Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
566 postów 1406 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Kogo strategicznie ma wybrać Polska? Niemców czy USA?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie jesteśmy żadnym mocarstwem i musimy oprzeć się na jakichś sojusznikach. Mamy do wyboru albo kondominium niemiecko-rosyjskie (niemiecka UE + Rosja) albo USA-Izrael.

 
W jednym ze swoich postów napisałem:
 
Trzeba z Żydami negocjować twardo mając przede wszystkim na względzie dobro naszej Ojczyzny.
 
Żydzi wiedzą kiedy negocjować a w dyskusji z nimi można opierać się jedynie na obszarze pieniędzy i interesów. Żadna inna płaszczyzna rozmów nie ma sensu, bo nasza łacińska cywilizacja jest skrajnie odmienna niż żydowska.
 
Teraz przed najbliższymi wyborami najwięcej niestety mogą ugrać na Polakach. Więcej niżby się spodziewali.
 
Wielu blogerów, komentatorów na różnych propolskich forach internetowych uważa, że PiS w tym obszarze niemal nas już sprzedał Żydom. Może i jest w tym - biorąc np. tylko ustawę 447 - jakieś ziarnko prawdy, ale nie należy demonizować ani "obrażać się na cały świat". PiS bowiem werbalne złożył zapewnienia o tym, że Polska nie zapłaci żadnej złotówki odszkodowań za utracone i bez-spadkowe jakiekolwiek mienie. Taką deklarację złożyli i J. Kaczyński, i M. Morawiecki. Mam nadzieję, że to nie są tylko słowa. Za to mienie winni natomiast ewentualnie płacić jedynie Niemcy, bo to Oni wywołali II WŚ i oni ponoszą całkowitą winę za tą wojnę. A okupowana przez nich Polska nie miała nic do gaworzenia na ten temat. A przecież jedynie w Polsce groziła śmierć za pomaganie Żydom a jednak pomagaliśmy i to gremialnie, i dotąd nie było ze strony żydowskiej żadnych państwowych objawów wdzięczności a wprost przeciwnie.
 
Ja rozumiem Żydów. Ich "Przedsiębiorstwo Holocaust" musi się kręcić a Niemcy stwierdzili, że już wszystko Żydom zapłacili.  Więc teraz poszukują innych podmiotów, od których można by zdobyć tak przez nich lubianą kasę, ale dlaczego od Polaków, którzy nigdy nie splamili się współpracą z hitlerowskimi Niemcami a dzięki nam wojnę przeżyło tysiące Żydów? Tego to ja już nie jestem w stanie zrozumieć.
 
Ale czy werbalne deklaracje - wobec zaniechania ustawy IPN o walczeniu z oszczerstwami na temat Polski - przekują się w realne działania? Znów mam nadzieję, że tak, chociaż chciałbym mieć to zagwarantowane ustawowo.
 
Swego czasu nagłówkami były m.in.: „Atak na polskiego ambasadora w Izraelu”; „Ambasador Azari tonuje sytuację”; „Izraelska delegacja jednak przyjechała do Polski?" Rozmowy bez udziału rządu. Sprawa dotyczy ustawy 447”, "Miecz nad Polską", "Ambasador Mosbacher kokietuje Polaków wizami”…, itd., itp.
 
Zrobiłem ówcześnie sobie kawę, ale jak natrętna mucha dopadało mnie wspomnienie nieco starszych nagłówków: „Kneset obradował na Wawelu”; „Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę 447”; „Restytucja mienia ofiar Holocaustu otwarta”; „IPN nabiera wody w usta w sprawie ustawy 447”; „Był Sejm, teraz Pałac Prezydencki. Andrzej Duda zapalił świece chanukowe”, „Tajne negocjacje wokół roszczeń żydowskich. Wyciekła notka MSZ”…, itd.
 
Włączyłem wtedy telewizor i widziałem, jak w Sejmie poseł Winnicki krzyczy zdesperowany w kierunku ław partii rządzącej: „Sprzedaliście Polskę Żydom!", a marszałek Kuchciński odbiera mu głos wyłączając mikrofon. To nie przystoi marszałkowi, bo parlament jest też od tego,żeby dyskutować i przekazywać swoje poglądy, nawet najgłupsze. 
 
Sądzę, że wszystko rozstrzygnie się po wyborach jesiennych, ale...
 
Nie jesteśmy żadnym mocarstwem i musimy oprzeć się na jakichś sojusznikach. Mamy do wyboru albo kondominium niemiecko-rosyjskie (niemiecka UE + Rosja) albo USA-Izrael.  Naprawdę nie wiem co dla nas jest korzystniejsze. Osobiście - m,.in. ze względów historycznych, ale i geopolitycznych  - raczej wolałbym USA, przy czym też z nimi musimy negocjować twardo i to bardzo, bowiem USA też wolą dobry interes niż zapowiedzi jego zrealizowania.  A konkrety dotyczące zakupu od nich militariów bywają dla nich często ważniejsze niż polityka. Ale, jeżeli już się zdecydowaliśmy na strategiczny sojusz z USA, to też coś od nich winniśmy żądać, w imię naszych, polskich interesów: "Kawa na ławę.  Coś za coś" i tyle.
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 
Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła tekstu na bloggerze lub innym forum, gdzie autorsko publikuję. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".

KOMENTARZE

  • Wprawdzie USA upadło dość dawno i dolar też
    to na nich stawiam

    5*
    8-)))0
    pzdr.
  • Odległe sojusze nigdy nam korzyści nie przyniosły.
    Za rozbiorów budowaliśmy sojusz z Francją Napoleona, w okresie międzywojennym z Anglią i Francją, teraz z USA? Nie łudźmy się, Ameryklanin za Gdańsk umierać nie będzie. W razie konfliktu sprzedadzą nas jak w Jałcie.

    Więc Europa, ale czy Niemcy?
    Z Niemcami trzeba współpracować, bo to nasz najbliższy duży rynek zbytu ale z nimi należy rozmawiać z pozycji równorzędnego partnera a nie pisklęcia, które należy chronić.
    Politycznie współpracując z mniejszymi państwami, tyle, że z nimi współpraca trudna. Zaszłości z czasów gdy byliśmy mocarstwem wymaga delikatności a nie podejścia jakie ma Kaczyński, wszyscy mają mnie słuchać.
    Do tego trzeba mieć dyplomatów a nie dietetyków co do PE pojechali by za zdemolowanie państwa nie odpowiadać. Ile znaczących stanowisk zdobyli nasi od strony PIS? Wielki sukces Szydło, dwa razy była jedyną kandydatką i przegrała. Kaczyński płacze, że ich oszukali. Nie oszukuje się mocnego, oszukuje się takiego, co może sobie tylko popłakać. Obecny rząd to "dyplomatołki", nie pojmują co to dyplomacja jak poprzez podział zysków i strat budować . No to nie mamy armii, zdemolował ją Macierewicz, mamy wojska amerykańskie, które sowicie opłacamy i ci naszego interesu bronić nie będą. Co najwyższ swój u nas.
  • Którą ze stron byśmy nie wybrali...
    .. To i tak wyjdzie na to samo.
  • @Zawisza Niebieski 17:13:21
    Ogólnie mamy pecha, co do szefów MZ. Waszczykowski był, ale jeszcze gorszy jest miałki Czaputowicz.
    Pozdrawiam
  • Nie wydaje mi się aby Polska miała wybór.
    Polskie obroty z Niemcami wynoszą ponad € 100 mld.
    Obroty z USA niecałe $ 12 mld.
    Propaganda medialna głosi o strategicznym polskim sojuszu z USA, a nie wspomina nic o polskiej zależności od Niemiec i UE.

    Polska jest w UE i to Unia ustala strategię z USA a nie poszczególne państwa. Właśnie prezydent Trump szykuje cła na europejskie samochody. W Polsce są niemieckie fabryki samochodów, które będą oclone. Sprzedaż tych samochodów zadecyduje na ile się zmieni sytuacja polskiego zatrudnienia w tych fabrykach.
  • @krzysztofjaw 17:59:06
    Zgadzam się, wynika to z tego, że polityka jest tak brudna, że nikt poważny się za nią nie bierze. Jak ktoś coś umie, to bierze się za jakąś inną działalność. PiS ma krótką ławkę, PO miała ludzi lepiej przygotowanych, ale za to większych cwaniaków. I jedni i drudzy niewiele dobrego dla Polski robili.
    Pozdrawiam
  • Gdańsk dzisiaj . Mam wrażenie że DulceSSa robi to specjalnie
    https://pbs.twimg.com/media/EAK3lnKXYAUkk20.jpg
  • @autor
    W interesie Polski jest to, by w RFN jak najmocniej reprezentowana była opcja pro-amerykańska (Adenauer i kontynuatorzy) (a nie niemiecko-rosyjska, czytaj: socjaldemokracja) i abyśmy plasowali się jako klasyczna forpoczta NATO (przyczółek cywilizacji rzymskiej), dążąca do jak najbardziej cywilizowanych (wolnych od chęci dominacji) relacji z Ukrainą.
  • @autor
    Rzeczypospolita - jeśli kiedykolwiek miałaby szansę się odrodzić - musi być oparta o trzy filary: 1) FILOZOFIA - transatlantyckie tradycje Kościuszki i Pułaskiego (w dobrej tradycji postępowych (nieradykalnych (vide: Jakobini) idei Oświecenia), 2) PRAWO - umiar i rozsądek Rzymu (tradycja łacińska) oraz 3) RELIGIA - duchowość grekokatolicką (otwarcie na Wschód), wolną jednak od misyjnych i w gruncie rzeczy inkwizycyjnych zapędów Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Czy jest szansa na realizację tego typu wizji? Owszem... Jednak najpierw sami musimy być silni: politycznie (w UE, w Projekcie Trójmorza), militarnie (w NATO) i gospodarczo (niezależność gospodarcza 40-mln potentata środkowoeuropejskiego).
  • tak, tak,
    https://m.neon24.pl/868059386378a92fcc04baf2017b3090,14,0.jpg
    "Nie jesteśmy żadnym mocarstwem i musimy oprzeć się na jakichś sojusznikach"

    No, takim mocarstwem jak SZwajcaria rzeczywiście nie jesteśmy, bo nie chcieliśmy. Oni się Żydom opłacili, i jakoś ich nie zaorało.

    Złodziejskie polskie państwo puściło wielu swoich obywateli w skarpetkach, przy aprobacie pozostałych. Co im tam jakieś opłaty z tytułu 447. Zostali bardziej sponiewierani przez rodaków.
  • @Husky 19:17:06
    a może port w Elblągu jest po to, aby wyłączyć Gdańsk?
  • Prysze i te inne gady ...zaorane
    Ostatni sondaż Kantar (zdecydowani):

    PiS 45,8%
    PO 30,5%
    Wiosna 5,8%
    Kukiz 4,7%
    SLD 3,5%
    Nowoczesna 3,5%
    PSL 2,3%
    Wiosna 2,3%
    Razem 1,1%

    W przeliczeniu na mandaty:

    PiS 277
    PO 161
    Wiosna 21
    MN 1

    Podkreślam, ze to sondaż Kantar dla TVN-u


    8-)))))
    pzdr
  • @interesariusz z PL 20:03:06
    ciekawa teoria

    8-))))))
    pzdr
  • A to zwykli,normalni Niemcy
    .....czyli Legendarny "Reserve-Polizei-Bataillon 101".
    Kupiec,stolarz,nauczyciel,aptekarz. Mordowali kogo chcieli i gdzie chcieli. Treblinka,Majdanek,GG,Zamojszczyzna.
    W 1968 "sądzeni" w Niemczech.
    W 1972 wszyscy już na wolności.

    https://pbs.twimg.com/media/EALC5_iW4AASHqS.jpg
  • gnago
    Siebie Krzysiu! Strategicznym wyborem jest wyłącznie dobro Polski, a nie jakiegoś mniej czy bardziej iluzorycznego sojuszu, ta rozpowszechniająca się potrzeba podlegania czemuś jest porażającą głupotą.
  • @Anna-PK 18:25:23
    nie bo sprzedaż europejskich dostawczaków jest tam marginalna
  • @Husky 20:33:20
    No jeżeli nawet na zlecenie TVN publikuje takie sondaże, to sądzę że PO ma jakieś 25% a PiS 50%. Mam nadzieję, że się nie mylę.
    Pozdrawiam
  • @gnago 20:45:15
    Dla mnie jest realizmem geopolitycznym, strategicznym. Powtarzam, że na arenie międzynarodowej nie jesteśmy tak ważni, niż sami o sobie sądzimy. Nie mamy broni atomowej a to jedna z przesłanek mocarstwowości w dzisiejszym świecie.
    Pozdrawiam
  • @Zawisza Niebieski 19:10:28
    Pisze Pan, że PiS ma krótką ławkę, ja uważam, że jest odwrotnie i tą krótką ławkę ma PO.
    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 20:51:09
    A kto pisze o mocarstwowości. Nawet nie potrafimy wykorzystać swego położenia . Nawet Łukaszenka lepiej sobie radzi cały przemysł nadal (wyjątek to ropa i energetyka) w państwowym reku.

    A z historii w latach jeszcze Czechosłowacji USA sugerowała zerwanie kontraktów zbrojeniowych z ich tradycyjnymi kontrahentami. Czesi grzecznie skwitowali: jeśli nam zrekompensujecie straty finansowe.
    Polska w tym samym roku finalizowała kontrakt z Malezją na śmigłowce jeszcze z państwowej fabryki . Oczywiście zrezygnowano na samą sugestię. Był i jest to czysty serwilizm, z definicji godny pogardy.

    Poświęcanie własnych interesów dla sojusznika któy NIC nie daje. Porównaj sobie chłopie darmowe dostawy uzbrojenia do Egiptu i do Polski. Sojusznik żąda podwójnej forsy za to samo co dostarcza innym po normalnej cenie? jaki to sojusznik . Wolę otwartego wroga niż takiego fałszywca
  • @Autor
    "Kogo strategicznie ma wybrać Polska? Niemców czy USA?" -

    --- To jest pytanie zasadnicze, warte choćby dłuższego przemyślenia. Więc oceniam pozytywnie tekst.
    Mam swój typ, ale wstrzymuję się od jednoznacznej odpowiedzi.

    Pozdrawiam.
  • @Husky 16:45:12
    Ja tam życzę Amerykanom żeby przestały być ofiarami różnych KRYZYSÓW finansowych i zamiast domów z regipsu i płyty OSB, zaczęły budować domy z porządnej cegły. I żeby nie musieli też brać KREDYTÓW, bo jak kredytu nie spłacisz to przychodzi komornik i lądujesz na ulicy, wtedy pozostaje tylko domy mobilne ale za wynajem ziemi też trzeba słono zapłacić I wypłaty kasjerek i budowlańców wzrosły, bo nie mówimy tu o adwokatach i dentystach, którym wszędzie dobrze płacą. albowiem nie da się przeżyć na taką wypłatę, płacąc za lokum i usługi w żadnym Nowym Jorku. Długo można by im życzyć, na przykład oby polisy ubezpieczeniowe były tańsze i obejmowały większy zakres usług medycznych, gdyż pobyt medyczny w razie poważnej choroby a nawet lżejszej bez polisy doprowadzi ciebie i twoją rodzinę do ruiny. Albo pójść się włóczyć . Chociaż w niektórych stanach za ''włóczęgostwo'' można pójść siedzieć do więzienia ale co tam, wtedy jesteś jak mówił William Wallace "FREEDOM!!!""
  • @zygmuntbialas 22:04:04
    "To jest pytanie zasadnicze, warte choćby dłuższego przemyślenia. Więc oceniam pozytywnie tekst."

    Trudno powiedzieć. Ale fakty wskazują na to, że Polska jest ekonomicznie, a więc realnie, przybudówką Niemiec. Zaś linia Curzona czy paktu Ribbentrop=Mołotow biegnie na Bugu. Więc ;)

    Czesi nie lubią Niemców, ale potrafią sobie dać radę w ich cieniu.

    Hegel mawiał: "co jest realne jest rozumne, a co jest rozumne jest realne".
  • Autor
    Drogi Panie , dał się Pan zmanipulować. Co to za twór polityczny - rosyjsko niemiecki. Przecież to śmieszne. Oczywiście jeżeli chodzi o handel i wymianę gospodarczą to ok., ale o jakąś wspólnotę polityczną ? Ani Niemcy nie będą parli na Moskwę , ani Moskwa na zachód , bo po co ? Jedni i drudzy wiedzą że gospodarka i handel to potęga. Nie to co nasi durnie którzy dla interesów USA i Izraela sprzedadzą ostatnie gacie. Niemcy kupują tani gaz bo mają w tym interes dla swojej gospodarki, Rosjanie chcą jak najwięcej sprzedać bo to ich interes. Tylko Polska będzie przepłacała żeby to ograniczyć w interesie USA. Straszenie jakąś zależnością jest bzdurą , bo w razie konfliktu i tak dopływ surowców zostanie zamknięty. Tak na mój rozum to jak jest pokój to się handluje, pije i tańczy, jak jest konflikt to się napierdziela.
  • racja stanu
    „Sprzedaliście Polskę Żydom!"

    To jest potwarz panie kolego.
    Więc słusznie marszałek takiego krzykacza wyłączył.
    Z tym wybieraniem to bym się nie spieszył.
    Raczej grać stronami niż je wybierać.
    Są strony; USA, Niemcy, Rosja, Chiny.

    …bo parlament jest też od tego,żeby dyskutować i przekazywać swoje poglądy, nawet najgłupsze….

    Tu też bym się nie zgodził.
    Sejm nie jest dla głupców i nie dla głupot.
  • @fretka 22:09:32
    Zgoda.... wiec

    http://i.ytimg.com/vi/oB2_j7c0d70/hqdefault.jpg

    Pozdrawiam
  • @zygmuntbialas 22:04:04
    Witam
    Niech zgadnę
    pewnie to sam kraj mamy na myśli
    8-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Pozdrawiam
    Zdrowia i .....notek
  • @
    Polska powinna być krajem niezależnym i suwerennym

    I takim od 4 lat jest.

    I wara wszystkim od Polski !!!

    ps.
    A w razie W to zawsze możemy liczyć na naszego sojusznika i wojska tu stacjonujące
    8-))))))))))
    Po raz ostatni dziś (chyba 6 czy 7)
    Dobranoc
  • @Husky 22:45:27
    Drogi Panie czytam Pańskie blogi i posty nie od dzisiaj. Jesteś Pan zwykłym manipulantem i albo funkcjonariuszem obcego wywiadu (pewnie mossad) , albo człowiekiem nienawidzącym Polskę. Rozumiem P. krzysztowjaw , to człowiek szukający prawdy w sposób kulturalny. Bez oporów zmieni zdanie, jak teraźniejsze bóstwo okaże się tylko kloaką. Szanuję takich, bo my maluczcy znamy tyko marginesy tej wielkiej polityki. Nie jest nic złego w tym błądzeniu. Pan swoimi postami wzbudza tylko nienawiść i konfrontację. Pańskie wpisy oprócz epatowaniem się swoją nieuzasadnioną nienawiścią nic nie wnoszą. Jest to tylko taka nienawistna sraczka.
  • @Pedant 22:16:09
    "'Hegel mawiał: "co jest realne jest rozumne, a co jest rozumne jest realne"'.

    I to jest kwintesencja całego mojego postu. Staram się być realistą a nie fantastą marzącym oparcie swojej polityki na jakichś mrzonkach zjednoczenia słowiańskich narodów. To jakaś nienormalna wizja.

    Pozdrawiam
  • @marek500 23:07:23
    Dziękuję za dobre słowo, to zawsze miłe, bowiem przecież piszemy nie dla siebie, ale czytelników. Ale też nie można aż tak krytykować Husky-ego. To też taki sam bloger jak my wszyscy i może ma swoje poglądy, ale dyskutować z nim można i jeżeli Pan też tak uważa, to niech Pan z Husky-m dyskutuje. Może coś z tego wyjdzie dobrego.

    W komentarzu do postu Pana R. Obary napisałem, że jeszcze mi się nie zdarzyło przez 10 lat zbanowanie kogoś. Mam taką filozofię blogowania: niech wypowiadają się wszyscy chcący się wypowiadać a ich komentarze świadczą o nich samych: dobrze lub źle. Nie muszą się zgadzać z moim poglądem, ale to też dobrze, bo to jest intelektualnie pobudzające do myślenia (szukania argumentów za moim oglądem rzeczywistości).

    A co do mojej znajomości polityki to też jest różnie. Nie zawsze ją pojmuję więc szukam czegoś spójnego, czegoś, co mogłoby wyjaśniać co tak naprawdę się dzieje: od tzw. teorii spiskowych do faktów, zresztą uważam, że cała historia jest spiskowa, bo wszystko zawsze decyduje się na samym szczycie "w cieniu oficjalnych dyskusji". Najważniejsze jest to, co dzieje się w kuluarach tychże gabinetów. Dociera do nas jedynie to, co politycy chcą aby dotarło i tyle.

    Mam 51 lat, ale bogaty życiorys i otarłem się o wielką politykę i gospodarkę. Byłem nawet dyrektorem finansowym w jednej z dużych spółek Skarbu Państwa więc chcąc nie chcąc musiałem też otrzeć się o politykę "z górnej półki". Swego czasu znałem wielu posłów a nawet ministrów. Nocowałem też kilkakrotnie w hotelu sejmowym i widziałem co tam się dzieje wieczorami: "wino, kobiety i śpiew", i wódczana przyjaźń odwiecznych adwersarzy politycznych. Tego zwyczajny człowiek nie widzi a mnie to skutecznie wyleczyło z dobrego zdania nt. polityków. Jakiego oni używają języka, gdy ich w mediach nie widać to jest koszmarne: "ku...wa" to pikuś.

    Pozdrawiam
  • Przepraszam Pana R. Oparę
    że w poprzednim komentarzu źle napisałem jego nazwisko jako Obara. To zwykła pomyłka chyba już z nocnej pory dnia.
    Pozdrawiam
  • @ autor
    //kondominium niemiecko-rosyjskie (niemiecka UE + Rosja) albo USA-Izrael.//

    Nie ma czegoś takiego jak "kondominium niemiecko-rosyjskie". Rządy kompradorskiej klienteli Berlina w Warszawie nie oznaczają jakiegokolwiek wpływu Rosji w Polsce na cokolwiek. Dalej wszystko kontroluje Berlin - poza tym, co Waszyngton i Tel Aviv mogą wymusić na Berlinie lub bezpośrednio na warszawskich marionetkach Berlina. W praktyce mamy więc kondominium niemiecko - USraelskie. Zależnie, czy wybierzemy frakcję klientów Berlina czy Waszyngtonu (po takich rozgrywkach berlińsko-telawiwsko-waszyngtońskich jak np. "taśmy prawdy" z "Sowa i przyjaciele"), mamy więcej "Caracal"-i albo "Black Hawk"-ów i F16/F35. Niezależnie od tego, kto rządzi - reszta polskiej polityki nie zmienia się czego dowodzi "wstawanie z kolan" w sprawie ustawy o IPN czy zmuszenie Rosji do budowy Nordstream, bo przez Polskę NIE DAŁO SIĘ PRZEZ DEKADY poprowadzić rurociągów, niezależnie kto rządził ...

    Skoro więc Rosja nie wchodzi w "menu" przedstawione przez Autora jako składnik UROJONEGO przez niego "kondominium", znaczy, że nie ma jej rozważanych w opcjach wyboru.

    A taka Turcja właśnie próbuje ODWRÓCIĆ SOJUSZE. Czyli teoretycznie da się to zrobić (potrzeba tylko zaprosić Erdogana na stanowisko Naczelnika Państwa ... może go znaturalizować przy okazji hurtowego wystawiania paszportów ... góralom ze wzgórz Golan?). A skoro tak, to warto pomyśleć też, w jakich wariantach to mogłoby być korzystniejsze od wysługiwania się DOTYCHCZASOWYM PANOM i ... szykowaniem pieniędzy na spłatę roszczeń związanych z U447 - tudzież - eksportowaniem swojej populacji na roboty do UE, podczas gdy naturalizujemy hurtowo górali ze wzgórz Golan i importujemy miliony przybłędów do pracy w miejsce tych naszych rodaków wygnanych metodami ekonomicznymi do UE?
  • @krzysztofjaw 23:44:20
    "Staram się być realistą a nie fantastą marzącym oparcie swojej polityki na jakichś mrzonkach zjednoczenia słowiańskich narodów."

    W ramach sfery niemieckiej, zbliżenie miezy Polską, Czechami i Słowacją mogło by być fajnym wprowadzeniem równowagi. Korzystnym dla wszystkich.
  • @Światowid 00:18:32
    "Skoro więc Rosja nie wchodzi w "menu"

    Rosja nie wchodzi "w menu", po pierwsze z powodu zaszłości i uprzedzeń, a po drugie, że wcale nie jest tak blisko jak Niemcy. Po drugie Rosja raczej się interesuje Białorusią, po częsci Ukrainą i krajami takimi jak Kazachstan.

    Tu chodzi o światową tendencję do integracji, USA musi się integrować z Kanadą i Meksykiem, Indie z Birmą i w przyszłością z Pakistanem, Brazylia z Argentyną itd .... Iran z Irakiem,Turcją itd ... . Czasy gdy kraj poniżej 200 lub 300 milionów mógł być samowystarczalny minęły.
  • @Pedant 00:31:09
    //Rosja nie wchodzi "w menu", po pierwsze z powodu zaszłości i uprzedzeń//

    Zaszłości i uprzedzeń Autora chyba, bo postawa większości Polaków wobec Rosji i Rosjan nie ma nic wspólnego z oficjalną propagandą kompradoeskich elit okrągłostołowych dla polskiego podczłowieka.

    //a po drugie, że wcale nie jest tak blisko jak Niemcy//

    A USA i Izrael są jeszcze dalej ... i?
    Poza tym - oprócz granicy z Obwodem Kaliningradzkim jest granica polsko-białoruska, która jest ekonomicznie granicą polsko-rosyjską.

    //Po drugie Rosja raczej się interesuje Białorusią, po częsci Ukrainą i krajami takimi jak Kazachstan.// po trzecie, drugie już było ...

    Rosja interesuje się Polską, ale jest z niej wypychana przez niemiecko-amerykańsko-izraelską agenturę i elity kompradorskie tej samej afiliacji. Jedyny polityk polski, który starał się forsować normalizację stosunków z Rosją został przez marionetki Berlina/Waszyngtonu/Tel Avivu rządzące w Warszawie aresztowany (końcówka rządów PO-PSL) bezprawnie na 3 lata (2 lata i 9 m-cy już za PiS-u) i praktycznie zniszczony jako polityk ...

    Przez wiele lat Rosja bardzo potrzebowała rurociągów na terenie Polski, a nie - Kazachstanu ...
  • @Światowid 01:25:52
    "postawa większości Polaków wobec Rosji i Rosjan nie ma nic wspólnego z oficjalną propagandą kompradoeskich elit"

    To Pan powiedział o "postawie większości Polaków", nie ja.

    "jest granica polsko-białoruska, która jest ekonomicznie granicą polsko-rosyjską"

    Otóż nie bardzo, i Niemcy są bliżej, proszę popatrzeć się na mapę. Także jak daleko jest Moskwa a jak Berlin. Zresztą ta granica w dużym stopniu jest ważna bo prowadzi z Rosji do Niemiec.

    "Rosja interesuje się Polską"

    Tak się wydaje z polskiej perspektywy. Polską interesują się Niemcy, trochę Litwa i Białoruś. Czesi i Słowacy bardzo by się interesowali, ale Polska ich olewa.

    "Przez wiele lat Rosja bardzo potrzebowała rurociągów na terenie Polski, a nie - Kazachstanu"

    Rosja zaczyna omijać Polskę przez Bałtyk. Zaś Ukrainę przez Morze Czarne. Po drugie, Rosja zaczyna się przestawiać na Azję, i to nie tylko w sprawie rurociągów.

    Proszę mnie dobrze zrozumieć. Ja mam na myśli realne procesy biegnące na całym świecie, niezależne od preferencji, wyobrażeń i spisków. Nawet kraje afrykańskie zaczynają się integrować w większe organizmy. Bo "Przemija postać świata."
  • 19 Lipca
    Odbyło się głosowanie nad projektem ustawy klubu Kukiz15 w sprawie ochrony przed roszczeniami. Wiadomo jakimi. Tylko 49 posłów okazało się Polakami. Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz głosowali przeciw ustawie. I takie kanalie mienią się patriotami.
  • Patrzy się na interesy i na możliwości.
    A obecnie możnaby ugrać więcej na współpracy z Rosją i w ramach UE. Możnaby, gdyby nie kretyni prowadzący polską dyplomację (Czaputowicz, Szczerski) bezalternatywnie.
  • @maharaja 19:45:59
    NATO to nie żadna cywilizacja rzymska. Zresztą, do północnego Atlantyku mamy daleko.
  • @maharaja 19:53:11
    Kolejna bzdura. Kościuszko to był jakobin, tylko działał w innych realiach niż Francuzi. I to żadna filozofia tylko w zasadzie przyspieszony "trockizm" przed trockim. Ciągła rewolucja. Anglosasi to nie p[rawo rzymskie tylko precedensowe. A Korybut miał jakieś zapędy?
  • @Wican 14:23:55
    Ponoć Turcja ma kupić SU 35, zamiast F35. Także jak się chce, to można prowadzić politykę prawdziwą i realną. A nie w ciemno kupować jankeski szrot za znacznie zawyżoną cenę.(Żydom trzeba płacić i dobra zdrada płaci).
  • @Wican 14:26:27
    Co do Korybuta - warto popytać Ukraińców. Uświadomią.

    Co do naszej odległości od Atlantyku - to bez znaczenia. W latach 1944-1989 np. takie miasto Breslau było oddalone od Berlina o 350 km, a od Moskwy o 1600 km, a jednak to moskiewskie porządki w nim panowały. O Władywostoku (9000 od Moskwy) nie wspomnę.

    Najdalsze peryferie Rzymu na przełomie er (południe Egiptu) było oddalone od samego Rzymu (nadbrzeżem Afryki i drogą przez Sardynię) o ok. 5000 km, a jednak stanowiły element Cesarstwa.

    Sojusz atlantycki oznacza kontynuację transatlantyckiej współpracy między Waszyngtonem a Londynem z lat 1941-1945 przeciwko nazizmowi niemiecko-włoskiemu i japońskiemu imperalizmowi.

    Polska od samego początku Bitwy o Anglię (a właściwie od 1.09.1939 r.) była aktywnym uczestnikiem tego sojuszu.
  • @Wican 14:26:27
    Pozycja USA (ew. we współpracy z UK) dziś odpowiada pozycji Rzymu 2000 lat temu.

    Owszem, bliżej kontynentalnej Europie do prawa rzymskiego, ale to nie ona dzierży dziś ster, a właśnie USA.
  • @Husky 22:50:20
    Zgadł Pan? - Nie wiem. W sumie to sytuacja geopolityczna Polski nie jest nazbyt korzystna. Chciałbym na pewno, by nie było zaciętych wrogów w pobliżu naszego kraju.

    "... notek". - Mało mam czasu. Kiedyś napiszę parę słów (tj. 2 - 3 notki) o procesie Miloszewicza. Prezydent Jugosławii, a potem Serbii zaimponował mi swoją wiedzą, inteligencją i patriotyzmem.

    Pozdrawiam.
  • @zbig71 14:44:16
    "Ponoć Turcja ma kupić SU 35, zamiast F35."

    SU-35 versus F-35 jest jak czołg T-34 versus przedobrzony niemiecki Tiger (IIWŚ). Tańszy, prostszy, łatwiejszy w produkcji i w wykorzystaniu.
  • @maharaja 17:19:50
    "Co do naszej odległości od Atlantyku - to bez znaczenia. W latach 1944-1989 np. takie miasto Breslau było oddalone od Berlina o 350 km, a od Moskwy o 1600 km, a jednak to moskiewskie porządki w nim panowały."

    Odległości mają kluczowe znaczenie. Wiedzą o tym choćby kierowcy ciężarówek.
  • @zygmuntbialas 10:47:35
    "W sumie to sytuacja geopolityczna Polski nie jest nazbyt korzystna."

    Ja uważam odwrotnie, ale trzeba wiedzieć jak ją wykorzystywać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej