Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
670 postów 1787 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Polacy! Apel!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przykre i smutne jest to, że dla dzisiejszej opozycji nie jest ważna Polska ani Polacy a jedynie jej własny partykularny interes i jest zdolna do każdej nikczemności.

 Znamy już datę wyborów prezydenckich. Kampania wyborcza będzie relatywnie krótka, co spowoduje intensyfikację wszelkich działań w jej obszarze. Musimy się przygotować do tego, że ze strony totalnej opozycji będzie ona znów brutalna i oparta jedynie na emocjach, bo opozycja nie ma żadnego programu dla Polski.

 
Zresztą totalniacy od samego początku obecnej władzy wzbudzali negatywne emocje Polaków w celu obalenia ZP. Chyba było nietrudno zauważyć, że z demokratyczną w powszechnych wyborach przegraną dawna władza nie mogła i dalej nie może się pogodzić i zrobi wszystko, aby ponownie rządzić. Na tą ich kampanijną agresję nie możemy odpowiadać tym samym. Róbmy swoje, ale rząd PiS-u też powinien szybko neutralizować zagrożenia mogące podważyć zaufanie do niego naszych rodaków. Podobnie Prezydent A. Duda nie może zlekceważyć kontrkandydatów, bowiem - szczególnie M. Kidawa-Błońska - ma grono rozemocjonowanych i fanatycznych zwolenników, którzy po prostu będą głosować na nią, niezależnie co będzie gaworzyć i robić. Przedsmak tej kampanii  mieliśmy wczoraj w Pucku, gdzie KOD-owcy krzyczeli do Prezydenta "Ty ch... ju" a to dopiero początek i będzie jeszcze gorzej.
 
Przykre i smutne jest to, że dla dzisiejszej opozycji nie jest ważna Polska ani Polacy a jedynie jej własny partykularny interes i jest zdolna do każdej nikczemności: od zdrady targowickiej aż do doprowadzenia do bratobójczej wojny domowej, której na szczęście - mimo przygotowań (np. onegdaj pucz w 2016 roku) - nie udało się wzniecić. Nasza wolność, suwerenność i niepodległość nie mają dla niej żadnego znaczenia a dobro Polaków jest dla niej pojęciem obcym. Ale nietrudno jej w sumie za to winić, bo dla nich Polska nie jest po prostu ich ojczyzną, nie jest ich domem, a jej interesy i priorytety są im obce, co wyraźnie zresztą onegdaj powiedział G. Schetyna: "Jesteśmy częścią wspólnoty europejskiej, w Brukseli czujemy się jak u siebie, to jest też nasz dom i tam będziemy informować o tym, co dzieje się w Polsce. To jest też kwestia rezolucji, którą będziemy chcieli, żeby przyjął Parlament Europejski". Czyż można mieć większy dowód, że dla opozycji stolicą nie jest Warszawa a Bruksela i że nie reprezentuje interesów polskich a brukselskie? To ludzie nam obcy i nam wrodzy, czego przykład dała M. Kidawa-Błońska mówiąc, że dla niej ważniejsza jest Europa a nie - jak w przypadku J. Kaczyńskiego - Polska i Polacy. Po takim dictum wszędzie na świecie kandydat na prezydent byłby "zmieciony" ze sceny politycznej, ale w Polsce fanatyzm totalnych sprawia, iż kandydatka ma jakieś grono wyborców.
 
Warto nieraz znaczeniowo odwrócić istotę i oddźwięk pewnego toku myślenia i działania. Wyobraźmy sobie, że w czasie rządów PO-PSL to partia PiS ogłosiłaby "opozycję totalną" i zwracała się do zagranicy o ich pomoc w zwalczeniu rządów a ponadto J. Kaczyński np. powiedział, że w Moskwie, Waszyngtonie czy też w Jerozolimie czuje się jak u siebie i tam jest jego dom oraz z pozycji tych domów chciałby obalić demokratyczne rządy. Wyobraźmy sobie sytuację, że prawicowy Cyba morduje asystenta D. Tuska. Wyobraźmy sobie, że PiS i J. Kaczyński zostali stworzeni przez rosyjskie (i nie tylko) służby specjalne. Wyobraźmy sobie, że J. Kaczyński zwracałby się o bratnią pomoc do Rosji, USA czy Izraela albo do UE z propozycją ataku na Polskę w postaci straszenia Polexitem lub powiązaniu tzw. praworządności ze środkami unijnymi, o co zabiegają dzisiejsi totalniacy. Wyobraźmy sobie, że dodatkowo nie jest zdolny do pomocy swoim dzieciom a ponadto jest sponsorowany przez putinowskie lub chińskie banki.  Jaka byłaby reakcja dzisiejszej opozycji? Chyba nietrudno się domyśleć... a byłaby jednoznaczna: cała prawica to antypolscy zdrajcy chcący odzyskać za wszelką cenę władzę. I taka byłaby narracja międzynarodowa (UE) i wewnętrzna. Wyobraźmy sobie, że to A. Duda popełnia kardynalne, werbalne "lapsusy" jakie przydarzają się M. Kidawie-Błońskiej, świadczące o jej ograniczaniu politycznym i o braku elementarnej wiedzy. Jak przez totalsów byłby atakowany A. Duda? W GW czy w TVN lałby się szampan a negatywny przekaz byłby również totalny.
 
Widać wyraźnie, że przez ostatnie pięć lat w naszym kraju był realizowany  napisany przez kogoś scenariusz maksymalnego skłócenia Polaków i eskalacji politycznego napięcia do granic psychicznej wytrzymałości, która ma prowadzić do wzajemnej nienawiści zakończonej przelaniem polskiej krwi. I ten scenariusz był cynicznie i metodycznie realizowany przez wrogów Polski. A wtedy, gdy rządzą emocje nie ma miejsca na dialog i logiczne argumenty a tychże totalna opozycja nie ma w ogóle. Liczą się tylko emocje i już zgrana nienawiść do J. Kaczyńskiego. Polacy przestali już na to reagować i dobrze. Paliwo opozycji w postaci straszenia PiS-em się wypaliło więc szukają czegokolwiek, żeby znów wzbudzić negatywne emocje Polaków, np. Polexit, praworządność związana z obroną "kasty sędziowskiej", targowicki atak na Polskę w UE, itd.
 
PiS i prezydent A. Duda muszą pamiętać, że "pycha kroczy przed upadkiem" i nie można czuć się już wygranym w najbliższych wyborach prezydenckich, ale dalej ciężko a może nawet ciężej przed wyborami pracować i przedstawić Polakom program, który będzie po prostu dla Polski i Polaków dobry oraz akceptowalny.
 
Jak kiedyś pisałem: z premedytacją i od lat ktoś nas próbuje zantagonizować i skrajnie podzielić wedle starej formuły rządzenia zwanej "dziel i rządź". W skrócie polega ona na kreowaniu konfliktów, po to by samemu je rozwiązywać dla utrzymania lub zdobycia władzy. Wykorzystywana była i jest cały czas zarówno przez międzynarodowe elity uzurpujące sobie sprawowanie rządów nad światem, jak i przez konkretne państwa czy też organizacje polityczno-społeczne.
 
W obecnej Polsce opozycji chodzi o ponowne przejęcie władzy. I taki imperatyw przyświeca jej dzisiaj, opozycji, która liderowo (ważne!) nie ma nic wspólnego z Polską i Polakami, nie ma nic wspólnego z naszą Ojczyzną. Mówią oczywiście, że działają dla nas a tak naprawdę po prostu wykorzystują i manipulują dużą liczbą naszych rodaków dla osiągnięcia swoich własnych celów lub celów im wyznaczonych przez inne państwa lub międzynarodowe organizacje.
 
Powtórzę: chcą nas podzielić i skonfliktować,  chcieli doprowadzić do rozlewu polskiej krwi i przejąć ponownie naszą Ojczyznę na własność dla dobra tych, którym od zarania oddają lenne poddaństwo (czerpiąc z tego korzyści) i są ich namiestnikami. Na pewno nie dla dobra większości Polaków!
 
Zresztą potwierdzeniem tego są zapowiedzi PO-KO, że chce zlikwidować wojewodów i zwiększyć siłę sprawczą samorządów a to jest dezintegracja państwa polskiego! To jest dążenie do rozbioru Polski! Prezydent A. Duda musi o tym pamietać i przestrzegać Polaków w czasi kampanii wyborczej.
 
Mam pewność, że scenariusz ostatnich lat został napisany przez lub dla dzisiejszej opozycji zaraz po przegraniu wyborów prezydenckich w 2005 roku. Osobiście też uważam, że ponownie jakiś scenariusz został napisany na prezydencką kampanię wyborczą, więc PiS i A. Duda muszą uważać i robić swoje, jak dotychczas.
 
Gdy zaczniemy walczyć między sobą oni z łatwością nas przejmą, oddadzą całą naszą wolność, suwerenność i niepodległość Polski i nas wszystkich pod władanie zniemczonej UE i Rosji. A dla Polski będzie to kolejny i ostateczny jej rozbiór.
 
Nie możemy na to pozwolić. Dlatego musi nastąpić w maju wielka mobilizacja Polaków przejawiająca się ich udziałem w wyborach prezydenckich. To jest niezbędne i należy o tym pamiętać, jeżeli chcemy aby dalej rządzili ludzie dbający o nas i Polskę, żeby nie cofnięte zostały pisowskie programy socjalne (co już zapowiedziała M. Kidawa-Błońska), żeby znów nie powrócić do państwa z dykty gdzie jest tylko "ch.j d.pa i kamieni kupa" i gdzie będą afery jedna za drugą, i to nie aferki wyssane z palca, ale prawdziwe.
 
Naród polski to my wszyscy i nie dajmy się otumanić ludziom, którzy jak wstrętni, obleśni i antypolscy targowiczanie chcą obcej interwencji w naszej Ojczyźnie... To są zdrajcy, którym AK i polscy patrioci golili głowy, to są kolaboranci, których polscy patrioci w okresach wojen skazywali na śmierć. Nie ma większego działania na szkodę Polski  niż profanacja naszego narodu, polskiej godności i niepodległości, profanacja naszych świętości. Nie ma większej profanacji naszej polskości niż sprzedanie jej w ręce jej nienawistników!
 
Im właśnie chodzi cały czas o zantagonizowanie Polaków, przeciwstawienie nas przeciw sobie... aby jedność wspólnotowa, polska jedność nigdy nie powstała i nigdy się nie odbudowała...
 
Możemy i powinniśmy się wewnętrznie demokratycznie spierać i kłócić. Takie są prawidła demokracji, tolerancji i wolności słowa, za które nasze przeszłe polskie pokolenia oddawały swoje życie. Jest potrzebna wolność mediów i wypowiedzi publicznych. Wolność jaką teraz mamy jest chyba największa od siedemdziesięciu kilku lat! Nikt dziś nie zamyka siłowo, nie inwigiluje fizycznie i psychicznie przeciwników obecnego rządu, nikt ich nie wsadza do więzień i nie zabija. Musimy w tych wyborach nie pozwolić, aby tą wolność utracić.
 
Powtórzę. Możemy się kłócić i spierać, ale róbmy to we własnym gronie, w gronie Polaków a nie ludzi, którzy chcą nas zniszczyć. Spierajmy się mając w sercu naszą Ojczyznę, Polskę i dobro naszego narodu! Jesteśmy Polakami i mamy obowiązki polskie... nie niemieckie, rosyjskie, brukselskie, amerykańskie, żydowskie! Tylko nasze! Polskie! W Polsce jest potrzebna opozycja, ale nie totalna i nie przedkładająca interesów brukselskich nad polskie. Nie jest nam potrzebna opozycja, która chce abyśmy walczyli ze sobą, nawet kosztem przelanej polskiej krwi, naszego życia, kosztem upadku Rzeczpospolitej!
 
Nie pozwólmy, jako Polacy, żeby w Polsce znów zwyciężała antypolska i poddańcza innym miałkość i małość siejące antypatriotyczną i antypolską nienawiść i fałsz... Bądźmy gospodarzami swojego domu - Polski. Odrzućmy przestępców, donosicieli, kolaborantów, nie-Polaków, kłamców i oszczerców, hipokrytów i fałszywych patriotów!
 
Drzemie w nas potrzeba wspólnoty narodowej i spokojnego dążenia do zasobnej Polski. Bądźmy więc dumni z Polski, tolerancyjni dla innych i niech nasze biało-czerwone serca pozostaną takimi każdego dnia... dla nas samych, naszych dzieci, naszych rodaków w kraju i na politycznej i ekonomicznej obczyźnie. Nie dajmy się  podzielić! Bądźmy razem dziś, jutro, zawsze! Niech nikt nigdy nie będzie w stanie nas sprowokować do bratobójczej walki! Nigdy!
 
Jesteśmy Polakami, każdy z nas jest, kto czuje się Polakiem i jest wierny polskości! Tylko razem w narodowej wspólnocie jesteśmy skałą, której nie zdobędą nawet najwięksi wewnętrzni i zewnętrzni wrogowie. Polska jest zasobna, bogata. Polska ma ogrom inteligentnych i kreatywnych młodych ludzi, którzy nie zasługują na wygnanie i pracowanie niewolniczo na "zmywakach". Ich miejsce jest u nas, w Ojczyźnie, w Polsce. Dyskutujmy o naszym rozwoju gospodarczym, o stworzeniu warunków, aby Polakom chciało się żyć we własnym kraju a nie na obczyźnie, gdzie zawsze będą ludźmi drugiej kategorii. To jest najważniejsze a nie jakieś wyimaginowane antypolskie problemy zagrożeń, których nie ma i nigdy - przez ostatnie miesiące i lata - nie było. Dyskutujmy o realiach a nie o abstrakcji, walczmy o naszą przyszłość... też wolną od agresji islamskiej niosącej gwałt, przestępstwa i śmierć naszych najbliższych. Wygrana opozycji jest też właśnie naszą zgodą na islamski terroryzm niszczący wszystkich niewierców a Polaków w szczególności. Tego chcemy? Chcemy, aby nasze dzieci i kobiety były gwałcone i mordowane, abyśmy musieli nosić brody, aby nie zostać fizycznie zlikwidowani? Chyba nie!
 
Oczywiście. Obecna władza i sam Prezydent A. Duda popełniają błędy, ale czy nie realizują obietnic lub chcą je zrealizować? Chcą nam stworzyć propolskie państwo, dla nas i naszych dzieci oraz przyszłych pokoleń!
 
Czy tego chcemy?
 
Odpowiedź chyba jest oczywista. Tak chcemy, aby Polska i Polacy, my wszyscy nie musieli emigrować za chlebem, nie musieli się płaszczyć przed zniemczoną Brukselą, putinowską Rosją, amerykańskim mesjanizmem i izraelską wyższością. Mamy 1050 lat swojego chrześcijańskiego państwa i narodu. Jesteśmy Polakami, których nie był w stanie zniszczyć żaden nasz największy wróg. Czyż teraz pozwolimy aby nas wrogowie ostatecznie zniszczyli? Mam nadzieję, że nie...
 
Mamy - jako Naród - swoje wady i przywary, bywamy nieraz śmieszni, łatwowierni, spolegliwi i groteskowi. Ale w sytuacji zagrożenia naszej tożsamości narodowej i państwowej zawsze okazywaliśmy się bohaterami. Dzięki temu nawet po 123 latach rusyfikacji i germanizacji, po latach II wojny światowej i reżimu komunistycznego, po wymordowaniu przez hitlerowców i komunistów najznamienitszych dzieci naszego narodu... nigdy nie staliśmy się pokorni i bezwolni wobec obcych i nienawidzących nas wrogów wewnętrznych i zewnętrznych. A dziś takimi wrogami są lewacko-demoliberalni liderzy UE, PO-KO czy Nowa Lewica a także PSL, które zmienia sojusze tak szybko, że trudno za nim nadążyć...
 
Dlatego w milczeniu i z naszą, polską biało-czerwoną flagą - unikając prowokacji - wzywam, abyśmy jako Polacy przeciwstawili się liderowym zdrajcom, którzy chcą nas zniszczyć, zniszczyć fizycznie i duchowo.
 
Czekają nas kolejne wybory i sądzę, że znów będą to najważniejsze wybory od dziesiątków lat. Ich wynik będzie dla Polski ważny, dla jej przyszłości. Czy wygramy? Mam nadzieję, że tak. Wiem natomiast, że jeżeli przegramy i przegra A. Duda to na lata stracimy Polskę, może nawet na zawsze...
 
Tylko w Polsce mógł powstać ruch I Solidarności, tylko Polska mogła dać światu Jana Pawła II, tylko Polska jako społeczeństwo mogła de facto obalić po 40 latach komunizm! Nasze umiłowanie wolności, tolerancji i chrześcijańskiej oraz tej zwykłej ludzkiej przyzwoitości towarzyszy nam od wieków. Dzięki  tym wartościom nasze państwo, nasza Polska istnieje i funkcjonuje, dzięki temu jesteśmy wśród narodów posiadających własny język, wiarę, własne państwo, własną historię, kulturę, sztukę, tradycję!
 
W imię tych wszystkich wartości podstawowych, determinujących nasze wielowiekowe trwanie... zwracam się do wszystkich Polaków: stwórzmy wspólny, nasz polski dom i przeciwstawmy się próbom jego zniszczenia! Dom jest tu a nie w Brukskeli, Moskwie, Waszyngtonie czy Jerozolimie!
 
Zmuśmy się do racjonalnego myślenia o Polsce, o nas samych, o naszych dzieciach, wnukach i o tym dlaczego dla dzisiejszej opozycji Bruksela jest ważniejsza niż Warszawa czy Kraków, dlaczego walczą na emocje a nie na merytoryczne argumenty, dlaczego nie spełniali swoich obietnic, dlaczego powalali na zwijanie Polski i dlaczego dalej chcą ją zniszczyć... Oddajmy w wyborach właściwy dla Polski głos. Głosujmy - mimo wszystko - na Prezydenta A. Dudę.
 
 
Z nadzieją pozdrawiam
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... © Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • .
    "Widać wyraźnie, że przez ostatnie pięć lat w naszym kraju był realizowany napisany przez kogoś scenariusz maksymalnego skłócenia Polaków i eskalacji politycznego napięcia do granic psychicznej wytrzymałości, która ma prowadzić do wzajemnej nienawiści zakończonej przelaniem polskiej krwi. I ten scenariusz był cynicznie i metodycznie realizowany przez wrogów Polski. A wtedy, gdy rządzą emocje nie ma miejsca na dialog i logiczne argumenty"
    "Jak kiedyś pisałem: z premedytacją i od lat ktoś nas próbuje zantagonizować i skrajnie podzielić wedle starej formuły rządzenia zwanej "dziel i rządź". W skrócie polega ona na kreowaniu konfliktów, po to by samemu je rozwiązywać dla utrzymania lub zdobycia władzy."

    "To są zdrajcy, którym AK i polscy patrioci golili głowy, to są kolaboranci, których polscy patrioci w okresach wojen skazywali na śmierć."
    "Możemy się kłócić i spierać, ale róbmy to we własnym gronie, w gronie Polaków a nie ludzi, którzy chcą nas zniszczyć."
    "Nie pozwólmy, jako Polacy, żeby w Polsce znów zwyciężała antypolska i poddańcza innym miałkość i małość siejące antypatriotyczną i antypolską nienawiść i fałsz... Bądźmy gospodarzami swojego domu - Polski. Odrzućmy przestępców, donosicieli, kolaborantów, nie-Polaków, kłamców i oszczerców, hipokrytów i fałszywych patriotów!"

    Najpierw sam pisze o "scenariuszu skłócania" potem sam skłóca.
    To przecież uwłacza elementarnemu poczuciu spójności wypowiedzi. Nie wiadomo, czy piszący sam nie rozumie co napisał czy też w pełni świadomie manipuluje czytelnikami.

    Z drugiej strony takie są przecież prawa propagandy. Nie ma znaczenia logika, spójność czy prawda. Ważne jest pokazanie, że emocje uważane za złe takie jak agresja, nienawiść, destrukcja są akceptowane jeżeli tylko dotyczą właściwego celu. Pokazanie że się nie jest osamotnionym w swojej agresji i że nie ma potrzeby się jej wstydzić. Takie Orwellowskie minuty nienawiści.
  • ...
    "Przykre i smutne jest to, że dla dzisiejszej opozycji nie jest ważna Polska ani Polacy a jedynie jej własny partykularny interes i jest zdolna do każdej nikczemności."

    Przykre jest to, że autor wypisuje głupoty, wierząc, że są one wyrazem rzeczywistości, mającej swoje potwierdzenie i uzasadnienie w realnym życiu.
    Chyba, że pomylił Polskę z rzeczywistością a opozycję z interesem.
    I mało jest prawdopodobne, by, po takim j/w zdaniu wprowadzającym, zrozumiał na czym ta przykrość polega.
  • @programista 10:51:36
    Akurat jesteśmy narodem, któremu wcale nie trzeba jakoś specjalnie pomagać, aby się pokłócił, a nawet pobił.
  • @interesariusz z PL 11:50:52
    Czy wobec tego możemy się uważać za naród? Może nadal jesteśmy jedynie "żywiołem Polskim" jak to zauważył Dmowski.
  • No nawet ładna
    Agitka wyborcza. Tylko długa. Jak rozumiem, autor umieszcza swój tekst na kilku portalach, bo na samym Neonie to autor by chyba wiele nie zwojował. Przekonywanie , że POKO to zdrajcy i hieny? Wiem to co najmniej od 92 roku. A o PiS wiem od 07. Co najmniej.
  • @zbig71 12:36:57
    No to nie jest agitka wyborcza, ale moja troska o Polskę a za długość tekstu przeprasza. Ostatnio skracam swoje notki, ale nie zawsze jest to mozliwe.
    Pozdrawiam
  • Ja nie dałem żadnej oceny temu postowi, bys zobaczył jaki jest odzew...
    Powiem Ci tak...
    Mnie to jest obojetnie kto będzie rządził, obojętnie czy będzie to PIS, PO, czy SLD z PSL-em i w obojętnie jakiej konfiguracji, oby tylko prawo które będą stanowili było Prawem Bożym a nie prawem satanistycznym jak do tej pory.
    Co zrobili z aborcją? robią z seksualizacją i demoralizacją dzieci? co robią z propagowaniem zboczeń? co robią z handlem dziećmi, co robią demoralizacją całego narodu poprzez wszystkie media i wszystkie możliwe sposoby? co zrobili z Intronizacją Jezusa Chrystusa i przyjęciem Jego Prawa?

    Jest mi obojętne kto będzie rządził, bo każdy z nich do tej pory prowadzi nas do Piekła i co w tym wypadku pozostaje Panu Bogu? Potop? Zrównanie Sodomy i Gormory z ziemią?

    Jak nam zapowiada Pan Bóg w "Orędziach na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły"... nie mamy juz dużo czasu na nawrócenie się, pokutę i zadośćuczynienie.
    A tego nie widzę w żadnym programie wyborczym, także PIS-owskim

    Więc jest mi to objętnie kto mnie będzie prowadził na rzeź.
    Musimy ratować się sami oddolnie.
    Na szczęście w całym Kraju powstają juz takie inicjatywy jak np ta :
    https://www.youtube.com/watch?v=gLnit3L4Vjc&t=579s

    Agitując do wyboru PIS a nie Pana Boga bierzesz za to odpowiedzialność. Zmyliło Cię (tak jak całą Polskę) 500+.
  • @zbig71 12:36:57
    Co pisiaki dostali takiej sraczki ? Wałek na grubą kasę im nie wyszedł, a może burdele na Podkarpaciu zamknęli ? Może sondaże kiepskie i pognali ich do roboty ? Ciekawe co jest przyczyną ?
  • @krzysztofjaw 13:06:32
    Spoko. Tylko jak można troszczyć się o Polskę, głosują na partię szabesgoi? Przecież realizacja aktu 447 jest znacznie większym zagrożeniem inż ta banda patafianów z POKO.
  • @Jan Paweł 13:26:36
    Ponoć pan Bóg nie zesłał na nas drugiego potopu, bo stwierdził bezskuteczność pierwszego.
  • @marek500 13:35:31
    Pewnie nadzór żydoamerykańskiego pana. Ten pan na pewno ma odpowiednie kompromaty na pisowskich szabesgoi, w końcu,, kelnerzy,, nie tylko obóz zdrady i zaprzaństwa nagrywali, ale też ,,patriotów,, z neosanacji.
  • prosba
    Polacy , to tez chyba Ja , mam do Pana prosbe , prosze napisac swoj apel w punktach , tak abym zrozumiał o co Pan do mnie apeluje , np sprawy naszej polskiej przynaleznosci do unii jewrejskiej , mam byc w unii ale niezalezny od brukseli ? czy jak to Pan sobie wyobraza , mam byc kapitalista a jednoczesnie socjalista ?
  • @marek500 13:35:31
    Sądzę, że mają dostęp do faktycznych sondaży. I wcale kolorowo to nie wygląda. Gdy dojdzie do II tury, to Duda może przegrać. Bo wtedy może być rywalizacja: PiS - antyPiS. A wyborach do senatu, taką walke przegrali.
  • @rowszan 15:47:49
    To ostatnie akurat jest możliwe. W Szwecji jakiś tamtejszy miliarder chce przejąć klub piłkarski ze stadionem. A stadion chce nazwać im. Lenina.
  • @zbig71 15:13:29
    Niektórych nagrywali na Podkarpaciu. Podobno nawet niedawny nr 2 w państwie.
  • @Wican 09:31:08
    no coz , u nas tez ktos wpadl na pomysl aby partie nazwac prawo i sprawiedliwosc
  • Państwo solidaruchów to kolonia to dyktatura przebierańców..
    Jak tylko globalna mafia zostanie pokonana to państwo solidaruchów natychmiast zniknie.
    Dopiero wtedy narodzi się wolna od dyktatu przebierańców Polska.
    Trzeba jeszcze trochę poczekać...
    Najpierw rewolucja w USA, potem dalszy rozpad UE ...rozpad NATO...
    i dopiero wtedy wolność...WOLNOŚĆ...
    Wtedy kraje Europy podniosą głowy i będą stanowiły własne prawa własne demokracje.
    Gdzie się ewakuują solidaruchy nie wiem .. wiem że dogra na Zaleszczyki będzie zatłoczona... a wielkie miasta nagle stracą całe swoje "elyty". KK oraz "nadzwyczajna kasta" też stracą swoje "elyty" uciekną przed sprawiedliwością... podobnie jak cale rzesze "analityków", "dziennikarzy" , "ekspertów".

    Czekamy na rewolucję w USA... powinna się zacząć przy okazji wyborów w USA czyli w tym roku. Demokracji nie uznają zwycięstwa Trampa..
    powstanie dwuwładza i wojna między stronami..
    wtedy wybuchnie społeczna rewolucja która zmiecie jednych i drugich...
    a przede wszystkim "nazwyczajne elyty"..
    Bez USA Europa się rozpadnie... bo kto to zatrzyma ?

    Za rok dwa Polska będzie wolna od dyktatury przebierańców.
    Banderowcy wrócą do siebie.
    Władza w Polsce ponownie przejdzie w ręce Narodu Polskiego.
    Oby tylko tej szansy Naród Polski nie spieprzył.
  • @rowszan 10:18:15
    Fakt. Poza tym mamy partię z epitetem Obywatelska
  • @Oscar 10:45:51
    //Jak tylko globalna mafia zostanie pokonana to państwo solidaruchów natychmiast zniknie.
    Dopiero wtedy narodzi się wolna od dyktatu przebierańców Polska.//

    Ależ z Pana optymista.

    Mafia zadbała, żeby Polska się nie odrodziła.
    Mafia zadbała, żeby Świat to Polskę obwinił o nadchodzącą zmianę porządków.
    Mafia zadbała, i nadal nad tym pracuje, żeby też wszystkie zbrodnie przeszłości w tym regionie (a z niego wynikający "bałagan") przypisać narodowi polskiemu.
    Mafia zadbała, żeby nawet w sytuacji jakiegoś cudu (na pewno nie za sprawą nadjordańskiego demona ani jego konkubiny) Polacy się zjednoczyli i spróbowali odzyskać swój Kraj, to natychmiast okaże się po co tu są demokratyczne oddziały bandytów z USA, po co ustawa o "pomocy sąsiedzkiej" 1066.
    Mafia zadbała o to, żeby Polacy nie mieli wśród sąsiadów a i w świecie szerokim absolutnie żadnych życzliwych, nie wspominając o prawdziwych sojusznikach.

    Świat się zmieni. Paradygmat się właśnie zmienia.
    Ale Polska, a tym bardziej Polacy - Naród Polski, nie jest przewidziana w dalszej przyszłości.

    Polską i Polakami dzieci na całym świecie będą przed snem straszone.

    Taką "wolność" Polacy wywalczyli leżąc na styropianie, betlejemkach, i spawając, w wolnych od strajkowania chwilach (w imię koszernego hasła: "im gorzej w Polsce, tym lepiej żydom"), do szyn polskie pociągi wyprodukowane w polskich fabrykach, ze stali wytopionej w polskich hutach, za pomocą polskiego węgla.

    "Jakie życie, taki zgon"...
  • @Kmieć 11:19:29
    Chcę być optymistą... inaczej życie kant d..py rozbić.
    Czy mam rację ?
    Nie wiem .. ale jest szansa...jak globalna mafia czyli globalna oligarchia upadnie.
    Szansa to jeszcze nie pewność..

    Sądzę że wiele państw na świecie rozumie że polityka zagraniczna "Polski solidaruchów" nie jest polityką zagraniczną Narodu Polskiego.
    To już po 30 latach okupacji przebierańców jest dość oczywiste.
  • @Wican 11:18:32
    przepraszam tyle tych partii , oczywiscie tez mamy ,
  • @Oscar 11:29:53
    //Sądzę że wiele państw na świecie rozumie że polityka zagraniczna "Polski solidaruchów" nie jest polityką zagraniczną Narodu Polskiego.//

    Nikt na świecie tak nie rozumuje. W świecie zachodnim, demokratycznym, "Solidurność" i Bolek razem z "Kremówkożercą" to synonimy Wolności. W śród słowiańskich sąsiadów, to synonim warcholstwa, które zaszkodziło.
    A cały Świat potrzebuje kozła ofiarnego. Naród polski idealnie się do tego nadaje. Zostaną nam przypisane wszystkie najgorsze zbrodnie prawdziwych koczowniczych kryminalistów.

    Może jeden Putin wie, że Polską wywija "ogon diabła" - jak to pisuje pan Chłop Jag. Ale wie też, że gdyby nie to że Polacy są najzwyczajniej w świecie najgłupszym ziemskim narodem, to by nie pozwoli demonowi sobą wywijać. I chyba stracił cierpliwość. 30 lat opluwania ludzi radzieckich, z czego najbardziej Rosjan, a ostatnie 10 lat to wściekły amok w opluwaniu... to i tak długo był cierpliwy.
    Widać, chyba nie widzi dobrych rokowań ze strony Polaków.
    Postanowił się układać z czystym Złem. W jednej ręce trzyma "marchewkę", w drugiej obietnicę "bata". "Uny" się przygarbiły i się do Putina łaszą.
    Czy Putin będzie cwańszy niż Wielki Józef Stalin i nie da się parchom?
    Szczerze mówiąc, zaczynam w to wątpić.
    Co nie zmienia sytuacji, że Polska i Polacy są już w świecie całkowicie skreśleni.
    Powtórzę. Potrzebni jesteśmy jedynie jako kozioł ofiarny.

    Bo świat nie potrzebuje "papug i ozdób narodów", polskiego "mesjanizmu", awanturnictwa, głupoty.

    Świat nie będzie po nas płakał.
    Nawet pies z kulawą nogą w najodleglejszym zakątku globu nie zaskomli za nami, gdy...

    Stąd też tyle tu polskich "naprawiaczy" demokracji. Nakraść się chcą póki jeszcze tu można. Bo jak przyjdą nowi "Poliniacy", to złodziejstwo się skończy...

    Zapyta Pan, czy jest coś, co można zrobić, żeby uratować istnienie polskości?
    Nie ma.
    Polacy się nie zjednoczą.
    Nawet gdyby nastąpił cud, to oczywistym jest, że będzie się lała krew, bo demokracja nie uznaje "okrągłych stołów", gry to ona ma odejść.
    A tu jest problem, bo żeby krew nie lała się tylko polska, to Polacy musieliby mieć CZYM walczyć.
    A nie mamy. Wojskowe magazyny uzbrojenia, broni osobistej krótkiej i długiej, której Polska Rzeczpospolita Ludowa zgromadziła miliony sztuk i do niej setki milionów amunicji na bank są rozgrabione i świecą pustkami - o ile jeszcze istnieją fizycznie.

    Mafia przewidziała to już na samym początku, dlatego od połowy lat 90'tych polskie jednostki wojskowe nie wystawiały własnej warty, tylko były OCHRANIANE PRZEZ PRYWATNE (żydowskie, jak się później okazało) firmy ochroniarskie - kuriozum chyba w świecie nie spotykane.

    NIE MA JUŻ POLSKI.
    Demokratyczne kundle jeszcze skłócają Polaków w imię ich złodziejskich nadziei na szaber resztek po Polsce, nawijając macę na uszy, że to akurat oni NAPRAWIĄ DEMOKRACJĘ, ku...!!!

    DEMOKRACJA, jako ustruj kryminalny i kryminogenny, jest NIENAPRAWIALNA!

    A Polska już nie istnieje. Jeszcze są Polacy. Tym problemem własnie zajmuje się Mafia obecnie...

    P.S. Jeśli gdzieś w tekście pojawiła się jakaś niespójność gramatyczne, czy stylistyczna, to przepraszam. Źle się pisze w tym edycyjnym okienku, a nie ma tu opcji podglądu tekstu przed jego zatwierdzeniem do publikacji.
  • @Kmieć 12:07:24
    //bo żeby krew nie lała się tylko polska, to Polacy musieliby mieć CZYM walczyć.//

    Skomentuje sam siebie, bo analogia jaka mi przyszła do głowy uderzyła mnie w nią niczym kafar parowy.

    Polska obecnie jest w IDENTYCZNEJ sytuacji jak Warszawa na miesiąc przed wybuchem antypolskiego, zbrodniczego Powstania Warszawskiego.
    Wtedy też Warszawa (jak obecnie Polska) została rozbrojona, gdy w sierpniu 1944 roku większość broni została z Warszawy "ewakuowana" a londyńscy "patrioci" spod znaku Lwa Judy wydali rozkaz do rzezi Stolicy.


    Jakże znamiennym stała mi się w tym momencie wczorajsza groźba szubrawca Charta, że "Będzie o nas głośno"...


    P.S. Rękas. Ty nie przyjeżdżaj do mojej mieściny w III RyPy. Bo wiesz, ja nie mam akwarium, a do tego starawy już jestem, ale jeszcze nie niedołężny...
    https://www.youtube.com/watch?v=SV4yd4DjBHY

    P.S.2 w poprzednim wpisie machnąłem potwornego ortografa, przepraszam. Miało być "ustrój".
  • autor
    Czy tak trudno zrozumieć, że Polacy, tak jak w 1989 r. pokazali.że dość mieli PZPR, tak dzisiaj dosyć mają bezkarnej KASTY SĘDZIOWSKIEJ. I każdy, kto staje po ich stronie, jest społecznie przegrany.
  • @Jozio z Londynu 14:09:02
    Polacy? Te 20% fanatyków PiSiackich?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829 

ULUBIENI AUTORZY

więcej