Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
847 postów 2310 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

A jednak Polska przyjęła ambasadora Niemiec

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Uważam tę decyzję za duży błąd a jeszcze wczoraj pisząc notkę o wzajemnym napięciu w stosunkach polsko-niemieckich miałem nadzieję, że wreszcie wstajemy z kolan

 Z racji tego, iż podjąłem wczoraj ten temat, czuję się zobligowany do jego kontynuacji, mimo a może właśnie dlatego, że dziś mamy rocznicę napaści Niemiec na Polskę i rozpoczęcia tym samym krwawej II Wojny Światowej. 

-----
""Strona polska zdecydowała o wyrażeniu zgody na przyjęcie nowego ambasadora Niemiec w Polsce Arndta Freytaga von Loringhovena – poinformował w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Wiceminister nawiązał do wyzwań stojących przed nowym ambasadorem. Jak podkreślił, "istotnym elementem rozmów z niemieckimi partnerami musi być zwracanie uwagi na szczególny rodzaj polskiej wrażliwości, wynikający z faktu, iż zbrodnie II wojny światowej pozostają cały czas w świadomości polskiego narodu wielką niezabliźnioną raną"" [1].

 
No to rząd się napinał, nadymał i w końcu... pękł pod zmasowanym naporem nacisków niemieckich. Źle zaczął swoje urzędowanie nowy minister spraw zagranicznych. Oby to nie był sygnał, że będzie podobny do "geremkowskiego nieporozumienia" jakim był J. Czaputowicz. 
 
 
Uważam tę decyzję za duży błąd a jeszcze wczoraj pisząc notkę o wzajemnym napięciu w stosunkach polsko-niemieckich miałem nadzieję, że wreszcie wstajemy z kolan i nie przyjmiemy syna hitlerowca i jawnego rezydenta BND na Polskę [2]. Niestety stało się inaczej a warto dodatkowo wiedzieć, że syn nowego ambasadora był onegdaj lobbystą Gazpromu [3] a takowym raczej nie przestaje się być. 
 
 
Będziemy jeszcze mieli z tym ambasadorem dużo kłopotów. Wspomnicie moje słowa. Będą zdecydowanie większe niż z ambasadorem USA, Panią Georgette Mosbacher, bowiem w jej przypadku mamy jednak do czynienia z przedstawicielem dzisiejszych naszych sojuszników a Polskę czekają trudne zabiegi o reparacje wojenne od Niemiec.   
 
 
Wpuszczamy do nas szczwanego lisa, który - moim zdaniem - narobi nam dużo szkód i raczej nie przyczyni się do dobrosąsiedzkiej współpracy. Ale czy z takim zamiarem był desygnowany do Polski? Raczej wątpię w sytuacji, gdy Niemcom nie podoba się nasz wzrost gospodarczy i infrastrukturalne, centralne zamierzenia inwestycyjne oraz powolne upodmiotowianie się nas na arenie europejskiej i globalnej a także niezbyt przychylnie patrzą na nasz ścisły sojusz z USA. 
 
 
Obym się mylił...
 
 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • To prawda,
    że taka propozycja ze strony Niemiec to jawna i chamska prowokacja. Pokazuje jednak jak nic nie znaczącym tworem jest rząd PiS. W podskokach wykonuje wszystkie, najbardziej nawet upokarzające rozkazy uSSraela a teraz jeszcze Niemcy przypomniały o swoich wpływach i bezwzględnie je wykorzystują.
    Polska, dzięki konsekwentnej polityce wszystkich rządów po 90' stała się gospodarczą kolonią UE czyli de facto Niemiec (za wyraźnym pozwoleniem USA). Teraz nasza pomyślność gospodarcza zależy, czy się to komuś podoba czy nie, od Niemiec a nie od USA.
    Politycznie jesteśmy wasalami USA i Izraela a każdy widzi, że w stosunkach Niemcy- USA jest głęboki kryzys i teraz odbija się na nas.

    Ciężko jest służyć dwóm panom. Tak się jednak składa, że polskie (?) rządy nie potrafią albo nie mogą funkcjonować inaczej. Przykład PiS jest tutaj najbardziej jaskrawy bo zagonili Polskę w ślepy zaułek prowadząc bezrefleksyjną, jednowektorową politykę zagraniczną.
    Teraz Niemcy w chamski sposób przypomnieli skąd "polskiemu" rządowi nogi wyrastają.
    Brawo "dobra zmiana"!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:00:48
    "To prawda, że taka propozycja ze strony Niemiec to jawna i chamska prowokacja. Pokazuje jednak jak nic nie znaczącym tworem jest rząd PiS."

    Myślę, że jest inaczej. Niemcy są bardzo praktyczni, to że wysłali tak ważną i zaufaną osobę, (nie mają takich wiele) narażając się na kontrowersję, dowodzi że przykładają do Polski ogromną wagę. Większą wagę niż ogół sobie wyobraża.
  • @Pedant 10:07:06
    Może i masz rację, nie będę się spierał.
    Niemcy mają w Polsce z pewnością wielu szpiegów i nie muszą koniecznie robić ambasadorem szefa szpiegów.
    To wszystko pokazuje jednak, że Polska jest państwem z dykty i to coraz bardziej.

    Zobacz choćby na ostatnią awanturę na Białorusi. Polsce została przydzielona podła rola podrzegacza na wyraźne polecenie USA, które w tym momencie nie chcą same drażnić Rosji. Zresztą po co mają to robić skoro mają wierne pieski łańcuchowe czyli PiS?
  • @Pedant 10:07:06 @Jarek Ruszkiewicz
    Obaj Panowie mają po części rację.

    Na pewno forsowanie tej kandydatury przez Niemcy było poniekąd jakąś formą prowokacji wobec Polski i to takiej z kategorii "grubych", która miała "przeorać" naszą wrażliwość związaną z traumą po II WŚ, ale z drugiej strony do Polski Niemcy wysłali jednego z najważniejszych swoich ludzi i najbardziej zaufanych a to świadczy, że nie zamierzają odpuścić Polski... a to jest bardzo niedobra dla nas wiadomość. Dodatkowo teraz wszyscy niemieccy szpiedzy będą mieli w Polsce swoje kierownictwo i penetrowanie naszego państwa przez służby niemieckie nabierze rozpędu.

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 10:54:37
    "Niemcy wysłali jednego z najważniejszych swoich ludzi i najbardziej zaufanych a to świadczy, że nie zamierzają odpuścić Polski... a to jest bardzo niedobra dla nas wiadomość. "

    Popatrzmy się z niemieckiej perspektywy. Niemcom trudno rozszerzać swoje wpływy na zachód (Francja i Benelux), północ (Dania) czy południe (Włochy i Szwajcaria). Jedynym kierunkiem gdzie mają silną pozycję jest wschód (Czesi to twardy orzech do zgryzienia, zostaje głównie Polska). Na razie tylko na polu ekonomicznym, bo politycznie USA jest silniejsze, nie tylko w Polsce ale i w samych Niemczech. Polityczna rozgrywka dopiero się zaczyna.

    To jest nieunikniona i czysto strategiczna logika, nic osobistego, tylko biznes ;) Wystarczy spojrzeć na mapę, każdy na ich miejscu by postępował podobnie.
  • @Pedant 11:10:46
    Nawet młodzi Niemcy uczą się na mapach określających granice niemieckie z 1937 roku. I tak też traktują te ziemie - jako niemieckie. 75-80% inwestycji niemieckich w Polsce lokalizowane jest na dawnych ziemiach niemieckich. To nie jest przypadek. Wystarczy zerknąć na Wrocław. Tamtejszy niemiecki konsulat to niemal twierdza a barwy czarno-żółte są coraz powszechniejsze. A Gdańsk, gdzie Dulkiewicz niemal już oficjalnie, ale sprytnie mówi o niezależności miasta od władz centralnych? A Ruch Autonomii Śląska? To wszystko zmierza w niedobrym dla nas kierunku a teraz jeszcze ten ambasador... Ta decyzja o jego przyjęciu odbije się nam czkawką.
    Pozdrawiam
  • Wszyscy
    A oto dzisiejsza wypowiedź W. Waszczykowskiego na ten temat:

    "Liczyłem, że jeżeli po 2-3 miesiącach nie ma odpowiedzi, a polski rząd nie musi odpowiadać, (…) zatem albo Niemcy się zreflektują i nie będą drążyć, albo sam ambasador uzna honorowo, że jeśli jest niechciany, to nie będzie mógł porządnie sprawować urzędu w kraju przyjmującym go i zrezygnuje z urzędu. Tak się nie stało (...) Spodziewam się, że tam doszło do poważnego szantażu wobec Polski. Przypomniano, że stoimy przez decyzjami ws. budżetu europejskiego, realizacji tego budżetu, realizacji programu odbudowy gospodarki europejskiej po pandemii. Być może doszło do przypomnienia, o co Polska zabiega, co może dostać i co może stracić. Nie wyobrażam sobie innej sytuacji. Bardzo niefortunny jest też czas, kiedy dochodzi do zatwierdzenia"
  • @krzysztofjaw 11:32:54
    "Ta decyzja o jego przyjęciu odbije się nam czkawką."

    Polityka jest sztuką uwzgędniania możliwości. Chociaż Polacy mają potężnego sojusznika za oceanem, który zgadza się na rozmieszczenie swoich wojsk, gospodarka ma więcej do powiedzenia.

    Głównym partnerem Polski są Niemcy:

    https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/glowni-partnerzy-handlowi-polski-import-i-eksport/zvb80pr

    Znacząco w tyle są Wielka Brytania i Chiny, potem Czechy, Francja, Rosja, Włochy i Holandia. Wymiana z USA wynosi około 3%:

    https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/usa-przeszacowany-sojusznik-wojcik/
  • Rocznica 1 września
    .
    jest chyba najlepszym terminem na przyjęcie takiego ambasadora:

    - https://kj12345.neon24.pl/post/157342,dzis-1-wrzesnia
  • Ależ pan jesteś obłudny !!! (choć w dzieciństwie udawał liryka)
    Ja się pytam czym gorszy jest Arndt Freytagavon Loringhoven od Alfonsa Rebane ? chyba tylko tym że nawet on nie był grenadierem SS.
    I konsekwentnie;w czym są gorsi ich potomkowie ? bo przecież PIS-owski rząd nie miał żadnych obiekcji przed czułymi relacjami z Toomasem Ilves oraz klasą polityczną która za nim podążyła.

    Wszystko układa się w logiczną całość;w Europie będą dominować (już dominują) siły o których myślano że od 1945 już nie istnieją.Zaś PIS-owi ta sytuacja nie tylko nie przeszkadza ale jest pożądana i wspierana.Trudno,nic na to nie poradzimy.Tylko proszę nie udawajmy że kandydatura Arndt Freytag von Loringhoven jest dla nas niemiłym zaskoczeniem.
  • @ikulalibal 13:11:41
    Masz rację. Nie każdy jest synem bohatera AK i sanitariuszki z Powstania i obalał razem z bratem bliźniakiem komunę w Stoczni Gdańskiej.
    Niemcy to taka parszywa nacja gdzie każdy ma jakiegoś przodka w Wehrmachcie.
  • Polskie władze znowu zrobiły z siebie głupków.
    Czepiając się jakiegoś Niemca, a do tego bez konsekwencji, tolerowali antypolską Azari i tolerują antypolską Mosbacher.
  • @krzysztofjaw 10:54:37
    Niemcy od dawna penetrują Polskę. Bo to państwo poważne, a nie POPiS tworzący republikę bananową z dykty i paździerza.
  • 5*
    Ten ambasador to policzek w twarz - syn niemieckiego mordercy. SYTUACJA TA POKAZUJE, ŻE NIEMCAMI RZĄDZĄ POGROBOWCY NAZISTÓW
  • @krzysztofjaw 11:32:54
    Pierwsze zdanie jest generalnie nieprawdziwe. Akurat Niemcy obecnie, jako naród, są w większości pozytywnie nastawieni do Polaków. Nawet środowisko kibicowskie. Tutaj lepszą propolską postawę potrafiły wykazać polskie środowiska kibicowskie. Lepszą niż rządy LSD czy solidaruchów. Pamiętam mecz w Zabrzu, gdy Niemcy rządzili na mieście a na stadionie wrzeszczeli sieg heil i odwracali się w trakcie polskiego hymnu. Dzisiaj te ekipy niemieckie które tam wtedy rzadziły, sa propolskie
  • @Wican 14:06:54
    "Niemcy od dawna penetrują Polskę. Bo to państwo poważne"

    Jest to główny partner gospodarczy z potężną gospodarką. Należy z tego umiejętnie korzystać, tak jak robią to Czesi i inni.
  • @Pedant 14:38:25
    Ja się zgadzam w myśl przerobionego cytatu: "przy fortunie niemieckiej, i nasza wyrosnąć może".
  • @Wican 14:51:53
    "Ja się zgadzam w myśl przerobionego cytatu: "przy fortunie niemieckiej, i nasza wyrosnąć może".

    Bez Niemiec, Polska może być biedniejsza i inni sąsiedzi Niemiec.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej