Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
630 postów 1671 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Generał S. Petelicki - Kolejna ofiara "samobójcy"?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Generał S. Petelicki za dużo wiedział i był zbyt antyrządowy, zbyt propolski, zbyt patriotyczny i uczciwy.

 

Smutny ten nasz kraj i smutno mi, że pozwoliliśmy rządzić nim przez takich degeneratów...
 

Nie żyje generał S. Petelicki, pierwszy dowódca elitarnej jednostki GROM oraz członek Niezależnego Zespołu Ekspertów d.s. tragedii smoleńskiej. Raport tego zespołu był miażdżący wobec oficjalnej wersji przyczyn tragedii a sam S. Petelicki ujawnił m.in., że tuż po katastrofie czołowi politycy PO mieli otrzymać SMS-a z instrukcją na temat tego, jak mają się wypowiadać na temat katastrofy. Petelicki poznał treść tego SMS-a a brzmiał on: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje kto ich do tego skłonił”.
 

Generał S. Petelicki za dużo wiedział i był zbyt antyrządowy, zbyt propolski, zbyt patriotyczny i uczciwy.
 

To prawdopodobnie kolejna ofiara niemal totalitarnych rządów PO-PSL kierowanych zapewne "z cienia" przez WSI. Niedawno "zginął tragicznie" płk. Tobiasz, główny świadek w aferze marszałkowej dotyczącej wielbiciela WSI, B. Komorowskiego. Wcześniej anonimowy samobójca "dopadł" A. Leppera. Teraz ginie S. Petelicki a przez 23 lata III RP w niewyjaśnionych okolicznościach zginęło wielu, niewygodnych dla układu okragłostołowego, ludzi...

http://www.youtube.com/watch?v=nCm7JE32ImM
 

Jeżeli nie było to samobójstwo  to Chłopcy/Wykonawcy moment wybrali idealnie. Dziś ważny mecz a więc o prawdopodobnej egzekucji mówić się będzie mało albo wcale...
 

Aby przybliżyć prawdopodobne motywy ewentualnej egzekucji przedstawiam poniżej list otwarty S. Petelickiego do D. Tuska oraz "zdjęty" jego wywiad dla tygodnika "Wprost"
 

---------------------------------------------------------------------------
 

LIST OTWARTY GENERAŁA PETELICKIEGO DO DONALDA TUSKA

Warszawa 19 kwietnia 2010
 

LIST OTWARTY

DO PREMIERA DONALDA TUSKA
 

Panie Premierze!
 

Zakończyła się Żałoba Narodowa po największej Tragedii w historii powojennej Polski. W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe Dowództwo Wojska, ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie Polskich Sił Zbrojnych i systemu antykryzysowego Państwa.
 

W trybie pilnym należy:

1. Rozwiązać Wojskową Prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy Prokuraturze Cywilnej. Będzie to zgodne z wcześniejszymi wnioskami Prawa i Sprawiedliwości popartymi przez Platformę Obywatelską, których orędownikami byli między innymi Świętej Pamięci Poseł Zbigniew Wassermann i Generał Franciszek Gągor.
 

2. Ustanowić pełnomocnika Rządu d/s ratowania naszych Sił Zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka (byłego dowódcę Wojsk Lądowych, który miał odwagę głośno mówić o zaniedbaniach w MON), cieszącego się ogromnym autorytetem w Wojsku Polskim.

3. Odwołać Ministra Obrony Narodowej i do czasu wybrania Prezydenta powierzyć kierowanie Resortem przewodniczącemu Ko-misji Obrony Senatu Maciejowi Grubskiemu z Platformy Obywatelskiej, który broniąc żołnierzy z Nangar Khel wykazał się zaangażowaniem i dobrą znajomością problematyki wojskowej. Ministerstwem Obrony może skutecznie kierować tylko osoba nie związana z panującymi tam od lat „betonowymi układami”.
 

4. Przywrócić na stanowisko Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.
 

Ponad rok temu w obecności byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, profesora Krzysztofa Rybińskiego, przekazałem ministrowi Michałowi Boniemu notatkę na temat karygodnych zaniedbań w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zdecydowałem się na to, gdyż Bogdan Klich wysłuchiwał moich rad popartych ekspertyzami specjalistów polskich i amerykańskich, a następnie postępował wbrew logice!
 

Wszyscy Polacy widzieli tragiczną katastrofę wojskowego samo-lotu CASA C-295M, w której zginęło dwudziestu znakomitych lotników. Tłumaczyłem Ministrowi Klichowi, dlaczego tak się stało, prezentując mu procedury NATO. Minister zapewniał, że wyciągnie z tego wnioski. Nie wyciągnął! Nastąpiła katastrofa wojskowego samolotu BRYZA, w której zginęła cała załoga. Była jeszcze katastrofa wojskowego śmigłowca Mi-24. Pytałem publicznie B. Klicha, ilu jeszcze dzielnych żołnierzy musi zginąć, żeby zaczął konieczne reformy w Wojsku? W sierpniu 2009 roku bohaterską śmiercią zginał kapitan Daniel Ambroziński, którego patrol w Afganistanie Talibowie ostrzeliwali przez sześć godzin, a nasze Lotnictwo nie mogło tam dole-cieć, bo miało za słabe silniki (MI24). Co więcej, jak już doleciało – było nieuzbrojone (Mi-17). Minister Klich zapewniał wtedy publicznie, że w trybie nadzwyczajnym dostarczy do Afganistanu odpowiedni sprzęt. Nie zrealizował tych obietnic, za to wodował uroczyście kadłub Korwety Gawron (który kosztował ponad mi-liard sto milionów złotych), komunikując zdumionym uczestnikom uroczystości, że na tym kończy się program budowy tak potrzebnego Marynarce Wojennej okrętu, gdyż nie ma środków na jego dokończenie.

W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało – leasinguje od LOT-u nowoczesne samoloty dla VIP, w miejsce awaryjnego sprzętu z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali posłowie.
 

Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie Boeinga Rumuńskich Linii Lotniczych za 150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który dla Ministra Klicha była za mało wygodny. Dlaczego Minister Obrony Narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa Państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko, bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesuniecie terminu uroczystości.

Tłumaczyłem B. Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 roku uczyli nas Amerykanie. Przekonywałem, że nowoczesne samoloty pasażerskie są niezbędne nie tylko do przewozu VIP, ale dla ratowania Obywateli Polskich, gdy znajdą się na zagrożonych terenach. Teraz Minister Obrony twierdzi, że nie było pieniędzy na te samoloty, a jednocześnie wydawał dużo więcej na sprzęt, który okazał się nieprzydatny, że wspomnę tylko bezzałogowe Orbitery za 110 mln USD.
 

W maju 2009 roku Sejm RP powołał podkomisję do zbadania za-niedbań w Lotnictwie Wojskowym RP. Jej ekspert, znakomity pilot Major Arkadiusz Szczęsny napisał: „ Świadome narażanie przez MON naszych Żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia jest niedopuszczalnym łamaniem prawa”!

Gdy Major Szczęsny poprosił podkomisję o przekazanie sprawy Prokuraturze, został odwołany z funkcji eksperta.

Jeden z najdzielniejszych komandosów GROMU, ranny w walce z terrorystami i odznaczony Krzyżem Zasługi za dzielność, napi-sał do mnie po katastrofie: „Czymże jest narażenie bezpieczeństwa Państwa, jak nie sabotażem. A kto tego nie rozumie, popełnia grzech zdrady!”.
 

Reakcja Ministra Obrony Narodowej na tragiczną katastrofę, polegająca na chwaleniu się wzorowymi procedurami w Wojsku, którymi może on się podzielić z innymi resortami, wywołała zapytania ze strony moich wojskowych kolegów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, którzy nie zrozumieli o co ministrowi chodzi.

Mijają się z prawdą zapewnienia, że w Wojsku jest wszystko w porządku bo zastępcy płynnie przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu. W nawale obowiązków mógł Pan nie zauważyć, że po odwołaniu doktora Przemysława Guły ze stanowiska Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego, na znak protestu odeszło dziesięciu najlepszych specjalistów od zarządzania Państwem w sytuacjach nadzwyczajnych.
 

Jestem Panu bardzo wdzięczny, za uratowanie Narodowej Jednostki Operacji Specjalnych GROM, która przez trzy miesiące pozostawała bez dowódcy i miała być „wdeptana w ziemię” przez „MON-owski beton”. Proszę, aby postąpił Pan podobnie w obec-nej tragicznej sytuacji Lotnictwa Wojskowego, Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych.

Sugerowane na początku listu rozwiązania inicjujące niezbędne reformy konsultowałem z wybitnymi polskimi i amerykańskimi specjalistami od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej Państwa.

Jestem Naszą Tragedią tak przybity, że mimo licznych zaproszeń, nie będę na razie występował w mediach. Życzę, żeby nie zmarnował Pan Premier szansy zbudowania na wzór GROMU nowoczesnego Polskiego Wojska i systemu antykryzysowego Naszego Kraju.
 

Czołem,

generał S. Petelicki
 

----------------------------------------------------
 

Generał Petelicki dla Wprost o raporcie Zespołu Ekspertów Niezależnych

 

"Artur Bartkiewicz, Jakub Czermiński Wprost24:

Dlaczego ZEN przygotował raport o katastrofie smoleńskiej?
 

Gen. Sławomir Petelicki: Spełniliśmy swój obywatelski obowiązek. Przygotowaliśmy całkowicie apolityczny raport, ponieważ obywatele zasługują na to, by zapoznać się z fachową oceną przyczyn tragedii z 10 kwietnia. Katastrofa nie powinna być wykorzystywana w celach politycznych. Chcemy, aby Polacy wyciągnęli z tragedii wnioski i odpowiedzieli sobie na pytanie co robić, aby zacząć odbudowywać bezpieczeństwo państwa.
 

Czy państwa raport jest alternatywą dla raportu przygotowywanego przez komisję pod przewodnictwem Jerzego Millera?
 

Myślę, że raport Millera nie zostanie w najbliższym czasie upubliczniony. Być może komisja przedstawi go tuż przed wyborami – a Donald Tusk demonstracyjnie zdymisjonuje ministra Bogdana Klicha. Chcę jednak zaznaczyć, że nasz raport nie jest polemiką z technicznymi ustaleniami specjalistów polskich i rosyjskich.
 

W raporcie czytamy, że jednym z głównych grzechów Donalda Tuska było przyjęcie konwencji chicagowskiej jako podstawy do prowadzenia śledztwa…
 

Decyzję zapadła prawdopodobnie w trójkącie Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś. Dla rządu rozwiązanie w którym śledztwo w sprawie katastrofy prowadzą Rosjanie było wygodne, ponieważ Rosjanie odpowiedzialność za katastrofy lotnicze -zwykle -zrzucają na pilotów. Tuż po katastrofie czołowi politycy PO otrzymali SMS-a z instrukcją na temat tego jak mają się wypowiadać na temat katastrofy. Tak się składa, że poznałem treść tego SMS-a. Brzmiał on tak: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”. Donaldowi Tuskowi i jego współpracownikom od początku nie chodziło o to, jak zostaną potraktowani Polacy. Chodziło o ochronę własnych posad.
 

I przyjęcie konwencji chicagowskiej miało im to ułatwić?
 

Oczywiście. W tym celu przekonywano Polaków, że lot prezydenta do Smoleńska miał charakter cywilny, a i samolot był cywilny bo nie był uzbrojony( słowa min.Millera ) Jak można mówić o cywilnym locie, skoro wykonywali go wojskowi piloci, wg wojskowych instrukcji i dokumentów lotu, a pasażerowie znajdowali się na pokładzie samolotu, który w swojej nazwie ma przymiotnik „wojskowy” (litera „M” w nazwie Tu-154M oznacza „military”)? W dodatku samolot ten wchodził w skład wojskowego pułku i na ogonie miał szachownicę ustawowo zastrzeżoną dla wojskowego lotnictwa!
 

Z raportu wynika, że rząd jest odpowiedzialny m.in. za błędy w szkoleniu pilotów i złą kondycję 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Czy te grzechy nie obciążają też poprzednich ekip?
 

Nie – to grzechy z ostatniego okresu, dlatego, że to za rządu Donalda Tuska doszło do katastrofy samolotu CASA w Mirosławcu, która jak w soczewce pokazała wszystkie braki polskiej armii. Z katastrofy nie wyciągnięto jednak żadnych wniosków – i to jest główny grzech Donalda Tuska, który po katastrofie w Mirosławcu nie zmusił B.Klicha do prawdziwej reformy Wojska
 

Samych pilotów, pana zdaniem, winą obarczać nie można…
 

Absolutnie. Kpt. Arkadiusza Protasiuka nie można winić za katastrofę, tak jak Śp.kpt. Daniela Ambrozińskiego nie można winić za to, że jego ludzie zostali ranni, a on sam zginął w Afganistanie (to po śmierci kpt. Ambrozińskiego ostrą krytykę pod adresem MON skierował ówczesny dowódca wojsk lądowych gen. Waldemar Skrzypczak – przyp. red.). Żołnierz ma niezbywalne prawo być dobrze dowodzonym, a nasi żołnierze dobrze dowodzeni nie byli. Kpt. Protasiuk w ogóle nie powinien był wystartować z Okęcia. Ten lot był źle przygotowany. Jeżeli szef BOR otrzymuje informacje, że jego ludzie nie zostali wpuszczeni na lotnisko w Smoleńsku i nie mogą sprawdzić terenu – to powinien natychmiast zameldować o tym ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, a ten o całej sprawie powinien poinformować premiera.
 

Czy części odpowiedzialności za złą organizację lotu nie ponosi Kancelaria Prezydenta?
 

Absolutnie. Kancelaria Prezydenta układała tylko listę zaproszonych. Za ich transport odpowiedzialna była strona rządowa. Gdyby Lech Kaczyński zdecydował się na podróż do Smoleńska pociągiem to za bezpieczeństwo w czasie jazdy odpowiadałaby PKP, BOR i ABW– a nie Kancelaria Prezydenta. Gdyby pociągiem udali się generałowie poza PKP odpowiadałaby Żandarmeria Wojskowa i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
 

W dalszej części państwa raportu znajduje się zarzut, że Polska przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy nie zwróciła się z prośbą o pomoc do NATO.
 

Na to nie ma żadnego wytłumaczenia. Po co wstępowaliśmy do NATO? Po to żeby przedłużyć czas służby generałom? Tuż po katastrofie tylko Bogdan Klich pamiętał, że Polska jest od 12 lat członkiem Sojuszu i zaproponował, by poprosić NATO o pomoc. Ale premier tego nie chciał, ponieważ gdyby śledztwo toczyło się pod auspicjami NATO raport końcowy byłby miażdżący dla rządu i MON-u. Pojawiłoby się pytanie dlaczego Tusk wcześniej nie zdymisjonował Bogdana Klicha. Najgorsze w tym wszystkim jest postawienie Polaków w sytuacji bezbronnego petenta. A przecież wchodziliśmy do NATO po to, żeby nas broniło.

Sugeruje pan, że gdyby NATO prowadziło śledztwo jego wyniki byłyby inne? Rosjanie kłamią?
 

Tak ! NATO powiedziałoby nam o wiele więcej na temat przyczyn katastrofy niż możemy się dowiedzieć od Rosjan. Rosjanie nie są zainteresowani by pokazać całą sytuację – np. to co działo się w baraku na lotnisku smoleńskim, którego nie można nazwać wieżą kontroli lotów. Ale Tusk najwyraźniej też nie jest tym zainteresowany. A przecież zwrócenie się do NATO tuż po katastrofie było obowiązkiem premiera!. Przecież wtedy nie wiedzieliśmy co się stało. To mógł być np. zamach czeczeńskiego terrorysty. Na teren obok lotniska mógł wejść każdy z ręczną wyrzutnią rakiet .
 

Wie pan jak Sojusz zareagował na to, że Polska nie poprosiła go o pomoc w wyjaśnieniu katastrofy? W końcu na pokładzie samolotu leciało pięciu generałów dowodzących operacjami NATO w Afganistanie i generał F.Gągor zatwierdzony na najwyższe stanowisko w NATO.
 

W tym momencie straciliśmy w NATO całą wiarygodność. Efekt? Tuż po katastrofie USA podjęły decyzję o tym, że – wbrew wcześniejszym ustaleniom – nie przekażą nam uzbrojonych zestawów rakietowych Patriot. Skandaliczne było to, że tuż po katastrofie minister Klich poinformował opinię publiczną o tym jak płynnie zastępcy przejęli dowodzenie po tragicznie zmarłych generałach.
 

Minister chciał chyba uspokoić opinię publiczną…
 

Ale powinien był powiedzieć coś zupełnie innego. Minister obrony NATO-wskiego państwa powinien przypomnieć, że w tym tragicznym momencie stoi przy nas Sojuszu, że jesteśmy bezpieczni bo możemy liczyć na NATO.
 

Czy poza publikacją raportu ZEN planuje jakieś kolejne posunięcia? Skoro znacie winnych to czy zamierzacie złożyć wnioski do prokuratury o ich ściganie?
 

My nie jesteśmy parlamentem. Nie możemy postawić premiera czy ministrów przed Trybunałem Stanu. Nasz raport kończymy słowami: „jeśli po ocenie raportu komisji szefa MSWiA i prokuratury Sejm nie podejmie decyzji o postawieniu Donalda Tuska i Bogdana Klicha przed Trybunałem Stanu będzie to oznaczało, że nawet największa tragedia narodowa w Polsce po II wonie światowej nie jest w stanie nic zmienić, a system bezpieczeństwa państwa będzie ulegał dalszej degradacji”. My swoje zadanie wykonaliśmy. Oczywiście jesteśmy gotowi spotkać się w tej sprawie z premierem Donaldem Tuskiem – ale jestem pewien, że PR-owcy odradzą mu takie spotkanie. Premier woli spotykać się z muzykami.
 

Podkreśla pan apolityczność raportu ZEN – ale zdaje pan sobie chyba sprawę, że powielając wiele tez stawianych przez PiS, zostaniecie oskarżeni o włączanie się w bieżącą walkę polityczną.
 

Nie słyszałem żeby PIS wspomniał o obowiązku zwrócenia się o pomoc do NATO.
Chcę podkreślić, że gdyby to PiS-owski rząd organizował ten lot wszystko prawdopodobnie wyglądałoby identycznie. PiS nie podchodzi profesjonalnie do bezpieczeństwa państwa o czym najlepiej świadczy fakt rozbicia przez A.Macierewicza Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego. Mógł przecież zostawić najlepszych młodych oficerów a zniszczył cały tworzony latami dorobek tej cenionej przez NATO Służby! Poza tym chce przypomnieć, że gdy Jarosława Kaczyński był premierem zakazał ówczesnemu ministrowi Obrony Narodowej Radosławowi Sikorskiemu kontaktów ze mną. Tylko Monika Olejnik uważa, że wspieram PIS ale jej wszystko wolno!
 

Skoro raport jest ostatnim głosem ZEN w sprawie katastrofy smoleńskiej to czym teraz zajmie się wasz zespół?
 

Będziemy starali się pomagać Polakom w sprawach w których SA oszukiwani przez władze.
 

Ja osobiście marzę o nowoczesnych profesjonalnych Siłach Zbrojnych służących rodakom tak jak GROM. A na razie mamy armię świetnie opłacanych PRowców służących rządowi
 

Naprawdę wierzycie, że w ten sposób wpłyniecie na polską rzeczywistość? Że wasz głos nie zginie wśród innych opinii?
 

Tak – właśnie w taki sposób obywatele mogą zmieniać rzeczywistość. Liczymy przede wszystkim na młode pokolenie, które myśli już innymi kategoriami. Jeżdżę po Polsce, spotykam się z młodymi ludźmi i muszę powiedzieć, że jestem optymistą."
 

(Źródło: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Generalowi-Slawomirowi-Petelic,2,ID425146297,n)
 

-----------------------------------

Pozdrawiam, smutny i zły...
 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com

   

KOMENTARZE

  • @autor
    "Generał S. Petelicki za dużo wiedział i był zbyt antyrządowy, zbyt propolski, zbyt patriotyczny i uczciwy."


    Tak.


    I za głupi, żeby się połapać, że nie ma polskich służb specjalnych, tylko są obce.
  • @wszyscy
    Dane mi było poznać mentalność i poglądy oficerów byłej WSI i innych służb specjalnych dawnego PRL i obecnego PRL-bis. Dla nich generał stał się ich zdrajcą a takich oni "likwidują"... zgodnie ze szkołą "długiej ręki Moskwy"...

    Pozdrawiam

    krzysztofjaw

    P.S.
    S. Petelicki wierzył, że jeszcze mamy namiastki polskiego państwa i trzeba o nie walczyć. Też w to wierzę i nie uznaję siebie za głupiego...
  • @krzysztofjaw 22:17:00
    Namiastki, owszem, mamy....

    Też dane mi było poznać poglądy pracowników ss.

    Głęboka ideologia oraz zaangażowanie emocjonalne.

    To mieszańce niemieckie.

    Nie wiem skąd u was te ciągłe nawroty o Moskwie...

    Za dużo Michałkowicza się nasłuchali??
  • A ja myślę że Petelicki nie był wcale taki Polski
    a samobójstwo popełnił z powodu swojego stanu.
  • @Maciej Ka 22:47:26
    Nie wiem, patrzę na ostatnie zdjęcia Generała i widzę że on miał problemy ze zdrowiem. Co zresztą nie może dziwić bo pewnie na tych swoich akcjach to on tam był na jakichś dopalaczach, a dopalacze mają to do siebie że wysysają z organizmu to co stanowi o jego wieczności.

    Może i pan Generał na swój sposób był bardziej patriotą niż reszta ferajny ale czy to można odbierać w kategorii takiej prawdziwej polskości? Król ciołek też był patriotą i to wielkim przecież, większym niż Petelicki.
  • @Antymedyczny 22:56:13
    Może i przesadziłem z tą propolskością generała, ale miałem i mam przeswiadczenie, że z całej tej postsowieckiej ferajny był jednym z nielicznych, który chciał prawdziwie polskich służb specjalnych...

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 23:10:42
    NIe odbieram nikomu prawa do polskości, ale szczerze powiedziawszy to nawet Kaczyński dla mnie nie jest wcale propolski. Ale to zależy jak kto pojmuje polskość. Bo dla niektórych Polaków, polskość to nienormalność. I wcale nie myślę tutaj o aktualnym premierze.

    Nie wydaje mi się aby Petelicki został zabity przez kogoś bo był niewygodny. Chociaż taka opcja istnieje. Ja bym jednak obstawiał problemy osobiste.

    No ale nawet jesli to co to zmienia, co nam mówi, co z tego wynika, jakie wnioski dla nas? Mamy się bać?
  • @wszyscy
    Zapewne generał coś musiał wiedzieć, czego nie powiedział. Przypomina mi to "samobójstwo" G. Michniewicza 23.12.2009 roku. On też dowiedział się wtedy chyba czegoś, przez co zapewne musiał zginąć...
    A wszystko - mniemam sobie - cały czas "obraca" się wokół przyczyn tragedii smoleńskiej, czyli - z coraz większym prawdopodobieństwem - wokół przyczyn zamachu smoleńskiego lub dokonanego w innym miejscu.

    G. Michniewicz czegoś się dowiedział na 3,5 miesiąca przed prawdopodobnym zamachem, zaginął szyfrant Zielonka a teraz od jakiegoś czasu zapewne coś wiedział S. Petelicki...

    Tak tylko dywaguję...

    Pozdrawiam
  • @Maciej Piotr Synak
    "... skąd u was te ciągłe nawroty o Moskwie... Za dużo Michałkowicza się nasłuchali??"

    Nigdy za mało o Moskwie
    Nigdy za dużo Michałkiewicza

    Wystarczy pomyśleć historycznie, by wiedzieć skąd przychodziły najbardziej zbrodnicze ideologie ...
    Inną sprawą jest - gdzie padły na podatny grunt.
  • @krzysztofjaw
    "... był jednym z nielicznych, który chciał prawdziwie polskich służb specjalnych..."

    Wcale Pan nie przesadził, zarówno o propolskości jak i o uczciwości ... uczciwości w służbie Ojczyźnie.

    Pozdrawiam
  • @1normalnyczlowiek 23:47:51
    ///
    Wystarczy pomyśleć historycznie, by wiedzieć skąd przychodziły najbardziej zbrodnicze ideologie ...
    Inną sprawą jest - gdzie padły na podatny grunt.
    ///

    Skąd?
  • Media wypełniają obowiązek
    Ta sprawa bardzo mnie poruszyła. Media natomiast tak jakby na komendę nie dpouszczają innej informacji jak tylko Euro, a jest to sprawa dużo ważniejsza, bo jeśli nie było to samobójstwo to znaczy, że nie możemy się czuć bezpiecznie w naszym kraju. Może dobrze, że Polacy już odpadli bo może się w końcu obudzimy z letargu i zaczniemi myśleć o przyszłości kraju.... choć wątpię
  • MEMENTO
    ś.p. prezes IPN J. Kurtyka na kilka dni przed zamachem w Smoleńsku,
    powiedział:

    "......demontaż Polski zakończony, teraz będą ginąc ludzie."
  • @Antymedyczny
    "Skąd?"

    Zgadnij, dlaczego wcale się nie dziwię, że nie wiesz, skąd?
    :)
  • @Antymedyczny
    "Ale to zależy jak kto pojmuje polskość."

    Jakbym usłyszał Magdalenę Środę, która z kolei nie wie, co to takiego prawda, z czym to się je. Na hasło prawda ona natychmiast odpowiada, że zna 25 definicji prawdy ... Pewnie tyle samo "definicji" polskości znasz ty.
    Ja nie mam problemu ze zdefiniowaniem polskości lub prawdy ... Pewnie dlatego, że nie jestem profesorem, jak M.Środa! :)))

    "Bo dla niektórych Polaków, polskość to nienormalność. I wcale nie myślę tutaj o aktualnym premierze."

    Spróbowałbyś tak pomyśleć! Zaraz byłoby po premii!
  • Autor
    Tak jest, kolejna ofiara "samobójcy"...
  • @1normalnyczlowiek 23:51:18
    Witam

    Dziękuję za dobre słowo.

    Pozdrawiam
  • Popełnił samobójstwo
    Przepraszam, za ponury sarkazm, ale we wszystkich "wiodących" mediach informacja jest o "strzałach", a nie o strzale. Z tego więc wynika, że gen. Petelicki popełnił samobójstwo - dajmy na to - osiem razy.

    Ręce opadają. Nic się o tej sprawie też nie dowiemy, tak jak o wielu innych "samobójstwach". Chciałoby się powiedzieć, żeby uważali Państwo co piszą, bo na razie na takich "maluczkich" nie ma ani środków, ani woli by fala samobójstw obiegła kraj, ale jak to Iosif Wissarionowicz zwykł mówić: "walka klasowa zaostrza się w ramach postępu".

    Żyjemy w niesłychanie ciekawych czasach.
  • @krzysztofjaw 07:07:49
    Generałowie nie strzelają do siebie w garażu. Nikt kto przywykł do adiutantów, sekretarzy, salonów, ministrów, nie idzie skończyć ze sobą w garażu. To z psychologicznego punktu widzenia nie możliwe.
  • @krzysztofjaw 07:07:49
    Agentura zabije wszystkich świadków. Bezpośredni wykonawcy już gryzą od dawna ziemię, np. "Pikuś" i spółka.Na końcu zabiją KAT'a. Pisałem o tym jeszcze w kwietniu 2010. Po akcjach typu "Smoleńsk" następuje wielkie sprzątanie i zacieranie sladów. Proces "sprzątania" obejmie również "swoich". Pomysłodawcy i zleceniodawcy, ci którzy naprawdę rządzą Polską (TU154sk i jego kamanda to jedynie marionetki) muszą pozostać w cieniu. Jedyną gwarancją utrzymania tajemnicy jest śmierć świadków. Ten proces trwa. Myślę, że od 10.04 zginęły dziesiątki osób które wiedziały zbyt wiele. Wiemy jedynie o tych ze świecznika (wymienieni z nazwiska w jednym z komentarzy). Szeregowi pracownicy różnych zaangazowanych instytucji nie są opisywani w mediach. A szczególnie ich "naturalna śmierć" ...
  • @wrzask 07:58:45
    Do wyborców PO, apel o opamiętanie.

    Polską rządzą mordercy, kłamcy i złodzieje , a takich popierać nie wolno, bo ściągają na Polskę same nieszczęścia i niepowodzenia. Jeśli ktoś ma jeszcze choć trochę w sobie czci , honoru i uczciwości niech zaprzestanie popierania tych ludzi.Owocem pracy tego rządu z Tuskiem na czele i pracy Komorowskiego jest tragedia Smoleńska , prawie sto zamordowanych osób , okpionych i poniżonych rodzin, szereg zabójstw w tym zabójstwo gen.Petelickiego , megazłodziejstwo rządzących, afery, kłamstwa, wyłudzanie pracy bez zapłaty, rujnowanie polskich firm zwłaszcza tych , które nie kradną dla rządu, niszczenie mediów katolickich by nie mogły mówić prawdy , rozkład moralny społeczeństwa , demoralizacja w imieniu prawa i wasalstwo ruskie. Zbudowali stadion, który już się wali, nowe drogi co kosztowały miliardy złotych i już się rozpadają, PKP ledwie się trzyma, a to czego nie rozkradli to zniszczyli. Tusk i Komorowski budują Polskę papierową , Polaków zamieniają w niewolników bez prawa głosu , a jak się kto sprzeciwi to go zabijają jak ,gen. Petelickiego.
  • @wrzask 07:58:45
    Zawsze w takich przypadkach należy zwrócić uwagę kto pierwszy przedstawi kłamliwą wersję zdarzeń bo dezinformacja jest nieodłączną częścią takich operacji - media podają że wieść o tym, że to "samobójstwo" rozpowszechniał niejaki Roman Osica z rmf.fm oczywiście powołując się na anonimowe źródła - trudno by powoływał się wprost na ruską ambasadę
  • @Kula Lis 62 08:51:46
    na pewno nie jest to ostatnia ofiara kolektywnego samobójcy. Kto następny?
  • @wrzask 07:58:45
    Larum grają. Ta śmierć, to dzwon alarmowy, może ostatnie ostrzeżenie, by stworzyć struktury które mogą się fizycznie przeciwstawić systemowi wymyślonemu w Moskwie a wypracowanemu przy okrągłym stole. Systemowi gdzie władza i majątek przechodzi w ręce oficerów służb specjalnych i ich tajnych współpracowników. Wygrane wybory nie zapewnią likwidacji raka który toczy Polskę i Rosję. Przypomnę że, po zamieszaniu na początku transformacji przystąpiono do ofensywy: w Polsce odwołano rząd Olszewskiego - w Rosji dokonano kolejnego, tym razem cichego zamachu stanu - usunięto Jelcyna a zastąpił go pułkownik Putin. W Rosji rządzą ONI, w Polsce rządzą ICH ludzie. Taktyka różna, bo dostosowana do lokalnych warunków lecz strategia ta sama. W tej chwili weszliśmy na kolejny poziom tej gry - System eliminuje fizycznie swoich przeciwników. W Smoleńsku zgineła elita która mogła odmienić bieg spraw, giną ludzie związani z tą sprawą, teraz generał. Petelicki był jednym z nielicznych ludzi którzy mogą zorganizować profesjonalne struktury siłowe które mogłyby realnie zagrozić władzy (poczynając od ochrony manifestacji opozycji a skończywszy na obywatelskim aresztowaniu Tuska i jego bandy). Trzeba zbudować takie struktury. Brońcie się, bo wszyscy wyginiecie!
  • @antykrytyka 09:36:16
    No i jak głosi komunikat, generał ma parę ran postrzałowych!!!Całkiem jak wicepremier Sekuła, jeżeli nie pamiętacie to też miał kilka ran postrzałowych w brzuch, zachował świadomość i wezwał pomoc, zmarł w szpitalu. Wtedy też od razu stwierdzono: samobójstwo!!!Dlaczego płk. Tobiasz musiał mieć zawał. ABW WSI Komorowski i inni". http://www.savetubevideo.com/?v=2MyoKq30kzM&feature=player_embedded#!_
  • @antykrytyka 09:36:16
    Polacy nie dajcie się otumanić i ogłupić. Oczywiście,że nie było to samobójstwo tylko morderstwo. Za rządów Tuska i Komorowskiego jak grzyby po deszczu wyrosły na pierwszy plan "kontrolowane samobójstwa" jako nowość putinowsko-kagiebowska.W taki sposób nasi rządzący pozbywają się ludzi im niewygodnych,tych co za dużo wiedzą i stanowią dla nich zagrożenie.Zabili najpierw Prezydenta Lecha Kaczyńskiego uprzednio wyśmiewając go i dyskredytując. Zabili też prawie stu Polaków , a po śmierci wyśmiali i okpili ich rodziny. Zabiją każdego kto im zagraża , ja już nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Kto ma rozum ten wie, kto ma serce ten czuje,że rządzą nami mordercy , kłamcy ,zdrajcy i niszczyciele wszystkiego co Polskie. Mamy być wasalami, taki mają plan i przed niczym się nie cofną , a morderstwa mają nas skutecznie odstraszyć od sprzeciwu.
  • @antykrytyka 09:36:16
    Tej ekipie najlepiej wychodzą POgrzeby. Wąska specjalizacja firmy "Ostatnia POsługa"! I znów zdany egzamin! z POchówku! "Samobójstwo"! Kolejny twardziel, tym razem strzela sobie w głowę w ustronnym miejscu, w garażu! Gdy gen. Petelicki zadarł, zdradził IRA lub RealIRA to tak by go znaleziono- z przestrzeloną głowa i sznytem na przedramieniu! Ale on zadarł z systemem Tuska! Jego publiczne wypowiedzi po "katastrofie" smoleńskiej były jednoznaczne, bez półcieni, ostre! Bez ogródek oceniał i wskazywał winnych! A głównym winowajcą jest właśnie premier, Donald Tusk! To on stworzył ten bardak, ten system bałaganiarski grozny dla funkcjonowania państwa polskiego i Polaków! System Tusk; z jednej strony skorumpowane burdello, z drugiej zaś realna grozba utraty życia tych, którzy ośmielają się z tym systemem nie zgadzać, krytykować! Dla tego systemu charakterystyczne jest m.in. to, że w ramach PO nie ma nikogo odważnego, który by zaprotestował, skrytykował, miał odmienne zdanie! Nawet w prl, w stanie wojennym partyjni protestowali, rzucali legitymacje, rezygnowali ze stanowisk! U Tuska nikt nie protestuje! Mimo totalnej rozpierduchy, draństwa, korupcji, podłości nie ma odważnego! Wszyscy siedzą cicho! I to jest zastanawiające! czy raptem wszyscy tak totalnie zgłupieli, ociepi9eli w tej PO, że nie ma krytyki! Nie ma oporu! To jest straszliwie zastanawiające! Konfitury to jedno! Ale nie wszyscy je w PO mają i nie wszyscy z PO są zepsuci do szpiku kości jak te młode wilczki Rosoły, chłopcy z NCS czy ci od rozmówek na cmentarzach! W takim razie POzostaje już tylko ...STRACH! Strach przed wilczymi oczyma Tuska! Czy "samobójstwo" Petelickiego stanie się przełomem!? Liczę po cichu, że tak! Pękła bańka-rozdmuchane do granic absurdu i wytrzymałości nadzieje, szanse Polski na euro 2012! Wczorajsza burza oraz porażka polskich piłkarzy chyba przekłuje ten idiotyczny-infantylny balonik o naszej potędze! A w rzekome samobójstwo twardziela Petelickiego raczej nikt nie wierzy i nie uwierzy!
  • @antykrytyka 09:36:16
    Czas na konspirację Polacy. Gen. Petelicki choć wywodzący się z minionej epoki uzyskał jednak certyfikaty NATO i był szkolony przez USA, był twórcą GROMu. Był człowiekiem żołnierskiego honoru i zapewne nie mógł już ścierpieć tego niszczenia polskiej armii i państwa. Mimo wszystko kierował się etosem żołnierza polskiego, który zawsze nadstawiał własne życie dla niepodległości Polski a nie dla sukcesu polityków.Jako zawodowy żołnierz przyjął do swej świadomości nowe obowiązujące reguły i konsekwencje sojuszu z NATO i nie chciał państwa "na niby", GROMU na niby, niby armii,niby rządzenia, bo zdawał siobie sprawę, że ten Tuska teatrzyk "na niby" ciągnie za sobą ofiary. CASA, Bryza, Afganistan, Smoleńsk i pewnie wiele innych ofiar, w wielu innych miejscach, o których on nieoficjalnie wiedział. Zdawał sobie sprawę, że należy młodym dać szansę, ale pod rozważną opieką mądrych i doświadczonych starszych. Dziś dołączył do grona ofiar "seryjnego mordercy", działającego od 3 lat w Polsce. I skończmy z mitem "seryjnego samobójcy". Żołnierz nie strzela do siebie w garażu trzy razy, tylko wali z grubej rury w nieprzyjaciela. W Polsce pojawili się "sierioznyje mołodcy" tak nazwani i wysłani przez Putina do pomocy zdrajcom Polski. Nadszedł czas na ścisłą konspirację, której konieczność przeczuwał już śp. Lech Kaczyński, pytając w jednej ze swych wypowiedzi jesienią 2009r retorycznie: "chyba nie musimy już schodzić do konspiracji?". Jedną z ostatnich osób rozmawiających z generałem był Radosław Sikorski. Jedną z ostatnich osób rozmawiających z powieszonym na kablu od odkurzacza sekretarzem Premiera Tuska Grzegorzem Michniewiczem byli Arabski i Sikorski,jedną z ostatnich osób rozmawiających ze Schetyną o aferze hazardowej przed przeciekiem, byli Tusk i Cichocki. Jedną z ostatnich osób rozmawiających z Putinem przed i tuż po Smoleńskiej tragedii w 4 oczy był D.Tusk. Ci ludzie umoczeni są po szyję w niewyjaśnione śmierci polskiej elity. Nie wątpię, że gen. Petelicki znawca kontrwywiadu i dalekiej dywersji poznał mechanizmy i sprawców ostatnich wielkich tragedii. Musiał zginąć jako aktywny człowiek przeciwstawiający się Tuskowemu "niby państwu".
  • @wrzask 07:58:45
    1. Czas swietnie zaplanowany. Meczowa histeria szerzona przez pro-rzadowe meRdia. 2. Krotkie info w TVN24 - tylko na pasku. Ale jak wiemy z wypowiedzi s Petelickiego dla TV Trwam - jest jeszcze na youtube - od lutego 2011 mial zakaz wstepu na antene TVN.... chociaz - co wiem dobrze - wczesniej byl w przyjaznych stosunkach z sp Janem Wejchertem (ale od czasu naturalnej smierci Wejcherta byl Smolensk i inne "samobojstwa"). 3. trzydziesci tysiecy rosyjskich kibicow w Warszawie to swietna maskirowka dla ekipy z FSB czy Specnazu ( to to samo ministerstwo, zreszta). A byle " listonosza" nie wysyla sie do likwidacji generala komandosow ktory nawet na emeryturze chodzil z komandoskim nozem pod nogawka na lydce.... 4. Petelicki, przeciwnik PIS, nie mogl byc podejrzewany o stronniczosc gdy merytorycznie krytykowal Klicha i Tuska za zbrodnicze zaniedbania m.in. w spr Smolenska 5. Petelicki wyciagnal tez SENSACYJNA infor,acje z otoczenia Klicha, ktora jest prawdziwa bomba polityczna, to znaczy informacje o tym ze Klich chcial zaraz po katastrofie w Smolensku zawiadomic NATO jak to kaza procedury NATO, ale TUSK ZABRONIL MU TEGO!!!!! Oznacza to nie mniej nie wiecej tylko to ze TUSK dopuscil sie ZDRADY STANU i ZDRADY NATO w interesie wlasnym i Putina. Klich nigdy DO TEGO SIE NIE PRZYZNAL I to jest zapewne poWOD TEGO ZE TAK DLUGO PRZETRWAL;;;; PO PROSTU MA KWIT NA TUSKA..... Petelicki musial zginac, tak jak Czempinski - uslyszec zarzuty... Sadze ze Rosjanie nie przebaczyli starej generalicji ze dala sie przewerboac Amerykanom.... nowa generalicje wykonczyli w Smolensku, stara - likwiduja teraz. Pozostawia sie tych absolwentow Woroszylowki, ktorych awansuje Tusk i ktorzy zachowali wiernosc wobec "Centrali w Moskwie"
  • @krzysztofjaw 07:07:49
    Pamiętam jak jeden prokurator strzelił sobie w policzek - stracił natychmiast przytomność - nikt mi nie wmówi że można do siebie kilkakrotnie strzelić - a w ogóle to na jakiej podstawie ktokolwiek sugeruje samobójstwo? Inna sprawa że twórca GROM-u to był człowiek zrównoważony i wyjątkowo odporny psychiczne - do takiej służby osób chwiejnych się nie przyjmuje lecz ludzi po surowej selekcji o określonej konstrukcji psychicznej. Petelicki wbrew wypominkom jego dawnej służby w PRL był lojalnym żołnierzem NATO który przystąpienie do paktu potraktował poważnie - za co teraz zapłacił. To co się stało teraz to jest atak na nas ale także na nasz sojusz z USA. Zginął kolejny żołnierz z opcji transatlantyckiej czyli opcja prorosyjska się zwiększa przewagę. Na miejscu USA podjąłbym zdecydowane kroki póki nie jest za późno - z przekazywaniem technologii wojskowych tej ekipie bym nie eksperymentował - Donek z Bulem w zębach wszystko zaniosą ruskiemu watażce. Wojna z NATO w Polsce trwa - kiedy Stany będą miały prezydenta który zechce ją wygrać?
  • @krzysztofjaw 23:33:12
    Jeżeli to nie było samobójstwo, to mordercy wybrali idealny dzień. Informacja o śmierci generała Petelickiego stałaby się głównym newsem dnia. Byłaby przez kilkanaście godzin na „żółtym pasku”. Ekipy telewizyjne nie wyjeżdżałyby spod domu twórcy GROM. Wczoraj co innego było jednak najważniejszą informacją dnia. Trudno jednak uwierzyć, że generał Sławomir Petelicki, twórca Grom i jeden z najsłynniejszych polskich żołnierzy, odebrał sobie sam życie. Nie wierzą w to jego najbliżsi współpracownicy. Oczywiście nie można wykluczyć takiego scenariusza. Ludzka psychika jest skomplikowana bardziej niż fabuły Davida Lyncha i nawet najtwardsi żołnierze będąc pod presją różnych zdarzeń nie wytrzymują ciśnienia. Trudno więc kilkanaście godzin po tak tragicznym zdarzeniu pisać z niezachwianą pewnością o przyczynach śmierci słynnego żołnierza. Należy jednak stawiać pytania. Niektóre media już kpią z „prawicowych oszołomów”, którzy nie wierzą w samobójstwo gen. Petelickiego. Zapewne tak samo kpiono z dziennikarzy, którzy niedowierzali, że można popełnić samobójstwo strzelając sobie kilka razy w pierś jak miało to miejsce w przypadku znanego postkomunisty. Teraz w tajemniczych okolicznościach zginął inny znany funkcjonariusz poprzedniego sytemu. Nie można bowiem zapominać kim był Petelicki. Generał w latach 1969-1990 był funkcjonariuszem i Departamentu I MSW, Służby Bezpieczeństwa i wywiadu PRL. Pracował przez 10 lat za granicą w placówkach dyplomatycznych. Był odpowiedzialny za kontrwywiad zagraniczny. Po powrocie do kraju pracował w wywiadzie ekonomicznym, następnie przebywał w Szwecji. Przed objęciem dowództwa GROM był szefem Wydziału Ochrony Placówek MSZ. Był specjalistą od dalekiego rozpoznania i dywersji. Brał udział w wielu tajnych operacjach zagranicznych, m.in. w operacji „Most”. Dr hab Sławomir Cenckiewicz mówi w „Rz”, że Petelicki był symbolem transformacji. Jego zdaniem razem z Gromosławem Czempińskim i Aleksandrem Makowskim należał on do kręgu oficerów komunistycznych służb specjalnych, którzy bardzo dobrze urządzili się w nowej rzeczywistości zyskując nawet zaufanie niektórych kręgów amerykańskich, choć wiele lat działali przeciw USA i polskiej opozycji. Petelicki był więc symbolem wielu patologii III RP i zapewne miał ogromną wiedzę o jej funkcjonowaniu. I tutaj widziałbym potencjalną przyczynę jego śmierci. Wiedza o mechanizmach funkcjonowania służb, które od lat działały na styku biznesu i polityki może być zabójcza. Pamiętajmy, że służby PRL przeniosły swoje interesy i wpływy do III RP i o pewnych mrocznych mechanizmach ich funkcjonowania nigdy się nie dowiemy. Nie wiem więc czy łączenie śmierci generała ze sprawą smoleńską jest dobrym tropem. Nie on jeden krytykowała rząd PO. To samo robił gen. Gromosław Czempiński, któremu postawiono za późno zarzuty (sic!) w sprawie korupcyjne. Jednak trudno tego wątku nie badać, choć istnieje niebezpieczeństwo, że pewnych kręgach ten były komunistyczny żołnierz stanie się ikoną walki z obecnym rządem. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Nie można również wykluczać, że Petelicki rzeczywiście strzelił sobie sam w głowę tak samo jak robili to członkowie Cosa Nostry, którym „ktoś dał propozycje nie do odrzucenia”. Czy taki scenariusz jest niemożliwy? Naiwnością jest wiara, że takie sytuacje zdarzają się jedynie w filmach. Jedno jest jednak pewne. Śmierć Petelickiego została w idealny sposób przykryta medialnie przez mecz Polska-Czechy. W normalnych okolicznościach informacja o śmierci generała Petelickiego stałaby się głównym newsem dnia. Byłaby przez kilkanaście godzin na „żółtym pasku”. Ekipy telewizyjne nie wyjeżdżałyby spod domu twórcy GROM. Wczoraj co innego było jednak najważniejszą informacją dnia. Dziś niemal wszystkie portale internetowe dają ją na drugim albo trzecim miejscu…wymarzona sytuacja dla hipotetycznych morderców…- Łukasz Adamski
  • @wrzask 07:58:45
    Zamordowani za ujawnienie prawdy o zamachu smoleńskim !!!

    Oto co się stało z tymi, którzy uchylili rąbek prawdy;

    Grzegorz Michniewicz.Pierwsza ofiara.

    Dyrektor generalny kancelarii premiera. Osoba mająca najwyższy status dostępu do informacji tajnych. Jego przełożonym,był Tomasz Arabski. Zginął w tajemniczych okolicznościach, 23 grudnia tego samego dniakiedy do Polski powrócił Tupolew z remontu. Wedle oficjalnej wersji, popełnił samobójstwo wieszając się na kablu. Wcześniej jednak nic nie wskazywało na taki jego stan. Tuż przed mniemanym samobójstwem dzwoni do żony umawiając się na następny dzień, wysyła esemesy do znajomych. Osoby które go znały zgodnie twierdzą że nie miał żadnych stanów depresyjnych ani skłonności samobójczych. Po jego śmierci wmediach, przecież tak żądnych sensacji, zapada zadziwiająca cisza.

    Biskup Mieczysław Cieślar. Druga ofiara.

    Ginie 18 kwietnia w wypadku samochodowym. Miał być następcą ks. Adama Pilcha, pełniącego obowiązki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósł śmierć w Smoleńsku. Biskup Mieczysław Cieślar, był specjalistą od tematyki inwigilacji środowisk protestanckich przez SB. Wedle pewnych źródeł, po katastrofie odebrał telefon od ks. Pilcha. Po jego śmierci, tak niesamowitej gdy kilka dni po katastrofie ginie następcagłównego kapelana wojskowego, zapada w mediach głucha cisza.
    Szyfrant Zielonka. Trzecia ofiara.
    Zwłoki w stanie rozkładu zostały wyłowione z Wisły 27 kwietnia. Rok wcześniej szyfrant Zielonka oficjalnie zaginął. Ciało było w stanie rozkładu, dokumenty zaś przy nim idealnie zachowane. To była ważna osoba w polskim wywiadzie. Miał dostęp do najbardziej tajnych materiałów będących w posiadaniu polskiego rządu. Fachowiec który szkolił innych, jeden z najlepszych w kraju. Doskonale znał kanały i sposoby przekazywania tajnych informacji. Pomimo że sprawa winna była wzmóc najwyższą czujność organów państwowych i mimo, że rozkład zwłok kolidował ze znakomicie zachowanymi dokumentami, stwierdzono samobójstwo. Mainstreamowe media nie dociekały.

    Krzysztof Knyż, operator „Faktów” TVN. Czwarta ofiara.

    Pracowałz W.Baterem. Wedle informacjipodanej zdawkowo przez TVN umiera 2 czerwca. Niejasne krótkie komunikaty mówiły o chorobie. Prasa zagraniczna pisała, iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Wedle pewnych źródeł sfilmował awaryjne lądowanie Tupolewa na smoleńskim lotnisku co miał na żywo pokazać kanał informacyjny. Faktem jest że materiały telewizyjne z pierwszych chwil, gdy nie było wiadomo jeszcze co się stało i tuż sprzed katastrofy zniknęły. O śmierci Knyża w mediach była i jest cisza.
    Profesor Marek Dulinicz. Wybitny polski archeolog. Piąta ofiara.
    Ginie w wypadku samochodowym w dniu 6 czerwca. Szef ekipy archeologów która miała w czerwcu wyjechać do Smoleńska. Dulinicz był pomysłodawcą wyprawy, ale też osobą aktywną w staraniach o wyjazd. W tym miejscu, wspomnę Państwu tylko jak wyglądał śmiertelny wypadek samochodowy Waleriana Pańki, szefa Najwyższej Izby Kontroli z początku lat 90-tych. W oponach było wywierconych setki mikroskopijnych dziurek, któredopiero, gdy samochód jechał z dużą prędkością tworzyłyonezawirowania skutkujące wpadnięciem w poślizg. Tego dnia kierowca prezesa Pańko jechał z szybkością 150/h. Tego nie mogli, nie potrafili wykonać zwykli gangsterzy. To wiedza zastrzeżona dla służb. Po śmierci prof. Dulinicza jak i we wcześniejszych wypadkach na ten temat zapada cisza.

    Dr Dariusz Ratajczak. Szósta ofiara.

    Nie wiąże się go bezpośrednio z tragedią smoleńską, ale nie można jego osoby oddzielić od jej skutków. Zwłoki dr Dariusza Ratajczaka w stanie rozkładu znaleziono 11 czerwca 2010 r. w samochodzie zaparkowanym pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu. Świadkowie twierdzą, że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było. Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo pomimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Dr Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu. Poprzedzone to było nagonką rozpętaną przez opolską „Gazetę wyborczą”. Wiąże się tę śmierć z działalnością ujętego niedługo potem agenta Mossadu. Faktem jest że po 10 kwietnia nastąpiło rozprzężenie rodzimychsłużb i wzmożona działalność agentury. Zaś śmierć Dariusza Ratajczaka wyraźnie wskazuje na działanie tzw. Nieznanych sprawców. Na temat jego śmierci - cisza.

    Minister w rządzie PiS Eugeniusz Wróbel. Siódma ofiara.

    Zaginął 15 października. Poćwiartowane zwłoki wyłowiono z Zalewu Rybnickiego. Wybitny ekspertod spraw lotniczych.Jeden z nielicznych o takiej wiedzy w Polsce. Wybitny specjalista od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. Specjalista od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa. Ekspert przepisów lotniczych krajowych i unijnych. Inicjator powstania Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego. W latach 1998-2001 uczestniczy m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. To tylko niektóre z kompetencji i osiągnięć ministra Wróbla. Zostaje rzekomo zamordowany przez oszalałego syna. Rodzina ministra Wróbla jest jednak rodzina wzorcową - żadnych konfliktów. Syn nie zdradzający nigdy żadnych zaburzeń umysłowych początkowo rzekomo przyznaje się do winy, potem wypiera się jej. Nie jest osadzony w areszcie i poddawany określonej prawem obserwacji psychiatrycznej, jakto ma miejsce w wypadku morderstwa tylko po jednej rozmowie z biegłym, który stwierdzaje go całkowitą niepoczytalność, zostaje zamknięty w ośrodku dla umysłowo chorych. Podobno całkowicie niepoczytalny, poćwiartował piłą zwłoki ojca, lecz w pokoju - gdzie miało się to odbyć nie ma najmniejszych śladów makabrycznego czynu. Całkowicie niepoczytalny syn w sposób idealny, który byłby bardzo trudny dla osoby zrównoważonej, oczyszcza pokój. Minister Wróbel od początku mówił w prywatnych rozmowach że wrak w Siewiernym nie jest wrakiem Tupolewa którym lecieć miała nasza delegacja. Osobom dla których taka informacja o przekonaniu min. Wróbla zaskakuje i wątpią w nią dodajmy iż Antoni Macierewicz w niedawnym radiowym felietonie stwierdził iż samolot nie uderzył w ziemię i wygląda to tak jakby co najwyżej rozsypał się w powietrzu. Minister Wróbel był członkiem komisji Maciarewicza. Te ohydne ćwiartowanie zwłok niektórzy uznają za ostrzeżenie: „Widzicie, będziecie kwestionować oficjalne ustalenia katastrofy, skończycie jak minister Wróbel”. Po jego śmierci zapada cisza, o którą łatwiej tym bardziej, że zostaje dokonany mord na Marku Rosiaku, pracowniku biura poselskiego w Łodzi. Niektórzy łączą te dwie śmierci twierdząc iż głośna śmierć Rosiaka miałaodwrócić uwagę opinii publicznej od ministra Wróbla.

    Proszę Państwa. Jeszcze nigdy od roku 89 nie zginęło w tajemniczych okolicznościach w ciągu zaledwie pół roku tylu Polaków,którzy byli lub stali się osobami publicznymi. W większości wypadków byli wybitnymi specjalistami w swojej dziedzinie. Byli ludźmi energicznymi, kreatywnymi, bardzo zdolnymi. Byli patriotam
  • @krzysztofjaw 22:17:00
    Patriotyczni Polacy - składajcie u adwokatów oświadczenia, że zdecydowanie nigdy nie popełnicie samobójstwa z obojętnie jakich powodów. W POlsze thuska znanej z licznych morderstw, zamachów, niewyjaśnionych samobójstw, niewyjaśnionych zgonów, samospaleń, zastanawiających wypadków. Kto następny POpełni samobójstwo? Ps. (ja już to zrobiłem)
  • kolejne "samobójstwo"
    Każdy głupiec potrafi popełnić morderstwo, ale trzeba być artystą, by popełnić samobójstwo
  • Apel.
    Patriotyczni Polacy - składajcie u adwokatów oświadczenia, że zdecydowanie nigdy nie popełnicie samobójstwa z obojętnie jakich powodów. W POlsze thuska znanej z licznych morderstw, zamachów, niewyjaśnionych samobójstw, niewyjaśnionych zgonów, samospaleń, zastanawiających wypadków. Kto następny POpełni samobójstwo? Ps. (ja już to zrobiłem)
  • @Kula Lis 62 11:32:48
    Dziękuję za trafne komentarze.

    Jest wiele ofiar związanych z zamachem smoleńskim i jego wyjaśnianiem., zapewne o wielu nie wiemy. Taka ofiarą był też Dariusz Szpineta, który parokrotnie wypowiadał się jako ekspert w sprawie smoleńskiej katastrofy. Powiesił się w hotelowej łazience w Indiach... będąc na wakacjach. Był
    ekspertem ws. katastrofy smoleńskiej. Prezentował stanowisko, że lot do Smoleńska był lotem wojskowym, a nie cywilnym. Wypowiadał się również w zamieszczonym na portalu niezalezna.pl artykule: "Operacja kłamstwo smoleńskie".

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 12:01:00
    Radość p.Rrezydenta. Podczas transmisji meczu Polska Czechy na żywo, widziałem migawkę Komorowskiego i Lato, jak w loży wspólnie zataczając się przeżywali orgazm na widok strzałów polskiej drużyny w I połowie meczu. To p.Rezydent Państwa nie był wówczas poinformowany o zagadkowej śmierci gen Petelickiego? Gen Petelicki, twórca GROM i spec od kontrwywiadu i dalekiej dywersji,domagający się wyjaśnienia ostatnich wielkich tragedii w wojsku, choć na emeryturze, jednak coś znaczył dla poczucia bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Przypomniało mi się od razu zaśmiewanie się Komorowskiego na lotnisku, podczas przyjmowamia trumny z śp. Lechem Kaczyńskim. Uwaga, uwaga. Gdy p.Rezydent przeżywa orgiastyczną radość, gdzieś w szafie leży świeży trup.
  • Dowódca „Gromu” a dał się podejść jak dziecko
    Dowódca „Gromu” a dał się podejść jak dziecko i nie będzie już spełniał dobrych uczynków?
    No coś takiego w „demokratycznym państwie prawa” co to się zaczyna i kończy na bezpiece. Więcej na ten temat niezastąpiony Stanisław Michalkiewicz tutaj:
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2006
    http://www.bibula.com/?p=36428
    Szczęść Boże
  • @1normalnyczlowiek 00:51:55
    Domyślam się. Ponieważ nie rozumiesz o co chodzi.

    No więc podpowiem, posłuchaj kazań Piotra Skargi, on mówi wprost skąd pochodzi zło. Smoleńsk zajmowały obce wojska a Polacy machali na to ręką.

    Potem było wielu, chociażby wspomniany ciołek który się sprzedawał dla luksusu bez którego nie wyobrażał sobie życia.

    Więc skąd? WIadomo skąd.
  • @Kula Lis 62 11:32:48
    ''Biskup Mieczysław Cieślar, był specjalistą od tematyki inwigilacji środowisk protestanckich przez SB.''

    ???

    to takimi sprawami zajmuja sie poslcy biskupi???
  • @Kula Lis 62 12:03:48
    I jeszcze 30 stycznia 2012...
    "Emerytowany generał Henryk Szumski - były szef Sztabu Generalnego - nie żyje. Według nieoficjalnych informacji reporterki RMF FM, zginął od ciosów nożem. Ciało generała znaleziono w jego domu w Komorowie niedaleko Warszawy. Powołanie generała Henryka Szumskiego w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego Nieoficjalnie wiadomo także, że zatrzymano syna Henryka Szumskiego. Henryk Szumski miał siedemdziesiąt lat. Szkolił się w akademii wojskowej w Moskwie, szybko awansował w Ludowym Wojsku Polskim. Był odznaczony między innymi za zasługi w okresie stanu wojennego. W Trzeciej Rzeczpospolitej pracował w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, był również szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Na czele wojska stał od marca 1997 do września 2000. Jego nominacja wzbudziła sprzeciw niektórych dawnych działaczy "Solidarności", którzy przypominali, że Szumski dowodził oddziałami pacyfikującymi strajkującą stocznię w Szczecinie. Był pierwszym szefem Sztabu powołanym na to stanowisko zgodnie z zasadą kadencyjności".
    (źródło: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-byly-szef-sztabu-generalnego-henryk-szumski-nie-zyje,nId,431830)

    No cóż... czystki...

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej