Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
698 postów 1868 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

OUN-UPA: "Zmarłych pogrzebać"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Oglądałem zarówno film fabularny o tej rzezi, przeczytałem kilka książek na ten temat, poznałem prawdę o bestialskich torturach ale bezpośrednia relacja świadków robi - przynajmniej na mnie - największe wrażenie.

Wczoraj w ramach cyklu TVP "Historia bez tajemnic" obejrzałem film dokumentalny Katarzyny Underwood pt. "Zmarłych pogrzebać". Film ten dotyczył "Rzezi Wołyńskiej", czyli bestialskich mordów Polaków przez Ukraińców i w dużej mierze był oparty o relacje światków tamtejszego okrutnego ludobójstwa. Jest to kolejny film Instytutu Pamięci Narodowej.

 

https://vod.tvp.pl/video/zmarlych-pogrzebac,zmarlych-pogrzebac,46531510

 

Oglądałem zarówno film fabularny o tej rzezi, przeczytałem kilka książek na ten temat, poznałem prawdę o bestialskich torturach ale bezpośrednia relacja świadków robi - przynajmniej na mnie - największe wrażenie. To świadkowie historii, którzy na własne oczy widzieli skalę tych okrucieństw i ich wspomnienia zamknięte w konwencji filmu dokumentalnego są porażające.

 

Oprócz opisu tortur zadawanych Polakom przez ukraińskich morderców [1] najbardziej w pamięci utkwiło mi jednak to, że zadawane one były przede wszystkim przez zwykłych Ukraińców, którzy niedawno byli jeszcze dobrymi sąsiadami Polaków, żyli z nimi w zgodzie, odwiedzali się wzajemnie, wchodzili w związki małżeńskie, uczyli się wcześniej w jednych klasach szkolnych... Niedawni sąsiedzi stali się okrutnymi katami.

 

Jak to tego doszło, jak to się mogło wydarzyć? To pytanie nurtuje mnie zawsze w odniesieniu do wołyńskiego, etnicznego i barbarzyńskiego ludobójstwa, ale tego nie da się wytłumaczyć racjonalnie, choć niektórzy publicyści czy historycy próbują to tłumaczyć "dziesięcioma przykazaniami ukraińskiego nacjonalisty", gdzie zapisano wytyczne postępowania pozwalającego istnieć i trwać Ukrainie [2]. Ale skąd ta wstrząsająca i barbarzyńska nienawiść, okrucieństwo przekraczające nawet takowe hitlerowskie czy sowieckie?

 

Ciekawe spojrzenie na genezę "Rzezi Wołyńskiej" przedstawia poniższy filmik (proszę się nie zżymać młodym wiekiem prelegenta).

 

  https://youtu.be/e38kQG9OkSk

 

Dzisiaj już mamy inną rzeczywistość i należy zacząć budować nowe relacje polsko-ukraińskie oparte na prawdzie historycznej a z tym jest "krucho"ze strony ukraińskiej, która gloryfikuje morderców z OUN-UPA zakazując jednocześnie polskim fachowcom poszukiwania szczątków ofiar tych morderstw.

 

Najgorszym z możliwych działań jest próba zamilczania lub wybielania przez jedną ze stron negatywnych przeszłych zdarzeń lub też odwracanie ich kontekstowego, międzynarodowego historycznego znaczenia i nazywanie np. morderców bohaterami... Rodzi to u drugiej ze stron pewnego rodzaju bunt etyczno-moralny, który może rodzić zwielokrotnioną niechęć do określonego narodu, zdecydowanie intensywniejszą niż gdyby prawda była przez wszystkich powszechnie przyjmowana i akceptowana.

 

Zarówno Polakom, jak i Ukraińcom winno dzisiaj zależeć na jak najlepszych kontaktach i wzajemnej przyjaźni, ale powtarzam: tylko powszechnie akceptowana prawda i jednoznaczny do niej stosunek mogą być podstawą dobrych relacji między naszymi narodami. Jeżeli tak będzie, to na pewno nie będą miały miejsca niemal żadne  i nacechowane wrogością do ukraińskich nacjonalistów polskie wypowiedzi i działania... Jeżeli tak będzie, to na pewno ulice ukraińskich miast nie będą nosiły nazw UPA czy OUN i nie będzie stawiało się pomników S. Banderze...

 

[1] Dla ludzi o silnych nerwach: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/jak-ukraincy-mordowali-polakow-lista-tortur-na-polakach/mh2yxvq#slajd-3

[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog_ukrai%C5%84skiego_nacjonalisty

 

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • Autor
    Takie chowanie i takie geny. Czytałem wspomnienia jakiegoś hitlerowca z któregoś obozu koncentracyjnego (parę takich przeczytałem i nie pamiętam w której to było). Opisywał że mieli duży problem ze zdrowiem psychicznym ss- manów. Jedynym ratunkiem byli strażnicy ukraińscy. Z opisów tego niemca wyglądało że wszechogarniające zło i śmierć na ukraińcach nie robiło żadnego wrażenia.
  • @marek500 19:11:38
    I jeszcze jedno. Apeluje Pan żeby normalizować stosunki. Jak może owca normalizować stosunki z wilkiem. Co innego było za ZSRR, bo wtedy ruscy trzymali ich krótko przy pysku.
  • Przecież
    PiSowska władza robi dla banderowców wszystko. Pożycza pieniądze, zaopatruje we wszystko, czego strona ukraińska sobie zażyczy. Miliony ukroów w Polsce mieszka i pracuje. Czy autor, który napisał naprawdę dobry tekst, będzie jednocześnie głosował na Dudę? Bo inaczej wygra Kidawa. No i co z tego?
  • @zbig71 20:00:39
    Osobiście uważam, że polska polityka międzynarodowa dotycząca Ukrainy jest błędna (mało powiedziane). Ukraińcy - na co wskazywał pod koniec filmu profesor K. Szwagrzyk, wiceprezes IPN - robią wszystko, aby polscy uczeni nie mogli badać tego ludobójstwa na terenie Ukrainy. Mówił to z żalem, ale sprawa jest poważna.

    Polska winna postawić sprawę jasno. Ja np. wolałbym lepsze kontakty z Białorusią niż z Ukraińcami i w tym kierunku winniśmy iść. Mamy złego szefa MSZ... jego miałkość aż poraża i chociaż zdaję sobie sprawę, że sam nie decyduje o takiej czy innej polityce, ale winien mieć chociaż namiastkę "jaj".

    Zaś jeżeli chodzi o wybory prezydenckie. Sytuacja jest bardziej skomplikowana. I jednak przychylam się do stwierdzenia, że już lepszy Duda niż Kidawa-Błońska, chociaż zdaję sobie sprawę z mankamentów obecnego prezydenta.

    Przykre jest to, że jak zwykle mniejsze zło króluje. Fajnie by było, żeby w II turze wystartowali Duda i Bosak a wtedy głosowałbym na Bosaka, tyle tylko czy jest to realne. W teorii tak, ale w praktyce?

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 20:22:39
    To zależy dla kogo lepszy. Dla polin lepszy Duda. Pis wydało największych nieudaczników na urzędzie prezydenta. Dziś obojętnie kto to będzie lepszy. Co do ukraińców to dziwne jest to że ci wschodni którzy toczyli walki z I RP sa normalni. To ci zachodni, to są te nienasycone krwi bestie. Ich pogrobowcy nie są lepsi.
  • @krzysztofjaw 20:22:39
    W czym lepszy? Bo w robieniu laski to mimo wszystko Kidawą będzie lepsza. Gdyby doszło do 2 tury między Bosakiem ,a Dudą to wiadomo, na Bosaka trzeba głosować. Cała reszta to ta sama kandydatura pod różnymi postaciami.
  • @marek500 20:47:09
    Nie chyba Ci się przewidziało z tą normalnością.
    Albo ten wyraz rozumiemy w zupełnie inny sposób.
    Znam z autopsji postawę tych młodych ludzi z terenów Wołynia.
    Pewnie że się oburzają jak im się wspomina ludobójstwo wołyńskie.
    Dla nich to oficjalnie to jakaś tam wojna domowa z której jest dumna że z polakami wygrała i że to myśmy zaczęli, czy jakoś tam to tłumaczą.
    To taka oficjalna wymówka.
    A poza twoimi oczami to się z nas śmieją bo dobrze wiedzą z opowieści starszych ukrainców że polaków trzeba >rezaćweterani< często byli SS-mani, są dla nich idolami.
    To nie są moje wymysły.
    Rozmawiałem z nimi często, a że rosyjskiego mnie uczyli wiele lat to i ich zrozumieć nie jest tak trudno co do siebie mówią.
    Hańba nam jak nie będziemy ich uświadamiać.
    To oni mają się wstydzić za swoich dziadów, nie my.
    Wiecie dobrze że >nasi< politycy nie zrobią w tej sprawie nic, a to oni mogą wiele.
    Im łatwiej pluć na Rosję, na narodowców, na kresowiaków, czy na naszą polonię tą na wschodzie czy zachodzie.
    Pozdrawiam.
  • @pepe1234 21:59:48
    Najbardziej mnie śmieszy tekst : rozmawiałem z nimi. G mnie obchodzi co oni gadają . wiem że jak tylko wyczują możliwość to będa rżnąć tak jak kilkadziesiąt lat temu.
  • @marek500 23:16:47
    A Rzym im znów ,,pobłogosławi" i kosy oraz piły, a pewnie też działka i czołgi im ,,poświęci".
  • @marek500 23:16:47
    Tu zgadzamy się w 100%.
    Wybacz za moją gwałtowną reakcję,
    ale o ile nie mam przeciwko by do nas przyjeżdżali i dorabiali na życie
    To już ich czysto nazistowsko podszytej propagandy nienawidzę.
    I nie śmiej się z tego (gadania) choć oczywiście może to Cię wielkie G obchodzić.
    Jestem dojrzałym osobnikiem i pewnie wytrenowany na TVN i Polsacie,
    wyraźnie czuję kłamstwa. A już młodego człowieka widzianego prosto w oczy można widzieć na wylot jego krętactwa. Pewnie jak człowiek kłamie to się inaczej zachowuje bo to czuć, nie jestem ci w stanie tego wytłumaczyć ale to po prostu czuć. Jak by ci ktoś z boku stał i szeptał do ucha (oj on nie mówi prawdy, czy bardziej że nie on nie ufa w to co sam mówi) coś w tym rodzaju. Można powiedzieć że w poprzednim wcieleniu pewnie byłem żoną, co prosto w drzwiach czuła kłamstwa wracającego męża i (pewnie zmarłem jako samotna nielubiana przez wszystkich jędza).
    Pozdrawiam.
  • @pepe1234 11:19:28
    Nie mam czego wybaczać, szanuję zdanie każdego nawet jak się z tym nie zgadzam. To forum traktuję jako niezobowiązującą wymianę poglądów. Wiadomo ze nieraz poniosą nerwy, ale ta złość jest skierowana na poglądy, a nie na człowieka.
  • @marek500 20:47:09
    Dokładnie tak, im bardziej w głąb na wschód Ukrainy tym ludzie są bardziej normalni, taka Odessa to już zupełnie inny świat. Natomiast poglądy Ukraińców na Zachodniej Ukrainie na temat tej zbrodni, są po prostu szokujące, tu nawet nie chodzi oto że oni gloryfikują tych banderowskich zbrodniarzy ale wielu z nich uważa, że te bestialskie zbrodnie były słuszne.
  • Żródła nienawiści
    Warto zapoznać się z pracą dr Lucyny Kulińskiej - "Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939", Kraków 2009

    ".........Rozpocznijmy od ukraińskiego hymnu Szcze ne wmerła Ukraina - znajdziemy tu zwrotkę:

    Nałewajko, Zalizniak i Taras Triasiło
    Z domowyny kłyczut nas na świateje diło

    Do jakiej to „świętej pracy" wzywają herosi, z których dwaj pierwsi zamordowali swoje matki za to, że były Polkami i rzymskimi katoliczkami? Czyż nie do rzezi Polaków? Bohaterowie zwrotki kierowali antypolskim ruchem hajdamackim w chwili słabości Rzeczypospolitej. Pod ich nożami zginęło wówczas ok. 200 tys. ludności polskiej na Ukrainie, Podolu, południowo-wschodnim Wołyniu. W samym Humaniu w 1768 r. okrutnie wymordowano prawie całą ludność (w większości polską i żydowską) liczącą 20 tys. osób. Z pochwyconych zdzierano żywcem pasy skóry, wkopywano ich w ziemię, a potem ich głowy koszono kosą, rozpruwano brzuchy, a dziećmi wypełniono 3 studnie. Przy gościńcach wznoszono szubienice, a na każdej wisiał szlachcic polski, ksiądz, Żyd i pies, a nad nimi był umieszczany napis: „Polak, Żyd i pies - jedna wiara" (Lach, Żyd i sobaka to wira odnaka). Podobne postępki opisywał wieszcz ukraiński Szewczenko w poemacie Hajdamacy. Znane są przypadki przyjmowania przez członków OUN-UPA w czasie ostatniej wojny pseudonimów: „Hajdamaka", „Rizun", „Hołoworiz", „Krwawyj Wyszatil", „Polakożer" „Żydożer"... Opisywanie i gloryfikowanie okrucieństwa w wierszach i pieśniach bojówek UPA, wznawianych nota bene do dziś, stanowiły więc nawiązanie do długiej i mrocznej tradycji.

    W wieku XIX pod zaborem austriackim „Zoria Hałyćkaja" zachęcała do wytępienia „polskich panów", pouczała chłopów, jakich narzędzi mają używać do walki - pali, drągów, toporów i siekier. Dnia 31 lipca 1848 r. na posiedzeniu unickiej Rady Świętojurskiej we Lwowie użyto po raz pierwszy jakże popularnego później hasła: Lachy za San.

    Z takim bagażem Ukraińcy weszli w przełomowy dla dziejów tej części Europy Środkowej okres wojen światowych. Krzysztof Łada po dokładnym przeanalizowaniu piśmiennictwa głównych działaczy OUN dowiódł, że idea eksterminacji Polaków oraz wyrzucenia pozostałej przy życiu ludności z reszty ziem „Wielkiej Ukrainy" była bardzo popularna wśród ukraińskich elit politycznych już w pierwszej połowie XX w.!

    Po raz pierwszy pojawiła się w publicystyce politycznej działacza nacjonalistycznego Mykoły Michnowśkiego. Poniżej zostanie zaprezentowana w skrócie istota wywodu Krzysztofa Łady dotyczącego kształtowania się myśli eksterminacyjnej wśród nacjonalistów ukraińskich. Na wstępie autor omawia treść broszury Satnostijna Ukrajina zawierającej przemówienie Mykoły Michnowśkiego, w którym ten zapowiedział już na początku, że rozpoczyna się aktualnie piąty akt wielkiej historycznej tragedii zwanej „walką narodów". Jest to walka „narodów zniewolonych" przeciw „narodom gnębicielom". Jego zdaniem tylko „jednoplemienne państwo" jest w stanie zagwarantować rozwój duchowy i materialny dobrobyt. Autor podkreślał: „jako ostatni wchodzimy na historyczną arenę i albo zwyciężymy, albo zginiemy". Tę deklarację naśladowali później działacze OUN. Ostatnie słowa przenikniętego ksenofobią manifestu przytoczonego przez Krzysztofa Ładę zawierają groźby, które stały się politycznym credo dla przyszłych pokoleń nacjonalistów: „Niechaj tchórze i odstępcy idą, jak dotąd szli do obozu naszych wrogów, nie ma dla nich miejsca wśród nas i my ogłaszamy ich zdrajcami ojczyzny. Ten, kto na Ukrainie nie z nami, ten przeciwko nam. Ukraina dla Ukraińców i dopóki choć jeden wróg cudzoziemiec zostanie na naszym terytorium, nie mamy prawa złożyć broni".

    Program ten został przedstawiony w tak zwanych 10 Przykazaniach i niewątpliwie posłużył jako wzór dla Dekalogu Ukraińskiego Nacjonalisty:

    1. Jedna, jedyna, niepodzielna, niepodległa, wolna, demokratyczna Ukraina - republika ludzi pracujących. Oto narodowy ogólnoukraiński ideał. Niech każde ukraińskie dziecko pamięta, że narodziło się ono na ten świat, by spełnić ten ideał.

    2. Wszyscy ludzie są twoimi braćmi, ale Moskale, Lachy, Węgrzy, Rumuni i Żydzi - to wrogowie naszego narodu, dopóki oni panują nad nami i wyzyskują nas.

    3. Ukraina dla Ukraińców! Wygoń więc zewsząd z Ukrainy obcych - gnębicieli.

    4. Zawsze i wszędzie używaj ukraińskiego języka. Niech ani twoja żona, ani twoje dzieci nie kalają twojego domu mową obcych - gnębicieli.

    5. Szanuj działaczy rodzinnego kraju, nienawidź jego wrogów, znieważaj przechrztów - odstępców, a będzie dobrze całemu twojemu narodowi i tobie.

    6. Nie zabijaj Ukrainy swoją obojętnością dla ogólnonarodowych interesów.

    7. Nie stań się renegatem - odstępcą.

    8. Nie okradaj własnego narodu pracując dla wrogów Ukrainy.

    9. Pomagaj swojemu rodakowi przed innymi. Trzymaj się kupy.

    10. Nie bierz sobie żony z obcych, gdyż twoje dzieci będą twoimi wrogami; nie przyjaźń się z wrogami naszego narodu, bo tym dodajesz im siły i odwagi; nie zadawaj się z gnębicielami naszymi, bo zostaniesz zdrajcą.

    To porażające credo miało za zadanie wzniecanie nienawiści jako narzędzia w walce o niepodległość. Potwierdzenie takiej interpretacji znajdziemy także w innych dokumentach. Ubolewano w nich, że w wielu „ukraińskich" miastach element ukraiński jest w mniejszości i, jak to podkreślano, zdany na łaskę zajd - przybłędów. Kolejne punkty programu nie pozostawiają wątpliwości, że walka miała być totalna i wymierzona przeciwko wszystkim nie-Ukraińcom, niezależnie od pozycji społecznej.

    Analiza piśmiennictwa Michnowśkiego wskazuje, że postulował on „gonić zewsząd z Ukrainy" całą ludność nieukraińską, w myśl zasady. „Ukraina i jej dobra tylko dla Ukraińców, a nie dla obcych". W broszurze Sprawa robotnicza w programie UNP stanowczo stwierdził, że naród, który nie czuje nienawiści do swoich gnębicieli, stracił poczucie moralności i jest już niezdatny do obrony swoich praw wobec innych narodów, a taki naród powinien umrzeć. Kończy ten wątek dobitnym: „Kto nie broni się, tego atakują i pożerają".

    Idea skrajnego nacjonalizmu opartego na solidarności plemiennej i nienawiści do obcych została więc zasiana. Swoich wyznawców znalazła w Galicji Wschodniej w początkach XX w, tam zagnieździła się i bujnie rozkwitła. Agitacja miała nakłaniać Ukraińców do nieposłuszeństwa władzom i ustawom oraz krzewić nienawiść do Polski i Polaków. W jednym z artykułów czytamy: „Nie uznajemy obcego państwa na naszych ziemiach. Jeżeli nie uznajemy państwa okupanta, to jasnem jest, że nie uznajemy żadnych jego ustaw. [...] Prowadzimy walkę nie z systemem rządzenia w państwie polskiem, a z całem Państwem Polskiem i polskim narodem".

    Te same treści niosła inna broszura OUN Nasza walka, jej cel, droga i metoda. Czytamy w niej: „Naszym narodowym wrogiem, który nas niszczy i nie dopuszcza do stworzenia samodzielnego państwa, są nie tylko urzędy stojące na czele państw, które okupują nasze ziemie i ujarzmiają nas, Ukraińców. Naszymi wrogami są i ci, z woli których te urzędy panują, konkretnie mówiąc w Polsce - Polacy", dalej zaś: „Nie ma różnicy w stosunku rządu polskiego i narodu polskiego, do Ukraińców — dlatego też nie może być różnicy w traktowaniu ich przez Ukraińców". Tak więc celem działań nacjonalistów ukraińskich było usunięcie Polaków (podobnie jak i innych „czużeńców") z terytorium, jakie określali mianem „Wielkiej Ukrainy", liczącego według nich ok. 1200 tys. km2 i rozciągającego się gdzieś pomiędzy Czeczenią a Krakowem.........."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej