Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
627 postów 1659 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Może tak Komisja Śledcza do zbadania "prowokacji" w dniu 11 listopada?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zwracam się więc do parlamentarzystów PIS i SP o zainicjowanie powołania takiej Komisji Śledczej* a do parlamentarzystów PO, PSL, RP, SLD o udowodnienie mi i Polakom, że naprawdę żyjemy obecnie w demokratycznej Wolnej Polsce!

Witam
 

Przeczytałem dziś bardzo dobry tekst A może BUDAPESZT już się zaczął, tylko my o tym nie wiemy? (podziękowanie za jego wskazanie dla demonicy z niepoprwani.pl), w którym autor opisuje budapesztańską prowokację ulicznych zamieszek zrealizowaną przez rządzącą (do niedawna)  na Węgrzech lewicę... prowokację niemal identyczną, której chyba dokonały polskie władze podczas polskiego Marszu Niepodległości w dniu 11 listopada 2011 roku.
 

Tamta prowokacja zakończyła się ostatecznie klęską wyborczą prounijnej, marksistowskiej i totalitarnej władzy "cynicznych bandytów Premiera Ferenca Gyurcsánya".Stało się to możliwe dzięki  zbadaniu przez niezależne grono prawników (Cywilny Komitet Prawny) okoliczności powstania i przebiegu tych oraz wcześniejszych zamieszek (przejęcie przez "opozycję" gmachu telewizji)  i udowodnieniu, że zostały one ""perfidnie wygenerowane przez prowokatorów, których  wraz ze swoimi współbandytami stale skomlącymi o „terrorystycznym zagrożeniu ze strony skrajnej prawicy“, którego na Węgrzech nie ma! — osobiście wynajął Premier Gyurcsány"". Dodatkowym elementem pozwalającym na udowodnienie i poznanie przez obywateli antydemokratycznego i przestępczego funkcjonowania  rządu a'la "węgierskiego D. Tuska"  była możliwość zobaczenia tej prowokacji w niektórych mediach... (źródło cytatów: j.w.)
 

W swoim -  dotyczącym polskiego Marszu Niepodległości - poście pt.: Narracja, antagonizowanie, atomizacja i żal... pisałem m.in.: (tekst przedzielony liniami przerywanymi)
 

------------------------------------------------------
 

"Fakt jest niezaprzeczalny. Była to nieudana prowokacja wszystkich, którzy do niej dążyli. Z jednej strony, na pewno jej inicjatorem i kreatorem była szeroko pojęta władza, której ramieniem wykonawczym stała się Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz Policja a "promotorem" lewackie i ideowo antypaństwowe środowiska Krytyki Politycznej i "michnikowszczyzny". Z drugiej strony jej sprawcami mogły być też środowiska dążące do skanalizowania prawej strony sceny politycznej i jej zradykalizowania.
 

Hanna Gronkiewicz - Waltz popełniła wiele domniemanych (do sprawdzenia przez prokuraturę i sądy) przestępstw: umyślnego lub nieumyślnego bezpośredniego i pośredniego zagrożenia życia obywateli, niedopełnienia obowiązków Prezydenta Warszawy, działania na szkodę mienia publicznego (niszczenie tegoż podczas tzw,: "zamieszek"). Wszystkie te i ewentualnie inne potencjalne zarzuty mogą być postawione jako wynik jednej jej decyzji: wydania zgody na zorganizowanie "kolorowej Niepodległej" w tym samym miejscu i czasie, gdzie miało odbyć se również inne zgromadzenie publiczne. Obie te demonstracje miały niejako przeciwstawne cele, które implikowały 100% możliwość wystąpienia agresji po obu stronach. Za ten fakt wobec pani Prezydent Warszawy winno być wszczęte z urzędu prokuratorskie śledztwo.
 

Policja okazała się tyleż nieudolna, co sama prowokowała do przestępstw (brak reakcji na agresję oraz brak właściwej formy ochrony Marszu Niepodległości) a także sama je popełniała (bicie niewinnych ludzi przez policyjną chuliganerię). Donald Tusk powinien co najmniej zawiesić szefa Policji a nie gloryfikować tejże policji przejawów bezprawia.
 

Również więc Donald Tusk słowami o dobrej pracy policji okazał się domniemanym przestępcą przynajmniej w zakresie tzw.: poplecznictwa (który to zarzut można postawić też policji i HGW czy np. prokuraturze), t.j.: "utrudnianiu lub udaremnianiu postępowania karnego przez udzielenie pomocy sprawcy przestępstwa poprzez: ukrywanie sprawcy, zacieranie śladów przestępstwa, odbywanie kary za skazanego, kierowanie śledztwa na fałszywy trop, ułatwianie sprawcy ucieczki z miejsca przestępstwa, pozostawienie spraw swojemu biegowi mimo informacji o popełnieniu przestępstwa (prokurator nie wszczyna śledztwa, mimo że wie, że przestępstwo zostało popełnione i kto się go prawdopodobnie dopuścił), udaremnianie wszczęcia postępowania karnego". Niewątpliwie też jeszcze ochrona lub ukrywanie sprawców podlega przecież karze...
 

Przestępstwo sprawstwa popełniło też środowisko Gazety wyborczej i Krytyki Politycznej spraszając niemieckich anarcho-lewaków i wielotygodniowo nakręcając "spiralę nienawiści". Nie wiem czasem czy nie należy tych środowisk uznać za głównych inspiratorów przestępstwa. Nakłanianie doń jest też przestępstwem a ułatwienie jego dokonania również (też za udzielanie schronienia recydywistom podczas popełniania przez nich kolejnych przestępstw). Ponadto te środowiska były inspiratorem i kreowały zamieszki... Przecież nikt z organizatorów Marszu Niepodległości ani razu nie mówił o agresji, walce z anarchistami, blokowaniu "kolorowej", zadymie, itp. Oni organizowali pokojowy marsz patriotyczny. To środowiska GW i KP werbalnie dawały wyraz chęci wywołania burd ulicznych i zamieszek. To ich usta i pióra nawoływały świadomie do popełnienia przez innych przestępstwa. Jak wspomniałem, nakłanianie do przestępstwa jest również ścigane i karane. Prokuratura winna wobec tego chyba wszcząć znów kolejne śledztwo.
 

Zauważmy raz jeszcze. Uczestnikom i organizatorom Marszu Niepodległości nie można zarzucić dążenia do popełnienia przestępstwa ani innych działań karalnych. Jeżeli zaś doszło do indywidualnych przewinień, to one podlegają indywidualnej procedurze wyjaśniającej i karno-sądowej. Domniemane świadome dążenie i sprawstwo przestępstwa znajduje się li tylko w środowiskach GP, KP, Urzędu Miasta i Policji.
 

Mało tego! Uważam też, że prowokatorzy z kręgów "szeroko rozumianej obecnej władzy" chcieli też doprowadzić do umiędzynarodowienia wykreowanego przestępstwa poprzez świadomy brak ochrony Marszu Niepodległości oraz pozwolenie na jego swobodne przejście obok Ambasady Federacji Rosyjskiej i Gmachu URM. Liczono zapewne na skrajnie emocjonalny atak maszerujących na rosyjską ambasadę i wywołanie burd antyrosyjskich. Łatwo sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby do takich ataków doszło... Podobnie z budynkiem będącym we władaniu Donalda Tuska... Można się więc zastanowić, - skoro nie ochraniano marszu liczącego od 20 do 100 tysięcy osób - czy polskie służby właściwie wobec tego ochraniały Ambasadę Rosji i jej eksterytorialność oraz gmachy administracji publicznej. ... Kolejne przestępstwo?...
 

------------------------------------------------------
 

 Od 11 listopada 2011 minęło już prawie 5 tygodni... Uważam, że - analogicznie jak na Węgrzech - polski obóz rządzący dopuścić się mógł  podobnych przestępstw, kreując i prowokując a także wzbudzając zamieszki w Warszawie. Jeżeliby okazało się, iż faktycznie tak było, to najmniejszą karą winna być dymisja obecnego rządu...
 

Cieszę się, że podejmowane są pozaparlamentarne działania (zobacz np.: NE i BM24) mające na celu wyjaśnienie okoliczności zamieszek i monitorujące dotychczasowe postępowanie "wokół nich" polskich organów sądowo-prokuratorsko-policyjnych.
 

Niemniej uważam jednak , że ze ze względu na fakt domniemanego współudziału w ewentualnym przestępstwie (o skali najwyższej wagi państwowej - przeciw demokracji, państwu i narodowi polskiemu) władzy wykonawczej a teraz sądowniczej, wyjaśnieniem wszystkich jego aspektów winna zając się polska władza ustawodawcza, czyli Parlament RP.
 

Najlepszym rozwiązaniem byłoby powołanie przez parlamentarzystów odpowiedniej Parlamentarnej Komisji Śledczej...
 

Wiem, że instytucja ta została już celowo wielokrotnie ośmieszona i strywializowano jej znaczenie. Wiem też, że istnieje nikłe prawdopodobieństwo jej powołania (reprezentanci domniemanych przestępców dysponują niestety większością parlamentarną), ale uważam, iż sama inicjatywa oraz dyskusja wokół niej mogłyby znacznie przybliżyć nam - moim zdaniem tragiczną dla Polski - prawdę o totalitaryzacji przez PO-PSL oraz III RP naszej Polski. Jeżeliby stało się inaczej to byłbym szczęśliwy dowiadując się, że od 1989 roku Polska jest demokratyczna, wolna, sprawiedliwa, niezawisła, praworządna i suwerenna...
 

Zwracam się więc do parlamentarzystów PIS i SP o zainicjowanie powołania takiej Komisji Śledczej* a do parlamentarzystów PO, PSL, RP, SLD o udowodnienie mi i Polakom, że naprawdę żyjemy obecnie w demokratycznej Wolnej Polsce!
 

Podobno... gdy nie ma się nic zdrożnego i hańbiącego do ukrycia nie można się bać  ujawnienia prawdy...
 

Pozdrawiam
 

*Jeżeli już taką próbę podjęto i powielam pomysł takowej inicjatywy to... na moje usprawiedliwienie powiem tylko tyle, że muszę nieraz trochę popracować, przespać się choć kilka godzin, od czasu do czasu poleniuchować i... nieraz pewne wydarzenia umykają w ogromnej ilości "szumiących" informacji... 
 

P.S.
 

"Wiele w życiu musimy. Ale nie musimy czynić zła. A jeśli jakaś siła, jakiś strach, zmusza nas do czynienia zła, to nie zmusi nas do tego, byśmy tego zła chcieli. Tym bardziej nie zmusi nas do tego, abyśmy trwali w tym chceniu. W każdej chwili możemy wznieść się ponad siebie i zacząć wszystko od nowa".
Ks. Prof. Józef Stanisław Tischner
 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com 

KOMENTARZE

  • "Zwracam się więc do parlamentarzystów "
    "Stało się to możliwe dzięki zbadaniu przez niezależne grono prawników (Cywilny Komitet Prawny) okoliczności powstania i przebiegu tych oraz wcześniejszych zamieszek (przejęcie przez "opozycję" gmachu telewizji) i udowodnieniu, że zostały one ""perfidnie wygenerowane przez prowokatorów, których wraz ze swoimi współbandytami stale skomlącymi o „terrorystycznym zagrożeniu ze strony skrajnej prawicy“, którego na Węgrzech nie ma! — osobiście wynajął Premier Gyurcsány"". "

    strzał w dziesiątkę.
    po opracowaniu solidnego materiału z prowokacji antynarodowych w skondensowanej formie przejęcie telewizji publicznej było bytam genialnym posunięciem.
    Pozdrawiam i za ogromną cegiełkę w stronę nowych fundamentów dziękuję.
  • Działania policji w Warszawie miały posłużyć odniesieniu politycznych korzyści przez postbolszewicką mafię w PRL-bis
    * * *
    Postbolszewicka mafia w rządzie Tuska chciała wywołać w czasie Marszu Niepodległości krwawe zamieszki w Warszawie! Działała wspólnie z władzami miasta Warszawy, które wyraziły zgodę na kontrmanifestacje w miejscach blokujących możliwość spokojnego przejścia uczestników Marszu Niepodległości po wcześniej zaplanowanej trasie przemarszu.

    Warto przy tym zauważyć, że tegoroczny Marsz Niepodlegości był prawdopodobnie największą od 1918 roku polską manifestacją patriotyczną. Według ostrożnych szacunków, w tej pokojowej manifestacji protestującej m.in. przeciwko postsowieckiej mafii w III RP — wzięło udział około 100.000 osób.[i]

    Znany polityk Romuald Szeremietiew, zacytował na swoim blogu list żołnierza do policjantów w Warszawie zatytułowany "Głos żołnierza"[ii]. W liście tym możemy m.in. przeczytać, że:

    "Za burdel, jaki widziałem winiłbym tych, którzy zajmowali się dowodzeniem od szczebla drużyny i wyżej.

    Dlaczego? Dlatego:

    1. Brak jest JAKIEGOKOLWIEK pomysłu na PREWENCYJNE zachowania.

    2. PROWOKUJECIE tłum, co jest taktycznie po prostu niedopuszczalne!"

    Żołnierz ten napisał także:

    "Gdybyśmy się zachowali wobec niego [tłumu — przyp Andy] tak, jak Policja blokująca wejście na Plac Konstytucji (potem też wyjścia), to pożylibyśmy może z godzinę."

    Te słowa żołnierza znającego z praktyki policyjne metody kontrolowania zachowania nieobliczalnych tłumów — znakomie pokazują to, że podstawowym zadaniem oraz zamiarem dowódców policji agenturalnego rządu w Warszawie, była jedynie prowokacja tłumu do ataków na policję. I wszystkie działania policji miały służyć wyłącznie temu jedynemu celowi.


    Policyjne prowokacje w wielu miejscach Warszawy

    To wyraźnie widać zarówno na szkicach pokazujących miejsca koncentracji policji oraz tych blokad jakie policja ustanowiła. Blokad powstrzymujących jedynie spokojnych uczestników Marszu — a nie zamaskowanych bandytów i policyjnych prowokatorów atakujących ludzi na ulicach
    (...)

    ——————
    Całość: http://salski.nowyekran.pl/post/37811,prowokacyjne-dzialania-policji-mialy-spowodowac-smierc-dziesiatkow-a-moze-nawet-i-setek-ofiar-wsrod-mieszkancow-warszawy
    *
  • Porozumienie 11 Listopada jest antypolską, nielegalnie propagującą komunistyczną rewolucję przestępczą bandą
    * * *
    (...)
    acek Purski, konsultant MSWiA i jeden z członków wyszukującego w Polsce "faszystów" oraz propagującego nienawiść do Polaków i polskich patriotów Stowarzyszenia "Nigdy Więcej"[x] — podobno jeździł nawet specjalnie do Niemiec[xi], by organizować tę komunistyczną pomoc bandytów z niemieckiej Antify dla swoich bolszewicko- lewackich przyjaciół w PRL-bis.

    Jeżeli ta informacja się potwierdzi, to znaczyłoby, że policyjne prowokacje o których pisałem w notce o prowokacyjnych działaniach policji dążącej do siłowej konfrontacji z uczestnikami Marszu Niepodległości co mogłoby się zakończyć setkami ofiar śmiertelnych[xii] — były sterowane bezpośrednio przez ludzi z MSWiA. [sic!]

    (...)
    rzestępcza działalność organizacji zrzeszonych w Porozumieniu 11 Listropada

    Zarówno antykonstytucyjne propagowanie totalitarnego komunizmu[xvii] w III RP, jak i używanie przemocy oraz bandyckich metod zwalczania przeciwników politycznych[xviii] — jest działalnością przestępczą podlegającą przepisom prawa karnego.

    Dlatego, zgodnie ze wszystkimi faktami można powiedzieć, że Porozumienie 11 Listopada jest antypolską, nielegalnie propagującą komunistyczną rewolucję przestępczą bandą — dążącą do stosowania przemocy w Polsce.

    Z powyższego wynika, że Porozumienie 11 Listopada — jest kryminalną zmową wszelkiej maści lewackich band oraz bandytów w celu urządzania napadów na polskich patriotów oraz przeprowadzenie rewolucji komunistycznej...

    Jak zwykle, ta komunistyczna zmowa — zgodnie z komunistyczno-sowieckimi, propagandowymi wzorami mistrzów tego Porozumienia — została pięknie nazwana: "Porozumienie 11 listopada"..

    ——————
    Całość: http://salski.nowyekran.pl/post/37958,porozumienie-11-listopada-jest-antypolska-nielegalnie-propagujaca-komunistyczna-rewolucje-przestepcza-banda

    *
  • i jeszcze jedna refleksja...
    Legitymizacją obecnej władzy jest powoływanie się na demokrację. Korzystajmy wobec tego - dopóki możemy - z atrybutów demokracji, nawet tych tworzonych dla jej pozorów, jak w ostateczności międzynarodowe trybunały sądowe... wszak najskuteczniejszą bronią w walce z wrogiem jest wykorzystywanie do walki broni używanej przez tego wroga...

    Pozdrawiam

    krzysztofjaw
    http://krzysztofjaw.blogspot.com/
    kjahog@gmail.com)
  • All
    No to na co czekamy??? Czyż do cholery nie możemy opozycji czyli PiSu zmusić do działania?? Ciągle na coś czekamy a ONI nas ciąglę o krok wyprzedzają coś mi tu zaczyna ni9e pasować !! Pzdr
  • @Andy-aandy
    Właśnie trzeba rzeczy nazywać po imieniu. A komunizm i lewacki anarchizm dążący do zmian struktur państwa chyba są w tym kraju nielegalne.
  • @Lancelot
    Witam

    Ja już nie wiem, co myśleć... opozycja jest a jakoby jej nie było... dzieli sie, kłóci, składa wnioski jakieś a zawsze PO i lewica wygrywa...

    Uhm...


    Pozdrawiam
  • @janwia @Andy-andy
    Witam

    Od dawna nawołuje, żeby rzeczy nazywac tak, jak na to zasługują. Morderstwo czy zamach czy przestępstwo sa tym, czy są i tyle!

    Pozdrawiam
  • to sie nie uda
    a czemu? bo zaraz Wyriorcza i TuskVisionNetwork okrzykna PiS ze chca robic na tym kariere i kapital polityczny. W i TVN beda wtorowac Urban, SLD i RP.
  • @All
    Na PiS nie liczcie! Kaczyński otoczony jest zdrajcami, karierowiczami i agentami! PiS jest koncesjonowaną przez reżim "opozycją", niezdolną do samodzielnego i konstruktywnego działania. PiS jak i wszystko co się z niego wylęgnie będzie konserwować układ magdalenkowy i nic poza tym.

    Tu potrzeba oddolnej inicjatywy, narodowego zrywu, ale bez udziału partii żerujących na państwowych dotacjach.
  • @Beatrycze
    Witam

    Też nieraz nachodzą mnie podobne wnioski... Z pełną analiza natomiast wstrzymuję się... Może niepotrzebnie, ale... nieraz trudno mówić wszystko, żeby nie stracić wszystkiego...

    Pozdrawiam
  • Autor
    Zgadzam się z pana zdaniem, pozan jedną kwestią.Nawet jeśli obecna opozycja złozy wniosek o powołanie Komisji Śledczej ,to z góry można przewidzieć jego drogę .Już bowiem na samym starcie -zostanie storpedowany i odrzucony przez większość parlamentarną. Obserwując debaty sejmowe,bądź też różnych komisji i podkomisji parlamentarnych,można stwierdzić,że nawet bardzo merytoryczne pytania i próby dyskusji ze strony obecnej opozycji są natychmiast "ścinane",zlekceważone i wyśmiane. Prawicowa strona jest bezsilna. Jest w tym wszystkim duzo i jej winy.Po 10.04.2010 -bywała w wielu sprawach zdecydowanie zbyt łagodna, wiele nieprawidłowosci uciekało jej uwadze .Taką postawą umożliwiła "wybicie" się palikotowców i powstanie z kolan lewicy.Szczególnie jej zaplecza. Osobiście nie do końca posądzam PiS o złą wolę. Uważam,że p.J.Kaczyński oczekiwał ze strony rządowej a tym samym od swoich przeciwników pewnego poziomu intelektualnego i w miarę poprawnych manier .Tymczasem okazało się,że obóz współpracujący z Tuskiem,nie ma żadnych skrupułów moralnych ,obyczajowych a z polityki rządowej i sejmowej zrobili gnojowisko. Nie wiem jak to zmienić.To znaczy wiem,są to jednak rozwiązania bardzo radykalne. Bez pomocy Społeczeństwa, ten stan niemożności prawicowej strony politycznej -bedzie się pogłębiał. Wiemy ,że obecna opozycja ma ograniczony dostęp do wielu spraw,ważnych z punktu widzenia Polski. Sądy,prokuratury,policja dmucha w jedna trąbę z obozem Tuska. Więc co dalej? Zjednoczyć wszystkie środowiska o pogladach prawicowych i różnymi metodami WYMUSIĆ ustąpienie tego szkodliwego rządu. W pierwszej jednak kolejności "zagospodarować" /pilne/ publiczne media,by na bieżąco informować społeczeństwo o tym co się dzieje i dlaczego. Niestety jest potrzebna grupa inicjatywna z silnym przywódcą na czele,który pokieruje mądrze społeczeństwem we właściwym kierunku.Odnoszę wrażenie,że szeroko pojęte masy są tak zdeterminowane,że czekają tylko na odpowiednie hasło. Czasu mamy bardzo mało a obecna ekipa wraz ze swoim zapleczem zrujnuje gospodarczo i politycznie Polskę do końca.
  • @Autor
    ...mam znajomego, który musiał najpierw dostać w łeb od systemu -żeby wreszcie dotarło do niego, że z "tymi ludźmi" trzeba rozmawiać inaczej, że stosowanie się do ich języka i paplania to droga donikąd. I co najważniejsze, zrozumiał wreszcie ten znajomy, że nie ma różnicy między posłem a posłem. Nie ma! Oni są tam razem, na jednej scenie, i grają swoje rólki tylko po to, żeby za niecałe cztery lata co najwyżej zamienić się tymi rolami.
    Komisje śledcze? Raz daliśmy się nabrać na "aferę Rywina". Do dzisiaj nic sensownego z tamtej komisji nie wynikło, a już wszyscy byli "przy władzy". Wystarczy. Sami jesteśmy w stanie - i nikt nam nie zabroni - przeprowadzić postępowanie śledcze, dowodowe, sporządzić akt oskarżenia, odczytać, przeprowadzić publicznie - z zachowaniem wszelkich standardów - postępowanie procesowe i ogłosić publicznie wyrok. Po to właśnie rusza Trybunał Obywatelski. Panie i Panowie, pora uznać fakty - środowisko parlamentarzystów to gang. Trzeba tych ludzi wymienić w całości.
    Pozdrawiam,
  • @Inka
    Zgadzam się z Tobą całkowicie.
    Żadna komisja ds. prowokacji w dn. 11 listopada nie powstanie. To tak oczywiste, jak rozkład głosów w obecnym Sejmie. Jeżeli nawet jakimś cudem została by powołana, to jej praca i wnioski jak żywo będą przypominały "hazardową" pod wodzą Sekuły.
    Jedyna droga do obalenia tego nierządu, tej swołoczy wrogiej Polsce i Polakom, wiedzie poprzez ulicę. To wymaga jednak wielkiej jedności i nawet nie chcę myśleć czego jeszcze ...
    INNEJ DROGI NIE MA ! ONI SĄ JAK KOMUNIŚCI, JAK JARUZELSKI I ZOMO I NIE COFNĄ SIĘ PRZED NICZYM, CO ZAPEWNI IM PRZETRWANIE...
    Mało mieliśmy przykładów ...???!!!
    Już trzeba chyba to WYKRZYCZEĆ, żeby dotarło... :-(
  • @wer
    Widać jasno dlaczego Jaruzelski i inni nie zostali i nie zostaną nigdy doprowadzeni do odpowiedzialności.To się władzy po prostu nie opłaca. Musiałaby być sprawiedliwa i odpowiedzialna, a tego nie chce.
    Pora zrozumieć gdzie żyjemy i czym jest nasza demokracja.
  • @eugen
    Dokładnie, nasza "demokracja" to rosyjska, w nieco tylko lżejszej wersji -light.
    Nie morduje się bez pardonu niewygodnych "władzy", ale seryjny - nieuchwytny "samobójca" grasuje nadal...
    Wybory drukują na całego - bez krępacji ...
    Czego się po można jeszcze spodziewać ...? Poczekajmy jeszcze ździebko, a doczekamy się kaźni - na wzór tych ubeckich...
    To są ścierwa, wychowane na Nocnej Zmianie; bez serc, bez ducha, bezkarne i mające w dupie wszystko oprócz siebie i swoich postPRLwskich sponsorów.
    Chcecie w "sondach" z nimi walczyć ? Wybory zaskarżać ?
    Za wybaczeniem, ale chyba Was pogięło....
    Z nimi trzeba na full kontakt, w imieniu naszych dzieci, za wolną Ojczyznę.
    Ich trzeba zgniatać jak pluskwy. Oni na nic innego nie zasługują.
    To zaprzedana swołocz...
    Marszałku Józefie, obudź sie...
  • @krzysztofjaw
    "... prowokację niemal identyczną, której chyba dokonały polskie władze podczas polskiego Marszu Niepodległości w dniu 11 listopada 2011 roku."

    Panie Krzysztofie. Dodanie słowa "chyba" jest absolutnie bezzasadne! Od pierwszych minut transmisji stacji telewizyjnych w tym dniu, miałem absolutną pewność, że "polska" władza przeprowadza prowokujące działania, mające na celu sprowokowanie zamieszek ulicznych na wielką skalę. W prowokacji wziął udział stołeczny Ratusz, policja i wszystkie główne stacje telewizyjne, Mimo pełnej koordynacji działań pomiędzy tymi instytucjami, akcja nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Fakt, że po upływie tylu tygodni prokuratura nie podjęła działań z urzędu, każe domniemywać, że część prokuratury brała udział w tej przestępczej zmowie! W związku z tym powiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez najwyższe władze państwowe i stołeczne oraz przez policję i media powinno trafić na ręce Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. W przypadku nie podjęcia przez niego kroków, jakie nakazuje mu prawo, powinien natychmiast zostać odsunięty od pełnienia jakichkolwiek funkcji, z racji podejrzenia o współudział w przestępstwie! (Pamiętajmy, że KAŻDY urzędnik państwowy, nawet prezydent RP a tym bardziej Prokurator Generalny, złapany na popełnieniu przestępstwa AUTOMATYCZNIE TRACI IMMUNITET! Z taką osobą postępuje się jak z każdym innym bandytą, złapanym na gorącym uczynku!)
    I dopiero wtedy należałoby ogłosić "kryterium uliczne". Czy na jego czele stanąłby Jarosław Kaczyński ... to już zależałoby tylko i wyłącznie od jego decyzji - tylko nie wiem, czy ma jakieś inne wyjście!

    Pozdrawiam
  • @wer
    "INNEJ DROGI NIE MA ! ONI SĄ JAK KOMUNIŚCI, JAK JARUZELSKI I ZOMO I NIE COFNĄ SIĘ PRZED NICZYM, CO ZAPEWNI IM PRZETRWANIE..."

    Z Tobą również nie mogę się zgodzić (podobnie było z Autorem!) :)
    Otóż: Oni nie są JAK komuniści, Jaruzelski, ZOMO ...
    Oni są IMMANENTNĄ częścią tej "drugiej" strony! M.in. 11 listopada pokazali, że niczym się od nich nie różnią.

    Pozdrawiam
  • @Beatrycze
    chciałbym abyśmy wszyscy się mylili w tej sprawie ale mając na uwadze poprzednie przestępstwa przeciw Polsce o których Kaczyńscy byli informowani a nic nie zrobili, mam na myśli aferę FOZZ, podejrzewam że i w tej sprawie będzie podobnie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej