Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
605 postów 1565 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Najgorszy wróg, cham i tchórz zadaje śmiertelny cios w plecy!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sowiecka agresja na Polskę - ostatecznie niszcząca II RP napaść sowieckich i rozwścieczonych hord w 1939 roku, która naszego kraju zakończyła się ostateczną klęską wrześniową, zbrodnią katyńską, stalinizmem i wszystkim, co najgorsze...

Witam 

Dziś kolejna rocznica – już 72  – najbardziej tchórzliwego, barbarzyńskiego i chamskiego ataku na Polskę w całej jej historii. 17 września 1939 r., łamiąc traktaty międzynarodowe, w tym: obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Sowiecka wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym nazistowsko-komunistyczne ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Ta zbrodnicza i barbarzyńska napaść na broniącą się cały czas Polskę była niczym innym właśnie jak realizacją IV Rozbioru Polski dokonanego przez socjalistycznych, marksistowskich przyjaciół, od zawsze nienawidzących Polski i Polaków. 

Jakże wtedy pomiędzy 3 a 6 rano Józef Stalin musiał być zadowolony.  Czekał tyle dni, bo aż 17 od momentu kiedy jego serdeczny, socjalistyczny przyjaciel Adolf Hitler napadł równie barbarzyńsko na Polskę - tego "koszmarnego bękarta Traktatu Wersalskiego" jak określał to jego przecież ukochany minister Wiaczesław Mołotow (często można tez spotkać łagodniejsze tłumaczenie tegoż cytatu - moim zdaniem łagodzone "na siłę": "poroniony płód traktatu wersalskiego"). Ten psychopatyczny tyran totalitarny czekał pomimo, że jego serdeczny właśnie przyjaciel Adolf Hitler ciągle prosił go, aby szybciej przekroczył granice Polski. Zagadką pozostaje dlaczego socjalistyczno-komunistyczny serdeczny przyjaciel Adolfa Hitlera i chyba od niego samego bardziej nienawidzący Polski i Polaków tak dług zwlekał z zadaniem Polkom ostatecznego ciosu "nożem w plecy". Osobiście skłaniam się do stwierdzenia, iż ten socjalistyczno-komunistyczny psychopata był przekonany, że przedwojenna pomoc wojskowa udzielona przez niego Niemcom pozwoli im na szybkie opanowanie Polski i jej kapitulację. Stalin w tej swojej chorej psychicznie głowie chciał po prostu dokonać zemsty na Polakach za przegraną roku 1920 rękoma swojego - równie psychopatycznie chorego - przyjaciela Adolfa Hitlera. Gdy zaś Polacy zaskakująco długo bronili się przed nazistami a sytuacja międzynarodowa stawał się "napięta" i mogła jednak "zmusić" Anglię i Francję do podjęcia działań wojennych... ten oprawca narodu polskiego zdecydował się zadać ostateczny cios Polsce - jak największy tchórz zaczął "kopać leżącego" i zadawać śmiertelne ciosy w plecy. 

 

Łącznie Sowieci skierowali do walki z "Polskimi Panami"  prawie 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów. W sumie w starciach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 - 3 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 - 250 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 - 18 tys. oficerów (dane zróżnicowane: zależnie od źródła i sposobu kwalifikacji). Wielu z tych oficerów i i innych znamienitych Polaków zostało później - w roku 1940 - bestialsko zamordowanych na terenie Rosji Sowieckiej w jednej z największych zbrodni ludobójstwa, tzw: Zbrodni Katyńskiej. Na obchody jej 70 rocznicy leciał  w kwietniu 2010 roku do Katynia śp. Lech Kaczyński i wielu patriotów, którzy w dzisiejszych czasach walczyli o polskość i naszą niepodległość. Trudno oprzeć się wrażeniu podobnego celu jaki przyświecał śmierci tych elit... z roku 1940 i 2010... 

W czasie wojny z sowietami i po niej, w wyniku, agresji, deportacji, przesiedleń zginęło około 2 miliony Polaków... 

Ciężko mi pisać o tej napaści, tym bardziej, że takiego szczęścia na twarzach naszych agresorów nie mogło "znieść" wielu Polaków, w tym i część mojej rodziny...  wystarczy zobaczyć tylko te trzy zdjęcia, aby zrozumieć czym była dla polski ta agresja... 

 


Na górze od lewej: 1 zdjęcie: 23.09.1939, Brześć Litewski (obecnie Białoruś), wspólna defilada Niemców i Sowietów, na trybunie gen. Heinz Guderian i gen. Siemion Kriwoszein; 2 zdjęcie: Niemcy i Sowieci po zajęciu odwiecznego i znienawidzonego wspólnego wroga obdarowywali się kwiatami.
Na dole: Niemiecko-sowieckie tablice powitalne, których autorami byli jakże często polscy komuniści... nie tylko pochodzenia syjonistycznego niestety...
  Źródło zdjęć: Wbili nam w plecy nóż - Sowiecka agresja na Polskę 

Warto o tej dacie przypominać, bo znów stała się niewygodna... choć stanowi jedną z najważniejszych i najbardziej haniebnych dat w historii stosunków sowiecko-polskich.  Rok temu pisałem o skandalu jaki dokonał się w czasie trwania Wiadomości w TVP, gdzie "zrobiono wszystko", aby umniejszyć i zminimalizowac rolę tej wrześniowej napasci Sowietów na Polskę. W swoim poście zatytułowanym: Tak to już koniec! Żyjemy w Polszy! I skandal w Wiadomościach? pisałem m.in.: "Najważniejszą w Polsce dzisiaj informacją dnia jest (powinna być) oczywiście rocznica zbrodniczej i ostatecznie niszczącej II RP napaści na Polskę sowieckich i rozwścieczonych hord w 1939 roku. Było to pogwałcenie ze strony rozwydrzonej hołoty sowieckiej umów o nieagresji zawartych przed wojną z Polską, które dla niej zakończyło się ostatecznie klęską wrześniową, zbrodnią katyńską, stalinizmem i wszystkim, co najgorszego może zdarzyć się jakiemukolwiek narodowi i państwu"... Wtedy w ostatniej chwili zmieniono skandalicznie scenariusz Wiadomości i informację o tchórzliwej, barbarzyńskiej napaści komunistycznych Sowietów podano jako jedną z ostatnich...  Ciekawe jak dziś wyglądać będą Wiadomości, skoro prawie nigdzie na portalach (za wyjątkiem interii) informacja o agresji sowieckiej nie występuje w ogóle, albo znajduje się gdzieś w miejscach nieistotnych a polscy, proniemieccy i prosowieccy włodarze nie przewidzieli w ogóle żadnych uroczystości... (zob.: 17 września w kancelariach). No, ale czego oczekiwać po namiestnikach w Priwislanskim już Kraju

Jakże teraz możemy żałować, iż nie usłyszymy więcej takich słów:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=D0iZY8PhwLk

Jakże trudno znów ze smutkiem skonstatować : Władza sobie, Polacy sobie, taka nowa świecka tradycja i warto w tym miejscu przypomnieć - przytoczone przez Marylę w BM24 - jakże prawdziwe słowa wiersza Zbigniewa Herberta: 

"Ale synowie ziemi nocą się zgromadzą
śmieszni karbonariusze spiskowcy wolności

będą czyścili swoje muzealne bronie

przysięgali na ptaka i na dwa kolory

A potem tak jak zawsze - łuny i wybuchy
malowani chłopcy bezsenni dowódcy

plecaki pełne klęski rude pola chwały

krzepiąca wiedza że jesteśmy - sami "
 

 

Jednak z wiarą i nadzieją w ostateczne zwycięstwo Polski i Polaków,

Pozdrawiam
 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 

http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com 

"Jeżeli korzystasz z wikipedii to sprawdź, czy treść informacji nie została ocenzurowana przez administratorów/cenzorów polskiej jej wersji - porównaj treść hasła z jego brzmieniem na obcojęzycznych stronach wikipedii, szczególnie tej anglojęzycznej!" 

KOMENTARZE

  • Wróg to wróg a sojusznik?
    W naturze wroga jest zawsze chęć ostatecznego wyeliminowania ofiary wszelkimi możliwymi sposobami.

    Państwa słabe a mające wrogów, by zrównoważyć swoje szanse, zawierają sojusze.

    Co zrobili sojusznicy Polski po otrzymaniu informacji o podpisanym tajnym porozumieniu Ribbentrop - Mołotow w 1939 roku?

    Co zrobili sojusznicy Polski po 10.04.2010 roku?
  • @Ewa Rembikowska
    Witam

    Stąd wiersz Herberta w jeden z tagów brzmi: zdrada Anglii i Francji. Smutne... i wtedy i dzis jestesmy sami...

    Zastanawia mnie jednak dlaczego tak chcą nas zniszczyć? Oczywiście historia jest ważna, pamięc o naszym patriootyźmie, o wygranych pod Grunwaldem i zdobyciu Moskwy przez Polskę... o II WŚ i roku 1920, ale... sądzę, że mamy cos więcej: gaz łupkowy, ropę, źródła geotermalne, góry, Mazury... mamy piękny kraj... a "kurwy - jak mawiał Piłsudski - trzeba z niego wyplenić..."...

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw
    Zastanawia mnie jednak dlaczego tak chcą nas zniszczyć?

    Zadał Pan pytanie - klucz. Warto by kiedyś na ten temat podyskutować.

    Pozdrawiam
  • @Ewa Rembikowska
    Witam

    Abstrahując od dziejów pradawnych... taki oto fragment:

    "... George Nathaniel Curzon,markiz Curzon of Kedleston, będąc premierem brytyjskim zaproponował linię demarkacyjna pomiędzy wojskami polskimi a bolszewickimi opracowaną w latach 1919-1920, przedstawioną 11 lipca 1920 roku w SPA. Linia ta, została zmieniona w sposób dość tajemniczy przez Anglika, Żyda urodzonego w Polsce w Woli Okrzejskiej, pracownika brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Lewisa Bernsteina-Namierowskiego.
    W nocy 11 lipca 1920 roku Lewis Bernstein-Namierowski przesunął ją na zachód od Lwowa i Drohobycza i w tej wersji została podana sowieckiemu ministrowi G. Cziczerinowi.
    Vide Roman Dmowski "Odbudowanie państwa". Roman Dmowski uważa Namiera jako głównego wroga sprawy polskiej i winowajcę wrogiego stosunku premiera Davida Lloyd George'a do Polski.
    Wiemy, że Lewis Bernstein-Namierowski był gorącym orędownikiem utworzenia na ziemiach polskich Judeopolonii. Odpadł Lublin, bo rewolucja zmiotła carat. Lwów był dobrym miejscem na stolicę Judeopolonii. Rosja bolszewicka, napadła na Polskę mimo nadal obowiązujących; traktatu ryskiego z 1921 r. i paktu o nieagresji z 25 lipca 1932 roku i przedłużonego 25 maja 1934 roku do 31 grudnia 1945 roku. Po agresji, bolszewicy aresztowali polskiego ambasadora Pana Wacława Grzybowskiego i pracowników polskiej ambasady..."

    Źródło: Agresja sowietów na Polskę 17 września 1939 r, IV Rozbiór Polski (http://blogmedia24.pl/node/51879) - Michał Stanisław de Zieleśkiewicz
  • 17 września 1939 w Warszawie
    Dwa ciosy:
    sowiecki w plecy
    niemiecki w serce.
    http://s2.ifotos.pl/img/17-wrzesn_haaanaw.jpg
  • @All
    Dlaczego Moskowii nie zlikwidujemy?
  • @autor
    ale dlaczego tchórzliwego?
    Wybór czasu ataku jest majstersztykiem strategii i dyplomacji.

    Z punktu widzenia wojskowego:
    - atak nastąpił w czasie, kiedy polskie jednostki były uwikłane w walki z Niemcami, a ośrodki zapasowe, jeszcze nie zdążyły jeszcze sformować jednostek drugorzutowych zdolnych do walki,
    - kwatera NW nie zdążyła zacząć pracy na przedmościu rumuńskim,
    - siły III Rzeszy były wyczerpane i Niemcom najzwyczajniej na świecie zaczynało brakować środków do walki.

    Z punktu widzenia dyplomacji:
    - rząd polski był tuż przy granicy Państwa, można było założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że w obliczu zawartych sojuszy z Francją i WIelką Brytanią rząd wyemigruje. Ucieczka Rydza - Śmigłego myślę, że nie była zaskoczeniem tylko dla Rosjan. Mieli swoją agenturę być może w najbliższym otoczeniu Marszałka.

    Majstersztyk. Z punktu widzenia Rosji Sovieckiej dyplomacja i strategia wypadły dużo lepiej niż same działania wojskowe frontów białoruskiego i ukraińskiego.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej