Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
670 postów 1787 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Czeka nas ocieplenie stosunków z Białorusią. I bardzo dobrze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tyle tylko czy będziemy potrafili to wykorzystać?

 Sekretarz stanu USA Mike Pompeo rozpoczął swoją wizytę na Białorusi. 


"W ramach rozpoczynającej się wizyty szef dyplomacji USA spotka się m.in. z prezydentem Białorusi i ministrem spraw zagranicznych. Pierwszym punktem wizyty amerykańskiego gościa są rozmowy z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką. W ramach wizyty M. Pompeo w Mińsku omawiane będą też relacje dwustronne i zagadnienia związane z bezpieczeństwem w regionie (...) M. Pompeo zamierza w Mińsku podkreślić też poparcie USA dla suwerennej, niezależnej, stabilnej Białorusi i potwierdzić chęć normalizacji relacji dwustronnych (...) Portal TUT.by wskazał, że wśród omawianych tematów mogą się też znaleźć takie kwestie, jak zniesienia sankcji USA wobec Białorusi (w tym - restrykcji nałożonych na Łukaszenkę osobiście) i przywrócenie ambasadorów w obu stolicach. Od 2008 roku ambasada USA w Mińsku funkcjonuje bez ambasadora. Doprowadzenie do odwołania ówczesnej ambasador i redukcji personelu placówki było odpowiedzią Białorusi na sankcje ze strony USA. 
W marcu ub.r. Białoruś zniosła ograniczenia dotyczące pracowników ambasady amerykańskiej w Mińsku, co przedstawiono jako krok na drodze do normalizacji stosunków białorusko-amerykańskich. Jest to pierwsza wizyta tak wysokiego rangą urzędnika Departamentu Stanu od 1994 r., gdy miała miejsce wizyta prezydenta Billa Clintona w tym kraju" [1].
 
Są już pierwsze efekty tej wizyty. Podczas rozmów M. Pompeo z prezydentem Białorusi ten pierwszy zapewnił, że USA mogą stać się dostarczycielem amerykańskich surowców energetycznych na Białoruś a także zapowiedział inwestycje na Białorusi amerykańskich firm...
 
Jest to może dla niektórych zaskakująca deklaracja, ale USA nie mogą sobie pozwolić, aby Moskwa rozszerzała swoje wpływy w tym rejonie świata. Doskonale to wkomponowuje się w promowanie przez USA idei Trójmorza oraz rozbudowę tzw. "wschodniej flanki NATO", choćby poprzez jej dozbrajanie (m.in. F35 w Polsce).
 
Nietrudno zauważyć, że prawdopodobnie na tej wizycie i spodziewanych po niej efektach zależało obu stronom a samo spotkanie i jego treść jest związane z prowadzoną przez Moskwę geostrategiczną polityką zmierzającą do de facto "wchłonięcia" Białorusi przez Rosję. Na to nie chcą  się zgodzić ani USA, ani - co zrozumiałe - Białoruś.
 
Ocieplenie wzajemnych stosunków amerykańsko-białoruskich skutkować też będzie rychłym ociepleniem takowych pomiędzy Polską a Białorusią. I bardzo dobrze, bo uważam, że dotychczasowa polityka zagraniczna Polski w stosunku do Białorusi była fatalna, na co zresztą już kiedyś wskazywałem w odniesieniu do zaciskania "energetycznego" pasa Rosji wobec Białorusi.
 
Białoruś postawiona została przez Rosję niejako "pod ścianą" a my jako Polska zamiast od razu zaproponować jej jakąś formę partycypowania w budowie Balitic Pipe czy Via Baltica czekaliśmy... Na co? Ano na ruch naszego największego na dzisiaj sojusznika jakimi są USA.
 
Ten ruch nastąpił i bardzo dobrze dla nas jako Polski. Ocieplenie naszych wzajemnych stosunków może okazać się dla Polski idealnym interesem geopolitycznym i gospodarczym. I teraz winniśmy wykorzystać nasze położenie i przy wsparciu Amerykanów rozwijać dobre trójstronne interesy.
 
Tyle tylko czy będziemy potrafili to wykorzystać?
 
 
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • Czeka nas ocieplenie stosunków z Białorusią...
    Szanownego Pana widzę przerzucili z pisania agitki propisowskiej do sekcji kabaretowej. Pecunia non olet, a z czegoś żyć trzeba. Wróżę Panu w tej działce duże sukcesy ...

    //Czeka nas ocieplenie stosunków z Białorusią. I bardzo dobrze//

    Czeka, owszem. Kiedy tylko uwolnimy się od amerykańsko-żydowskiej okupacji i nawiążemy normalne stosunki z Rosją. Do tego trzeba pozbyć się polskojęzycznych elit kompradorskich, które pod szyldami PO, PiS i wieloma innymi robią z Polski izraelsko-amerykańsko-niemiecki bantustan (patrz Pan, to z jarosławowe "kondominium" było prawie szczerą prawdą, tylko BEZ ROSJJI, za to z ... "wielkim bratem" i "małym bratem", oni z bratem zawsze prawie całą prawdę mówili ...).

    Łukaszenko nie jest idiotą i rozgrywa tylko USA, żeby mieć narzędzie do pacyfikowania zapędów rosyjskiej oligarchii żądnej "prywatyzacji" białoruskich przedsiębiorstw państwowych - i naciskającej na Putina. Tego samego chce amerykańska mafia. Tylko każdy na Białorusi wie - z przykładów jelcynowskiej Rosji i banderowskiej Ukrainy, czym dla narodu i gospodarki narodowej kończy się podporządkowanie USA. Dlatego z marzeń ściętej głowy o Białorusi dołączającej do "Trójmorza" (czyli realizacji koncepcji żydowskiego Pufferstaat - państewka buforowego izolującego Rosję od Europy, co opisał L. Szcześniak w "Judeopolonii") niestety dla nici. Pozostaje więc waszyngtońskiemu polskojęzycznemu lokajstwu ślinić się na widok pani Mosbacher i amerykańskich wojsk okupacyjnych w Polsce oraz kombinować, jak wytransferować pieniądze z Polski pod pretekstem zakupu amerykańskiego złomu ...
  • @Krzysztofjaw
    Czeka to wieloznaczne słowo . Salute 5* https://www.youtube.com/watch?v=BFG7jUwGJUs
  • Czyli
    Jak Amerykanie poprawiają stosunki z Białorusią, to my je poprawiamy także. To w takim razie mam do pana takie pytania, po pierwsze, czy Polska polityka zagraniczna sprowadza się do tego, że małpiuje wszystkie ruchy, jakie robią USA? Czyli bez pozwolenia amerykańskiego, Polakom nie wolno rozmawiać z Białorusią? To, akurat niestety prawda, tylko czy uważa pan, że to dobrze?
    Już dawno po pierwsze powinno wywalić telewizję Biełsat razem z Romaszewską na zbity(dosłownie!!)pysk.
    Zamiast Banderowcom pożyczać(na wieczne nieoddanie!!!) 1mld euro, to lepiej byłoby zawieźć te pieniądze do Mińska.
  • To, że z sąsiadami ocieplamy stosunki
    że budujemy powiązania handlowe to tylko na dobre nam może wyjść. Pytanie tylko dlaczego PiSowska targowica nie robiła tego wcześniej, budując zasieki na nszej wschodniej granicy. Teraz dostali "prikaz" od USraela, macie ocieplać stosunki i pokornie rozkaz wykonują.

    Jakiś czas po awanturze, w której Rosja nałożyła embargo na polskie owoce byłem na agroturystyce w rejonie uprawy jabłek. Pytałem, jak sobie poradzili z embargiem, a oni, że sprzedali z pośrednictwem Białorusi. Polacy potrafią sobie poradzić mimo barier stawianych przez targowicę, Tak więc pod względem gospodarczym nie powinno być problemów.
  • @zbig71 22:11:50
    Na to wychodzi, choć nie małpuje polityki a wykonuje rozkazy pana. PiSowska targowica prowadzi politykę zagraniczną jak piesek przy nodze pana. Pan (USA, Izrael), mówi gryź, to gryzie, mówi przymilaj się, to się przymila. Smutny to obraz Polski leżącej przed "panem" "gwiazdą Dawida".
  • Absolutnie należy popierać wszelkie dążenia narodów,do niezależności!!
    https://twitter.com/yescalifornia

    https://www.euronews.com/2020/01/29/scottish-parliament-votes-to-hold-new-independence-referendum

    Ale niestety, reżimy nie chcą łatwo wypuścić zdobyczy z łap!!!
  • @Zawisza Niebieski 22:34:03
    Dokładnie, zabrakło mi dobrego określenia dla,, polityki,, tych szkodników pisowskich.
  • @zbig71 22:11:50
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego mamy "zawozić" nasze ciężko wypracowane podatki gdziekolwiek.Czy do nas tak na krzywy ... ktoś przywozi swoje podatki i nam darowuje????
    Podczas, gdy setki szpitali w tym oddziały położnicze sa zamykane,dzieci odbierają sobie życie jeden z najwyższych wskaźników w Europie,przy tragicznym stanie psychiatrii dziecięcej ..itd
    Czy zaniedbanie tak ważnej dziedziny jak zdrowie narodu,to element jakiegoś planu??
    Zadłużenie Polski to ponad bilion, to ukryte 5 bln zł. Same odsetki to 80 mln DZIENNIE!!
    I setki innych problemów społecznych,a mamy odgrywać filantropa????
    Zresztą "darczyńcy" z kieszeni Polaków, niech się nie martwią, gaz "taki ładny, hamerykański", którym jesteśmy zalani po kokardę, być może na nasz koszt dostanie na wabia i na zachętę "tanio" Białoruś!!
    Już składam, na rachunki za gaz!chyba że prześlę do zapłacenia do kancelarii prezydenta!!Od początku roku skrzynka zapchana rachunkami
    po brzegi, wszystkie dużo wyższe!!!!
  • @trojanka 23:22:49
    Chodziło mi o to, że z dwojga złego to lepiej było zawieść na Białoruś i zrobić z nimi jakiś interes. A nie dawać Banderowcom na wieczne nieoddanie. Oczywiście nic za darmo, to jasne.
  • @Światowid 21:36:14
    Nie masz racji. Wczoraj człowiek Trumpa sobie żartował z Baćką. jak zwykle, nasze dyplomatołki inicjatywy nie wykazują. Czekają tylko na polecenia z obcej ambasady. Albo oglądają TV, bo za pośrednictwem TV też im wydają polecenia
  • Ocieplenie stosunków z Białorusią ?
    Polityka to skomplikowania wielopoziomowa gra.
    Można się zastanawiać czy to Białoruś odwraca się od Rosji i uśmiech a do USA ?
    czy też wykonuje manewr uzgodniony z Putinem.
    Taki manewr powoduje poprawę stosunków z Polską i wciąga Polskę w Świat Białoruski czyli ruski.
    Łukaszenka i każdy inny obserwator polityczny wie że zachód i USA pożrą Białoruś z kopytami... prywatyzacje zagraniczni "inwestorzy" wyciągane z Białorusi miliardy..
    innych opcji nie ma.
    A obiecanej przez Pompeo ciężkiej ropy USA nie mają.. ma ją Rosja i Wenezuela.
    Moim zdaniem ruch Łukaszenki to jakieś szachy Putina.

    Inna sprawa że dotychczas Białoruś pasożytowała na Rosji dostając tanią ropę którą sprzedawali drożej.
    Rosja już nie chce dotować Białorusi w taki sposób.
  • @Oscar 09:07:13
    Raczej samodzielny ruch Baćki. Nie chce zostać wciągnięty przez Rosję. Czyli musi balansować między róznymi siłami, aby suwerenność utrzymać.
    Białoruś pasożytowała? Za to Rosjanie mogli mieć tam wojska swoje. Coś za coś.
  • @Wican 09:18:21
    coś za coś ? hmmm bo w Polsce solidaruchów jest całkiem inaczej..
    Polska solidaruchów płaci obcym wojskom by w Polsce stacjonowały..
    nie wprost ale lukratywnymi do wyrzygania kontraktami..

    Może Baćka liczy na to że Amerykanie za możliwość stacjonowania na Białorusi będą jej dostarczać ropę ?
    hehehe...niech popatrzy na Polskę.
    Baćka patrzy na Polskę i dobrze o tym wie..

    Baćka nie jest idiotą ani zdrajcą.. jak Polskie solidaruchy (te u władzy).

    Moim zdaniem to jest jakaś kombinacja szachowa Putina.
  • @Oscar 09:49:08
    Bać chce balansować. Wie, ze jeżeli będzie miał dobre relacje z USA, tym cenniejszy będzie dla Rosji. I odwrotnie.
    A u nas? Gamonie, agentura i tchórze.
  • @Wican 09:18:21
    Kiedy skończycie z tym średniowiecznym myśleniem ? Rosja nie wchłonie żadnej Białorusi, tak samo jak nie wchłonie Osetii, Donbasu itp. Te kraje są i tak powiązane z Rosją gospodarczo, politycznie i militarnie, że bez niej nie przeżyją w spokoju nawet tygodnia. Wątpię czy Białorusini zgodzą się na ograbienie państwa tak jak się zgodzili Polacy. Rosji sił wystarczy na zajęcie tych krajów, ale po co ? Po co robić sobie z przyjaznych ludzi wrogów i tracić siły na ich okupowanie. Białorusini doskonale wiedzą jak wygląda wolność i niepodległość w Polsce i wcale im nie śpieszno do tego ,,dobrobytu'', A radio Biełsat to uważają za coś takiego samego jak u nas gazetę wyborczą, czyli za żydowską szczekaczkę.
  • @Wican 10:10:26
    "Bać chce balansować. Wie, ze jeżeli będzie miał dobre relacje z USA, tym cenniejszy będzie dla Rosji. I odwrotnie."

    Skończy jak Janukowycz. To znaczy jak będzie miał szczęście i uda mu się uciec na czas do Moskwy .
  • @Wican 10:10:26
    Taka koncepcja może mieć miejsce.
    To pokazanie Polsce że opłaca się prowadzić politykę zrównoważoną a nie politykę wasala do wyrzygania jaką prowadzą solidaruchy.

    Jak Ameykanie sypną groszem Baćce to solidaruchy zzielenieją wściekłości.
    Baćka zarobi a solidaruchy zielone z wściekłości i z zazdrości zaczną kombinować by też tak zarobić..

    To może by taka kombinacja...~
    Zyskuje Baćka (Amerykanie płacą), zyskuje Rosja (lepsze stosunki Polską)...tracą Amerykanie (wpływy w Polsce i kasę na Baćkę).

    czas pokaże czy taki jest plan.
  • @marek500 10:19:40
    A gdzie ja pisałem o wchłanianiu? Baćka chce trochę rozluźnic "gorset".
    I jednak wielu Białorusinów marzy o sytuacji Polski. Taka jest prawda. Widą jednak pewien poziom zamożności i im to pasuje. To jest pewnie mniejszość, ale jednak dosyć liczna.
    A Osetii nie chcą wchłaniać, bo zjednoczona Osetia mogłaby zacząć stanowić problem. Bo mogę się wśród nich pojawić niepodległościowe aspiracje. Wszak Osetyńcy to potomkowie starego ludu Alanów.
    Nigdy nie należy mówić nigdy. Wystarczy, że z zewnątrz ktoś zagrozi tym regionom i nagle Rosja może ich wchłonąć. Donbasu się nie opłaca. Zbyt duże koszty. Lepiej gdy na Ukrainie tli się konflikt.
  • @Pedant 10:23:00
    Niekoniecznie. On nie ma u siebie odpowiednika banderowców. Czyli siły, której wróg zewnętrzny mógłby użyć. Sądzę też, że kontroluje swoje służby. I nie ma tam takich potężnych miliarderów, któzy prowadzą własne gierki. Janukowycz okazał się po prostu słaby
  • @Wican 10:33:14
    "Donbasu się nie opłaca... zbyt duże koszty"
    Zbyt duże są koszty i zbyt nieprzewidywalne histerii które generuje zidiociały zachód.
    Czysto gospodarczo Donbas to cenny obszar gospodarczy.

    Putin prowadzi politykę skrajnie niekonfrontacyjną.
    Jak mu ktoś staje na drodze to go omija kosztem ciężkich miliardów.
    (omijanie polski solidaruchów za pomocą NS1 i NS2...brak interwencji na Ukrainie i w pribałtykach jako reakcji na skrajną dyskryminację Rosjan)
    ale jak ktoś mu mu włazi do jego domu to już jest inna rozmowa.
    (Czeczenia, Osetia, Krym...)

    Putin unika rozwiązań siłowych jak tylko może .. ale jak nie może to nie unika.

    Zachód traktuje rozwiązania siłowe jako część polityki .. jak się opłaca (bo wygramy i koszty sobie odbijemy łupami na przegranych) to je stosuje.

    Putin to całkiem inna liga niż zachodni degeneraci.
  • @Wican 10:33:14
    Masz rację nigdy nie mów nigdy. W pewnych sytuacjach może się skończyć podporządkowaniem. Jeździłem w interesach na Białoruś, wcale tak nam nie zazdrościli, a wręcz wytykali biedę, bezrobocie i rozpiździaj polityczny. Mówili : my zarabiamy mało, ale co miesiąc każdy swoje dostaje, na sało i kartoszki wystarczy. Zresztą żeby coś powiedzieć o kraju to trzeba tam trochę pomieszkać. Ja wiem ze swojego doświadczenia że jak bym przywiózł np. Holendra do Terespola a później do Brześcia , to by powiedział że Terespol to jakiś Bangladesz, a Brześć to cywilizacja.
  • @marek500 11:10:31
    Ja też tam jeździłem. Na studiach nawet jeden semestr mieszkałem w Mińsku. I ja mogę mówić troche o tym. Ale byłem też w Świrze (pracę magistorską o parafii świrskiej pisałem. Też nam trochę zazdrościli.
    Bywałem też w Baranowiczach. Nocowałem w 3 gwiazdkowym hotelu, ale warunki takie, że w Polsce, żadnej gwiazdki by nie dostał.
  • @Wican 10:34:32
    Freaków tam nie brakuje.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Konserwatywno-Chrze%C5%9Bcija%C5%84ska_Partia_%E2%80%93_BNF
    https://lurkmore.so/images/thumb/f/f3/Prorzhatsa.jpg/423px-Prorzhatsa.jpg
  • @fretka 11:40:39
    To nie ten poziom co Prawy Sektor, Svoboda czy Unso. Ot, trochę młodzieży, inteligencji. Ale ludzi do walk ulicznych raczej brak.
    Gdy wracałem z Mińska to kolega dał mi znaczek Żubra. Taką organizację mieli antyłukaszenkowską. Wtedy jeszcze dawałem się kiwać. Chodziłem na koncerty pod hasłem: "Prezydent do domu". W sumie kapele grały tam niezłe. Ale potem dojrzałem i zrozumiałem wiecej. Studenci to łatwy element do podburzenia
  • Można różnie patrzeć, łącznie z bezrefleksyjnym bluzgiem.
    Jednak, czy w międzynarodowej polityce lepiej z USA zgubić niż z Łukaszenką znaleźć?
    Jeśli Ukraina i Białoruś staną się bardziej przewidywalne, możliwe jest powstanie strefy buforu bardziej na wschód.
    Dopiero co mieściła się między PRL-DDR-RFN. Cały czas byliśmy atomowym czołgowiskiem. Nie ma co się łudzić. Teraz przesuwa się to na wschód i częściowo obejmuje dawne DDR.
    Musiałby się stać jakiś Cud Pojednania aby Rosja i USA zrezygnowały z pokazywania kłów.
    Cud- lub agresja ze strony Chin. To mogłoby spowodować powstanie chwilowych sojuszy.
    Zaraz, ale to już było.
    To lepiej liczyć na Cud lub jakieś proamerykańskie wyrachowanie Łukaszenki bez tajnych układów z Rosją.
    Ale oczywiście nie znam się. A i tak rzeczywistość wszystkich zaskoczy.
    Jak zwykle.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829 

ULUBIENI AUTORZY

więcej