzeczywisty, antypolski charakter całej tej naszej III RP!

 

Pozdrawiam

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • to zawsze dobrze
    Gdy buldogi się gryzą pod dywanem
  • @Łażący Łazarz 12:46:01
    A no pewnie Łazarzu. Wtedy mogą wyjść na jaw rzeczy, o których w innych okolicznościach nie dowiedzielibyśmy się nigdy. Mam nadzieje, ze teraz też tak będzie. Sam K. Bondaryk i jego zwolennicy w służbach pewnie mają "za kołnierzem" wiele gniewu i złości na D. Tuska a "kwitów" ci u nich dostatek ;). Ciekawe jak mocna jest dziś SOWA (Dukaczewski i spółka), ale sądzę, że odbudowują swoje wpływy, szczególnie wokół prezydenta... To niedobrze...

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz 12:46:01
    "Dywan odlatuje"... Aż strach patrzeć co się(?) ukaże!
  • @Łażący Łazarz 12:46:01
    Dopiero teraz przeczytałem Twój post na ten temat. Brawo i gratulacje!

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku.
  • @AnnaZofia 14:20:17
    Strach patrzeć, ale trzeba!
  • @AnnaZofia 14:20:17
    "Dywan odlatuje"... Aż strach patrzeć co się(?) ukaże!"
    Nic się nie ukaże, te dywany mają betonowe balasty, które utrzymuje je w pozycji statycznej. Do piero jakaś "eksplozja" POd nim może coś niecoś ukazać. To są ruchy POzorowane i nie ma się co "POdpalać". Wszystkie te służby to są POlicje POlityczne na wzór WSI i SB i nie są to polskie służby więc jako takie powinny zostać zlikwidowane /interpretacja dowolna/ coby to słowo nie miało znaczyć. Pzdr
  • @krzysztofjaw 13:50:43
    Z tego co pisał Szeremietiew w samej SOWIe też krzywe kluski, Mochol nienawidzi Dukaczewskiego bo ten go wygryzł i wywalił z roboty.
  • @krzysztofjaw 14:20:58
    Dzięki, wzajemnie :-)
  • @Łażący Łazarz 15:55:28
    Kto jak kto, ale Szeremietiew jest dobrze poinformowany :)

    --------

    Pisałeś o aferze AmberGold i "zamachowcu". Może warto też spojrzeć na dymisję K. Bondaryka poprzez pryzmat kolosalnych nieprawidłowości w energetyce (o czym onegdaj pisała GPC) i w inerpersonalnej zemście (dzisiejsza niezależna):

    – "Jak ustaliła GPC postępowania dotyczą branży energetycznej, a chodzi o nieprawidłowości sięgające milionów złotych. W sektorze energetycznym działają intensywnie tacy ludzie, jak np. Jan Krzysztof Bielecki, szef Rady Gospodarczej przy premierze, czy Krzysztof Kilian, zaufany człowiek Tuska, szef Polskiej Grupy Energetycznej. W śledztwie prowadzonym przez ABW ws. planowanej budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej można napotkać na nazwiska ludzi związanych z tzw. "starymi służbami", m.in. Janusza Luksa, byłego funkcjonariusza wywiadu PRL, współpracownika gen. Sławomira Petelickiego i przyjaciela gdańskich biznesmenów, czy np. Pawła Olechnowicza, szefa Lotosu.
    To właśnie intensywne działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w obszarze energetyki stały się początkiem ochłodzenia na linii Kancelaria Premiera–ABW - czytamy w GPC. Kolejnym, poważnym ogniskiem zapalnym na linii Bondaryk - Tusk jest oczywiście afera Amber Gold i kwestia współpracy syna premiera Michała Tuska z OLT Express, o której ABW wiedziała od samego początku".
    źródło: gpcodziennie.pl/run (wiadomość z września ub.r.).

    – "...W spekulacjach medialnych o ewentualnym odwołaniu szefa ABW Krzysztofa Bondaryka pojawiają się nowe fakty. Mogące świadczyć o wykorzystywaniu przez niego kontaktów z czasów pracy w Erze do osobistych porachunków. Informowaliśmy już o widowiskowym zatrzymaniu 30 czerwca przez ABW trzech osób: obok b. posła SLD Władysława S. i Moniki G. z jednego z portali internetowych znalazł się wśród nich Władysław N. Jeszcze przed kilku laty był on pełnomocnikiem zarządu ds. ochrony informacji niejawnych w Polskiej Telefonii Cyfrowej (operatorze Ery). Został zwolniony po przyjściu i objęcia tego stanowiska przez obecnego szefa ABW. N. był świadkiem oskarżenia, obciążającym Bondaryka w śledztwie dotyczącym wycieku danych z Ery. Bondaryk miał skopiować tysiące stron tajnych dokumentów z poufnymi informacjami. Śledztwo ostatecznie umorzono w czasie, gdy ministrem sprawiedliwości (i prokuratorem generalnym) był Zbigniew Ćwiąkalski (...))
    Źródło: http://niezalezna.pl/13460-bondaryk-nie-zapomina

    --------

    Oj... może się dziać... i dobrze!

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw
    Ciekawie się zrobiło, z grubsza podzielam te hipotezy, zdaje się iż wojskowa razwiedka rośnie w siłę i wchodzi na cywilne pola. Tzw rozwiązanie WSI przez Macierewicza nie można rozpatrywać inaczej niż kabaretowe zagrywki. To nie tylko kwestia rosyjskiej agentury, to wierzchołek góry lodowej tego problemu. Wielu zresztą wróciło do służby, albo przeszli na nowe odcinki. Teraz pewnie ruszą na nowe ABW.

    ABW zostanie wyczyszczone z niepewnych ludzi i będzie służyło dalej, może nawet wtedy zrobią kolejną reformę przywracającą obecne uprawnienia, zadania.

    Przy okazji widać jak fikcyjny jest nadzór służb przez parlament, niech to wreszcie dotrze do Polaków!!! Służby nie podlegają naszemu parlamentowi, Suwerenowi w postaci Narodu Polskiego. Komu podlegają poza samymi sobie? Diabeł i Bóg to wiedzą tylko. Niewątpliwie także NWO, masoneria ma tam ludzi i obce dwory, czyli także tzw nasi sojusznicy. Ich na pewno Macierewicz nie wyrzucał z WSI. Bratnie USA, Izrael, kraje natowskie.
  • @Marek Kajdas 18:31:17
    Ciekawe spojrzenie na problem WSI (i nie tylko) ma dr S. Krajski. Uważa on, że zarówno WSI jak i rosyjskie GRU opanowane są przez masonerię rytu francuskiego. W Polsce jest to Loża P3. Sądzę - jeżeli popatrzeć na to bardzo szeroko - że Pan dr. S. Krajski ma wiele racji i szkoda, że tak mało o tym się mówi i pisze...

    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Oby wreszcie coś w Polsce "pękło"!
  • @AnnaZofia 14:22:01
    Dziś już 3 stycznia... Może dowiemy dywan odleci z... Modlina.

    Ps. Pod Pani wpisem "Jeszcze w tym roku" niejaki Verbal zaszalał... może się ogarnie.

    Ps. 2 Bardzo proszę o rzucenie okiem na mój ostatni "bulopedyczny" wpis. Boję się, że sprawa z Modlinem to może być coś małego.

    Gorąco pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej