Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
416 postów 701 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE.

TRAGICZNE - Z.Ścibor-Rylski współpracownik UB od 1947 r. (TezPolonus)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Smutne, ale przynajmniej wiemy skąd jego obecność w Komitecie Poparcia Bronisława Komorowskiego, popieranie obecnej władzy i krytyka tych, którym ta władza się nie podoba...

Całość: TezPolonus,  http://blogmedia24.pl/node/59369

--------------------------------

Fragment notki:

"...Nikt gen.Ścibor-Rylskiemu nie odbiera zasług z okresu IIWS (...) Po tym okresie p.Zbigniew Ścibor-Rylski to już zupełnie inny człowiek.

Według dokumentów IPN w 1947 roku został zarejestrowany przez Wydział I WUBP (Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego) jako TW „Zdzisławski” i był wykorzystywany przez UB do 1964 roku. Przynajmniej od 1956 roku współpracował z I i II departamentem MSW. Wg zachodnich dokumentów inwigilował swoją żonę i byłą teściową żony (matkę cc „Jarmy”, Olgę Kochańską, zamieszkałą w USA), rozpracowywał środowiska polonijne w USA i Międzynarodowe Targi Poznańskie. Na emeryturę przeszedł w 1977 roku.

Dalej:

-w sierpniu 1984 członek Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40 rocznicy Powstania Warszawskiego,

-należał do grupy inicjatywnej utworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego,

-w składzie Rady Honorowej Budowy Muzeum Powstania Warszawskiego,

-współorganizował Związek Powstańców Warszawy i do dziś jest jego PREZESEM Zarządy Głównego

-od 1.12.2004 członek Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari

Dostał awans na stopień generała brygady w stanie spoczynku 7 maja 2005 roku za rządów premiera Marka Belki z SLD i prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Kogo oni wówczas awansowali ? Żołnierza AK czy swojego lojalnego TW ? Wielu myśli, że jednak swojego TW z szyldem zasług żołnierza AK i uczynili to dla potrzeb propagandowych aby wielu oszukać jacy to z nich demokraci!

Informacje o p.Zbigniewie Ściborze-Rylskim są do wglądu w IPN - sygnatura akt AIPN, 00945/2125, Teczka personalna TW „Zdisławskiego” (Zbigniewa [Scibora]-Rylskiego) (...)"

(TezPolonus) 

-------------------------------------------------

Smutne, ale przynajmniej wiemy skąd jego obecność w Komitecie Poparcia Bronisława Komorowskiego, popieranie obecnej władzy i krytyka tych, którym ta władza się nie podoba...

Pozdrawiam

(krzysztofjaw)

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Tak podejrzewałem, bo żeby się powstaniec tak aqrwił jest to rzecz nie do pomyślenia, co za menda nawet własną żonę prześladował gnida wredna, bardzo możliwe że i w Powstaniu współpracował z niemcami a może z jednymi i drugimi, bo to raz qrwa to zawsze qrwa. Szok!!! Pzdr
  • @lancelot 10:32:59
    Dla mnie o też szok dlatego postanowiłem ową informację rozpropagować.

    Dla mnie ogólnie podejrzane a'priori jest uczestnictwo w Komitecie Poparcia B. Komorowskiego, ale w przypadku generała tego się nie spodziewałem, choć winno się "zapalić czerwone światełko" w przypadku jego występowania obok Wolskiego w 1984 roku... Jakże trzeba szczegółowo poznawać historię, w tym biografie... nic nie jest przypadkowe!

    Mam zresztą niejasne przeczucie, że niemal wszyscy, którzy z pozycji dawnej opozycji lub dawnych środowisk patriotycznych popierają obecny rząd czy prezydenta... są jakoś "umoczeni" we współpracę z nie tylko komunistycznymi wrogami Polski.

    Smutne jest też to, że z powodu braku lustracji i dekomunizacji można ludźmi sterować "do woli", co czyni Polskę obecną jej namiastką i II PRL-em rządzonym z cienia przez dawne służby specjalne (cywilne i szczególnie wojskowe - WSI)... Mają haki na większość dziś rządzących, bo ta większość to ludzkie sprzedajne antypolskie szumowiny... Oj jak chciałbym sie mylić, ale podejrzewam, że niestety może tak być jak sobie domniemam...

    Pozdrawiam

    krzysztofjaw
  • Człowiek bez honoru
    okłamywał nas. Po ujawnieniu tych faktów nie powinien pokazywać się w żadnej oficjalnej uroczystości..
  • Zbigniew Ścibor-Rylski współpracownik UB od 1947 roku
    http://wirtualnapolonia.com/2012/08/11/zbigniew-scibor-rylski-wspolpracownik-ub-od-1947-roku/#comment-68616

    Szczęść Boże
  • coś nieprawdopodobnego...
    Nawet nad grobem nadal pozostaje bezczelną szują. Żadnych refleksji, pokory nad Tajemnicą Zycia i Śmierci. Tak jakby komuna dawała mu życie wieczne i zbawienie. I żeby własną rodzinę inwigilowac, to trzeba byc niezłą kanalią!!!
  • @Jan Paweł 11:33:07
    Dlaczego dopiero teraz poznaliśmy historię walki i zdrady tego człowieka, przecież dokumenty IPN były dostępne od wielu już lat.
    Świadczy to całkowitym paraliżu instytucji państwa, nawet w okresie rządów Kaczyńskich. Świadczy to o ich daleko posuniętej nieudolności lub bycia pod wpływem agentury. Mnie przekonuje ta druga opcja(historia to poświadcza, gdyż do OS nie dopuszczono żadnej opcji, która by nie była kontrolowana przez agentury.
  • Jak widać nigdy nie ma
    dymu bez ognia.
    Cała ta III RP to jedna wielka ściema i kłamstwo!!!!!

    Autorytety- ha, ha, ha !!!!!!!!!!!!!!
    G***o! - nie autorytety!!!!

    Prawdziwe Autorytety i Bohaterowie już od dawna w grobach leżą, zlikwidowani przez takie kanalie jak TW. "Zdzisławskiego" & co.

    Pozdrawiam:(
  • @krzysztofjaw 10:49:14
    Kiedy po trzech latach działania IPN w moim 400 000 mieście złożyłem
    wniosek; okazało sie że jestem dopiero 1 300- tną osobą. A ja głupek
    myślałem że nie wypada się pchać, są osoby które mają prawo być załatwione w pierwszej kolejności.
    Moje naiwne patrzenie na świat , musiałem potem drastycznie zweryfikować.
  • czyli Zbigniew Ścibor-Rylski jest kolejnym bolszewickim squrwysynem!
    *
    W dodatku cigle żądnym zaszczytów medali z swoje squrwienie.

    Kiedy tacy niszczący ludziom życie komunistyczni bandyci zaczną odpowiadać za swoje komunistyczne zbrodnie na polskim Narodzie?

    *
  • @Jan Paweł 11:33:07
    "..żeby własną rodzinę inwigilowac, to trzeba byc niezłą kanalią!!! >>"

    Albo strasznym tchórzem i nielicho się bać, ale czego???? Czyżby działalność w konspiracji kryła jakąś straszliwą tajemnicę, którą go za jaja trzymali???? Dobrze byłoby pokopać w historii.." Pzdr
  • „Tak wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna: absolutnie apolityczna i zupełnie bezpartyjna” – natrząsał się poeta.
    http://robertwinnicki.nowyekran.pl/post/70659,palac-prezydencki-albo-jeden-oficjalny-marsz-11-11-albo-zadnego#comment_571886

    Cytat:
    "Z kolei gen. Ścibor-Rylski dowodził, że potrzeba, by wszystkie opcje ideowo-polityczne razem świętowały 11 listopada. Proponował porozumienie głównych sił w parlamencie, które miałoby prowadzić do wspólnego Marszu w Dniu Niepodległości. Przekonywał by wówczas nie udzielać zgody na inne marsze. Jeśli się to nie uda, to jak mówił, „lepiej żeby marszu w ogóle nie było”."

    Komentarz:
    „Tak wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna: absolutnie apolityczna i zupełnie bezpartyjna” – natrząsał się poeta.
    Szczęść Boże
  • @35stan 11:48:43
    Ja już niczemu się nie zdziwię. Okrągły Stół był kontynuacją Stanu Wojennego i tylko kolejnym etapem w niszczeniu naszego narodu. Szczerze, to jestem porażony tą informacją. Po prostu ręce opadają i rzygać się chce...

    Pozdrawiam
  • @Andy-aandy 12:14:00
    Ja osobiście już skłaniałem się do konstatacji, że na lustrację i dekomunizację jest już za późno. Ale nie!!! Trzeba ją zrobić, choćby i za kilka czy kilkanaście lat. Musimy poznać szubrawców i antypolskie świnie!

    Pozdrawiam
  • @lancelot 12:16:55
    Pamiętać należy, że i AK było inwigilowane i ze strony niemieckiej i sowieckiej.

    Pozdrawiam
  • @35stan 11:48:43
    "Świadczy to całkowitym paraliżu instytucji państwa, nawet w okresie rządów Kaczyńskich."
    - Święte słowa Pana Dobrodzieja! Niech się Pan dobrze zapozna z aferą na Kolskiej (2004) - a się dowie, że niektórzy Polacy katolicy już PRZED prezydenturą prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, za prezydentury warszawskiej tego narodowego bohatera lezącego na Wawelu doświadczyli na własnej skórze wielkiej dla UB-eckich rządów łaskawości tego Pana i Jego Ekipy. Jestem polskim lekarzem, który przyczynił się do zablokowania okradania pacjentów na Kolskiej (warszawska izba wytrzeźwień) i byłem za to przez Kaczyńskiego i Stasiaka szykanowany. Dzisiaj obydwaj ci panowie dla wielu Polaków są bohaterami a fakty z Kolskiej pozostają nieznane.
    "Przegapienie" agenturalnej przeszłości Generała Ścibor-Rylskiego to jedno z wielu "przegapień" judeo-prawicy, mydlącej oczy Polakom. Dla mnie tak duży odsetek naiwnych polskich patriotów jest najtragiczniejszą prawdą o moim narodzie. Durnie nie spostrzegli się - że kamaryla judeo-prawicowa odkryła prawdę o Pani Annie Komorowskiej dopiero PO WYBORACH prezydenckich, wcześniej - utrzymując przed durnymi gojami tę wstydliwą prawdę w tajemnicy.
    Ech...!
  • @Skanderbeg 12:39:54
    Autor się zapędził w interpretacji dokumentu. Natomiast w "scanie" dokumentu jest tylko napisane, że był wykorzystywany przez służby do 1964 roku.
    Zobacz: link do blogmedia

    Pozdrawiam
  • @Skanderbeg 12:39:54
    "Można było podejrzewać. ale jest jedno "ale".
    Urząd bezpieczeństwa istniał do 1956 roku bodaj. jak więc ów generał mógłby być wykorzystwywany przez UB do 1964 roku?
    Troszkę podstawowej wiedzy historycznej zabrakło autorowi, aby uwiarygodnić tekst."

    Cymbał jesteś i nie wiesz, że Urząd rozwiązano a UB pozostało. Co w tym dziwnego? Podobnie jak z WSI - Maciarwicz rozwiązał, Kaczyński nie żyje, Dukaczewski zaś szampana pije, jarzysz cokolwiek?
    Więcej czytaj a mniej pisz p. Pacanie!
  • @krzysztofjaw 10:49:14
    "Mam zresztą niejasne przeczucie, że niemal wszyscy, którzy z pozycji dawnej opozycji lub dawnych środowisk patriotycznych popierają obecny rząd czy prezydenta... są jakoś "umoczeni" we współpracę z nie tylko komunistycznymi wrogami Polski. "

    Normalny człowiek nie będzie działał na własną szkodę, więc jeżeli to zrobi to jest to zboczenie i degeneracja, więc i oni w odruchu samoobrony POpierają rezydenta i PO bo tylko ONI mogą w ich fałszywym przekonaniu zapewnić im bezpieczeństwo ONI SIĘ PO PROSTU BOJĄ!!! być poddani osądowi społeczeństwa. Pzdr
  • @krzysztofjaw 12:40:20
    "Pamiętać należy, że i AK było inwigilowane i ze strony niemieckiej i sowieckiej."

    To jest jasne, ale tu właśnie może być pies pogrzebany i haczyk na gienierała, którym go od czasu do czasu "podcinali". Pzdr
  • @All: "ODPI.... CIE SIĘ OD GENERAŁA".... ;-///
    To tylko taki żart... tym razem udał mi się wybitnie ciężki.

    Z całkiem niedawno awansowanych za "wybitnego" należy jeszcze uznać janickiego.

    Ale mamy generałów.

    A tradycją donoszenia na swoją drugą połowę może się też "poszczycić" "generał entomologii" o zszarganych nerwach
  • TRAGICZNE - Zbigniew Ścibor-Rylski współpracownik UB od 1947 roku
    Jak pisał Norman Davies ,, Jak raz się squrwisz to qurwą do końca życia zostaniesz ,, cyt Powstanie 44. Zapamiętalej panie Ścibor-Rylski. Naprawdę TRAGICZNE
  • "Smutne" to eufemizm, ale i tak trudno znaleźć właściwe słowo
    Ileż jeszcze przed nami...? Co jeszcze odkryje nam życie...? I inna refleksja: jak niewielki procent Polaków dowie się o tym i temu podobnych "rewelacjach"? Ilu to wstrząśnie? Niestety nie jestem optymistką w tych kwestiach. :(
  • @oleg 13:28:16
    "Ci co walczyli w powstaniu, walczyli w większości o taką Polskę jaką mamy obecnie. By takie afery jak Amber Gold były codziennością i okazją do szybkiego złodziejskiego bogacenia się na innych"...

    Co za prowokacyjne bzdury Pan wypisuje! Proszę o stonowanie i zaprzestanie prowokacji.

    Pozdrawiam
  • --- szok ????
    -- nie pamiętam skąd -ale od dawna wiem , że miał ciemną kartę w życiorysie --DAŁABYM SPOKOJNIE JEMU UMRZEĆ --
    ---Polską niepodległość trzeba budować od nowa !!! rozdrapywanie ran zabiera tylko energię -młodzi Polacy już i tak z tego mało co rozumieją / wiem to po swojej rodzinie / --PRZESZŁOŚĆ zostawmy historykom --NASTAŁY NOWE CZASY !!! niebezpieczne czasy dla Polski i przyszłości Narodu --SKUPMY !! się na nich
  • @panMarek 12:48:07
    "Więcej czytaj a mniej pisz p. Pacanie!"

    I po co to wyzwisko p... Marku?

    Niby bezsprzecznie ma Pan rację, ale łonet Pan robi.
  • @oleg 13:28:16
    "..Ci co walczyli w powstaniu, walczyli w większości o taką Polskę jaką mamy obecnie. "

    Wątpię! A swoją drogą skąd takie wnioski?
  • @krzysztofjaw 12:47:27
    "tylko napisane, że był wykorzystywany przez służby do 1964 roku."

    - z pewnością (za S.M) "bez swojej wiedzy i zgody"
    - dał się "wykorzystać" przeciwko swojej żonie?
    - czerwone świnie dały mu generała za friko?
    - po-piera polszewię bo ma czyste sumienie?

    Mi jest sobie ciężko wyobrazić jak żołnierz AK może przebywać w pobliżu takich mend - trzeba pamiętać, że ostatnie wystąpienie zbrojne Antoni Heda zaplanował w 1976 roku... Miałem wtedy 5 miesięcy. I niby z II WŚ nie mam nic wspólnego...
  • związek akowców
    powinien w trybie natychmiastowym wykopać ze stanowiska tego bolszewickiego pomiota ,który splugawił ich i ten związek ,to jedyne mozliwe co mogą zrobić aby odzyskać zaufanie NARODU ...
  • @Skanderbeg 12:39:54
    "Urząd bezpieczeństwa istniał do 1956 roku bodaj. jak więc ów generał mógłby być wykorzystwywany przez UB do 1964 roku?"

    - ubekistan mamy do teraz - nawet gułag polszewia w nim powstał - tak skromnie licząc na jakieś 20 mln osób.

    - na byłych "funkcjonariuszy" mówi się nadal "ubek"

    Z mojej strony dużą nieuprzejmością byłoby zakładać, że nie wie Pan, że właściwie chodzi tylko o zmianę nazwy i zapewne jakieś zmiany organizacyjne, zatem moim zdaniem Pańskie spostrzeżenie można uważać za jak najbardziej merytoryczne i cenne, ale w sensie ogólnym za przynajmniej nieco chybione.

    Ukłony
  • @oleg 13:28:16
    "Ci co walczyli w powstaniu, walczyli w większości o taką Polskę jaką mamy obecnie."

    Czy wszystko u Pana w pierwszorzędnym porządku? Jak Oni walczyli za polszewię i PRL to odkrył Pan fragment "zakazanej historii" - z tą różnicą, że takie "zakazanie" z chwilą dojścia polszewików do władzy zostałby zniesione. Ponieważ nie zostało, to wnioskuję, że nie ma Pan racji.

    Czy czyta Pan może jakieś książki propagujące antypolonizm?
  • @Eugeniusz Sendecki 12:43:32
    napisał:
    "byłem za to przez Kaczyńskiego i Stasiaka szykanowany."

    A czy można wiedzieć w jaki sposób Kaczyński (który) osobiście prześladował Eugeniusza Sendeckiego?

    Bo powyższe oskarżenie tak napisane — to jest jedynie wiadrem kretyńskich pomyj wylewanych na osobę — nie mogącą się bronić!

    * * *
  • @Marek.Lipski 13:31:27
    Pana komentarz uważam za bardzo cenny. Myślę, że Pana wpisy mogłyby być bardzo ciekawe. Niestety nie potrafię zapraszać do założenia bloga, wiem tylko, że można się zwrócić z prośbą o "kody dostępu" do Łażącego Łazarza i Pluszaka. Wysłanie kodów zaproponował mi kiedyś również Pan Marek Kajdas. Można wysłać prośbę na Pocztę Wewnętrzną (PW)
    Życzę powodzenia i znakomitych wpisów.

    Serdeczności.
  • @lancelot
    "... żeby się powstaniec tak aqrwił jest to rzecz nie do pomyślenia ..."

    Pytając, zaraz po wydarzeniach z 1 Sierpnia: "A dgzie jest generał", stwierdziłem:

    "Wiadomo, że skoro się gdzieś wdepnęło, to trudno jest stanąć obok i popatrzeć na siebie - na innych również. Im głębiej się wdepnęło ... tym trudniej ...!"
    http://normalny.nowyekran.pl/post/70111,a-gdzie-jest-general
    Okazało się, że generał wdepnął znacznie głębiej i juz dawno temu ...

    Jeżeli Zbigniew Ścibor - Rylski jeszcze kiedykolwiek pokaże się publicznie w mundurze generalskim, to udowodni, że jest nadal bolszewickim ścierwem!!!
  • popatrzcie i porównajcie tylko
    chciałoby się zadać pytanie dlaczego tak jawna i szeroka prawda o tych ubeckich i unurzanych z nimi we wspólpracy pomiotach wychodzi dopiero teraz na światło dzienne ,pamiętam jak za władzy PISu próbowano ujawnić tylko niekiedy cząstkę tejże dzisiejszej Prawdy i jak od razu podnosiło się wycie nienawistnych mediów, a jednak sami widzicie PRAWDA wychodzi na jaw nawet jak jest niesprzyjający dla niej czas...W BOGU NADZIEJA I W LUDZIACH PATRIOTACH że to już jest proces NIEODWRACALNY i służący sprawie WOLNEJ POLSKI oczysczającej się na naszych oczach od wpływu bolszewii i zaprzedanych ,zeszmaconych ludzi, bądzcie gotowi na jeszcze bardziej zaskakujące informacje o ludziach zaprzedanych co do których mieliscie dotąd pełną ufność ,jest ich jeszcze dużo ,takich ciosów spadnie na nas sporo .....
  • @Eugeniusz Sendecki 12:43:32
    "Jestem polskim lekarzem, który przyczynił się do zablokowania okradania pacjentów na Kolskiej (warszawska izba wytrzeźwień)"

    - Bardzo proszę o link do tej sprawy.

    "kamaryla judeo-prawicowa odkryła prawdę o Pani Annie Komorowskiej dopiero PO WYBORACH prezydenckich, wcześniej - utrzymując przed durnymi gojami tę wstydliwą prawdę w tajemnicy."

    - Też się zastanawiałem jak to możliwe. Przecież aż się prosiło, żeby grzebać w życiorysach przed kampanią. Dobrze, że przynajmniej dziadkowi donka się nie upiekło i sprawa wypłynęła wcześniej.

    Pozdrawiam
  • @Skanderbeg 13:29:17
    "Ale to potwierdza moją nieufność wobec Sakiewicza i spółki. Muszą mieć kontakty w służbach, skoro tak szybko potrafią uderzyć w adwersarza."

    1. Moim zdaniem nie muszą, ale oczywiście mogą. Pod uwagę należałoby jeszcze wziąć możliwość, że mają swoje dobre źródła i nie chcą się wystrzelać z informacji żeby... nakład nie spadł. Kto zainteresowałby się współpracą generała z UB/SB i kupił gazetę gdyby nie jego wystąpienia u boku polszewii - wtedy jest dopiero dobry moment na uderzenie w adwersarza, gdy ten się wychyli.

    2. Moim zdaniem nawet nadredaktor Sakiewicz nie wie wszystkiego i chęć znalezienia skazy w życiorysie "autorytetów" może się pojawić dopiero gdy te ujawnią swoje "zdolności" - w moim przypadku też tak było. Nie przeszło mi przez myśl, że taka współpraca mogła mieć miejsce, bo przecież AK też swój wywiad miało i zapewne żyjący Żołnierze wiedząc o sprawie nie dopuściliby do tego, żeby ktoś taki ich reprezentował.

    3. Poza tym czy "służby" pozwoliłyby na uderzanie w swoich współpracowników? Moim zdaniem byłby to karygodny brak koordynacji. Znów znów jakiś "oficer" musiałby się zatańcować podczas karnawału jakby sprawa zaczęła się sypać. Albo i sam redaktor...

    To tylko takie moje 3 przemyślenia, które mogą, ale oczywiście nie muszą obalić Pana tezę o kontaktach GP z razwiedką czy jak im tam. Jenak przed sformułowaniem tak ciężkiego zarzutu należałoby je moim zdaniem chyba uwzględnić. Tym bardziej że siła polszewii tkwi też w naszej słabości i skłóceniu, często poprzedzonym nietrafionymi oskarżeniami. Jak Pan myśli?

    - A co do całkowitego otwarcia archiwów, to nie mogę się doczekać kiedy to nastąpi. Ciekawe czy wtedy lemingi zorientują się co do swojego kretynizmu.
  • @ninanonimowa 13:33:18
    "PRZESZŁOŚĆ zostawmy historykom"

    - Znowu gruba kreska? To już byłaby głupota.

    Zupełnie się z Panią nie zgadzam.
  • @ninanonimowa 13:33:18
    "NASTAŁY NOWE CZASY !!! niebezpieczne czasy dla Polski i przyszłości Narodu --SKUPMY !! się na nich"

    I pewnie na tych nowych czasach mamy się skupić mając takich "doradców" i "autorytety" co już nam wcześniej nuż w plecy wbili.

    Pamięta Pani słowa Wałęsy, który zapraszał do Polski żydowskich biznesmenów, bo "najlepsze interesy robi się na biedzie i głupocie" - Zaufa mu Pani drugi raz?

    Może znowu "Wybierzmy Przyszłość" jak w kampanii wyborczej czerwonych świń? Takie są Pani pro - PO - zycje? Proszę się nimi kierować - to Pani sprawa, ale innym takiego - moim zdaniem, więc bez urazy - łajna nie podsuwać.

    Proszę o przemyślenie tematu.
  • @moher 14:45:42
    "tyle sie mowi o tajnych wspolpracownikach ,ktorzy szantazem ,zastraszeniem ,grozba smierci zostali zgnojeni . Pytam ; przez kogo !?"

    Bardzo celne pytanie - myślę, że materiały są na tych mikrofilmach, o których wspominał Antoni Macierewicz. Dwa z nich podobno są poza krajem. Niektórzy obstawiają Moskwę i Berlin.

    Szczęść Boże.
  • @35stan - Wyciągasz błędne wnioski.
    "Świadczy to całkowitym paraliżu instytucji państwa, nawet w okresie rządów Kaczyńskich. Świadczy to o ich daleko posuniętej nieudolności lub bycia pod wpływem agentury."

    Wystarczy popatrzeć na nagonkę polityczną i medialną od pierwszych minut kiedy PiS przejął władzę, by wiedzieć, że szybkie głębsze zmiany były wtedy niemożliwe! Przypomnij sobie histeryczne ataki środowisk prawniczych i sędziowskich w obronie zarówno swoich przywilejów jak i nieudolnych kolegów. Do tego, na początku tamtej kadencji jeszcze Platforma Obywatelska z Tuskiem i Komorowskim udawała, ze chce zmian, ale gdy przyszło do konkretów, to stanęli twardo po stronie oszustów, złodziei, kapusiów ...


    "Mnie przekonuje ta druga opcja(historia to poświadcza, gdyż do OS nie dopuszczono żadnej opcji, która by nie była kontrolowana przez agentury."

    Tu też nie masz kompletnie racji. Nigdy, powtórzę: Nigdy!!! - nawet w najbardziej mrocznych czasach stalinowskich nie było tak, że władza i partiqa składała sie z samych morderców , bandytów i innych psycholi. Bolszewicy zawsze dbali, by mieć na pokaz paru uczciwych lub przynajmniej uczciwie wygladających, ludzi. Podobnie we wszelkich swoich działaniach bolszewicka agentura starała się, by pomiędzy swoimi ludźmi, także tymi przygotowywanymi na agentów i kapusiów, byli ludzie o nieposzlakowanej opinii, dzięki czemu mogli uwiarygodnić swoich współpracowników. Tak się działo w czasie strajków sierpniowych, podczas internowania ..., tak się działo również podczas okrągłego stołu, gdzie przy mniej ważnych podstolikach byli ludzie uczciwi a najważniejsze ustalenia zapadały przy podstolikach, do których tamci nie mieli ŻADNEGO dostępu!

    Porównaj sobie warunki w jakich przebywali prawdziwi opozycjoniści z warunkami w Jaworzu, gdzie byli główni późniejsi magdalenkowcy, okrągłostołowcy, m.in. Bronisław Komorowski, Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek ... choć i w Jaworzu umieszczono pomiędzy nimi takich, którzy nigdy nie poszli na współpracę z bolszewikami...

    "Więzienie chciało nas spacyfikować. Większość czasu przetrzymywani byliśmy w kajdankach. Kuto nas w sposób szczególnie dotkliwy – do tyłu, przekuwając jedynie na noc ręce do przodu. Zdarzało się, że oprócz zakucia w kajdany zaklejano nam plastrem usta w identyczny sposób, jak robili to hitlerowcy rozstrzeliwujący Polaków. Zakładano nam kaftany bezpieczeństwa, twierdząc, że jesteśmy psychicznie chorzy. Stosowano też specjalne urządzenie krępujące, wykorzystywane przy wykonywaniu kary śmierci przez powieszenie. Używano gazy paraliżująco-łzawiące. Świadomie oblewano nam gazem oczy z odległości kilku centymetrów w celu uszkodzenia wzroku. Pamiętam słowa klawisza: „Daj mu mocniej po ślepiach niech oślepnie”. Byliśmy wielokroć zamykani do specjalnej celi. Było to pomieszczenie o pow. 5 m kw., bardzo szczelne, bez okien i dostępu powietrza. Już po kilku minutach osoby osadzone odczuwały brak tlenu. Wtedy obserwujący nas przez wizjer klawisz otwierał drzwi i... można było oddychać. Takie podduszanie trwało godzinami. Stański nazwał tę celę „bunkrem głodowym” bowiem zdarzało się, że zamkniętym nie podawano posiłków. Np. w dniach 29 marca do 2 kwietnia 1984 roku osobom przebywającym w tym pomieszczeniu nie podano jedzenia ...

    ... Rzeczywiście Komorowski był od grudnia 1981 do czerwca 1982 internowany w obozie w Jaworzu. Mamy opis obozu: „Ośrodek w Jaworzu był jednym z kilku zaledwie obozów internowania stanu wojennego, który umieszczono nie w więzieniu, lecz w wojskowym domu wczasowym podległym dowództwu wojsk lotniczych. (...) Był to obóz niewielki, liczba internowanych rzadko przekraczała 60 osób. (...) Cechą najbardziej charakterystyczną, odbiegającą od przeciętnej innych obozów był skład osobowy Jaworza: przebywali w nim intelektualiści - pisarze, artyści, naukowcy i - jak się po kilku latach okazało - przyszli politycy z pierwszych miejsc w kraju. Ośrodek odosobnienia w Jaworzu, jako jeden z bardzo niewielu w kraju, odpowiadał warunkom internowania zapowiadanym przez władze stanu wojennego: dwa pawilony spełniały standard wczasowy, w pokojach ok. 10 m2, z przedpokojem mieszczącym szafę i umywalkę, mieszkały 3 osoby. Dwa prysznice i cztery kabiny WC na piętrze przypadały na 20-30 osób. Czystość w pokojach, na korytarzu i w pomieszczeniach sanitarnych utrzymywali sami internowani. W oknach nie było krat, pokoje były otwarte, panowała swoboda poruszania się po korytarzach i wewnątrz pawilonu - ale już nie swoboda wychodzenia na zewnątrz, na teren bez muru i wieżyczek strażniczych. Spacery odbywały się pod nadzorem, w kółko po wyznaczonym terenie. Posiłki, przyrządzane smacznie, podawano do stolików w stołówce. Osobistą kontrolę nad obozem sprawował adiutant gen. Kiszczaka, pułkownik Romanowski ..."

    http://szeremietiew.blox.pl/2010/12/Sylwestrowa-opowiesc-o-atlasowym-meczenstwie.html

    http://dlugodystansowiec.salon24.pl/256775,do-red-j-jankowskiej-i-red-k-leskiego
  • @panMarek 12:48:07
    Miałem właśnie wytłumaczyć łopatologicznie Skanderbegowi z czym ma problemy, ale Ty to zrobiłeś wystarczająco przekonywująco. :)

    Pozdrawiam
  • @Andy-aandy 12:14:00
    Nigdy nie odpowiedzą, bo dalej rządzą ci, na rzecz których oni się s.......li, a do tego ku....two sowieckie weszło w sojusz z k.....em zachodnim.
  • @Jasiek 14:35:54
    Proszę sobie tutaj popatrzeć;
    http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=15&t=579&hilit=okradanie+pacjent%C3%B3w&start=0
  • @Jasiek 13:34:07
    ""Więcej czytaj a mniej pisz p. Pacanie!"
    I po co to wyzwisko p... Marku?
    Niby bezsprzecznie ma Pan rację, ale łonet Pan robi."

    I po co ta litość Panie Jaśku? Wszak nazwałem Go bardzo ładnie: "panie Pacanie". To nie ma nic wspólnego z "łonetem" tylko jest to próba powstrzymania przed zaśmiecaniem listy dyskusyjnej czyli faktyczną "łonetyzacją" NE. Pozdrowienia dla Pana,
    Szczęść Boże
  • @Eugeniusz Sendecki 15:22:45
    Bardzo Panu dziękuję za link.

    Moje uwagi - o ile mogę sobie na nie pozwolić, ale zapewniam że dobro bliźniego leży mi na sercu:

    - nie wyczytałem jaki jest skok w lewych dochodach po zainstalowaniu kamer. Jeśli nie jest to sprawa utajniona przez "niezawisły" sąd mogłaby Panu pomóc w uzyskaniu wiarygodności wśród osób nie zainteresowanych sprawą.
    - Transparent UE NIE jest może być moim zdaniem niezbyt czytelny na pardzie szumana - moim zdaniem lepiej NO EU - mamy po dwie litery po obu stronach spacji i transparent jest czytelny także poza granicami Najjaśniejszej.
    - Z ogólniejszej natury - oglądając w necie kilka Pańskich filmów odniosłem wrażenie, że przywoływanie przykładów działalności szatana o ile jak najbardziej uzasadnione może być mało przekonywujące, a w niektórych przypadkach nawet zniechęcające do Pana ze wszech miar słusznej i pożytecznej działalności.

    Serdeczności.
  • @ninanonimowa 13:33:18
    Sądzę, że budować przyszłość możemy tylko na prawdzie o przeszłości i teraźniejszości.

    Już raz w historii mielismy "grubą kreskę" i do dzisiaj jest przekleństwem naszej Ojczyzny.

    Pozdrawiam
  • @panMarek 15:45:46
    Dziękuję Panu za odpowiedź.

    "I po co ta litość Panie Jaśku? "

    Ponieważ uważam, że każdy dyskutant może dostarczyć pewnych ciekawych informacji i zwrócić naszą uwagę na "nieznane wody". Swoje słowa skierował Pan do Skandberga, który się moim zdaniem trochę zapędził w kwestiach formalnych jak likwidacja UB i powstanie SB co w sensie praktycznej działalności tych czerwonych świń nie miało żadnego znaczenia. Poza tym mi się nie podobają słowa "Cymbał" i "Pacan" i nie chciałbym, żeby ktoś ich używał w stosunku do mnie lub osób z którymi prowadzę wymianę poglądów.
    Podzielam ponadto pogląd Skandberga, że na lustrację nie jest za późno nawet i za kilkanaście lat. To dla mnie bardzo wartościowa postawa i jakby chciały np szechterowe kręgi wcale nie jest przejawem jakiejś chorej nienawiści. Dlatego uważam, że popełnianie przez innych błędów nie dyskwalifikuje ich w dyskusji i nie kwalifikuje ich do bycia nazywanymi w taki sposób.

    Serdeczności.
  • @krzysztofjaw 16:12:03
    "Już raz w historii mielismy "grubą kreskę" i do dzisiaj jest przekleństwem naszej Ojczyzny."

    W pełni podzielam Panam pogląd. Nie dopuszczam myśli aby w niepodległej Polsce zdrajcy, współpracownicy, ubecy, oprawcy patriotów, kłamcy mogli uchodzić za autorytety i współdecydować o naszej przyszłości. Jestem pewien na 100% że nie wszyscy, ale znaczna część będzie zdradzać przy nadarzających się okazjach lub nadal będzie manipulowana przez mocodawców. To zbyt wielkie ryzyko abyśmy tę sprawę odpuścili.

    Ukłony.
  • @Jasiek 15:55:44 - ujawniono jedynie skokowy wzrost wplywów depozytowych.
    O wzroście depozytów dowiedziałem się nieoficjalnie.
    Było tego ponad sto tysięcy miesięcznie.
    Urzędnicy ujawnili jedynie skok wpływów depozytowych.
    W budżecie miasta rentowność izby wytrzeźwień przed wprowadzeniem kamer wynosiła 15%, po wprowadzeniu - 45%. Wojciech Kuczewski jest jedynym dyrektorem w tym stuleciu wynagrodzonym zwolnieniem za zwiększenie rentowności przedsiębiorstwa o dwieście procent.
    :)
  • @1normalnyczlowiek 14:21:08
    "..Okazało się, że generał wdepnął znacznie głębiej i juz dawno temu ..."

    A ja się boję że wdepnął znacznie wcześniej i to w bardzo głębokie gówno w momencie jak przyjmował desant berlingowców na lewym brzegu, trzeba by poszperać w dokumentach z tych lat może w MPW, tak mi mówi przeczucie, które mnie rzadko kiedy zawodzi.

    "..Jeżeli Zbigniew Ścibor - Rylski jeszcze kiedykolwiek pokaże się publicznie w mundurze generalskim, to udowodni, że jest nadal bolszewickim ścierwem!!!"

    Jak mu dadzą taką okazję to się pokaże jak każda gnida bez honoru, który traci się tylko raz i ten pierwszy krok jest najtrudniejszy, potem już z górki idzie się łatwo. Zastanawiająca jest postawa powstańców, jeżeli wiedzieli i milczą, to stawia ich w bardzo niekorzystnym świetle. Choć czy ja wiem?? Powinni go zdjąć z przewodniczącego Związku Powstańców czy coś ? Nie potrafię tego ocenić, parszywa sytuacja. Pzdr
  • @moher 14:24:11
    Jest zasadą i każdy nawet średnio inteligentny okaz wie że, jak zmienia się nazwa to nowa "firma"przejmuje całą agenturę stareja /tym bardziej że, w tym wypadku zmieniła się tylko nazwa/ jemu chodzi o szczegół za który się można zaczepić, aby zaistnieć i plunąć. Ot cały "Skanderberg". Pzdr
  • @Eugeniusz Sendecki 16:27:06
    Dziękuję za odpowiedź - trochę zeszliśmy z tematu, ale może nas nie wyrzucą...
    Rzeczywiście - taki skok depozytów po zainstalowaniu monitoringu to już podstawa do wszczęcia śledztwa w sprawie, potem przeciwko i zastosowania KPK... ale jak Pan stwierdził zadziałał układ. Jak Pana zdaniem umocowany był w nim Lech Kaczyński? Dla mnie to jest nierealne, że człowiek, który doprowadził do powstania Muzeum Powstania Warszawskiego, miał plany co do odbudowy wpływów Polski w regionie mógł mieć coś wspólnego z takimi szubrawcami. Może ktoś Pana naprowadził na błędny trop? Może nie da się wszystkiego ogarnąć nawet jako prezydent miasta, bo działa się w takim a nie innym środowisku. Sam Pan napisał o tym, że Sośnierz jako szef NFZ przyznał, że jest w nim grupa ludzi na których on nie ma wpływu.
    Jedno jest pewne - układ istnieje - tylko, że moim zdaniem jest trochę większy niż zaproponował to prof. Zybertowicz, bo do czworokąta z byłych ubeków, polityków, biznesmenów, gangsterów trzeba jeszcze dodać niezlustrowanych sędziów i polszewickie mendia.
    Do tej pory przecież działa propaganda rozpętana przez nie np o państwie policyjnym, zaściankowości itp. A problem w tym, że Prezydent już obronić się nie może.
    Dla mnie takie uwikłanie jest nie do pomyślenia.
    Szukałbym innych tropów.
  • @lancelot 10:32:59
    Masz racje, już po zapoznaniu się z jego życiorysem do roku 1946 kiedy to pelnił funkcje kierownicze w jednostkach gospodarki uspołecznionej a w tym to okresie mordowano i wsadzano na długie lata wiezienia AK-owców między innymi mojego ojca ps.Kałkaz sądziłem że był spolegliwy komunistom. Te jego awanse w gospodarce uspołecznionej dowodzą współpracy z katami jego byłych dowódców i kolegów. Kiedy mój ojciec powrócił z Wronek mówiłem do niego per pan. Urodziłem się kiedy on już był katowany na UB w Tarnowie przez niejakiego Jana Pytlika a następnie przez oprawców na Montelupich w Krakowie. Dziś ten żołnierz września 1939 i AK oddział Barbara z za grobu protestuje przeciw reprezentacji jego i jego kolegów przez tego zdrajce.
  • @Jasiek 16:43:28
    Brawo, dobrze napisane, mamy to samo zdanie. Kaczyński był otoczony swołoczą, sam nic nie mógł zrobić tak jak obecnie jego brat. To samo Sośnierz, był przez mafię lekarską, farmaceutyczną niszczony od czasu wprowadzenia kart chipowych na Śląsku, domyślasz się pewnie dlaczego i dlaczego to upadło.Pzdr.
  • -------- BEZCENNY CZAS !! już został ukradziony Polakom
    --oczywiście ,że rozliczać TRZEBA ze zbrodni !! --ale to !! zostawmy czasowi i odpowiednim ludziom -LUSTRACJA MUSI DOKONAĆ się !!
    --NIE MOŻNA JEDNAK !!! tracić czasu na rzeczy przeszłe / zaszłe --ONE NIE ZBUDUJĄ DZIŚ !!!! nie rozwiązaliśmy tego problemu od 1989r nie rozwiążemy i dziś ----------BEZCENNY CZAS dla Polski i Narodu UCIEKA !!! nie WOLNO !!!! zagrzebywać się dzisiaj w szafie z naftaliną -ubrania tam trzymane już są staroświeckie !! lada dzień !! nasze dzieci wyrzucą je na śmietnik !!! --TRZEBA POZOSTAWIĆ po sobie nowe garnitury !!! ZLUSTROWANE do 3 pokolenia !! nasze pokolenie !!!!! jeszcze POTRAFI !! odróżnić mola od szczypawki -- za 5 lat starsza młodzież polska -o molu powie ----MOTYL i uczyni go PREZYDENTEM !!!
  • @Kula Lis 62 16:50:25
    "Kaczyński był otoczony swołoczą, sam nic nie mógł zrobić tak jak obecnie jego brat."

    Ojj... właśnie przyszli mi na myśl współpracownicy... kluziki itp... i to przez tak długi czas.
    Nie darzyłem nigdy zbytnią sympatią osób sprawujących władzę, ale to wściekłe ujadanie na PiS, Samoobronę i LPR, poniżające uwagi czasami wręcz uwłaczające człowieczeństwu zapaliły mi żółtą lampkę. Dla mnie normalne jest to, że media, dziennikarze patrzą władzy na ręce i bezlitośnie wykorzystują każde potknięcie. Ale tu już było przegięcie. Oni czasem jawnie wspierali ruskich i pruskich - i tu już nie było tylko czerwone światło, ale w głowie wyła mi syrena. Głośniej gdy pawlak wspomniał, że trzeba się przyjrzeć sprawie opcji walutowych, bo on ma swoje podejrzenia i dzień albo dwa dni potem zaraz afera z nepotyzmem w psl. Potem dopalacze - nagle ni stąd, ni zowąd dopalacze i dopalacze - potem spokój i nic, i nic. No i ten najważniejszy raz. 9 kwietnia 2010 - co godzina w radiu info o wyjeździe delegacji do Katynia i o wylocie Prezydenta samolotem. Ostatni raz o ile pamiętam o 23. Potem rano spojrzałem na telefon. Po jedenastej. Był sms. O ponad 130 osobach. Takie były pierwsze info. Nigdy nie uwierzę, że te wiadomości o wyjeździe i wylocie były podawane ot tak, bo były ważne. Ktoś już wtedy nas urabiał.
    Ukłony
  • @Skanderbeg 16:54:21
    "UB istniało do 1956 r. I to jest fakt historyczny"

    Miejże litość Waszmości...
  • !
    Nie chcieliście lustracji i dekomunizacji, to jeszcze nie raz srodze się zdziwicie.
    pozdrawiam
  • @Ratus 17:08:35
    "Nie chcieliście lustracji i dekomunizacji..."

    Nie no - to nie fair. Gdzie tu są lemingi?
  • Kazdy "laltorytet" gloryfikowany przez komune jest falszywy...
    Szkoda slow, tylko wybuczec nalezy..
  • @Jasiek 16:43:28
    Wcale nie zeszliśmy z tematu. To jest właśnie punkt kluczowy tematu. Na tym polega mechanizm zniewalania naszego narodu - wprowadzania i utrzymywania pokoleń w patologicznym funkcjonowaniu. Tu nie chodzi i tego akurat Ścibor-Rylskiego - tylko o cały mechanizm. Potępianie tego generała i niepójście głębiej - do tych, którzy go zwerbowali, przejmowali, szczuli (mechanizmy trzeba rozpoznać) i którzy dzisiaj w ogóle nie są niepokojeni, których dzieci gospodarują forsą wypompowana z Polski i Polaków od roku 1926-go (co najmniej!) TO JEST DZIECINADA!
    O ile to całe zdemaskowanie nie jest prowokacją w ogóle - obliczoną na udupienie Winnickiego i reszty super-numerariuszy. Jeszcze się może okazać, że Generała Ścibor-Rylskiego będziemy musieli przepraszać. Coś mi tu nie gra - że konfidenta wieszają, a o oficerach prowadzących mało co gęgają! Prezydent Komorowski musiałby mieć nie lada kiepów od reklamy - jeśli by się dał wpuścić na TAKĄ minę. Trzy miesiące przed Marszem Niepodległości dawać patriotom polskim i PiS-owi TAKI argument? E, podpucha! :)
  • LUSTRACJA ...........
    szmata pospolita uznawana za bohatera jak szmata Życiński pewnie razem z Komoruskim na polowania ubeckie jeździli TYLKO DOKŁADNA LUSTRACJA JAK TOMOGRAF WSKAŻE CHORE ZAINFEKOWANE KOMÓRKI RAKOWE NASZEJ POLSKI inaczej będzie to poparcie dla obecnej DOMINACJI KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH DĄŻĄCYCH DO MAKSYMALIZACJI ZYSKÓW....a BOLEK NADAL INFEKUJE AMBER GOLD czyli pasożyt POLAKÓW
  • @Jasiek
    "Miejże litość Waszmości..."

    Na to nie możemy liczyć. Ludzie pokroju Skanderbega do upadłego będą udawali głupszych niż są w rzeczywistości - widać za to im płacą i to dużo, skoro nie mają dla nas litości ...
  • Skanderberg...
    Bo pisałeś o "autorytetach", obejrzyjmy niektórych:
    http://www.youtube.com/watch?v=scllK0i36QA
    http://www.youtube.com/watch?v=-zvym5r8WjU&feature=relmfu
  • @Skanderbeg 16:54:21
    Jeszcze raz odsyłam do skanów dokumentu/książki na BM24. Tam jest napisane, że został pozyskany przez UB w 1947 roku a współpracował ze specsłużbami komunistycznymi do 1964 roku.

    Pozdrawiam
  • @Jasiek 17:11:22
    Po co do tego mieszać lemingi?
    To "patrioty" wolą zagłosować za tymi, którzy obiecują przeróżny socjal, niż za tymi, którzy chcą zrobić porządek.
    pozdrawiam
  • @ninanonimowa
    "BEZCENNY CZAS dla Polski i Narodu UCIEKA !!! nie WOLNO !!!! zagrzebywać się dzisiaj w szafie z naftaliną -ubrania tam trzymane już są staroświeckie !!"

    Wprost przeciwnie!!!
    Bez lustracji będziemy wiecznie tkwili w tym esbecko/kapusiowskim szambie. Przecież już widać, że bezkarność rodziców, którzy byli kapusiami, esbekami ... rozzuchwala ich dzieci, które w tym momencie zaczynają działać podobnie - tyle że umieją jeszcze lepiej się kryć i bardziej bezczelnie kłamać.
    Zresztą! Skoro syn premiera może w tak bezczelny sposób publicznie kłamać na swój temat, to co powiedzieć o innych młodych "zdolnych inaczej" ... Takiego synka Wałęsy nawet wypadek motocyklowy niczego nie nauczył ...

    http://normalny.nowyekran.pl/post/58151,nawet-wypadek-niczego-nie-nauczyl

    A bolszewickie plemię reprezentowane przez Pawła Olszewskiego??? ...

    http://normalny.nowyekran.pl/post/17681,zaklamana-bolszewicka-twarz-pawla-olszewskiego-twarza-platformy-obywatelskiej

    http://niepoprawni.pl/comment/187636/Wunderkindus-Pawelek-Olszewski-vel-Kierbel
  • @Eugeniusz Sendecki 17:12:04
    Uff.. ! jestem pod wrażeniem komentarza. Dziękuję. Ale po kolei.

    "konfidenta wieszają, a o oficerach prowadzących mało co gęgają!"

    - do oficerów prowadzących dojścia jeszcze pewnie nie ma - oni też potrafią sprzątać swoje grono - jeden się zatańcował np, a o innych wiedzieć przecież nie musimy... i w ten sposób dojścia nie ma. Wygląda na to, że Gazeta Polska też nie ;-) Jest jeszcze przecież kwestia utajnionego archiwum IPN - podejrzewam, że jak ktoś tam teraz zajrzy to KPK albo wizyta członków klubu "nieznanych sprawców".

    "Prezydent Komorowski musiałby mieć nie lada kiepów od reklamy - jeśli by się dał wpuścić na TAKĄ minę."

    Do tej pory dał się wpuścić w bula, palemę, ród Komorowskich, że "Prezydent gdzieś poleci" kaszaloty, gafy przy Obamie, podśmiechujki przy przylocie trumien... moim zdaniem speców od reklamy ma wybitnie kiepskich... jeszcze na niejedną minę wdepnie, a lemingi i tak łykną każde gw-no i będzie im ono wyłazić przez usta podczas dyskusji, tak że normalny człowiek ucieknie, bo się będzie fizycznie brzydził z nim rozmawiać. Wiem po sobie, bo takich bliskich spotkań doświadczyłem...

    "których dzieci gospodarują forsą wypompowana z Polski i Polaków od roku 1926-go (co najmniej!)"

    - tym mnie Pan podszedł. Ja znam "tylko" sprawę opisaną swojego czasu przez jeszcze nie zlisiałe "Wprost" o transferze pieniędzy z Pewexu do Szwajcarii i prawdopodobnie związaną z tym sprawę Petera Vogla. A skąd rok 1926 - tu zupełnie nic nie wiem. W ogóle widzę to pierwszy raz na oczy. Bardzo proszę o krótkie wyjaśnienie i w imieniu moim i jak domniemywam wielu zainteresowanych tym tematem o wpis na NE. To bardzo ważne - bez wyjaśnienie takich kwestii, to rzeczywiście samo ujawnianie szantażowanych na różne sposoby TW jest może nie dziecinadą, jak Pan to nazwał, ale jakże karygodnym zaniedbaniem.

    Ukłony
  • @Eugeniusz Sendecki 17:12:04
    Nie podpucha, kolego, tylko prawda, ja o tym wiedziałem od Brata Dziadka, Powstańca, oficera AK, oraz przedwojennego oficera WP, legionisty, kombatanta pomocy Łotwie i wojny obronnej, On zawsze podczas spotkań rodzinnych( lata 60-90) o Ścibor Rylskim mówił ubecki kapuś i śmieć, który za awanse i pieniądze się skurwił i zaprzedał, wydający bliskich i kolegów, pisałem o tym po jego występie 1.08. O Hedzie wyrażał się w samych superlatywach, zresztą spotykali się często, mieszkali obaj w Warszawie. Pzdr.
  • @Jasiek 17:57:13
    Problem polega na tym, że ostatni rozbiór Polski nie odbył się między dwoma zaborcami - Sowietami i III Rzeszą w roku 1939-tym, ale między trzema. Należy do tego dołożyć masonerię (obecnie - szeroko rozumianych WASP-ów) w roku 1926-tym. Ostatnio zaobserwowane spory o Powstanie Warszawskie obfitowały w niezrozumienie tej informacji. Albo wręcz w jej absolutny brak. Ludzie zdawali się nie wiedzieć - że dla Polski rząd londyński był porównywalny z tymi pookrągłostołowymi. A właśnie antypolonizm w rządach warszawskich inspirowany i stymulowany przez masonerię wspieraną przez służby sowieckie i chyba też niemieckie zaczął się w roku 1926-tym dzięki masońskiemu zamachowi stanu. Żołnierzy mieliśmy dzielnych, oficerów (tych zamordowanych w Katyniu) wierzących i praktykujących, ale tajna elita naszego państwa nie była polska. I po owocach ją poznaliśmy. Znaczy - nie wszyscy. Niektórzy dalej wierzą masońskim kłamstwom.
  • @ratus 17:08:35
    Lustrację spalił JKM, a potem zablokował TK, aneks także(z ponad 500 nazwiskami nie Polaków lecz sowieckich matrioszek, agentów) pod rygorem postawienia śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przed TS za jego ujawnienie, co obiecał przed wyborami zrobić, bo racja stanu tego wymaga(pamiętam tę wypowiedź) czym przypieczętował wyrok na siebie i nie tylko siebie!!! Znający aneks Jarosław, Macierewicz i jeszcze parę osób, żyją w ciągłym zagrożeniu życia, na nich także był wyrok wydany, wydający go mieli pecha, że akurat oni wszyscy nie polecieli, stąd te ich wściekłe ujadanie. Uważam, że nawet kosztem postawienia przed komuszym TS powinni ten aneks upublicznić dla swego dobra , wszyscy go znający.
  • @Kula Lis 62 18:02:57
    A o oficerach prowadzących Pana Generała nic Panu Tata nie opowiedział?
  • @wieniawski 17:48:21
    Przyznam się Panu, że nie jestem prawnikiem i zupełnie nie jestem w stanie dokonać jakiejkolwiek prawnej analizy dokumentów, ale widać, że IPN niektórym mocno dokucza. Jedna sprawa jest dla mnie bezsprzeczna - oczy otworzyły mi się wtedy, gdy przeczytałem, że w obecnych czasach zdominowanych przez polszewię IPN pełni funkcje KONTRWYWIADU. Czym jest likwidacja takiej instytucji w związku z takimi funkcjami nie muszę pisać.

    I słowa Ś.P. Janusza Kurtyki z 6 kwietnia 2010 o tym, że "Demontaż państwa już się skończył. Teraz będą znikać ludzie"

    4 dni potem mieliśmy Smoleńsk. "Zniknęło" 96 osób.

    Zastanawiam się jakie podstawy musiała mieć osoba kierująca instytucją zajmującą się w sumie historią, żeby powiedzieć o demontażu państwa. Widocznie w historii działy się rzeczy, o których nie wiemy, a które prowadzą do tego, że Polacy są pozbawieni własności, mają namącone przez polszewię w głowach i jeszcze uważają, że tak jest nowocześnie.
    Nie jestem pewien czy to dobra konkluzja, ale bez kontrwywiadu moim zdaniem nie ma niepodległości. Można sobie wtedy dyskutować o wartościach.
  • @Kula Lis 62 18:12:10
    Znający aneks Jarosław, Macierewicz i jeszcze parę osób, żyją w ciągłym zagrożeniu życia, na nich także był wyrok wydany, wydający go mieli pecha, że akurat oni wszyscy nie polecieli, stąd te ich wściekłe ujadanie. Uważam, że nawet kosztem postawienia przed komuszym TS powinni ten aneks upublicznić dla swego dobra , wszyscy go znający.

    Kuźwa, to jak ktoś to zna, to na co oni czekają. Można to przecież wysłać do tylu tylu portali internetowych, zagranicznej prasy... to byłoby jak lawina. Nie wygrzebaliby się, nie mówiąc od podjęciu działań zapobiegawczych.
  • Kurwoludy od kaczordupla ujawniły sprawę, bo był przeciw buczeniu.
    Jak by był za buczeniem kurwoludy by niczego nie ujawniły. Tak kaczordupel z przybocznymi kurwoludami przygotowuje grunt pod Judeopolonię na miejscu Polski. Czysto żydowski geszeft, czysto agenturalna antypolska gra - szantażować i werbować. Już każdy kumaty w Polsce wie, że jak będzie za kaczorduplem to może być nawet wielokrotnym stalinowskim mordercom, a włos mu z głowy nie spadnie. A jak będzie przeciw kaczorduplowi, to w IPN ruszą żwawo poszukiwania papierów na niego.
    Tutejsze kurwoludy (lancelot, Andy-aandy, val, i paru innych) oczywiście udały że nie widzą kwestii - DLACZEGO O AGENTURALNEJ PRZESZŁOŚCI ŚCIBORA-RYLSKIEGO DOWIEDZIELIŚMY SIĘ DOPIERO TERAZ???
  • @ratus 17:24:51
    Która partia chce zrobić porządek, masz na myśli lustrację PiS?
    Teraz Smoleński przykrył wszystko.
  • @Eugeniusz Sendecki 18:13:55
    Umiesz czytać? piszę, że to był Dziadka Brat nie mój już śp. także Tata. O Bartmanie vel Bartoszewskim także dużo opowiadał, i nie tylko o nich. Pzdr.
  • @Eugeniusz Sendecki 17:12:04
    Dokumenty pochodzą z książki "Wspomnienia cichociemnego" autorstwa Marka Lachowicza a wydał ją Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oddział w Rzeszowie .
    Książka wydana została w 2011r a dzisiaj ktoś sobie o tym przypomniał.
  • @Jasiek 18:22:59
    Z tego co wiem to Jarosław, Antoni i Sasin zna, oraz ci którzy pisali, byli w komisji weryfikacyjnej. Sasina pewny nie jestem, ponieważ nie wiem tak do końca czy to jego ojciec płk. SB Sasin, jeżeli tak to on był wtyką w otoczeniu śp. Prezydenta i jest nią w otoczeniu Jarosława, on jak b.dobry strateg chyba o tym wie i dlatego trzyma go blisko siebie, jest mniej dla niego niebezpieczny. Te krętactwa i amnezja w sprawie Smoleńska go czyli Sasina demaskuje.
  • @myszka 18:25:05
    "Która partia chce zrobić porządek, masz na myśli lustrację PiS?"

    Chcesz PiS lustrować pod kontem agentury? Może kilku by się tam znalazło całkiem czystych, wśród bardziej znanych działaczy. Bo wśród szerokich mas członkowskich to oczywiście zdecydowana większość jest czysta. Mam na myśli nie tylko pracę dla UB, SB, WSW, ale też dla Stasi, MoSSad, BND, CIA, MI-5, itd.
  • @Myszka 18:25:05
    "Teraz Smoleński przykrył wszystko."

    Pewnie jest wiele ważnych spraw, ale ja mam wrażenie, że tu ewidentnych zdrad polszewii było tyle, że nie da rady ich za nie nie przyskrzynić. To byłby cud. Oni muszą odejść. Za cokolwiek. Smoleńsk to ewidentna zdrada Polski i dlatego jak im tu się odpuści, to gdzie indziej możemy już nie dać rady.

    Nie wiem nawet czy w związku z tym skupienie większości sił i środków tylko na tej kwestii można nazwać błędem. To raczej konieczność.

    Tak myślę. Lustracja przy Smoleńsku jest moim zdaniem zbyt zużytym, aczkolwiek ze wszech miar uzasadnionym, argumentem. Jakby się ją udało przeprowadzić nie byłoby Smoleńska.
  • @Oleg 18:35:13
    "także moja wiedza nie tyle z książek co od ludzi"

    I co, nie kusi Pana książki napisać? Właśnie o tym. Jestem zdania, że będzie wielu chętnych na przeczytanie takich z życia wziętych opowieści uwikłanych w historię Polski.

    Ale stwierdzenie, że Powstańcy walczyli o taką Polskę, jaką mamy teraz uważam za haniebne nadużycie pomimo Pana doświadczeń.

    Proszę o książkę.
  • Boni,Wałęsa,Niesiołowski ilu ich jeszcze mają
    w rękawie gotowym wytrząsać na wolną Polskę wszystkie brudy i śmieci.Skąd później ma być duch w młodym pokoleniu,skoro za wzór stawia się zdrajców!
    Wielkie podziękowania dla blogera "Krzysztofjaw" za wspaniałą robotę dekonspiracyjną.To jest wojna,kolejny konfident "zlikwidowany"medialnie,tak trzymać.
  • @oleg 18:43:56
    "gdzie ty tu masz komunę "

    No właśnie komuna jest tu, że na stołkach są albo same komuchy, albo ich współpracownicy, albo ich dzieci albo osoby, na które ruscy albo pruscy mają haki. Tylko tyle i aż tyle.
    Ale że mogą oni zbudować jakiś pseudokapitalizm, qurwokrację itp to się w zupełności zgodzę.
  • @vortex 18:24:21
    "DLACZEGO O AGENTURALNEJ PRZESZŁOŚCI ŚCIBORA-RYLSKIEGO DOWIEDZIELIŚMY SIĘ DOPIERO TERAZ???"

    Bo dopiero teraz pokazał co w nim siedzi.
    Mi osobiście nic takiego do głowy nigdy by nie przyszło. Ale jak powiedział, że teraz to komuny już nie ma, a obok stały czerwone świnie, to już wiedziałem, że coś się święci. To było zbyt czytelne. Ale wcześniej nic na to nie wskazywało.

    I bardzo proszę nie wyzywać innych blogerów. Robi się jak na onecie.
  • @vortex 18:35:18
    "Mam na myśli nie tylko pracę dla UB, SB, WSW, ale też dla Stasi, MoSSad, BND, CIA, MI-5, itd."

    Cóż za obfitość służb wszelakich. Byłbym zdziwiony jeśli znalazłaby się jakaś do której się jakieś polszewickie łajno nie przewerbowało.

    Nie wiem tylko czy aż taka lustracja jest w ogóle teraz możliwa.
  • @lancelot 12:16:55
    Sowieci wkraczajac na zdobyte przez siebie w Polsce tereny - zabezpieczali przedewszystkim niemieckie dokumenty. Wśród nich oczywiście były spisy agentury na słuzbie niemieckiej. NKWD z marszu przejmowała tych agentów a ci z kolei ujawniali nazwiska i adresy swoich kolegów z podziemia. Dlatego tak "sprawnie" uporali się tuż po wojnie z wyłapywaniem niedobitków partyzanckich chcących prowadzić normalne życie. Jeżeli nie chciał któryś współpracować miał wybór iść do lasu , zsyłke na tzw. białe niedżwiedzie, długoletnie więzienie a dla bardziej "niebezpiecznych" - śmierć. Trudno tak do końca potępić tych którzy decydowali się podpisać "współpracę". To byli młodzi ludzie z reguły. Mieli żony, dzieci, rodziców.... Chcieli sobie ułożyć życie, i co najważniejsze dla nich - chcieli żyć. Wystarczyło póżniej nie działac spolecznie, nie podejmować ani nie godzić się na pracę na kierowniczym lub dobrze uposażonym stanowisku. Do 1956 r. było trudniej się było migać od współpracy. Póżniej należało konfidencjonalnie przekazywać znajomym, że się było umoczonym. Oczywistym było, że wokół takiego delikwenta tworzyła się pustka ale taka była cena za darowane życie. Kategoryczne nie - dla splendoru, orderów i stanowisk!To była w miarę przyzwoita - choć trudno nazwać ją porządną - postawa. Jak widać nie każdego było na nią stać.
  • @Skanderbeg 12:39:54
    Po 1956 UB przemalowało się na SB. Urząd Bezpieczeństwa czy Służba Bezpieczeństwa - ta sama robota. Tylko już Zydów na kierowniczych stołkach w SB jakby mniej. Do 1956 za odmowę współpracy groziła śmierć. Po 1956 - szykany.
  • @krzysztofjaw 12:47:27
    Natomiast w "scanie" dokumentu jest tylko napisane, że był wykorzystywany przez służby do 1964 roku.

    Póżniej mogła go przejąć "wojskówka". Dokumenty w zbiorze zastrzeżonym.
  • @Marek.Lipski 13:31:27
    Prawda. Dokumenty najwazniejszych są w Moskwie, Berlinie, T.A. i gdzie tam jeszcze.
  • @Bibrus 18:52:59
    "...Każdemu pozostawiam do osądu postawę p.Ścibora-Rylskiego i niech każdy odpowie sobie na pytania: -co powiedzieliby jego koledzy i podwładni, którzy przysięgali lojalność Polsce po grób i nigdy nie poszli na współpracę z wrogami Polski i Polaków a dzis leżą w wielu miejscach w dołach śmierci jak ci na „łączce” na terenie cmentarza na Powązkach w Warszawie ? -jaką ocenę dostałby od swoich przełożonych za swoją powojenną postawę: pochwałę, medal czy rozstrzelanie, czy jego postawa nie jest to zdrada ideałów AK i wolnej Polski ? -czy on ma moralne prawo pouczać Polskich Patriotów jak należy się zachowywać w obliczu terroryzujących ich, oszukujących i kłamiących przeciwników? -czy jego słowa w dniu 1.08.2012 są słowami wolnego Polaka czy też osoby całkowicie uzależnionej od rządzących w Polsce postkomunistów ? -czy nie jest to tragiczne, że rzekomo w wolnej Polsce Prezesem Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawy jest były TW UB ? ..." Powyższy cytat pochodzi z książki "Wspomnienia cichociemnego" Marka Lachowicza.
  • Prawdziwi Bohaterowie Śpią Jeszcze W Bezimiennych Grobach.
    Pochowano ich przy śmietnikach, przy szaletach - część trafiala do laboratoriów medycznych.
    Kaci natomiast i zaprzańcy w alejach zaslużonych spoczywają - z honorami, orderami, krzyżami na piersiach?.
    Na takim fundamencie nic dobrego się nie zbuduje i zly daje to przyklad mlodym pokoleniom - to jest nienormalne - to należy obrócić o 180 stopni - tego wymaga sprawiedliwość i uczciwość - inaczej nic nie ulegnie zmianie.
    Zlo i dobro musi być oddzielone - to musi być wyraźne - i tak się pewnego dnia stanie - albo w proch się wszystko obróci.
    A ten Pan o jakim mowa - jeśli z pieklem się kumal - jeśli to prawda - niech w piekle spocznie - tu nie ma nad czym rozlewać lez.
  • brońmy LIKWIDACJI IPN-u
    Ile takich KANALII jest jeszcze w nieodkrytych archiwach IPN. Ilu takich KOLABORANTOW ukrywa swoje teczki, za pomoca wzajemnych hakow. Ilu ich jeszcze jest w obecnej SITWIE RZADZACEJ?

    Dlateg trzeba robic wszysto, by nie pozwolic tym draniom na likwidacje IPN. Te zakusy o sprzedazy, sa niczym innym jak likwidacja Instytutu.
    Ta kuznia wiedzy o historycznej prawdzie jest powaznie zagrozona likwidacja. Ta obecne rzadzaca sitwa, jest tak upaplana w rozne zbrodnie przeciw obywatelom i wiemy ze maja wzajemne haki na samych siebie jak rowniez wiemy, ze teraz moga wszystko i nie boja sie nikogo i niczego.

    Tak wiec dla zatarcia nieodkrytej jeszcze prawdy, uczynia wszystko, doslownie WSZYSTKO, by swiat nie dowiedzial sie tej prawdy, jakimi KANALIAMI byli lub sa ci co decyduja o losach Polski i maja wplyw na nasza przyszlosc i przyszlosc naszych pokolen.

    Niech Bog da sile srodowiskom naprawde patriotycznym, aby obronic te prawde, te HISTORYCZNIE WAZNA PRAWDE.
  • @qba 19:34:32
    "brońmy LIKWIDACJI IPN-u"

    A chwilę potem:

    "Dlateg trzeba robic wszysto, by nie pozwolic tym draniom na likwidacje IPN."

    Domyślam się o czym Pan pisze, ale proszę poprawić składnię - jeszcze ktoś pomyśli, że jest Pan za likwidacją. Ach... te emocje.

    Myślę, że teraz to już musztarda po obiedzie - dzięki kretyńskim lemingom mamy polszewię na stołkach i w mendiach i teraz przepchną wszystko co chcą...

    Serdeczności.
  • @Marek.Lipski 13:31:27
    Ma Pan już te kody? Kiedy pierwszy wpis?

    Pozdrawiam.
  • @wieniawski 17:38:23
    "„Ustawa o likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu” – DRUK 606

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druk.xsp?documentId=74133680C9364177C1257A45003F7371"

    -------

    Nie podejmuję się na razie oceny. Będzie bardzo gorąco jesienią. Walka o IPN to walka o pamięć naszego narodu, to będzie walka o nasze przeżycie!

    Pozdrawiam
  • @Jasiek 18:22:59
    Też jestem za jak najszybszym opublikowaniem Aneksu do raportu z likwidacji WSI. Koniecznie!
    Pozdrawiam
  • @matterhorn 18:30:46
    Trudno śledzić wszystkie publikacje IPN, natomiast chyba własnie IPN winien wydać jeden zbiór obejmujacy TW oraz oficrów prowadzących komunistycznych specsłużb.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz 20:08:36
    To znaczy co jest ohydą? Po-stawa tw czy nasze komenty?
  • @Andy-aandy 14:06:12
    Haha, a to dobre. Andy-aandy. Pisowski politruk , niczym z PZPR, mierny ale wierny:
    "@Eugeniusz Sendecki 12:43:32
    napisał:
    "byłem za to przez Kaczyńskiego i Stasiaka szykanowany."

    A czy można wiedzieć w jaki sposób Kaczyński (który) osobiście prześladował Eugeniusza Sendeckiego?

    Bo powyższe oskarżenie tak napisane — to jest jedynie wiadrem kretyńskich pomyj wylewanych na osobę — nie mogącą się bronić!"

    Z tego co się okazało to o tej aferze Eugeniusz S. pisał jeszcze za życia Kaczyńskich. Andy -aandy zbanował mnie gdy mu pokazałem że jest w błędzie. Ma on jak wielu z pis dramatycznie szybką analzę czytanego tekstu.
    http://salski.nowyekran.pl/post/70462,oszust-scammer-pisze-kiedy-moj-zmarly-maz-zyje#comment_570452
    i jeszcze do Eugeniusza S. odpowiada: "nie mogącą się bronić!"
    mi nie dał takiej możliwości, dale coś bredził o nigeryjskich przekrętach.
  • @Kula Lis 62 20:13:31
    "Z dziadziała nam ta polska."

    Co zdziadziało?
  • @Jasiek 19:50:15
    Dziekuje za zwrocenie uwagi na przejezyczenie, ale tak to jest jak w przyplywie zlosci, chce sie cos szybko napisac.

    Faktyczna moja intencja, jest obrona przed likwidacja IPN, i mobilizacja srodowisk patiotycznych /szczegolnie teraz tych w opozycji/, by za wszelka cene uniemozliwic obronic Instytut, przed bezczelnumi zapedami tej RZADZACEJ MAFII
  • @Jasiek 18:22:59
    "Uważam, że nawet kosztem postawienia przed komuszym TS powinni ten aneks upublicznić dla swego dobra , wszyscy go znający."

    Czyli zapraszasz ich wszystkich(tych znających) do PO-wskiego pierdla na wiele lat, nie mając pewności co z tego opublikowanego raportu(aneksu) zrozumieliby ci, co do tej pory żyją oduraczeni przez propagandę?
  • @Jasiek 20:19:14
    Skoro śp.prof.Janusz Kurtyka.stwierdził,...że rozkład państwa już nastąpił, teraz będą znikać i ginąć ludzie, co sprawdziło się 10.04.10r i trwa dalej a WSIowy stróż żyrandola & com.nagradza za działanie na szkodę państwa polskiego, to to o czymś mówi, przygotowania do zbrodni na polskiej elicie wg Kim-Bul-Ciul'a, trwały od kilku lat, dlatego wystawiano śp. Prezydenta L K, na różne ohydne działania, nawet ze strony samego Kim-Bula- Ciula, który nagradza zamachowców i współodpowiedzialnych za zbrodnie, znajomość ze szpiegiem GRU/KGB Turowskim antypolakiem nie przypadkowa, a co na to Polacy, czy jeszcze raz oddadzą nasze państwo w łapy WSIowych? macek GRU/KGB, Tusek to tylko marionetka w łapach WSIowych, bo teczka w Moskwie na Łubiance i to bardzo bardzo gruba.
  • @krzysztofjaw 19:57:13
    Za dużo złego stało się przy okrągłym stole, kiedy to – w sprawie PRL - krzyknięto na cały kraj: Polacy, nic się nie stało! Łajdaków rozliczy historia. Tymczasem to oni nas rozliczają! -efekt "grubej kreski". kto był jej autorem? Także poprzez działalność progenitury hańby. Takie są skutki przemarszu sołdatów Armii Radzieckiej, chazaromongołów, chazarokałmuków przez prywiślańskij kraj i 60 lat sowieckiej okupacji, po ich pomiotach widać to aż nadto, twarze jak dupa wyjeżdżonej mongolskiej kobyły, skośne oczka i wystające kości policzkowe(vide cała rodzinka Stolzmanów, E. Klich ten płk. LWP, etc...etc...). Z bratnią pomocą żydów. Dzieci zrodzone wtedy i ich dzieci rządzą. Wyłazi swołocz z brudnych butów i ich barbarzyńskie nawyki. Z dziadziała nam ta Polska.
  • @35stan 20:37:15
    "Uważam, że nawet kosztem postawienia przed komuszym TS powinni ten aneks upublicznić dla swego dobra , wszyscy go znający."

    To nie moje słowa. Ale ok. jestem za ujawnieniem. Jeśli przepis za ujawnienie grozi sankcją to znaczy, że jest sprzeczny z polską racją stanu. Jeśli TS korzysta z tego przepisu, to znaczy że stojąc w zasadzie ponad prawem - nie oszukujmy się, stoi - działa wbrew Polsce.
  • @Kula Lis 62 20:40:11
    "bo teczka w Moskwie na Łubiance i to bardzo bardzo gruba."

    Oczywiście. Po Smoleńsku, gdziekolwiek nie miał on miejsca, teczka jest jeszcze grubsza. I to znacznie.
  • @marianna 19:06:06
    "..To byli młodzi ludzie z reguły. Mieli żony, dzieci, rodziców.... Chcieli sobie ułożyć życie, i co najważniejsze dla nich - chcieli żyć. "

    A ci których zamordowano po manipulowanych procesach to wszyscy byli starzy i stanu wolnego Tak? Nie mieli rodzin, marzeń, planów na przyszłość i nie chcieli żyć??? Używanie takich argumentów jest wobec nich bardzo nie w porządku wobec nich. Kochana pani, jeżeli wzięło się za takie dzieło jak ojczyzna i przysięgało Bogu i Ojczyźnie na krzyż i w obecności świadków kładąc jako rękojmię swoje życie, to dla człowieka honoru są tylko dwa wyjścia ZWYCIĘŻYĆ lub ZGINĄĆ tertium non datur, jeżeli zaś wybiera się z jakichś powodów to trzecie wyjście czyli zdradę to jedynym honorowym wyjściem jest strzał w skroń. Natomiast wszelkie inne argumenty są zdradą jakiej dopuścił się Ścibor - Rylski, który wybrał "życie" zdrajcy na kolanach pozbawione honoru. TO BYŁ JEGO WYBÓR!! i ja go nie sądzę a oceniam osądzi go Bóg i to już niedługo. Mam tylko nadzieję że będzie go sądził w/g swojego miłosierdzia a nie w/g jego "zasług" Pzdr
  • @wszyscy
    Podsumowując to byłbym ukontentowany, gdyby fakt współpracy generała z UB był nieprawdziwy. Niemniej trudno jednak podważyć materiał IPN a książka jest oficjalnym jej wydawnictwem naukowym.

    Przykre to wszystko, byłem zszokowany i jestem nadal.

    Moim zdaniem konieczne jest wydanie przez IPN tomu zawierającego wszystkich dotychczas poznanych TW, KO i oficerów prowadzących specsłużb komunistycznych. Trzeba skończyć raz na zawsze z "graniem" teczkami. Pełna dekomunizacja i lustracja to rzecz niezbędna do zrobienia. Im szybciej to nastąpi, tym lepiej...

    Pozdrawiam
  • BRAWO IPN ! - ŚWIATŁO PRAWDY ROZJAŚNIAJĄCE UMYSŁY OSZUKIWANYCH POLAKÓW !!!!!
    krzysztofjaw:
    ".....Z.Ścibor-Rylski współpracownik UB od 1947 r. .....
    .....................
    Fragment notki:
    "...Nikt gen.Ścibor-Rylskiemu nie odbiera zasług z okresu IIWS (...) Po tym
    okresie p.Zbigniew Ścibor-Rylski to już zupełnie inny człowiek.

    Według dokumentów IPN w 1947 roku został zarejestrowany przez
    Wydział I WUBP (Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego)
    jako TW „Zdzisławski” i był wykorzystywany przez UB do 1964 roku.

    Przynajmniej od 1956 roku współpracował z I i II departamentem MSW.
    Wg zachodnich dokumentów inwigilował swoją żonę i byłą teściową żony
    (matkę cc „Jarmy”, Olgę Kochańską, zamieszkałą w USA), rozpracowywał
    środowiska polonijne w USA i Międzynarodowe Targi Poznańskie.
    Na emeryturę przeszedł w 1977 roku........"
    ================================================

    Brawo IPN !!! co by Polacy zrobili bez tego żródła prawdy !!!!

    wyjaśniającego rzeczy straszne i nie pojęte uczciwym Patriotycznym

    Polskim Umysłem !!!!

    Prawdopodobnie zafrustrowali by się na smierć widząc

    takie ubeckie mendy we władzach Powstańczych Związków

    i mundurach Bohaterskich Polaków,

    którzy oddawali swoje życie za Wolną Polskę !!!!!!!


    PS

    Pytanie tylko czy aby już za czasów AKowskich ta gnida

    nie działała na szkodę Polski i nie współpracowała z

    podstępną komuną i zbrodniczymi rosjanami ???????
  • nie bronię tego SCIBORA
    ale sądzę że już jest najwyższy czas aby zacząć ujawniać nazwiska tych którzy byli funkcjonariuszami ubecji ,esbecji i wszelkich tajnych i utajnionych służb ,w końcu to z ich powodu stało się tyle zła ,tyle prawych osób zamordowali ,tyle niewinnych doprowadzili do zbeszczeszczenia ich honoru i do dzisiaj ci przestępcy chodzą wolno ,nikt ich nie sciga ,nie żąda od nich zdania sprawy z ich przestę pstw ,już nadszedł czas aby to się zmieniło ,żeby całe społeczeństwo zobaczyło ich twarze ,ich przestępstwa ,niech zostaną osądzeni choć nominalnie ,taki SCIBOR może podać w końcu nazwisko tego który go zastraszył, zwerbował ,prowadził,a może się wyjaśni że sam tam poszedł z własnej woli ..wielu z nich jeszcze żyje...jeszcze jest czas...
  • @Jasiek 20:43:15
    "Jeśli TS korzysta z tego przepisu, to znaczy że stojąc w zasadzie ponad prawem - nie oszukujmy się, stoi - działa wbrew Polsce."
    Czyżbyś miał choć cień wątpliwości co do intencji działania wszystkich organów obecnej PO-wsko WSI-owej Polski?
    Sytuacja Polski i ludzi myślących kategoriami patriotycznymi, jest w dzisiejszym czasie wielce tragiczna.
    Patriotyczna część społeczeństwa nie może liczyć w dzisiejszym świecie na żadne wsparcie jakichś liczących się sił, gdyż w sprawie Polski i Europy Środkowo Wschodniej istnieje konsensus mocarstw decydujących obecnie o kształcie polityczno gospodarczym tej części świata.
    Banda rządząca Polską wpisała się w układy pomiędzy USA, Rosją i UE(głównie Niemcy); nadstawiając d.... każdej ze stron, oczywiście kosztem Polski i Polaków, za cenę poparcia dla ich pazernej aspiracji bycia nadzorcami i funkcjonariuszami w zniewolonym kraju.
    Proszę przeanalizować politykę i decyzje tej bandy pod kątem tego "nadstawiania d...." dla wymienionych wyżej Państw, a obraz sytuacji Polski patriotycznej stanie się jasny i niestety bardzo groźny.
  • @lancelot 20:50:49
    Niczego nie zrozumiałeś! Nikogo nie usprawiedliwiam! Przeczytaj ten komentarz jeszcze raz i rozróżnij postawy" przyzwoitą i porządną. Reszta to zdrajcy i kanalie. Łatwo dziś być w gadce bohaterem kiedy pistoletu nie masz przy łbie. Nawet nie masz pojęcia /i obyś nie musiał się o tym przekonywać/ jak trudno być bohaterem. Właśnie dlatego trzeba o nich pamiętać.
  • @Zbigniew-Grzymski 20:57:04
    Był zarejstrowany dopiero w 1947. Prawdopodobnie na skutek donosu któregoś z aresztowanych kolegów. To był taki łańcuszek. Tych którzy donosili Niemcom wyłapano już w 1945r. na podstawie przejętych zasobów archiwalnych.
  • To nie tylko sprqawa osoby Ścibora Rylskiego, kołtuna księstwa litewskiego - pasożytniczego zniewolenia elit nawet w Episkopacie
    Może dzięki Ściborowi Rylskiemu tak dobrze powodzi się prezesowi Lubelskiego Oddz Żolnierzy 27 Wolyńskiej Dywizji AK Edwardowi Pindychowi, który gdy okazało się, że był oficerem KBW, sekretarzem PZPR, absolwentem szkól specjalnych itd odmówił większości innych żyjacych weteranów 27 Dywizji AK oburzonym także przyjmowaniem byłych oficerow KBW na nowych członków Związku Żołnierzy 27 Dywizji AK ustąpienia z prezesury powołując się na dobą opinię wyższych władz mimo nawet jakby zażenowania i sugestii abp Życińskiego wyartykułowanych w kazaniu na mszy za poległych . Życiński TW "Filozof" jako m inn Wielki Kanclerz KUL i wybitny sukces bermanowskiego urzędu ds Wyznań Brystyngierowej i Konkola stworzył w Lublinie we wspołpracy z Kieresem środowisko annaaszo judaszo kajfaszowego moderowania historii ale życie przerosło nawet jego wyobraźnię. Nawet w lubelskich gazetach naszych miejscowych i nowojorskich michnikowców (Gazeta Wyborcza w Lublinie i Kurier Lubelski) ukazały sie nieco zażenowane artykuły o takim produkcie bermanowsko cyrankiewiczowsko rusinkowskiej (K. Rusinek -fałszywy "komendant" fałszywie czerwonych gdyńskich kosynierow z 1939r.i multiminister PRL i prawie pierwszy minister ds kombatantów)
    Przytaczam treść jednego ze wspomnianych artykułów
    ----------

    Lubelscy żołnierze AK zamienili karabiny na paragrafy
    Sztandar Środowiska Żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w Lublinie (© ARCHIWUM Ryszarda Łukawskiego)

    Marcin Jaszak
    2010-12-19 11:17:46, aktualizacja: 2010-12-19 16:06:05

    Została ich garstka. Stan osobowy zmniejsza się z roku na rok. Według listy "Małego" żyje ich już tylko dwudziestu siedmiu. W niedzielę członkowie Środowiska Żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w Lublinie obchodzą dwudziestolecie istnienia swojego stowarzyszenia. Uroczystości objął patronatem metropolita lubelski arcybiskup Józef Życiński. W obchodach jubileuszowych wezmą także udział przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich, Tomasz Janik, konsul generalny RP w Łucku oraz przedstawiciele Zarządu Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy AK.

    Wydawałoby się, że to doskonała okazja, aby wysłuchać opowieści żołnierzy słynnej 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Poznać z nimi szlak bojowy, jaki wspólnie przemierzali, i przekazać ich wspomnienia nowemu pokoleniu: walka, śmierć młodych chłopców, braterstwo broni, przyjaźń, honor i żołnierski etos.

    Historia sprawiła jednak, że na niedzielnych uroczystościach kombatanci w mundurach wojskowych i mszy świętej modlić się będzie zarząd i "ich ludzie" oraz reszta żołnierzy, którzy uważają, że odebrano im to, co stworzyli i budowali przez wiele lat. Możliwe, że z ust jednych padną ostre słowa, a drudzy odpowiedzą tym samym. Jedno jest pewne, tym staruszkom zostało niewiele czasu na dochodzenie swoich racji.

    Co oni tu robią?!

    Zarzutów, jakie wysuwają względem siebie, jest wiele.

    - Ten nie żyje, bo umarł, ten nie żyje, bo umarł, ten też nie żyje, bo umarł... Z tej grupy, na zdjęciu, już tylko ja i ten kolega żyjemy. Ale nie o to chodzi. Tu chodzi o nowy zarząd. Nikt nie wie, kim jest człowiek, który sam wybrał się na prezesa i wciąga do organizacji swoich ludzi. A nas, prawdziwych żołnierzy, zepchnięto na bok. Pozostała garstka starszych osób, które nie mają już nic do powiedzenia - ubolewa Ryszard Łukawski, ps. "Mały" i pokazuje kolejne zdjęcie.

    To jedna z delikatniejszych wypowiedzi. Inni sięgają do faktów.

    - Ja pytam, co oni robią w środowisku AK?! Wykorzystują estymę, jaką cieszy się dwudziesta siódma dywizja. A przecież etos Armii Krajowej to nie kosz na śmieci! Proszę zobaczyć to zdjęcie. Ubiegłoroczne spotkanie opłatkowe. Eugeniusz Pin-dych, prezes naszego Środowiska i jednocześnie wieloletni oficer Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, dzieli się opłatkiem z Hubertem Kępskim, innym oficerem KBW. Wręczają sobie ordery. To ma być spotkanie opłatkowe naszego środowiska?! To jakaś farsa - oburza się inny żołnierz, który chce pozostać anonimowy.

    Co na to przedstawiciele zarządu Środowiska?

    - Nie zawracajmy sobie tym głowy. To nasza opozycja, która atakuje nas z powodów osobistych, głównie z niechęci do prezesa. Ich zarzuty są niczym nieuzasadnione. Brużdżą nam od momentu wyboru nowego prezesa. Oni chcą przejąć nasze funkcje. Mówiłem, żeby nie zapraszać ich na te uroczystości! - mówi Stanisław Małecki, wiceprezes zarządu, pseudonim "Kostka".

    - My nie będziemy przed nimi klękali na kolanach! Mamy uznanie władz nadrzędnych. Jesteśmy oceniani jako jedno z najlepiej działających Środowisk w kraju - tłumaczy prezes, pseudonim "Słoń".

    Zarząd Środowiska chce po swojemu i jak najszybciej zakończyć całą sprawę.

    - Cóż, my robimy swoje, ale wszędzie znajdą się ludzie zawistni i podli. Jak to się mówi, psy szczekają, a karawana jedzie dalej. Zaraz po tych uroczystościach napiszemy wniosek do zarządu okręgu wołyńskiego o skreślenie ich z naszej listy. Czy ma pan zamiar o tym wszystkim pisać? - pyta z niepokojem "Kostka".

    Historia Słonia i Słowika

    Jedni podczas rozmowy pokazują całą masę dokumentów, chcą natychmiast przedstawić wszystko. Listy otwarte, sprawozdania z działalności zarządu, protokoły komisji rewizyjnych, ekspertyzy grafologiczne i wypisy dokumentów z IPN. Trudno to wszystko ogarnąć. Inni po prostu opowiadają. Zacznijmy od historii "Słowika" i "Słonia".

    - Żebym ja żony nie słuchał, to dawno bym zrobił z tym porządek. Pan poczeka tylko zmierzę sobie ciśnienie. O cholera, wysokie! Ale zaraz panu wszystko opowiem - zaczyna rozmowę Eugeniusz Piątek, pseudonim "Słowik".

    Wszystko zaczęło się od wspomnień Eugeniusza Pindycha, zamieszczonych na początku lipca 2004 roku w Kurierze Lubelskim.

    - Żołnierze wiedzą o tym artykule i wszyscy panu go pokażą. Pindych wspomina tam, że służył pod pseudonimem "Słoń" w pierwszym batalionie, pięćdziesiątego pułku piechoty pod dowództwem porucznika Michała Fijałki, pseudonim "Sokół". Ale to nieprawda. Niemożliwe, żebyśmy się nie pamiętali - tłumaczy "Słowik".

    Piątek był wtedy prezesem Środowiska.

    - Wspólnie z Gienkiem jeździliśmy na Ukrainę do Kowla i do Zasmyk, bo on doskonale zna język i potrafił wiele załatwić. Podczas podróży on zaczął wspominać czasy AK. Ale nic mi się nie zgadzało, więc pytam go, gdzie służył? On na to, że w pierwszym plutonie u "Sokoła". Ja na to: - Gienek, czego ty wariata rżniesz. Komu ty chcesz wcisnąć ciemnotę. Ja tam służyłem i cię nie pamiętam. Spuścił oczy i nic nie powiedział - wspomina "Słowik".

    Jak opowiada Piątek, jako siedemnastoletni wówczas chłopak, uchodził za jednego z najmłodszych żołnierzy w batalionie "Sokoła".

    - Pindych jest ode mnie rok młodszy, więc na pewno bym go zapamiętał - dodaje Piątek.
    "Słoń" we wspomnieniach opowiada, że ze swoją kolumną natknął się pod Jagodzinem na niemiecki pociąg pancerny i wywiązała się walka.

    - Mój batalion pod dowództwem "Sokoła" przeszedł nocą, w pierwszym rzucie dywizji, przez tory kolejowe koło Jagodzina bez walki. To w drugim rzucie dywizji batalion "Jastrzębia" natknął się na jadący od strony Lubomla pociąg pancerny i z trudem udało mu się wyjść z zasięgu ognia, jednak ze znacznymi stratami w ludziach. Takich wydarzeń jak wyrwanie się dywizji z okrążenia się nie zapomina - opowiada
    "Słowik".

    Co na to Pindych?

    - Owszem, oddział "Sokoła" przechodził jako pierwszy. Ale my, jako zaopatrzenie gospodarcze, byliśmy w drugim rzucie i przechodziliśmy z "Jastrzębiem". Tak wygląda cała sprawa - wyjaśnia Eugeniusz Pindych.

    Większość żołnierzy nie wierzy we wspomnienia "Słonia", choć dokumenty, jakie znajdują się w IPN, potwierdzają, że Pindych od kwietnia 1943 r. do maja 1944 r. służył w 27. dywizji AK pod dowództwem "Sokoła". W tych dokumentach występuje jednak pod pseudonimem "Jarosz".

    Żołnierz AK i oficer KBW

    Niestety, kolejne zarzuty, jakie przedstawiają żołnierze, są również skierowane pod adresem Eugeniusza Pindycha.

    W jednym z pism, jakie przekazali nam żołnierze, czytamy: "... Eugeniusz Pindych był żołnierzem i - Proszę spojrzeć na to zdjęcie. Na spotkaniu opłatkowym pojawił się Hubert Kępski. Wręczył Pindychowi jakiś medal. Dlaczego tego nie zrobił w swoim kole byłych żołnierzy i oficerów KBW?! To przecież wieloletni oficer KBW oraz oficer informacji wojskowej. Do naszej organizacji wprowadził go Pindych, również wieloletni oficer KBW, a następnie sekretarz PZPR - oburza się anonimowy żołnierz.oficerem elitarnej formacji KBW, która walczyła z żołnierzami Polskiego Państwa Podziemnego i osobami działającymi na rzecz niepodległości i suwerenności kraju. Kierownictwo PZPR traktowało KBW jako polityczną formację wojskową, przeznaczoną do działań na wewnętrznym froncie walki klasowej..."

    Prezes lubelskich akowców nie widzi w swojej przeszłości niczego złego.

    - Nie robię z tego żadnej tajemnicy. Takie były czasy. Nie pozostawiono mi decyzji. Zostałem powołany do takiej formacji i tak służyłem - broni się prezes Środowiska.

    - To prawda, ale trzeba było się naprawdę starać, żeby później dostać się do szkoły oficerskiej KBW. Tam już z łapanki nie brali - oskarża Andrzej Łukawski, syn jednego z żołnierzy i twórca internetowej strony o 27. Dywizji.

    W jednej z wojskowych opinii służbowych z tamtych czasów czytamy: "... podporucznik Pindych systematycznie podnosi swój poziom ideologiczny poprzez studiowanie literatury marksistowsko-leninowskiej. Wykazuje wysoko wyrobioną czujność klasową... W pracy z żołnierzami popularyzuje osiągnięcia polityczne i gospodarcze Związku Radzieckiego i krajów Demokracji Ludowej..."

    "Słoń" znów odpiera zarzuty: - Kiedy informacja wojskowa doszukała się, że byłem w AK, szef informacji na naradzie wojskowej powiedział: - Po co będziemy trzymać tu akowca, niech wypierdala do cywila - opowiada prezes Środowiska.

    Dokumenty, które znaleźliśmy w IPN potwierdzają zwolnienie majora Pindycha z wojska, ale z powodu wypadku na poligonie. W grudniu 1960 r. komisja lekarska orzeka niezdolność do służby wojskowej.
    Decydujący paragraf
    Historia nie zawsze daje nam wybór i nie możemy potępiać majora Pindycha z racji służby wojskowej w KBW. Żołnierze jednak powołują się na statut Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i pełnione przez niego funkcje w PZPR.

    W jednym z pism komisji rewizyjnej Środowiska czytamy: "... Znaczenie decydujące mają bowiem tutaj łącznie pkt. 1 i 2 paragraf 13 statutu. Jeżeli etatowy sekretarz PZPR zostaje wykluczony, nie mogąc być członkiem związku, to nieetatowy sekretarz PZPR podlega dyskwalifikacji i nie może pełnić w tym Związku funkcji prezesa..."
    - Nas obowiązuje ten statut! Poza tym zawód żołnierza wcale nie obligował do przynależności do partii, co najwyżej nie uzyskiwało się szczególnych awansów - zarzuca anonimowy żołnierz.
    To tylko drobna część sporu w lubelskim środowisku akowców. Podczas rozmów z żołnierzami usłyszeliśmy obustronne zarzuty o nadużycia finansowe, działania niezgodne ze statutem i wiele innych oskarżeń.
    « strona: 1 z 2 »
  • @marianna 21:09:06
    "..Łatwo dziś być w gadce bohaterem kiedy pistoletu nie masz przy łbie.."

    Miałem! Dwa razy w Gdańsku 1970 w Grudniu i w stanie wojennym 1981 i też w grudniu i już dwa razy odmawiałem ojcze nasz, ale jeśli przyszło by zrobić to po raz trzeci to choć mam na karku 6 krzyżyków to bym się nie zawahał. Także może sobie pani darować takie wycieczki. I jeszcze jedno nigdzie nie napisałem że, pani kogoś usprawiedliwia i zrozumiałem wszystko prawidłowo bez obaw.
  • wikipedia także o tym informuje i to otwartym tekstem -
    Według dokumentów zgromadzonych w IPN, w 1947 został zarejestrowany przez Wydział I Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu jako TW „Zdzisławski” i był wykorzystywany przez służby do 1964. Przynajmniej od 1956 miał także współpracować z I i II departamentem MSW, rozpracowując m. in. środowiska polonijne w USA i Międzynarodowe Targi Poznańskie).
    Dla mnie szokujące wieści i pewnie co 3-4 znaczący Polak współpracował, w tym księża.
  • Paradoks
    Powiedzenie komunistów o AK:
    zapluty karzeł reakcji
  • @lancelot 21:38:56
    Masz więc zadatki na bohatera. Ja nie żartuje.- ceń jednak swoje życie. Jeżeli żle zrozumiałam - to przepraszam. Rozumiem Ciebie bo sama należę też do nieugietych. Mam też wyrozumiałość dla innych postaw - poza zdrajcami. Ten komentarz napisałam w oparciu o wiedzę o ludziach "umoczonych" których znałam osobiście. Niektórzy z nich sami opowiadali, że podpisywali zobowiązania do współpracy aby zachować życie. Pózniej manewrowali w tym życiu jak tylko mogli ale nigdy nie pchali się do stanowisk i funkcji społecznych. Wiedzieli, że są zgrożeniem dla innych. Pisze tu o wydarzeniach z wczesnych lat powojennych.
    Jesteśmy prawie równolatkami proponuje wiec per "Ty".
    Pozdrawiam
  • To już wielcy, szanowani Rabini...
    przyznają w obliczu śmierci, że na Ziemię przyjdzie Mesjasz i Jego imię będzie... JEZUS... a tu zwykli ludzie, do śmierci będą szli w zaparte, kiedy swoim autorytetm mogliby przynajmniej w OBLICZU świadczyc PRAWDĘ i przynajmniej po części zmyc swoją hańbę
  • Zdzislawki nie dziwi...
    gdyby mial troche honoru - to palnalby sobie w ten bolszwiccki leb.
  • @Kula Lis 62
    "Z dziadziała nam ta Polska."

    Jak miała nie zdziadzieć, skoro zięć UBeków wziął kiedyś Dziadzię za żonę, potem chlał wódę z kagiebistami a teraz został wypchnięty na prezydencki stolec i próbuje ze swoimi bolszewickimi kumplami zniszczyć Polskę - szczególnie IPN mu przeszkadza, polska historia i tradycja!
  • @krzysztofjaw 19:57:13
    Na obecną chwilę wydanie takiego zbioru jest niemożliwe.Zbyt duża władza Kiszczaka i jego ludzi na to nie pozwoli.To na żądanie Kiszczaka dwukrotnie odsunięto od śledztwa ws. śmierci ks.Popiełuszki prok.Witkowskiego.IPN wykonał te polecenia bez sprzeciwu.Od 2005r prokuratorzy IPN znają nazwisko mordercy ks.Zycha i Niedzielaka i do tej pory nie postawiono mu żadnych zarzutów chociaż posiadają niezbite dowody w postaci odcisków palca.
    Tak jak w społeczeństwie ,episkopacie ,polityce tak i w IPN są podziały na zwolenników i przeciwników lustracji.W IPN są historycy,którzy będą wręcz utrudniać powstanie takiego zbioru.
  • @35stan 11:48:43
    to nie chodzi o panstwo. Tylko male szuje musza cos sobie ubzdurac aby obrzucic blotem kogos kto im sie nie podoba. to wszystko.
  • @ramirez301 - Spadaj esbecki złogu!!!
    "to nie chodzi o panstwo. Tylko male szuje musza cos sobie ubzdurac ..."

    Jesteś bezczelny, jak i inne bolszewickie szuje, które ubzdurały sobie, że na złodziejstwie i oszustwach zbudują na trwałe swoją przyszłość ...
  • @Kula Lis 62 18:28:29
    A tak jest w istocie. Przepraszam za nieścisłość.
    Co do Hedy-Szarego to pod koniec życia zaczął współpracę z Generałem Grudniewskim. Przyjął nawet stopień generała pds z rąk Grudniewskiego. Widziałem fotografie.
    A zatem skoro jest Pan dobrze poinformowany i zakorzeniony w polską wojskowość - powinien się Pan zgłosić do Jana Grudniewskiego i dalej to rozwijać, uważam.
  • -------------- TAKTYKA -odwrócenie uwagi
    -- POLOWANIE--Polaka na Polaka -- Kaci ??!!! mają się wyśmienicie !!!
  • @ninanonimowa 07:50:01
    http://carcajou.salon24.pl/197761,pelny-sukces-reprodukcyjny-czyli-n-rules

    A tak w ogóle to jestem ciekaw co by było, gdyby w 1989 r. Bolek zechciał się ujawnić i zerwać służbom ze smyczy. Miał wybór Chrystusa - na Krzyż lub to co ma teraz ... Wybrał jak człowiek ... chciał żyć. Do tego, tak sobie myślę, doskonale wiedział, że jego towarzysze wcale nie lepsi i też umoczeni - żadna alternatywa dla Narodu więc czemu mają to oni wszystko zagarnąć, a on ma klepać biedę i być gorzej niż "Anna Walentynowicz" (bo ta co prawda zaliczyła epizod w partii lecz nie donosiła). No i, mógł kalkulować, siła złego na jednego. Poza tym: Zachód przyklepał, a Papież nie zgłaszał pretensji, rozumiał ... więc "o co chodzi" ....

    By było jasne: z pkt widzenia Narodu lepsze by było, by przywódcy byli wobec niego uczciwi (ale czy wtedy mogli by być przywódcami?)

    Pytam się co my Polacy za Naród?? Czy byśmy wybaczyli Wałęsie?? Czy zostałby ukrzyżowany żywcem przez Naród i zaszczuty przez "autorytety" (ci, co ich teczek nie ujawniono), a jego nazwisko i cała rodzina okryłaby się hańbą?
  • @marianna 22:02:57
    "Jesteśmy prawie równolatkami proponuje wiec per "Ty"."

    Będzie mi niezmiernie miło :) Pzdr
  • @Prezydent RzBiK 08:55:10
    Wałęsa powinien wycofać się z działalności publicznej. Np. pod pretekstem ciężkiej choroby. Miał wówczas szansę zachować życie. Chociaż to też nic pewnego - za wysoko dał się usadzić. W przypadku ujawnienia swojej agenturalności - ludzie w większości by wybaczyli - mocodawcy nie. Stanowiłby ogromne zagrożenie dla osób wysoko umocowanych przez służby. On ma dusze sprzedawczyka.
  • @Eugeniusz Sendecki 07:38:45
    Na razie mi na to choroba i siedmioletnia już walka w sądach, o odszkodowania, etc, nie pozwala, zbyt mało czasu, gdy swoje sprawy zakończę to pomyślę o tym. Pzdr.
  • @1normalnyczlowiek 22:36:13
    On ma teraz zadanie zniszczyć ryżego z jego kamarylą.
  • @marianna 09:51:51
    Czyli byłby "kombatantem - legendą", w najlepszym razie, a stare kwity by sprawiły, że nie mógłby się wychylić w obawie przed ich ujawnieniem. Co to za życie. Robiłby za Ścibora. Koniec końców kwity i tak by wypłynęły, a tak to, jako Prezydent, mógł całej sprawie ukręcić łeb (brak dokumentów źródłowych). W sumie to wygląda na to, że zrobił dobrze (dla siebie i swoich popleczników). W '92 roku mógł pójść z Kaczyńskimi, ale to by był, co się też później i tak stało, jego polityczny koniec. Stąd też dziwić może wyciąganie kwitów na Wałęsę, gdy akurat jemu, by zrealizować całe zamierzenie, należało załatwić list żelazny i sprawę zabetonować, tak jak to robi w niektórych sprawach Kościół.

    Podobny błąd zrobiono w 2007: "seksafera", wpust z hektarami". Ciekawe czy Kaczyński czytał "Księcia".

    Łazarz pisał, że do wcześniejszych wyborów pchały PiS dwie rzeczy: błędy w rozliczeniu kampanii (co by skutkowało tym co przechodzi dziś PSL) oraz wiara we własną propagandę i chyba nie docenienie przeciwnika.

    Rachunkiem za to wszystko był Smoleńsk i stracone pokolenie wyżu demograficznego czyli Polska kaput.
  • --Prezydent RzBiK
    ---układałam w głowie :)) temat poważny --Pan doskonale za mnie to zrobił --tak ! taka mogłaby być moja odpowiedz / jak dużo trzeba wiedzieć !! by w kilku słowach zamknąć wyczerpująco temat /
  • @Prezydent RzBiK 10:20:20
    Kwity na Wałęsę wypłynęły po 4 czerwca 1992. Oryginały jego zobowiązań i własnoręcznie podpisane pokwitowania za branie pieniędzy. Wykradł/wyłudził je póżniej i zniszczył. Z nim nie wolno było wchodzić w żadne układy! To całkowicie zdeprawowany oszust. Jak nie oszuka to prawdy nie powie.
    Według mojej wiedzy w 2007 Kaczyński został wpuszczony w maliny przez ludzi starych służb. Zadnej afery nie było. Chodziło o rozwalenie koalicji. Kaczyński nie dowierzał Lepperowi a Lepper jemu. Obu słuzby wkręciły w tą afere. Lepper przed wyborami miał to ujawnić. Przypłacił to życiem.
    Smoleńsk?! Ci którzy zostali zamordowani stanowili podwaliny pod ogromne zagrożenie dla tworzącego się układu europejskiego. Już nie przeszkadzają. Wiadomo kto był głównym katem. A kto wspóluczestniczył w zleceniu? Czy mamy szanse by sie pozbierać i ogarnąć? Nie wiem~!
  • @marianna 11:14:26
    Oryginały "wypłynęły" później. Lecz kto w oddzielnej kopercie umieścił Wałęsie jako Bolka ... na podstawie jakich danych. Kto kogo wpuszczał w '92 r.

    No właśnie, kto nie chce umierać za Smoleńsk. Co za tą krew kupiono. Kto dobrze wie lecz nic nie mówi, bo i po co: "naród polski nie jest na to gotowy". Co nasze wojska robią w Afganistanie?
  • @Prezydent RzBiK 11:40:10
    Nie póżniej ale po 4 czerwca. Pierwsz publikacja ich była w dzienniku "Nowy Świat". Jeszcze nie było IPN tylko archiwum MSW! Tam były teczki a nie koperty. Wałęsa był Prezydentem RP i zażądał swoją teczkę do wglądu. To było kiedy rządziło SLD.1993 r. Zwrócił tylko okładki. Minister SW /nie pamiętam kto/ zrobił z tego notatkę. Szefem MSW od grudnia 1991 do 4 czerwca 1992 był Macierewicz. Do archiwum MSW w 1989 r wpuszczono na kilka miesiecy Michnika, Krolla, Ajnenkiela .
  • @lancelot 10:32:59
    Porównajcie sobie teraz życiorysy obu generałów i kto kogo popierał. http://swiadkowiehistorii.pl/relacje.php?a=swiadectwo&id=7 , http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Brochwicz-Lewi%C5%84ski
  • @marianna 13:30:40
    Samo nazwisko Wałęsy (przecież nie rzucone ot tak) było dostarczone posłom przed 4 czerwca w oddzielnej kopercie do skrzynek, w pierwszej kopercie byli pozostali.
  • @Prezydent RzBiK 14:50:14
    Nie przed 4 czerwca a rano 4. Jak już pisałam na podstawie wiarygodnych dokumentów. Poza tym nie wiem w jakim kierunku zmierzaja Twoje dywagacje na temat Walęsy.. Jeżeli probujesz coś zamącic to szkoda Twojej fatygi. Nie ze mna te numery.
  • @marianna 15:23:19
    W filmie Nocna Zmiana, o ile dobrze pamiętam, jest jak jeden z posłów mówi o kopertach i to przed odwołaniem rządu Olszewskiego. Kwity miały być ujawnione.

    Moje dywagacje na temat Wałęsy są tej natury, że staram się zrozumieć czemu zamiast zostania (no właśnie czy zostania) bohaterem zdecydował się na taką drogę jaką poszedł. Jak napisałem wyżej - skłonny jestem rozumieć lecz niekoniecznie muszę podzielać.
  • Sprawa wcale nie jest oczywista
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/7287,czy-zdzislawski-to-scibor-rylski.html
  • Zawsze w czołówce postępu...
    http://archiwum.rp.pl/artykul/670365_Przeciw_pomnikowi_ofiar_UPA.html

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej