Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
627 postów 1659 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

M. Banaś. Czy PiS tego nie widzi?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy PiS tego nie widzi, że totalna opozycja ima się wszystkiego, aby tylko "rozmontować" obóz rządzący?

W. Gadowski w swoim tygodniowym komentarzu na YouTube [1] mniej więcej stwierdził, że cała sprawa M. Banasia ma jedynie moralny a nie prawny charakter. Wedle niego M. Banaś nie popełnił żadnego przestępstwa (ani karnego ani cywilnego) i ponosi właśnie winę tylko w sferze etycznej a ponadto winien być bardziej wyczulony w doborze swoich pracowników oraz w swoich kontaktach  zewnętrznych, też dotyczących gospodarowania własnym majątkiem, w tym własną kamienicą. Podał też przykład Gawłowskiego jako polityka z zarzutami prokuratorskimi, który dziś zasiada w senacie.  Dodał też, że M. Banaś jest niszczony przede wszystkim dlatego, iż będąc szefem Krajowej Administracji Skarbowej uderzył w miejsca, gdzie przewijały się setki milionów nielegalnych pieniędzy (m.in. z wyłudzeń VAT-u i warszawskiego "światka" finansowego), których nikt do tej pory nie ważył  się "ruszyć" a do tego wystąpił u tych ludzi strach, że będąc szefem NIK-u będzie całkowicie niezależny, i to niezależnie od tego, czy będzie chodziło o rządzących, jak i opozycję. Dorzucił jeszcze inne fakty dotyczące otoczenia M. Banasia, w którym przewijały się tajemnicze osoby powiązane z dawnymi służbami specjalnymi i światem przestępczym.

 

 

 

Z kolei dziś w artykule na łamach portalu wpolityce.pl zatytułowanym: "Władza, która się ze wszystkiego pokornie tłumaczy i przeprasza, że cokolwiek robi, sama kopie sobie grób" [2] S. Janecki napisał, że np. sprawa M. Banasia jest nieproporcjonalnie wykorzystywana przez opozycję, skoro sama posiada osoby, które mają zarzuty nawet kryminalne jak i cywilne,  "czym przekonuje to, że poprzedni prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski, przez 3 lata funkcjonował na stanowisku z zarzutami, i to prokuratorskimi, a wciąż je mając został w październiku 2019 r. senatorem. Owszem, sprawa Banasia jest kłopotliwa wizerunkowo i moralnie, ale rządzący robią wszystko, co są w stanie zrobić, żeby Marian Banaś podał się do dymisji. Jeszcze na etapie domniemań, hipotez i sprawdzania zarzutów. I (rządzący) nie unikają odpowiedzialności za wybór Banasia, choć zgodnie z prawem nie mogą go unieważnić. Ale stanowisko rządzących jest jasne i jednoznaczne – niech sprawa będzie wyjaśniania bez Mariana Banasia na stanowisku szefa NIK. Nikt tu niczego nie mataczy, a wszystkie możliwe procedury zostały uruchomione" (...) Rządzący i ich zaplecze nie mogą oczywiście przejawiać pychy i buty, a tym bardziej bagatelizować zagrożeń oraz patologii. Ale władza, która się ze wszystkiego pokornie tłumaczy i przeprasza, że cokolwiek robi, sama kopie sobie grób. Nie można iść w zaparte czy udawać, że jeśli się o czymś nie mówi, to tego nie ma, ale nie można też bać się własnego cienia i reagować na każde głupstwo czy każdą zaczepkę. Po to są takie zaczepki, a nawet prowokacje, żeby trafić do najsłabszych w atakowanym obozie, skłonić ich do trzęsienia portkami, skonformizować i zmusić do mniej lub bardziej sensownych jęków, moralnych uniesień czy tylko potulności. A potem to się przekłada na działania i obraz całego politycznego obozu. Powtarzam: zero pychy, buty i odklejania się od rzeczywistości, ale też bez przesady z reagowaniem na wszelkie wrzutki, zaczepki i robienie z igły wideł (...) Ale władza, która się ze wszystkiego pokornie tłumaczy i przeprasza, że cokolwiek robi, sama kopie sobie grób.

 

Zgadzam się z opinią powyższych redaktorów, ale pragnę dodać, że niestety prezes NIK już został osądzony i to przez własne zaplecze polityczne. Zarówno J. Kaczyński, jak i premier M. Morawiecki (i inne osoby) zażądały od niego natychmiastowej dymisji z urzędującego stanowiska a jeżeli tego nie zrobi, to postarają się tak zmienić Konstytucję, aby możliwe stało się odwołanie szefa NIK-u.

 

Nie jest to dobrym rozwiązaniem, bowiem o winie lub niewinie powinny decydować sądy na podstawie zrzutów prokuratorskich wynikających m.in. ze śledztw CBA czy innych do tego uprawnionych służb.

 

Idąc za rozumowaniem obydwu redaktorów nie można przepraszać w nieskończoność za niepopełnione winy a tym bardziej jeśli jeszcze nie ma jeszcze żadnych dowodów winy M. Banasia.

 

Czy PiS tego nie widzi, że totalna opozycja ima się wszystkiego, aby tylko "rozmontować" obóz rządzący, uderzyć w jego spójność i pozbywać się niewygodnych dla niej osób pełniących wysokie funkcje państwowe?

 

Czy PiS tego nie widzi, że cała rozdmuchana "afera M. Banasia" ma posłużyć jako "użyźniona" gleba do dalszych ataków na kolejnych polityków Zjednoczonej Prawicy?

 

Dziś totalniakom już nie wystarcza, aby M. Banaś podał się do dymisji (o co walczyli wcześniej), ale oczekują też, aby M.Morawiecki podjął decyzję o zwolnieniu M. Kamińskiego z funkcji ministra i koordynatora służb specjalnych. Argumentują to faktem, iż służby nieodpowiednio i niewystarczająco sprawdziły M. Banasia.

 

Kto będzie następny? Z. Ziobro a może M. Błaszczak? Na nich też można coś znaleźć, choćby to, że w dobie ekoterroyzmu jedzą zabijane zwierzęta albo ścięli żyjące drzewo na swojej posesji. A skoro ministrowie są źle dobrani, to kogo wina będzie? Ano M. Morawieckiego, którego opozycja wprost nie może zdzierżyć. A jak M. Morawieckiego to też J. Kaczyńskiego, który odpowiada za wszystkie decyzje PiS. A konsekwencją może być na przykład wniosek o wotum nieufności dla rządu i wcześniejsze wybory parlamentarne.

 

Czy takiego scenariusza totalnej opozycji nie zauważa PiS?

 

I na koniec to dobrze - o czym mówi sam zainteresowany - że jego działania sprawdzi na wniosek CBA prokuratura. Jeżeli zarzuty się potwierdzą to wtedy należałoby żądać od M. Banasia dymisji i sądzę, że gdyby coś, to honorowo złoży broń.

 

[1] https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=nWr5WEmBA88

[2] https://wpolityce.pl/polityka/475280-wladza-przepraszajac-ze-cokolwiek-robi-kopie-sobie-grob

[3] https://wpolityce.pl/polityka/475290-opozycja-chce-dymisji-mariusza-kaminskiego

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

 

KOMENTARZE

  • Autor
    AFERA PIS-u nr.katalogowy 2020
    cdn.

    ps.
    Cholera nic o tym tutejsze trolliki nie nawijają. Żadnych notek i śledztw ...dziennikarskich
    Chore une jakie som czy cuś

    5*
  • Autor
    Istnieją ludzie, którzy lubią jak się z nich robi idiotów i sami próbują robić idiotów z innych.W każdej sprawie oddzielajmy ziarno o plew, czy to Banaś, czy Grodzki. PIS i PO to nie jest to samo !!!

    https://niepoprawni.pl/blog/husky/panie-slawku-prosze-wyjasnic
  • @Husky 17:54:50
    Masz rację. I zaraz zajrzę do Ciebie.
    Pzdr
  • @krzysztofjaw 18:02:14
    Jak rządziła PO z ZSL to złodzieje, afearzyści, alfonsi i całe te szemrane towarzystwo siedziało w rządzie, w ministerstwach w spółkach skarbu państwa i było dobrze. Zaś teraz jeden Banaś rozwala cały system !!!!.
    Dlaczego?
    Bo oni mają szczujnie tvn24 a my TVP Kurskiego..... z "Koroną królów" .
  • Ale ty kręcisz...
    Kaczor ze swoim cynglem chcą dymisji Banasia ale to opozycja winna.
    Chyba muszę zaliczyć Autora do grona pisiorskich trolli.
  • @Husky 17:46:57
    Zrobiłem paczkę dla kaczelnika i wysłałem na Nowogrodzką. 100 opakowań stoperanu.
  • @Husky 17:54:50
    "PiS i PO to nie to samo".
    Racja! PiS to już dno i dwa metry mułu.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:08:39
    Następny do dymisji z oskarżeń Kitla będzie Morawiecki (coś się znajdzie), później prezes Kaczyński za wieżowce i zamordowanie brata, prezes Glapiński... nie pamiętam za co, Antoni Macierewicz za współpracę z Putinem, Beata Szydło za syna, i ojciec Rydzyk za Maybacha
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:08:39
    "Pisiorski troll"? Nie wiem, czy Pan zauważył, że w sumie bronię M. Banasia a to jest sprzeczne z deklaracjami PiS? I gdzie tu "pisioryzm"?
    Pozdrawiam
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:12:40
    Ruch Narodowy zwany konfederacją targowicką to 2 metry ...pod dnem szamba
    i to nie koniec ich ambitnego planu jak twierdzi pryszcz Bosak
    Ja trzymam za nich kciuki
    A co?
  • @krzysztofjaw 18:19:47
    Gdy sp.Lech Kaczyński był prezesem NIK w latach 1992-1995. wzmocnił zaufanie społeczne do tej instytucji - nastąpił wzrost zaufania z 30 do 60 procent oraz przeobraził NIK w skuteczny organ kontroli państwowej.

    Cześć Jego pamięci

    http://www3.pictures.zimbio.com/gi/Lech+Kaczynski+Polish+President+Lech+Kaczynski+96K0aJuNQmOl.jpg
  • @Husky 18:20:53
    Trzymaj trzymaj. Jeszcze będziesz u nich roboty szukał jak PiS pójdzie w PiSdu :))
  • @krzysztofjaw 18:19:47
    Ja też go bronię ale to Kaczor chce jego dymisji.
  • @Husky 18:40:04
    Kiedyś myślałem, że ten gostek ze zdjęcia był najgorszym prezydentem w historii ale musiałem zmienić zdanie. Obecny go przeskoczył.
    No ale dobrze, że poległy bliźniak chociaż NIKu nie położył.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:45:06
    I to dokładnie w tym samym dniu jak padnie dolar i ameryka
    Czyli za parę godzin lub dni
    My agenci CIA i MOSSAD-u robotę zawsze sobie znajdziemy
  • @Husky 18:54:19
    PiS padnie szybciej. Jak żydki będą miały problem z 447 to wyrzucą kaczelnika z całą bandą jak starą onuce.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:02:11
    Chwila to jest jak wiek!!!
    Tak?
    Tak
    Pożycz mi 100 dolców na chwilę
    tak.....
    za chwilę
  • @Husky 19:07:24
    Kiedy zmykasz?
  • Winnicki u Roli o Andruszkiewiczu, Jedwabnem, ataku ambasadora Izraela, Banasiu vs. PiS i "Konfie"!
    https://youtu.be/9Nxpk1VyNOU
  • @Husky Jak działa Państwo?? Gdzie były służby przy powołaniu Banasia na stanowisko i jak sprawdziły go?
    CBA złożyło swoje zawiadomienie z wielomiesięcznym opóźnieniem. Pół roku na kontrolę oświadczenia kluczowej w rządzie osoby, to się po prostu NIE ZDARZA. ZA TYM STOJĄ POLITYCZNE NACISKI RZĄDU. Czemu CBA tworzyło ten raport aż pół roku? Raz, że to tyle nie trwa, dwa że powinno być zrobione w momencie objęcia stanowiska. To jest osobny wątek do prokuratury. Kaczor sam wywołuje wojnę na której polegnie i wyda nas na żer PO i lewactwa. Tak jak w 2007 r wywołał wojnę z Lepperem, poległ i skończyło się to Smoleńskiem oraz obrabowaniem Polski. To samo trzeba zrobić z Grodzkim, skąd ten majątek
  • NA ŻYWO Jak przebiegł tydzień? Sumliński, Piński, Banaś
    https://youtu.be/V08ZM16qAHY
  • @kula Lis 69 20:22:25
    PiS zaczyna się zachowywać jak dziecko do bicia. Niedługo zaprzaństwo zażąda dymisji premiera.Zapomniała, że jej były działacz do niedawna prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski ma zarzuty prokuratorskie. Jakoś oburzenia tak wielkiego jak dzisiaj z ich strony wówczas nie było
  • Całe polskie żydostwo wyje z nienawiści do Banasia ...
    czyżby nagle się okazało że to Polak jest ..?
  • @
    Staszek Gawłowski
    Sławek Nitras
    Marcin Kierwiński
    Sławku Neumann
    Krzysztof Kwiatkowski
    Robert Kropiwnicki

    Kwiat moralności, niewinności, prawie święci, pouczają PiS o etyce w polityce.

    No to tak jakby Ryży Uj uczył Premiera Morawieckiego pracowitości.

    hiPOkryci
  • @Husky 18:14:48
    Glapiński akurat i Morawiecki powinni polecieć. A Antoni to w ogóle iść do pierdla, chyba, że zdiagnozują mu chorobę psychiczną
  • @Husky 18:40:04
    To wtedy zamiatano pod dywan aferę FOZZ? I wtedy zginęli ludzie, a Lechowi Kaczyńskiemu nic się nie stało i nawet wtedy, ale i później nie dążył do wyjaśnienia dziwnych śmierci?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:02:11
    Jak papier toaletowy
  • @kula Lis 69 20:22:25
    Akurat Grodzki to wybitny lekarz i profesor. Jeżeli ktoś jest w czymś wybitny, to sporo zarobi nawet legalnie.
  • @Drab61 21:33:45
    Tak, to powód i brody nie zapuszcza.
  • @Husky 21:42:51
    Co tu dużo pisać pan Stanisław tak celnie to opisał, że tylko mogę się pod tym podpisać, dziękuję. Czas najwyższy zabrać się za media tzn. prasę, radio, TV. Twardo, konsekwentnie niech będzie tak, jak na zachodzie np. w Niemczech. Za dużo mamy wrogich Polsce, Polakom mediów polskojęzycznych to te media sieją ferment o którym wspomina pan redaktor Janecki. Niemcy NIGDY by nie pozwolili by tolerować u siebie tylu wrogów co mamy w Polsce. PiS idzie najlepszą drogą do przegranych wyborów prezydenckich. Komunikacja, która kulała, za sprawą fatalnych rzeczników, jeszcze bardziej się pogorszyła. Podstawa, to niech PiS przestanie się bać rządzić! Banaś jest legalnie wybrany (nie bez przyczyny nazywany "Pancernym") procedury prawne uruchomione, więc niech legalnie działa jako prezes NIK!
  • @krzysztofjaw 18:19:47
    Pan Stanisław wyartykułował to co myśli większość Polaków. Mnie też wkurza to ciągłe kajanie się PiSu za to, że żyje. PiS uległością kopie sobie grób. Od dawna czekamy na działania wobec zdrajców ale jakoś nikt nie odpowiedział z poprzedników za przekręty. A PiS odsuwa najlepszych i zasłużonych w imię "wysokich standardów". A kto to doceni. To dowodzi raczej słabości władzy. Czekamy na pokazanie silnej władzy która nie słucha opozycji. PiSie, niech w końcu do was dotrze, że wygraliście wybory i nie oglądać się na porąbaną opozycję. Śmiało robić swoje.
  • @Drab61 21:33:45
    Też odnoszę takie wrażenie. Czyszczą pole przed realizacją 447. A Kaczyński jak zwykle służy na dwóch łapkach i jak zwykle w jednym szeregu z totalną. Jak trzeba szkodzić Polsce to są zawsze jednomyślni.
  • @Husky 21:42:51
    W PiS też jest masa aferałow tylko jeszcze źle rozpracowani.
  • @Husky To prawda, przepraszają że żyją. Mentalnie to dobra zmiana przegrała te wybory! Tłumaczą się już 4 lata. Dość!
    Dla wyborców rządy obecnego PiS/ZP wydają się bezradne i niebezpieczne dla Polski. Ciągłe cofanie się i przepraszanie jest wstydem. PiS/ZP wygrał ale swoją bezradnością na popisy totalnych przegrał. Coraz gorzej to wygląda /pozbywanie się ludzi zanim sprawy będą jasne to już nie pierwszy raz. Taka taktyka to nie na dzisiejsze czasy! Nie potrafią stanowczo i bezwzględnie rządzić, choć mogą rządzić i ciągle ogon pod siebie, bo co PE, Unia, opozycja powie? to już jest denerwujące. Niech uczą się od PO, PSL, lewactwa bo tamci wiedzą co to władza. A najlepiej by brali przykład z Erdogana czy nawet Orbana.
    "Na pochyłe drzewo to i koza wskoczy", wydaje mi się, że w tej kadencji premier stracił entuzjazm i odwagę w podejmowaniu decyzji. Może to strata Ojca a może brak poparcia kolegów z rządu.To źle wróży. Brak stanowczości i charakterów. Jak tego nie zmienią to już po nich.. Następną kadencję wygrają cwaniaki..Prezes PiSu ciągle zamroczony PO k.o. 24.07.2017r w IV rundzie rozmów nt. Ustaw o KRS i SN! Nadal ustępuje! WSI śpioch wybudzony telefonem i 45min. korepetycja pani wychowawczyni, no i znokautował JK! Targowica na dziś znalazła bardzo sposób na wykończenie PiS/ZP. Będą urządzać nagonkę na kolejnych polityków PiS, już chcą dymisji szefa służb Mariusza Kamińskiego a JK będzie ich kazał usuwać czyli targowica może wykończyć PiS/ZP rękami Kaczyńskiego! JK ogarnij się! Rząd jest zbyt miękki zamiast reagować zdecydowanie, ustępuje! Robić swoje i nie tłumaczyć się, niech wrzeszczą, im głośniej tym lepiej. To już starzy jeszcze w epoce kamienia mówili: Tylko winni się tłumaczą. A pijak pod budką mawiał: Nie do każdej gołej dupy trzeba lecieć z wyborczą. PiS ma słabą zdolność tworzenia systemów. Do tego sporo kiepskiej merytorycznie kadry. To się mści brakiem strategii i w sytuacjach kryzysowych. W podobnym tonie napisał dzisiaj swój artykuł pan Janusz Szewczak. Mamy chorego, postawiona jest dobra diagnoza, tylko gdzie jest lekarz, który odważnie, bezkompromisowo podejmie się kuracji wyleczenia pacjenta. Jest sala operacyjna, infrastruktura, narzędzia, zgoda Rodziny(większości Polaków) na operację lecz niestety, lekarz się waha i boi, że operacja może się nie udać, i co wtedy powiedzą inni?! Powiem tak, panie premierze Morawiecki, że w doktrynie prawnej występują tzw. kontratypy czyli okoliczności wyłączające karną bezprawność czynu, w tym przypadku, tej operacji można mówić o obronie koniecznej i stanie wyższej konieczności! Władza to ma być władza a nie ciepłe kluski. To ciągłe i nieustanne tłumaczenie czegoś czego nie było męczy już dlaczego opozycja powiela kłamstwo za kłamstwem i nie ponosi żadnych ka, gdzie jest ustawa. Na dziś PiS jest władzą słabą i tchórzliwą, co jest wykorzystywane przez totalniaków i Brukselę. Do tego popełniająca skandaliczne błędy, np. Biejat. Ludzie mają dość tego "bezradnego" rządu, który nie potrafi poradzić sobie np. z LGBT z aborcją itd. PiS zamiast działać tylko się tłumaczy, postżydobolszewicka kasta ze swym miotem wsobnym gra z nim w kulki nie ponosząc odpowiedzialności. Ludzie coraz bardziej mają dość waszej spolegliwości i ciągłego tłumaczenia się! I to komu? PO?, PSL? Lewactwu? Tym najbardziej skompromitowanych partii? Albo tym komuchom rudego przybłędy z Danii i żyda Zandberga? WSTYD! Banasia do dymisji a Czarzastego na wicemarszałka Sejmu, tak rządzi łże TVN24. I tak na marginesie co ukradł Banaś panowie posłowie z PiS. Wyborcy PiSu wybaczą zawsze drobne potknięcia w stanowczym działaniu, nie wybaczą nigdy opieszałości. Właściwie nie wiadomo, po co wygrali wybory. Trzeba jeszcze dodać, że PiS z 2005, a nawet z 2015 i dzisiejszy, to dwie różne partie. Ostro i się nie szczypać. Pierwszego dnia po wyborach należało zamknąć wszystkich złodziei na czele z Tuskiem. Niech się ratują. Strach jest niedobrym strażnikiem. Wyborcy nie mają poważnej alternatywy, ale w następnych wyborach zostaną w domu. Jeżeli opozycja by kiedyś wygrała to nie będzie litości. Zobaczcie co jest ostatnio z chazarem Grodzkim, zobaczcie jak opozycja swoich broni. Jeśli kiedyś by opozycja wygrała, to oni będą bezwzględni, bez skrupułów. Mnie też zaczyna ten obecny PiS/ZP męczyć, władza bez jaj, sędziowie ich wysadzą, byłem w 2015-2016 optymistą ale teraz zwątpiłem.
    Brać przykład z prezydenta Turcji. Jego się boją wszyscy i jednocześnie szanują. Oferta nie do odrzucenia. Trzeba po prostu zrobić rzymski cyrk, rzucając przestępców dzikim zwierzętom. Czekamy na Stasia Gawłowskiego, Janka Burego i Krzysztofa Kwiatkowskiego, etc... No i stworzyć czarną księgę zdrad i przewin lewicy i ROAD/UD/UW/PO po 1989.
  • Janecki w "Sieci": Grodzki wydaje się długofalową inwestycją. Zapewne zajmie się nim teraz sztab doradców i ludzi od PR
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180MDIzOS9wLzIwMTkvMTEvMjkvODI4LzUyNS82M2ViODE5YjdiYmM0ZGU4OGFiOWFkNWE4M2FhMWM1Ny5qcGVn.jpeg
    Nowe-stare otwarcie. Tomasz Grodzki, obecny marszałek Senatu, jako lider Platformy Obywatelskiej to powrót do Unii Demokratycznej i Unii Wolności z jej etosowo-inteligencką narracją. Ale też zaprzeczenie bezideowego przywództwa Grzegorza Schetyny i polityki ciepłej wody w kranie Donalda Tuska pisze w tygodniku „Sieci” Stanisław Janecki. Nowa polityczna gwiazda Platformy Obywatelskiej Tomasz Grodzki to niemal kopia liderów Unii Demokratycznej i Unii Wolności sprzed około 25 lat. Decyzja o jego „wyniesieniu” oraz inne zmiany następujące w Platformie przesuwają ją w stronę etosowo-inteligencką o wyraźnym zabarwieniu lewicowym i ledwo już widocznych pozostałościach liberalnych (w stylu Kongresu Liberalno-Demokratycznego, z którego wywodzą się zarówno Donald Tusk, jak i Grzegorz Schetyna) oraz chadeckich. Gdy w 2001 r. powstawała PO, model politycznego przywództwa reprezentowany przez marszałka Tomasza Grodzkiego byłby przeszkodą, a nie zaletą. Po ćwierćwieczu okazuje się, że jest to zaleta w PO i wśród jej sympatyków oraz medialnych doradców tej partii komentuje publicysta. Janecki w artykule „Sztukmistrz ze Szczecina” podkreśla, że nowy marszałek Senatu ma być „zwiastunem nowego początku i nowego porządku” w Platformie Obywatelskiej. Nowy marszałek Senatu ma być głosicielem dobrej nowiny (skojarzenia biblijne nie są przypadkowe), zwiastunem nowego początku i nowego porządku. Oraz nowej energii i entuzjazmu, jakiego w PO nie było od lat zaznacza Janecki. Prof. Tomasz Grodzki nie tylko ma być politykiem inteligenckim, lecz także ma nawiązywać do etosu lekarza inteligenta ze specjalną misją społeczną. To odwołanie do ważnej postaci UD i UW, wicemarszałek Senatu I i III kadencji, prof. nauk medycznych Zofii Kuratowskiej. (…) Obecnie w PO (mimo że historykiem jest Grzegorz Schetyna) nie ma takich znaczących postaci, więc etos lekarza inteligenta z misją może być mocno eksploatowany
    pisze publicysta. Tomasz Grodzki wydaje się długofalową inwestycją. Zapewne zajmie się nim teraz sztab doradców, kreatorów wizerunku i ludzi od PR. Po to, by wykreować kogoś, kto byłby połączeniem Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka, Jacka Kuronia i Zofii Kuratowskiej stwierdza Janecki. Cały artykuł Stanisław Janeckiego w nowym numerze „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 25 listopada br., także w formie e-wydania.

    Ps..Niech stawiają na tego "czarnego konia" a raczej "wielki rudy łeb" czyli rudą żydowską przybłędę z Danii Zandberga. Pijar dobrze mu zrobi. A w związku z ostatnimi wyborami, to ta firma z Izraela którą zatrudniła KO zrobiła im bardzo dobrą robotę, a PiS to przespał niestety..Chazar Grodzki połączeniem Icka Dikmana vel Tadeusza Mazowieckiego, Berele Lewartowa vel Bronisława Geremka i Jacka Kuronia? Czyli "Chamy i Żydy" w ofensywie! Kiedy reaktywizacja NKWD i UB? Kiedy ten chazar Grodzki wyliczy się ze swojego majątku łącznie z darowiznami dla swoich dzieci, kiedy zacznie działać CBA? Inteligent z zadłużonym szpitalem? Ale sam jeździ Jaguarem he he, liberał a nie inteligent. Dba o swoje interesy, inni jego nie interesują. Nowoczesnego Inteligenta poznać po samochodach którymi się porusza do ciężkiej wytężonej pracy. Kudłatych prawo w Polsce nie obowiązuje dlatego goja Mariana tak bardzo ścigają. I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu - stare porzekadło pasuje jak ulał - on jest tępy i nadęty. Nie wiem, dlaczego, ale nie mogę patrzeć na tego oślizłego typa. A dla mnie to jest współczesny Dyzma (choć niby profesor) uwikłany w afery korupcyjne. Jest tak samo nadęty, przemądrzały i denerwujący jaka była UD i UW. Przecież Platforma to jest Unia Wolności czy Unia Demokratyczna, tyle tylko, że w nowej wersji. Przepoczwarzenie i tyle! Pamiętam, jak kiedyś działacz Unii Wolności się chwalił, że mają w swoich szeregach lewicę i prawicę. Pomyślałem wtedy sobie, że są taką maszynką do wygrywania wyborów i nic poza tym. Kryształowy "Sztukmistrz ze Szczecina" Gawłowski, Kwiatkowski, same kryształy w senacie! Dzisiejszy PiS/ZP traci na wiarygodności. My teraz nie mamy rządu, tylko trzęsących się ze strachu nieudaczników, co nie potrafią pozamykać tych złodziei z PO/PSL. Trzeba wprowadzić ustawę o zniesieniu immunitetów osobom podejrzanym i oskarżonym zobaczcie ile ich w senacie a europarlamencie. Wydaje się, że to Banaś jest silniejszy od Kaczyńskiego. Banaś nie daje się Kaczyńskiemu. Prezes słabnie i kompromituje się. Banaś postawił się Kaczyńskiemu i nic. PiS się nie nauczy, że swoich się broni, a nie pozwala Kittelowi, by po kolei rozmontowywał partię z najbardziej zasłużonych członków?
  • @Husky 17:46:57
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mZjBiZS9wLzIwMTkvMTEvMjkvODI4LzQ4My85ZjkyOTdkNmRmMzI0OGE2YjgyNTJlM2RmYjIwNTQ2Ny5qcGVn.jpeg
    NIK dementuje informacje "GW" dot. dymisji Mariana Banasia: Informujemy, że taka decyzja nie zapadła. OŚWIADCZENIE...W związku z pojawiającymi się informacjami, jakoby Prezes NIK złożył dymisję z zajmowanego stanowiska informujemy, że decyzja taka nie zapadła czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie Najwyższej Izby Kontroli. Informację o tym, że Marian Banaś podał się do dymisji po wczorajszym spotkaniu z prezesem Jarosławem Kaczyńskim i Mariuszem Kamińskim, podała „Gazeta Wyborcza”. Doniesieniom „GW” zaprzeczyła w oświadczeniu zamieszczonym w internecie NIK. Jednocześnie zapewniamy, że Najwyższa Izba Kontroli pracuje zgodnie z obowiązkami przypisanymi jej ustawą dodał.

    Ps..Zmiana Konstytucji z powodu…zaniżenia kosztów wynajmu kamienicy! He, he, he, chyba umrę ze śmiechu! To oznacza, że żadnej dymisji nie będzie! Pancerny zostaje! Brawo Marian, masz 5 lat spokoju, opozycja nigdy PiS nie poprze w zmianach konstytucji. Jesteś nietykalny. Trzymaj się Prawdziwi Polacy są z Tobą! Panie Banaś, nie poddawać się. Walka trwa do końca. Panie Banaś proszę nie rezygnować a bić kurwy sprzedajne i złodziei, to pana Program na dziś. Czyżby p. Banasia bali się także PiSowcy? Zarzutów karnych nie ma na prezesa, a co robi(ł) z własnym majątkiem, nie czyni go przestępcą. Pan Banaś jest bardzo odważny i byle szuja nie jest w stanie go zaszczuć, trafiliście na kamień dranie, nie poda się do żadnej dymisji. Walcz Marian. Nie podawaj się. Jesteś nieusuwalny. Rwij układy bractwa magdalenkowego. Pan Banaś naraził się WSI. Okazuje się, że w PiS i ZP roi się od wsioków, a Prezes daje im się wpuszczać w maliny(nie pierwszy raz). Wychodzi na to, że wynajmował 400 m2 do remontu w Krakowie za 6 000 zł/m-c. Gdzie tu skandal? PiS z ZP brzydko się bawi wspierając TVNowską prowokację. Żyjemy w państwie prawa więc obowiązuje domniemanie niewinności. Działanie służb jest dwuznaczne, nie próbują znaleźć mocodawców prowokacji, nie przeanalizowały dokumentów. O ile pamiętam to liczni posłowie PO, PSL po wyborze na senatora korygowali swoje zeznania podatkowe o kilka milionów, więc Banaś ma chyba prawo skorygować swoje o sporne 30 tysięcy. Dziwię się premierowi bo sam walczył z fałszywymi oskarżeniami, więc wie jak to boli. Opozycja grzęźnie w to samozaoranie coraz głębiej. Niedługo zostaną im jedynie trolle na tym portalu. O żadnej dymisji mowy być nie może. Proszę zająć się niejakim Kittlem-czuchnie agenturą. Gdzie nasz(?) kontrwywiad? Jak to nie jest zlecenie na Banasia to jestem prawiczek. Nazwisko Kittel mówi za siebie. Kto zlecił, kto zlecił? Zemsta za VAT i paliwa? Sprawę Szeremietiewa pamiętamy! Barbarzyńca w TVN Kittel z panią Marszałek dawno powinni siedzieć za bezpodstawne oskarżenie Szeremietiewa, Kittel to pospolite dno trzymające z byłymi wsiokami i esbekami. PiS/ZP powinno wzorem innych państw wprowadzić ustawę, że dla osób skazanych prawomocnym wyrokiem zamknięta jest droga do kandydowania i sprawowania stanowisk państwowych i samorządowych.
  • Przegrani politycy opozycji z posadami od Grodzkiego. Karczewski: "Upartyjnienie Kancelarii Senatu jest bezprecedensowe"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jMjUwZS9wLzIwMTkvMTEvMzAvODI1LzU1MC9jN2MwMTI2NWViYzg0ZjkxOGYyODcwZDZiOGRjYTZkYy5qcGVn.jpeg

    „Upartyjnienie Kancelarii Senatu jest bezprecedensowe” napisał na Twitterze wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski. To reakcja na informację o nowych porządkach marszałka Tomasza Grodzkiego, który wymienił w CIS kadrę kierowniczą, którą do tej pory stanowili apolityczni urzędnicy. W ich miejsce Grodzki powołał czynnych polityków opozycji. O sprawie poinformował senator PiS Marek Pęk. Nowym dyrektorem Centrum został Grzegorz Furgo, który bezskutecznie ubiegał się w tym roku o poselską reelekcję. Jego zastępcami zostali Anna Godzwon - była bliska współpracowniczka Bronisława Komorowskiego i były rzecznik PSL Jakub Stefaniak, któremu również nie udało się uzyskać mandatu posła. To jednak nie koniec politycznych nominacji. Kierownikiem działu nowych mediów został Adam Kądziela, były członek Nowoczesnej, bliski współpracownik Ryszarda Petru. Nowym dyrektorem Biura Spraw Senatorskich ma zostać była posłanka Platformy Obywatelskiej Anna Białkowska, której również nie udało się wywalczyć poselskiej reelekcji. Doniesienia skomentował w stanowczych słowach były marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Upartyjnienie Kancelarii Senatu jest bezprecedensowe. Nigdy w przeszłości nie miało miejsca zatrudnianie na stanowiskach urzędniczych przegranych polityków.

    Marek Pęk: Pakt senacki w praktyce - czyli inwazja partyjnych towarzyszy na Centrum Informacyjne Polski Senat - prof Grodzki nie ma co idzie nowe, tylko takie jakby stare...

    https://pbs.twimg.com/media/EKjqsJIWwAAksM9.jpg

    Ps...Co mówi nam ta chazarska twarz? A no GLOBALIZM +LGBT +5G +AI+GMO+Koniec Narodów+ trylion € z podatków EU dla von der Leyen "na walkę z CO2" = Smarter Planet czyt. odebranie prawa posiadania i totalne zniewolenie bydła czyli Goi! Nawet nie trzeba się specjalnie przyglądać:na paluszkach widać klej złodziejski! Do tych paluszków platformerskich niejedno się przykleiło a fundacja to tylko przekaźnik, narzędzie do brania łapówek. Skandal Tak właśnie rządzą POwcy! Łatwo można sobie wyobrazić, co by było, gdyby wygrali większość w Sejmie?! Wszędzie byliby kolesie z PO, Palikota, PSL, Nowoczesna czyli upartyjnienie na całego! No, chyba nikt logicznie myślący nie sądził, że chazar Grodzki może zachować się inaczej. Gdzie jest TVN, macie swojego łapówkarza, który nabijał kasę na nieszczęściu ludzkim, gdzie jest TW Stokrotka Olejnik. Całe PO i jego ludzie są umoczeni w przekręty jak Grodzki. Czy chazarski marszałek z nosem jak klamka w drzwiach Synagogi Grodzki jest spokrewniony z rumuńską przybłędą żydem Petru? Identyczne "wychowanie" polityczne. Kiedy CBA przeanalizuje oświadczenia majątkowe pazernego chazara Grodzkiego? W nich nic się nie zgadza, jak wykazał red. Mazurek. A co z Galaxy w Szczecinie i wpłatami bez pokwitowań na fundację w szpitalu. A czego się może było spodziewać po UBeku, kiedy sprawa w sądzie za branie łapówek i okradanie szpitala w którym rządził?! Co nas czeka gdyby wygrali w kraju? Strach pomyśleć.

    A ten Stefaniak z PSL to taki figo-fago był -naj… naj….. zawsze a mandatu mądralinka nie dostał wiec do koryta innym wejściem wchodzi.
  • Co dalej z prezesem NIK? Stanisław Janecki w "Salonie Dziennikarskim":
    PiS stało się chłopcem do bicia, stąd namawianie do dymisji. Goście „Salonu Dziennikarskiego” rozmawiali m.in. o sprawie Mariana Banasia. Prawo i Sprawiedliwość po zapoznaniu się z raportem dotyczącym oświadczeń majątkowych szefa NIK wyraziło oczekiwanie jego dymisji, a CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury. Komentator jest w trudnej sytuacji. Na dobrą sprawę nie wiemy jaka jest prawda. Na pewno wiadomo, że p. Banaś jest atakowany, wyniszczany. Pytanie na ile cała sprawa ma podłoże prawne, faktograficzne, a na ile jest atakowany, bo naruszył czyjeś interesy mówiła Barbara Stanisławczyk, pisarka, publicystka. My dokładnie nie wiemy jaka jest prawda. Będę ostatnią osobą, która wygłosi wyrok w tej sprawie. Oczekuję jako komentator, ujawnienia faktów dla wyrobienia sobie indywidualnej opinii na temat osoby prezesa NIK. W przypadku dymisji Mariana Banasia, kolejnego kandydata musi zatwierdzić Senat. Znając styl p. Grodzkiego, to byłoby to czołganie PiS-u podkreślił Semka. To jest kryzys pewnych instytucji państwa. Zawiniła klasa polityczna zwrócił uwagę na inny aspekt tej sprawy ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”. Nie bronię p. Banasia. Bronię państwa przed prowokacjami. Przypominam sprawę Szeremietiewa mówiła Stanisławczyk. Tłumaczenia Szeremietiewa od początku były jasne (…) Na pierwszy rzut oka to wygląda na jakąś formę optymalizacji podatkowej odpowiedział Janecki. TVP INFO


    Ps..Niestety, zgadzam się z panem Semką, że PiS stał się chłopcem do bicia. Opozycja jeździ jak na łysej kobyle. Czas z tym skończyć bo przegracie i nie pomogą żadne pieniądze dane czy rozdane. Mam żałować głosu na was? Oczekuję silnych i zdecydowanych reakcji. A Banasia dajecie na pożarcie przed wyrokiem. PiS traci na wiarygodności. My teraz nie mamy rządu, tylko trzęsących się ze strachu nieudaczników, przed opozycją, totalniakami, co nie potrafią pozamykać tych złodziei z PO, PSL, lewactwa.
  • @kula Lis 69 11:46:27
    "Niestety, zgadzam się z panem Semką, że PiS stał się chłopcem do bicia. Opozycja jeździ jak na łysej kobyle. Czas z tym skończyć bo przegracie i nie pomogą żadne pieniądze dane czy rozdane. Mam żałować głosu na was? Oczekuję silnych i zdecydowanych reakcji. "

    Bardzo ciekawe. Jakie konkretne reakcje proponujecie?
  • Prezes NIK odpowiada na decyzję CBA:
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xMzFjMC9wLzIwMTkvMTEvMjkvODI2LzQ3OC8wMGExNGJlMjVjOTc0MWVkODcwYWExZWMxZTI4ODkyNi5qcGVn.jpeg
    To dobrze, że prokuratura i ew. niezawisły sąd zajmą się sprawą moich oświadczeń majątkowych. To dobrze, że prokuratura i ewentualnie niezawisły sąd zajmą się sprawą moich oświadczeń majątkowych i skrupulatnie wyjaśnią wszystkie wątpliwości poinformował w piątek w kolejnym oświadczeniu prezes NIK Marian Banaś. Dodał, że kategorycznie zaprzecza zarzutom, że zatajał swój stan majątkowy i ma nieudokumentowane źródła dochodów. W piątek prezes NIK odniósł się do informacji CBA o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa. Zawiadomienie jest wynikiem kontroli oświadczeń majątkowych Mariana Banasia prowadzonej przez Biuro. W komunikacie przesłanym PAP szef NIK oświadczył, że to dobrze, iż prokuratura oraz – ewentualnie - niezawisły sąd zajmą się sprawą i skrupulatnie wyjaśnią wszystkie wątpliwości. „
    Już dzisiaj jednak muszę kategorycznie zaprzeczyć zarzutom, że zatajałem swój stan majątkowy i mam nieudokumentowane źródła dochodów poinformował. Zadeklarował, że jest gotowy do składania wszelkich wyjaśnień i ze spokojem czeka na finał sprawy.

    https://wpolityce.pl/polityka/475339-prezes-nik-odpowiada-na-decyzje-cba


    Ps...Pan Prezes Marian Banaś podobno podpadł przybłędzie żydowskiej z IDF i Mossadu sierżantowi J. Danielsowi. Szacunek panie Prezesie! Takiego stanowiska oczekiwałem od zaszczuwanego przez kundli uczciwego Obywatela. Tak trzymać panie Prezesie. No, i tak ma być. Nie będą nam pismaki i pseudo dziennikarze ustawiali ludzi w rządzie i kluczowych instytucjach. Jakby Trump był taki strachliwy to już sto razy sam by musiał ustąpić. Jako szef NIK nie może pan ulegać politycznej presji. I to mi się podoba. Nie dawać się opluwaczom medialnym i nieudolnym służbom. Jak mają jakieś dowody przestępstwa niech udowodnią. A nie tak, że po dymisji, za kilkanaście lat okaże się uniewinniony. Śmierdzi to prowokacją służb na milę! W takich okolicznościach to w życiu bym się nie podał do dymisji. Ja bym nie ustąpił! Jak uważa, że jest niewinny to powinien pozostać na stanowisku. Dobrze, że ma zaufanie do państwa prawa. Wstydzić się powinni politycy już teraz ferujący wyroki…Banaś stał się niewygodny. Ale nic twardego na niego nie mają. To zwykła pokazówka. Panie Marianie, niech Pan nie pęka! Na pohybel Kamińskiemu, Kittelowi, gangsterom ze służb specjalnych walczących w imieniu mafii VATowskiej. Wczoraj szantażował prezes, dziś premier, blady strach? I bardzo dobrze! A teraz Morawiecki niech opowie skąd nogi wyrastają ministrowi po liceum i londyńskiej przybłędzie jak Rostowskiemu, czyli Kościńskiemu. Jestem pewny, że jest pan niszczony na zlecenie mafii, której "Pan dał po lepkich łapach"! Typowy przykład metod żydobolszewickich. Trzymaj się mocno, panie Banaś. Masz pan JAJA i nie boisz się strachliwego PiSu co się boi głośniej kichnąć aby komuchy i żydzi krzywo na nich nie spojrzeli dlatego nie ma ani jednego polityka skazanego za przekręty i zdrady. Pan Banaś się odcina od byłych podwładnych (urzędników) z ministerstwa (siedzą w areszcie) którym prokuratura zarzuca stworzenie i kierowanie grupą wyłudzającą VAT. Mieli ścigać mafie, sami byli mafią. Widać, że Banaś bardzo niewygodny dla dla nowej żydokomuny bo naruszył interesy nowych Kiejkutów. PiS zawiódł i zawodzi narodowe interesy. PiS z ZP chyba szykuje stanowisko prezesa NIK-u dla osobnika z narodu wybranego. PiS zamiast zająć się się samozwańczym marszałkiem ze Szczecina, to podpuszczony przez Kittela, zajął się najbardziej zasłużonym dla dochodów budżetu, człowiekiem. W PO szampany strzelają jak szalone. Facet miliardy dał Narodowi od mafii a teraz PiSowcy chcą jego dymisji Nie bądźcie tacy święci! Bravo Banaś nie daj się. Sąd musi udowodnić. Tak mówi Konstytucja. Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego w sprawie Burego, Kwiatkowskiego i Gawłowskiego trzeba czekać na wyrok sądu, a w sprawie Banasia nie. Na czym polega równość wobec prawa? Widać, że wciąż "żydokomuna" rządzi, skoro rząd nie potrafi swoich ludzi zabezpieczyć przed prowokacjami. Czy Gowin i Gliński to gwaranty "żydokomunistycznych" wpływów w rządzie? Słów mi brakuje na postępowanie tych jełopów z mojego jeszcze PiS. Oni nie rozumieją, że zasłużonych ludzi nie kasuje się za byle co, a Banaś zasłużony jest. Nikt w końcu nie będzie chciał z PiS i ZP współpracować! Dlaczego złodzieja z PO, PSL, Lewactwa nie można pogonić? Kasta pilnuje. A na kogo splunie TVN to jest od razu burza. Pan Marian Banaś będąc szefem NIKu ma dostęp do największych sekretów, spółek skarbowych rządzonych przez PiS. Ma dostęp do wiedzy o tajnych majątkach. Uważam, że jak wytrwa to zostanie świadkiem koronnym. Banaś rozwalił w pojedynkę mafię VATowską, dał Kaczyńskiemu, PiS z ZP miliardy dzięki którym mają 2 kadencję, dał narodowi 500+, 300+, 13 emerytury. A jakie są te "niby-zarzuciki" przeciw niemu? Że coś wynajmował? Przypomnę, że właściciel nieruchomości a takim jest pan Marian Banaś ma prawo wynająć ją komu i za ile chce. Znane są przypadki, wynajmu za remont i utrzymanie mieszkania w dobrym stanie i opłacanie kosztów. Pozwolili zostać Gawłowskiemu, Neumanowi,Tuskowi, Lewandowskiemu, Balcerowiczowi, Rossatiemu, z powrotem postżydokomuna reprezentuje Polskę w UE a teraz ulegają TVN. Art.42. p.3 Konstytucji RP stanowi: "Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina niezostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu". Jeśli poprzedni prezes NIK Kwiatkowski tkwił na swoim stanowisku kilka lat z zarzutami prokuratorskimi, to pan Banaś może pełnić to stanowisko do czasu powstania zarzutów prokuratorskich dla niego. Dziś tak łatwo można zniszczyć każdego człowieka pomówieniami niemieckiego dziennikarza Onetu, Rzeczpospolitej, czy TVN. Na dziś mamy tylko pomówienia tych obcych mediów i złożenie doniesienia CBA do Prokuratury. Kto w CBA to zrobił?? Jako obywatel RP jestem ciekawy. Gawłowski z 3 zarzutami prokuratorskimi jest senatorem RP a prezydent Zdanowska z jednym zarzutem sprawuje stanowisko prezydenta Łodzi. Dwa różne państwa? Dwa różne standardy? Nie zgadzam się! Słuszna decyzja pana Banasia. Wielu dotychczas polityków ma stawiane zarzuty a żaden jak do tej pory nie rozstał się z pełnioną funkcją. Rządząca "dobra zmiano" opanujcie się wreszcie bo przegracie z kretesem. Czas skończyć z syndromem Szeremietiewa. Pan Banaś sprawuje urząd. Będzie wina orzeczona, wtedy na pewno poda się do dymisji. A co z procesem panów Kwiatkowskiego, Burego, Gawłowskiego, etc.. bo nie słychać. A chcieli go wykończyć rękoma PiS z ZP za zrobione porządki i z bojaźni na przyszłość. Mądry facet. Niech najpierw dobiorą się do swoich. Nie przeszkadzało PiS i ZP jak Kwiatkowski z zarzutami był prezesem NIK, podobno nie wolno było go odwołać, a teraz nie powinien się godzić na odwołanie, ponieważ nie ma żadnych zarzutów, a PiS z ZP sam go powołał pan prezes Marian Banaś. Panie Banaś trzymaj się pan. Pan Gadowski mówi prawdę. Rząd ciągle panikuje i zamiast spokojnie i systematycznie pracować reaguje na prowokacje Targowicy. Niewybaczalnym błędem było poddanie się UE w sprawie badania w Polsce praworządności.
  • @Pedant 11:54:20
    Metodę Erdogana lub Orbana, to wystarczy.
  • @Wican 04:20:15
    Jak ktoś zajmuje się wszystkim, leczeniem, polityką, twierdzi, że zna się na wszystkim, to znaczy, że na niczym. Taki jest ponoć dr Kamysz, zwykły lekarzyna Arłukowicz....etc..
  • @kula Lis 69 08:34:06
    Zdecydowanie się z Panem zgadzam i z obydwu redaktorami. Mnie też już zaczyna męczyć to zachowanie PiS-u i np. oddawanie komisji rodziny jakiejś lewaczce. Ludzie opamiętajmy się, bo naprawdę Duda przegra a wy skończycie władzę po niecałych dwóch latach.
    Przykre, ale prawdziwe
  • @Pedant 11:54:20
    Mam to samo zdanie.
    Pzdr
  • @kula Lis 69 12:53:37
    "Metodę Erdogana lub Orbana, to wystarczy."

    Zakneblowanie mediów opozycyjnych?
  • Przypomnę, że
    5 lat prokuratura badała oświadczenie majątkowe Adamowicza, a teraz jego żony.
  • Tak się zastanawiam
    skoro żądanie dymisji Banasia zostało sformuowane jako wynik wniosków ze ściśle poufnego raportu CBA, niedostępnego dla posłów, i zostało ogłoszone po spotkaniu Banasia z Kaczyńskim to skąd ten szeregowy poseł z Żoliborza znał treść raportu której nie powinien znać ?
  • @Pedant 13:13:19
    Tak! bo to nie media tylko mendia, szczujnie! Tak trudno ci to zrozumieć?
  • @krzysztofjaw 13:09:16
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182YTE0ZC9wLzIwMTkvMTEvMzAvODI1LzU1MC85OGJmNTVmNzkwZWU0MzFmYTI5OWEzOTU0MWY5ODVmOS5qcGVn.jpeg

    Podobno wystawią teraz z PiSu..Dominika Figurska-Chorosińska może zostać nową szefową komisji rodziny. To jeden z poważnie rozważanych pomysłów..Jak dowiaduje się portal wPolityce.pl, większość rządowa zamierza doprowadzić do zmiany w sejmowej komisji rodziny. Magdalenę Biejat z klubu Lewicy może zastąpić posłanka PiS Dominika Figurska-Chorosińska. To jeden z poważnie rozważanych pomysłów. Posłanka Lewicy Magdalena Biejat została wybrana na szefową komisji rodziny także dzięki głosom polityków PiS. Z tej formacji przeciw głosowały tylko Elżbieta Duda i właśnie Dominika Figurska-Chorosińska. Z naszych informacji wynika, że PiS zamierza doprowadzić do zmiany na stanowisku przewodniczącego komisji rodziny. Partia Jarosława Kaczyńskiego może postawić na Dominikę Figurską-Chorosińską, która jest znana z obrony rodziny i wartości konserwatywnych. To jeden z poważnie rozważanych pomysłów. Figurska-Chorosińska przed wyborami do Sejmu była radną sejmiku mazowieckiego z listy PiS, była też kandydatką tej partii w wyborach do europarlamentu.
    https://wpolityce.pl/polityka/475415-nasz-news-chorosinska-moze-zostac-szefowa-komisji-rodziny
  • autor
    Jeszcze wyjdzie tak, że Banaś będzie prezesem Schetyny.
    K***a cyrk.
    Po Banasiu to teraz tvn musi zmienić ramówkę. Trwają rozmowy z Tomaszem Grodzkim. Ma jutro usmażyć jajka, w sobotę umyć toaletę, a w poniedziałek przepchać kibel.
    Cała prawda całą dobę.
  • @kula Lis 69 14:25:35
    "Tak! bo to nie media tylko mendia, szczujnie! Tak trudno ci to zrozumieć?"

    Rozumiem was dobrze, ale co dalej? Ludzie będą dalej mieli dostęp do wrogiej propagandy z zagranicy przez Internet oraz radio. Internet można blokować jak w Chinach, zaś radio zagłuszać jak w PRLu (oraz ograniczyć wyjazdy zagraniczne aby nie ulegali obcym wpływom)

    Problem jest z tymi 57% co nie popierają PiSu. Czy uda się ich skutecznie zindoktrynizować w warunkach izolacji informacyjnej? Czy też raczej podkopie to respekt i poparcie dla dobrej zmiany? Wtedy trzeba będzie ich nastraszyć.

    Ciekawy temat, proszę rozwijać.
  • autor
    Żadnej afery Banasia by nigdy nie było gdyby te pokoje na godzinę były przeznaczone tylko dla gejów
    I tylko dla gejów.
    TVN miast Hołowni to Banasia by na prezydenta desygnował, a pozostali "dziennikarze" orgazm by mieli 5 razy dziennie.
  • @Jozio z Londynu 15:04:52
    PiS miałby bardzo duży problem gdyby pan Banaś podałby się do dymisji. Przecież Senat nie zatwierdziłby kandydata PiSu.
  • @krzysztofjaw 13:09:16 Kto sie boi Banasia i dlaczego ? Musi to być ktoś umoczony w spółki PO- vatowskie.
    Banaś byłby ostatnim głupcem gdyby uległ. Ma ciężko, ale nie powinien słuchać tchórzy z PiS, z prezesem na czele. Oni już przegrali. My Pisowcy popieramy pana Banasia , szukajcie aferzystów w PO-KO. Honorowo to jest wtedy, kiedy trwa się na stanowisku mimo lawinowych nawalanek. Pan Prezes Banaś trwa, co uznaję za maksymalnie pozytywną cechę charakteru urzędnika Państwowego. Gdyby PiS nie przetrwał 8 lat rządów peowców, byłoby po PiSie. A PiS też nie kryształ. Dzięki p. Banasiowi ruszyły programy społeczne PiS (100 mld!), taka jest wasza wdzięczność? Jeżeli Banaś popełnił jakieś przestępstwo to proszę wytoczyć mu proces a jeżeli nie to ręce precz od Banasia panie Bielan! Panie Bielan zajmij pan się lepiej Gowinem który ma się kłaść Rejtanem w obronie gender! PIS - to niech się zajmie Grodzkim. Czarzastym, Pawlakiem i pochodzeniem tego Kitla, bo przy takiej narracji to przerżną wybory na Prezydenta a dalej to już z górki...Raczej niech prokuratura się przyłożyć do roboty i postawi albo nie zarzuty temu kto pozbawił mafię zakotwiczone w PO setek miliardów złotych z VAT, kantów na benzynę, ustawianych przetargach i innych przewałach. Mafia mści się na swoim pogromcy, jak ongiś na Szeremietiewie szajka WSIowych akolitów Bredzisława. Znajomi też wynajęli mieszkanie - po miesiącu dowiedzieli się, że to agencja towarzyska.
  • Dlaczego brak procesu w sprawie szefa NIK z PO Kwiatkowskiego. Banaś słusznie robi zostając na stanowisku zarzuty dęte pod zamów
    Banaś słusznie robi zostając na stanowisku zarzuty dęte pod zamówienie polityczne. PO, PSL i lewactwo go nienawidzi, TVN go nienawidzi, cała lewicowa swołocz go nienawidzi, PiS go zaczyna nienawidzić. Idealny kandydat na szefa NIK! To Gowin powinien zachować się honorowo i strzelić sobie w łeb. Właśnie zwolniono z pracy nauczyciela akademickiego, ponieważ przedstawił prawdziwe wyniki badań odnośnie LGBT. Jeśli chodzi o żądanie podania się do dymisji, to na miejscu pana Banasia, postawił bym taki warunek: Jeśli rządzący, czyli ci, którzy oczekują mojej dymisji, spowodują rozliczenie Gawłowskich, Neumanów, Kwiatkowskich, Burych i wielu innych platformianych szachrajów, to ja się wtedy zastanowię...Proszę wygoglować ...Wszystko wiadomo. Tatuś Kittla z TVN to morderca UB więc synek taki sam...Mam prawo oczekiwać od JK/PiS/ZP tego, że zdają sobie sprawę z tego, że targowica nie może być partnerem do współpracy! Targowica ma być wyeliminowana z wszelkich obszarów działalności państwa, skazana i osadzona w wiezieniu! A tymczasem jesteśmy świadkami tego, że targowica jest całkowicie bezkarna a JK/PiS/ZP zamiast się jej twardo postawić, to ustępują. Ja zawsze powtarzam, że ten kto się cofa, ten przegrywa. Targowica ma tylko jeden cel: przejąć władzę! Będą atakować i szarpać aż JK/PiS/ZP albo ulegną/polegną albo znajdą w sobie odwagę i siły, żeby złapać wreszcie ostro za mordę te przeklętą targowicę i pokazać jej i lewactwu ich miejsce w szeregu, w co na dziś wątpię! Niech JK/PiS/ZP nie myśli, że jak ustąpi w sprawie Banasia, to targowica się uspokoi! Już zaczęli nagonkę na Mariusza Kamińskiego! A potem będą następni, bo targowica chce przejąć władzę! Ustępowanie bandyckiej targowicy to droga donikąd! Do klęski! Droga do sprowadzenia na naród nieszczęścia i katastrofy! Niech JK/PiS/ZP się ogarną i złapią wreszcie za mordę tę przeklętą targowicę! Ile jeszcze stuleci mamy się szarpać ze zdrajcami i łajdakami!? Było 123 lata piekła Zaborów, było 6 lat koszmaru niemieckiej okupacji, było prawie 50 lat masakry i cierpienia pod żydosowieckim buciorem i jeszcze 30 lat nędzy w III RP, była nędza pod bandyckimi rządami Lewactwa, Tuska, ile to lat!? Jak długo jeszcze mamy cierpieć!? Jak długo jeszcze!? Niech JK/PiS/ZP się ogarną i zrobią porządek z wrogami naszego państwa! Jakim prawem chcą usunąć Banasia? Co zrobili z Marszałkiem Kuchcińskim, czy Szyszką? Żona poleciała pustym samolotem do Warszawy, drugi zrobił sobie sobie pracownię ze starej stodoły. To za to ich taki świętoprawicowy JK/PiS/ZP wyrzucił. Za co wyrzucili premier Szydło, ministra Macierewicza? Dlaczego nie rozliczą Borusewicza co 700 razy za pieniądze podatników latał wyprowadzać psa na spacer. Wszystkich niech Kaczyński powyrzuca i zostanie jak ten kołek w płocie, bo każdy coś przecież ma w swoim życiorysie, co te niemieckie szmatławce mogą jeszcze wyciągnąć. Dlaczego ten niby chirurg Grodzki z Senatu za łapówki nie podaje się do dymisji. Gawłowski za wielomilionowe łapówki w melioracji, jak ministrował, jeszcze nie siedzi, tym bardziej, że 3 miesiące siedział w areszcie, teraz senatorem jest widocznie jest krystaliczny. Tyle zawdzięczamy panu Banasiowi, tyle miliardów odebrał mafii POwskiej. Oni naprawdę nie umieją rządzić, tyle obiecywali,że rozliczą tych rządzących przez 8 lat POwców i co, nie siedzi żaden. A na kogo teraz przyjdzie kolej? Może Prezydent niech poda się do dymisji za łamanie konstytucji, bo PIS straci na wiarygodności. My teraz nie mamy rządu, tylko trzęsących się ze strachu nieudaczników, co nie potrafią pozamykać tych złodziei z PO, PSL i Lewactwa. Mocno się zastanawiam, czy w następnych wyborach na nich zagłosuję, bo to co oni obecnie robią, to jest dla przeciętnego Polaka nie do pojęcia. Po ostatnich wyborach parlamentarnych wśród ludzi na "dole"daje się zauważyć rozczarowanie postępowaniem PiS-u. Nie czarujmy się wszyscy przeciwnicy obecnej władzy są w natarciu, a PiS systematycznie prowadzi politykę kapitulancką. Z tym "honorem"dajcie sobie może spokój bo cały Anty-PiS nie uznaje żadnych zasad honorowych!!! A PiS jak naiwne dziecko bez walki oddaje bezpowrotnie urząd Prezesa NIK targowicy, gdyż nie mając większości w senacie nie są w stanie osadzić już na tym stanowisku swojego człowieka, tylko będzie ktoś z opozycji, ale także nie mając jednoznacznego dowodu na winę Banasia oglądają się na słupki poparcia i ulegają nie po raz pierwszy presji opozycji totalnej. A z tego co wszystkim wiadomo Banaś wywalił kilku bardzo ważnych ubeków z zajmowanych stanowisk i ci siłą rzeczy się na nim teraz mszczą. Co będzie jeśli się okaże, że Banaś się jakoś wybroni, i może udowodni, że ktoś wcześniej zaplanował całą akcję żeby go "odstawić na boczny tor" i w ten sposób odzyskiwać utracone pozycje... .Ale wtedy będzie już po wszystkim i KO z Lewicą będą boki zrywać, że wykiwali wszystkich łącznie z "nieomylnym" Prezesem i Morawieckim.
  • @kula Lis 69 14:25:35
    "Ciekawy temat, proszę rozwijać."

    Jeśli Pan nie chce logicznie wyjaśnić swojego stanowiska, to co jest Pańskim celem? Powtarzać frazesy i slogany w długich i licznych postach, aż coś się przyklei?

    Myślę, że marnuje Pan czas.
  • Kittel z Wilna i z TVN, sir Mosley i św. Jan Paweł II czyli nazizm tu i ówdzie.
    Nie sądziłam, że dożyję czasów, kiedy najważniejsze osoby w państwie na jednym oddechu powiedzą słowa „neonaziści” i „polscy”. Jak widać, wyprowadzenie z przestrzeni publicznej po roku 1989 publikacji Państwowej Komisji do spraw Badania Zbrodni Hitlerowskich i wywiezienie przez profesora Kuleszę oryginałów zeznań polskich ofiar niemieckiego okupanta, wspomaganego przez Austriaków i tutejszą mniejszość niemiecką, miało głębszy sens i teraz widzimy, na czym ten sens polegał. Naród, który poniósł największe ofiary ( statystycznie na 1000 mieszkańców) od okupanta niemieckiego i sowieckiego w czasie II WW a jego patriotyczne elity były stygmatyzowane określeniem „faszyści” i „kolaboranci Hitlera” przez stalinowskich oprawców jeszcze do roku 1956 – musi znowu w 70 lat po wojnie pokornie wysłuchiwać pomówień o istnieniu w Polsce „polskich neonazistów”. Co prowadzi do dalszych wniosków: skoro są „neo-naziści” to byli „naziści” czyli – jesteśmy – współwinni w zbrodniach niemieckich nazistów.O Bertoldzie Kittelu wiadomo tylko tyle, że urodził się w 1975 r. w Zakopanem i do szkoły chodził w Rabce. Zero danych o rodzinie i bliskich. Przez chwilę zastanawiałam się, czy w Zakopanem jakiś baca nazwiskiem Kittel wypędzał owce na redyk albo woził ceprów nad Morskie Oko, ale moja bujna wyobraźnia nie była zdolna takiego obrazka wytworzyć. Zacięła się. Nie wiemy zatem kim jest Bertold Kittel poza tym, że jest „dziennikarzem śledczym” i że mimo wyroków skazujących za oszczercze pomówienia różnych osób może się poszczycić niebywałym sukcesem: jego ostatnie „śledztwo” na temat „POLSKICH NEONAZISTÓW” zmobilizowało prezydenta RP, premiera RP i wiceministra sprawiedliwości – do publicznych wystąpień z potępieniami owych „polskich neo-nazistów”, dzięki czemu już cały świat wie, że JACYŚ POLSCY NAZIŚCI ISTNIEĆ MUSIELI. Skoro są neo-naziści. Po kilku dniach nieco się zreflektował inny ważny minister i zaczął nas uspokajać, że tych „polskich neonazistów” jest „bardzo mały margines”. Szalenie mnie to pocieszyło. To są ministrowie, prezydenci i premierzy i muszą wiedzieć więcej niż ja. A ja do roku 1989 r. w żadnej szkole i w żadnych mediach nie słyszałam o takim zjawisku jak „polscy naziści”. No bo chyba żeby wystąpiło zjawisko „neo-nazistów”, to wcześniej musieli być „polscy naziści”. Nic na ten temat nie ma chyba w IPN. A jednak „redaktor śledczy” Bertold Kittel dotarł był do aż 5 „neonazistów” w lesie liściastym koło Wodzisławia Śląskiego. Tam co prawda niedaleko do niezadowolonej mniejszości niemieckiej, co to niedawno pisała listy do samego Władymira Władymirowicza, że gdyby chciał wysyłać jakieś rakiety na Polskę z Kaliningradu, to żeby „nie celował na Śląsk”. Było to w roku chyba 2013 i list podpisali panowie aspirujący do „narodu śląskiego”: Rudolf Kołodziejczyk i Andrzej Roczniok. Ale wszyscy prominentni odbiorcy przekazu pana Bertolda Kittela nie poszli tym tropem tylko zaczęli wołać o delegalizację kolejno: ONR, Ruchu Narodowego i Marszu Niepodległości. Pozostaje pytanie, co nasi prominentni politycy wiedzą o panu Bertoldzie Kittelu, że tak ufnie przyjęli jego narrację i zaczęli się potwornie martwić o to, że jednak w Polsce SĄ jacyś neo-naziści i chodzą swobodnie po ulicach. To znaczy po lesie. Ponieważ nie wypada mi pisać listów z pytaniami o takie sprawy do najważniejszych osób w państwie, jak zwykle wklepałam do gugla nazwisko „Kittel” i … otrzymałam więcej, niż się można było spodziewać.
    Po wklepaniu słów „Kittel” i „IPN” od razu wyskoczył mi „Tadeusz Kittel” urodzony 16 listopada 1930 r. w Wilnie syn Wacława i Leontyny, zatrudniony w latach 1955-1956 w Komitecie do spraw Bezpieczeństwa Publicznego przy Radzie Ministrów jako starszy referent a od 28 listopada 1956 r. w MSW Departament I – na etacie „niejawnym” „Niejawność” polegała m.in. na tym, że od 11.o6.1958 r. do 30.04.1963 r. pracował jako „oficer operacyjny rezydentury londyńskiej”. Od roku 1963 zaczął awansować – zawsze w Departamencie I Wydział VII. W roku 1967 był już zastępcą naczelnika, w roku 1969 – naczelnikiem a w 1974 już Zastępcą Dyrektora Zarządu VII. W 1976 znowu „zszedł do podziemia” i został „kierownikiem Punktu Operacyjnego w Sofii, oficjalnie radca Ambasady PRL w Sofii”. I tak do roku 1978 a potem historia milczy. Czy Dyrektor Zarządu VII Departamentu I MSW Tadeusz Kittel mógł być np. ojcem redaktora Kittela? Teoretycznie nie jest to niemożliwe. Bertold Kittel urodził się w roku 1975 czyli kiedy Tadeusz Kittel miał lat 45. Ale mógł być też jakimś stryjkiem lub stryjecznym dziadkiem. Bo dlaczego nie. „Resortowa Stokrotka” miała tatkę w Komendzie Wojewódzkiej MO. Sporo gwiazd medialnych III RP ma tak arystokratyczne pochodzenie. Ale oczywiście są to tylko spekulacje bez pokrycia. Chcąc się czegoś dowiedzieć o rodzinie towarzysza Tadeusza Kittela oficera operacyjnego Departamentu I MSW z Wilna, wklepałam sobie słowa „Kittel” i „Wilno”. I wtedy otworzyło się inferno. Okazuje się, że Wilno zostało zaszczycone nie tylko narodzinami w roku 1930 Kittela przyszłego referenta (starszego) Komitetu Bezpieczeństwa Publicznego przy Radzie Ministrów i asa wywiadu I Departamentu MSW w Londynie i Sofii. Do historii Wilna przeszedł znacznie sławniejszy Kittel, który jednakowoż z zadziwiających powodów nie ma nawet hasła u polskiego docenta wiki. U niemieckiego też zresztą nie. Ale już w angielskiej występuje jak najbardziej i to ze zdjęciem. Okazuje się, że od czerwca 1943 r. szefem Sekcji Żydowskiej w wileńskim Gestapo został urodzony w 1922 r. w Wiedniu aktor, saksofonista i śpiewak a także Unterscharführer SS – Bruno Kittel. Przed przyjazdem do Wilna ten jakże młody (21 lat) i dobrze zapowiadający się nazista zdążył już „rozwiązać kwestię żydowską” we Francji i w Rydze. Pisał o nim sam Wasilij Grossman w „Czarnej Księdze Żydów Wileńskich”, nie mówiąc o spisanych wspomnieniach POLSKICH OBYWATELACH ŻYDOWSKIEGO POCHODZENIA, niedobitkach z Getta wileńskiego, którzy nie zostali rozstrzelani na miejscu ale wysłani do różnych obozów koncentracyjnych jak najbardziej niemieckich. Okazuje się, że poza ciężką pracą w Sekcji Żydowskiej związaną z przygotowywaniem likwidacji Getta w Wilnie SS-Unterscharführer Kittel występował też w wileńskim radio, jak najbardziej niemieckim (Polacy, gdyby ktoś nie wiedział, pod karą śmierci mieli zakazane posiadanie odbiornika radiowego na terenach okupowanych przez III Rzeszę Niemiecką) – grając na saksofonie. Sama likwidacja Getta w Wilnie z udziałem SS-Unterscharführera Kittela to gotowy scenariusz na film fabularny, który jednakże kłóciłby się radykalnie z rzewnym obrazkiem szlachetnego niemieckiego oficera Wehrmachtu, też melomana, który dokarmiał z racji żywnościowych tegoż Wehrmachtu ukrywającego się w ruinach warszawskiego pianistę.
    Otóż w trakcie likwidacji Getta w Wilnie wedle zeznań świadków, SS-man Kittel zażyczył sobie ustawienia na jakimś placu fortepiano i grał na nim lewą ręką, a prawą ręką uzbrojoną w rewolwer strzelał od niechcenia do różnych Żydowskich Podludzi. Wedle świadectw świadków zastrzelił np. 10-letnie dziecko żydowskie, które błagało go o życie. No więc grał i strzelał, ale to już było jak ta „wisienka na torcie”, bowiem wcześniej porządnie rozrysował harmonogram wywózek, egzekucji, bobrownia mieszkań i sortowania różnych ruchomości należących do Żydów w tym Wilnie. Zwłaszcza te ruchomości musiał mieć pod szczególną kontrolą, bowiem kiedy już zakończył likwidację Getta w Wilnie i w 1944 r. zlikwidował Getto w Kownie oraz dobił jakieś resztki Żydów w Ponarach , zdematerializował się tak skutecznie, że od 1945 wszelki słuch o nim zaginął. I taki utalentowany nazista nie ma hasła w polskiej wiki. Nie ma o nim filmu a Słobodzianek nie pisze sztuki. Tylko w 74 lata po likwidacji Getta w Wilnie, gdzie zginęli obywatele Polscy żydowskiego pochodzenia i po egzekucjach w Ponarach, gdzie zginęło 20 tysięcy Polaków – niejaki Bertold Kittel z Warszawy „przenika w blokowisku w Wodzisławiu Śląskim do 5-osobowej organizacji” „polskich neo-nazistów” i gania z nimi po mokrym kwietniowym lesie, łamie przepisy bezpieczeństwa przeciwpożarowego, biernie przypatrując się rozlewaniu materiałów łatwopalnych w tym lesie i filmuje „palenie swastyki” oraz „nazistowski tort”. Powstaje pytanie, kto może mieć bardziej prawdopodobne związki z „nazizmem’: Polacy w Warszawie i Wilnie czy Bertold Kittel urodzony w Zakopanem? Nazwisko Kittel jest bardzo popularnym nazwiskiem w Austrii i w Niemczech, więc jakieś odpryski z zaboru austriackiego mogły się zachować. A SS-man Bruno Kittel nie był jedynym nazistą aktywnym na terenach okupowanej Polski. Oto bowiem „najbardziej odznaczany generał Wehrmachtu II WW” Heinrich Kittel nie tylko uczestniczył w 1939 r. w „Polenfeldzug” ale też dawał występy na froncie wschodnim. Bywał na Krymie, w Riazaniu ale też i w Tarnopolu, i we Lwowie a w 1944 r. nawet w Krakowie. Dożył chłopina szczęśliwie 1969 r. i umarł we własnym łóżku w Ansbach. Miał też młodszego brata Friedricha, odznaczonego Krzyżem Żelaznym. Grupę „Kittelów w nazistowskich mundurach” uzupełnia Otto Kittel, pilot myśliwski urodzony w 1917 r. w Kronsdorf w Sudetach (obecnie Krasow, Czechy), o którym piszą zachwyceni fani lotnictwa, że latał w Luftwaffe od początku wojny i odbył na Messerschmittach i Focke- Wulfach w grupie Armii Północ 583 loty , w tym zaliczył „269 zwycięstw”, głównie na froncie wschodnim. Szczęście odwróciło się w lutym 1945 r. nad Kurlandią, gdzie zestrzelili go sołdaci Armii Czerwonej i jego maszyna legła w płomieniach gdzieś na Łotwie. Na szczęście dla swojej nazistowskiej ojczyzny zdążył się ożenić i spłodzić potomka. Jedyny porządny Kittel, którego pokazuje docent wiki był akurat Polakiem. To Zygmunt Kittel syn przemysłowca Maksymiliana i Joanny ze Skuszewiczów, urodzony w 1877 r.. Działacz niepodległościowy, organizator Powstania Wielkopolskiego, ziemianin, wynalazca i dyrektor różnych cukrowni. W czasie okupacji niemieckiej, kiedy w okupowanej Polsce zgodnie grasowali Heinrich Kittel generał i jego brat Friedrich oraz Bruno Kittel i Otto Kittel as lotnictwa nazistowskiego – Polak Zygmunt Kittel , wówczas już człowiek wiekowy, musiał ukrywać się w Warszawie i na Lubelszczyźnie. Po wojnie został dyrektorem cukrowni w Żninie a na emeryturze nauczał maszynoznawstwa w technikum cukrowniczym. Ma skromną tabliczkę w Toruniu, gdzie zmarł w roku 1960. Chyba nie zalicza się do przodków redaktora śledczego Bertolda, bo chyba ten pochwaliłby się takim przodkiem. A nie chwali się żadnym. Do zamieszania z Kittelem i „polskimi neo-nazistami” dołączył z troską starszy sierżant Daniels. W wywiadzie dla portalu www.wpolityce.pl powiedział m.in. co następuje: „…Polska była jedynym krajem, który walczył z nazistami. To hańba, że dziś mała grupka Polaków tak się zachowuje. Sprawa neonazistów dotknęła mnie osobiście. Ale to problem nie tylko polski, ale światowy.W Charlottesville oni maszerują po ulicach, a nie chowają się w lesie…”. Przyjaciel Polski a zwłaszcza niektórych polskich polityków szuka „nazistów” tak daleko od Londynu, gdzie się urodził i żył do 18-go roku życia. Gdzieś w Charlottesville a nawet w lasach liściastych w Polsce.
    A przecież w jego rodzinnym Londynie żył i działał członek najwyższych sfer towarzyskich i politycznych międzywojennej Wielkiej Brytanii sir Oswald Mosley. To nie był górnik z kopalni śląskiej czy „pracownik ochrony” ale kuzyn ( przez ojca ) 14 księcia Strathmore and Kinghorne a przez to był kuzynem samej Lady Elisabeth Bowes- Lyon, Małżonki Króla Jerzego VI i Królowej Imperium oraz Matki Królowej Imperium Elżbiety II. Sir Oswald Mosley jak dobrze się urodził tak dobrze się żenił. Najpierw w roku 1920 z córką samego wicekróla Indyj „tego” lorda Curzona, co było „wydarzeniem roku 1920”. Z udziałem króla Jerzego V i królowej Marii. Drugi ożenek miał miejsce po śmierci pierwszej żony z panną Dianą Mitford, primo voto Guinnes. Ten ślub winien dać do myślenia sierżantowi Danielsowi obywatelowi brytyjskiemu. W każdym razie winien dać do myślenia zanim rzucił się do stawiania Polaków do pionu moralnego w związku z „wykryciem” mitycznych „polskich neonazistów” w proletariackim miasteczku Wodzisław. A w zasadzie w głębokim lesie. Oto bowiem sir Oswald Mosley, poseł do brytyjskiego parlamentu i założyciel w roku 1926 Brytyjskiej Unii Faszystów , której pozwolono działać całe 14 lat czyli do roku 1940 i która miała aż 20 tysięcy członków – żenił się drugi raz 6 grudnia 1936 r. w prywatnej posiadłości ówczesnego Ministra Propagandy i Oświecenia Publicznego Niemiec, gauleitera Berlina w latach 1926-1945 – samego Josefa Goebbelsa. Czyli tak jakby w Berlinie. A wśród gości był osobiście sam przywódca Nationalsozialistische Deutsche Arbeitspartei (NSDAP) oraz Kanclerz Niemiec – towarzysz Adolf Hitler. Pani Mitford Mosley była przyjaciółką pani Magdy Goebbels ale też bliską kuzynką pani Klementyny Ogilvy Spencer-Churchil małżonki samego Winstona Churchilla. Jakby tu powiedzieć. Ładnie się ci wielbiciele Hitlera umocowali w Wielkiej Brytanii a w Londynie to szczególnie. Nie żeby „naziści” ale raczej „faszyści” ale swastykę wielbili w znacznie lepszych okolicznościach przyrody niż ci „założyciele Dumy i Nowoczesności”.
    Bo co tam lady Mitford Mosley żona swojego męża. Jej siostra Unity Mitford była „grupie” Adolfa Hitlera do tego stopnia, że kiedy ten święcił Anschluss Austrii w 1938, podobno stanęła z nim na balkonie w Wiedniu w czasie najważniejszego przemówienia. Mało tego. Hitler jako gościny gospodarz zaoferował lady Unity Mitford z brytyjskiej arystokracji luksusowy apartament w Monachium a ona ten apartament zwiedziła przed decyzją o zamieszkaniu. Dowiedziała się wtedy, że mieszkanie zostało skonfiskowane żydowskiej rodzinie. I co? Zrezygnowała? Nie. Zamieszkała. Nie mówiąc o tym, że uczestniczyła wraz z siostrą jako gość honorowy na różnych nazistowskich zjazdach masowych. A nawet przemawiała. Jak napisał Konsul Generalny Wielkiej Brytanii na jej temat w oficjalnym raporcie w roku 1936: „..jest bardziej nazistką niż naziści, powitała ambasadora Wielkiej Brytanii salutem hitlerowskim..”. Chyba wobec takich faktów mogę poradzić naszym wspaniałym liderom i równie wspaniałym przyjaciołom Polski, żeby sobie szukali „nazistów” nie w lasach liściastych w Polsce roku 2018 czy w Charlottesville ale może jednak w Berlinie, Monachium i ostatecznie w Londynie. Chyba z tych 20 tysięcy wielbicieli „pana Hitlera” z Brytyjskiej Unii Faszystów zostało paru „pogrobowców’. Mogę wskazać pierwszego z brzegu: to pan Dawid Irving, w młodości zauroczony starym już „byłym nazistą” Oswaldem Mosleyem, żyjącym po wojnie w Paryżu. Zdolny pan Irving słynie głównie z tego, że kwestionuje istnienie komór gazowych ,twierdząc, że to „wymysł Polaków”. No i że „Hitler nic nie wiedział”. A przecież na tym pan David Irving, co to szczyci się wierności źródłom historycznym nie skończył. Tyle, że w Polsce jest to objęte całkowitą omertą a dzieła pana Irvinga kwestionujące zbrodnie niemieckie w KL Auschwitz – są wydawane. W 2005 r. walnął z naprawdę grubej rury. Okazuje się, że już w 1981 r. zdołał napisać notatkę „niestety niezauważoną” jak się skarżył o nowym Papieżu w Rzymie, św. Janie Pawle II z Polski.
    To jest naprawdę coś ekstra i może „nasi politycy” powinni się tym zainteresować, bo to nadal wisi w Internecie.

    Oto fragment tekstu pod linkiem http://www.fpp.co.uk/docs/Irving/RadDi/2005/030405.html :”… POPE John-Paul has died, the television news announces. We are filled with profound and dutiful sorrow. Many years ago, soon after he was first installed by the College of Cardinals in 1979, the story was whispered around that in 1939, as the then nineteen-year old Karol Wojtyla, he had participated in the „Bromberger Blutsonntag” in Poland in which bloodthirsty and hate-crazed Poles massacred around seven thousand ethnic Germans in the town of Bromberg (today Bydgoszcz) on the first Sunday of WW2. I published this item, unnoticed, in my little newsletter Focal Point in about 1981. The rumours had it that he had in consequence been sought by the Gestapo throughout the war, during which he had gone underground in Krakow. After the war, said the same rumours, his name had remained inscribed on Germany’s Police Gazette or watch list, the Polizeiliches Fahndungsblatt, and it stayed there until the Pope’s first state visit to Germany; whereupon it was swiftly removed. I dislike repeating such stories without a foundation, and around 1980 I asked the Federal German Archives for access to the relevant files of the Polizeiliches Fahndungsblatt. No luck: they had been misplaced or lost, I was informed in the Bundesarchiv’s reply….”.

    W języku polskim brzmi to mniej więcej tak :”…Papież Jan Paweł zmarł, jak oznajmiła telewizja. Jesteśmy przepełnieni głębokim i pełnym szacunku smutkiem. Wiele lat temu, wkrótce po tym, kiedy został wybrany do Kolegium Kardynalskiego, SZEPTANA BYŁA HISTORIA o 1939 r., że 19-letni KAROL WOJTYŁA UCZESTNICZYŁ W „KRWAWEJ NIEDZIELI W BYDGOSZCZY” w Polsce, w żądni krwi i oszaleli z nienawiści Polacy zamordowali około siedmiu tysięcy Niemców etnicznych z miasta Bromberg (dzisiaj Bydgoszcz) w pierwszą sobotę II WW. Opublikowałem tę informację, niezauważoną w mojej małej gazetce „Focal Point” (Główny Punkt) około roku 1981. Pogłoski były takie, że on w konsekwencji był poszukiwany przez Gestapo w czasie wojny, w czasie której żył w ukryciu w Krakowie. Po wojnie, wg tych samych pogłosek, Jego imię pozostawało wpisane w Niemieckiej Gazecie Policyjnej lub na liście gończym czyli Polizeiliches Fahndungsblatt i pozostawał na nim do czasu pierwszej wizyty Papieża do Niemiec, po czym zostało szybciutko usunięte. Nie lubię powtarzać takich historii bez podstawy i około roku 1980 napisałem do Niemieckiego Federalnego Archiwum z wnioskiem o dostęp do odnośnych akt z Policyjnej Listy Osób Poszukiwanych. Ale brak szczęścia; zostały one przeniesione lub zaginęły, jak zostałem poinformowany z odpowiedzi z Bundesarchiv…”.
    To się nazywa „poszukiwacz prawdy historycznej”: pogłoski i znikające z archiwów dokumenty. Państwo to czują? W roku 2005 kłamca oświęcimski opublikował w Internecie ekstremalnie wulgarną fałszywkę na temat św. Jana Pawła II Głowy Kościoła Rzymsko-Katolickiego i Obywatela Polski a przez 13 lat cała III RP z jej urzędnikami i autorytetami – milczy. Milczy i nie broni dobrego imienia Polskiego Obywatela i Polski przez 13 lat. Ale kiedy „redaktor śledczy” TVN z dwoma wyrokami za szkalowanie niewinnych ludzi dostarcza ‘rewelacji” o pięciu nieznanych facetach z blokowiska w Wodzisławiu Śląskim i o ich imprezach z tortami i paleniem swastyk w lesie liściastym, to już za dwa dni wyskakują przed szereg: Prezydent RP, Premier RP i dwóch ministrów z „potępieniami nazistów polskich”. A jeden z ministrów odgraża się, że „będzie delegalizował nazistowskie organizacje”. Co ciekawe lista kandydatów do delegalizacji nie ogranicza się do „Dumy i Nowoczesności” tylko sięga aż do „tych nazioli z Marszu Niepodległości”. Brawo my. Panowie. Nie ma żadnych neo-nazistów polskich. Nie było też żadnych polskich nazistów. Za to był Bruno Kittel SS Unterscharfuehrer lat 21 w Getcie Wileńskim, który jedną ręką grał na fortepianie, a w drugiej trzymał rewolwer i strzelał do żydowskiego Dziecka. Jak się okazuje, za moje podatki nie mogę liczyć na to, że urzędnicy państwowi będą trzymać się twardych faktów i bronić interesu Rzeczpospolitej i jej dobrego imienia, tylko muszę oglądać serial „Allo allo” w znacznie gorszej wersji niż oryginał. I podejrzaną gorliwość tychże urzędników do „delegalizacji”, zanim podejrzany zostanie przesłuchany, zostaną sprawdzone życiorysy, dowody i ze 2 słowa powie jakiś adwokat obrońca. Nie liczę na żadne opamiętanie, na żadne zmiany „narracji” u naszystów. Nie mam też żadnych pytań. To zaszło tak daleko, że chyba tylko sierżant Daniels może wiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi.
    Kardynał Karol Wojtyła był z wizytą w Niemczech i to oficjalnie przynajmniej dwa razy: w 1974 i 1978 roku. Żadna niemiecka policja go nie ścigała. Czyli Irving zmyśla ale nikt go nie ściga i nie pozywa za szkalowanie Papieża.
    http://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/80280

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Komitet_do_spraw_Bezpiecze%C5%84stwa_Publicznego

    https://en.wikipedia.org/wiki/Bruno_Kittel

    https://pl.pinterest.com/pin/247557310743469341/

    https://en.wikipedia.org/wiki/Otto_Kittel

    https://books.google.pl/books?id=v3SaAwAAQBAJ&pg=PA27&lpg=PA27&dq=bruno+kittel+wikipedia&source=bl&ots=e08PcvTSxR&sig=8rpWiVvwI0FzrXt6u6njFKpwpkE&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwjx-q_cgvjYAhXIkCwKHe8DDtkQ6AEIazAI#v=onepage&q=bruno%20kittel%20wikipedia&f=false

    http://www.vilnaghetto.com/gallery2/v/vilna/album66/Ponary_The_Soviet_Commission_August_1944.jpg.html

    http://www.deathcamps.org/occupation/vilnius%20ghetto.html

    https://books.google.pl/books?id=LyEuDwAAQBAJ&pg=PT750&lpg=PT750&dq=bruno+kittel+ponary&source=bl&ots=nD4Y50CCEv&sig=qUtA6E1-BL0cPNChTskRTQhzD-o&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiL49Shg_jYAhWQhqYKHd4pCbsQ6AEIaTAN#v=onepage&q=bruno%20kittel%20ponary&f=false

    http://deacademic.com/dic.nsf/dewiki/796486

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Kittel

    https://wpolityce.pl/polityka/378503-daniels-polska-byla-jedynym-krajem-ktory-walczyl-z-nazistami-to-hanba-ze-dzis-mala-grupa-polakow-tak-sie-zachowuje

    https://pl.wikipedia.org/wiki/David_Irving

    http://www.fpp.co.uk/docs/Irving/RadDi/2005/030405.html

    http://www.centrumjp2.pl/wikijp2/index.php?title=1974


    Źródło
    https://www.salon24.pl/u/bobry7/839370,przeskocz-do-tresci-kittel-z-wilna-i-z-tvn-sir-mosley-i-sw-jan-pawel-ii-czyli-nazizm-tu-i-owdzie


    Ps..Ciekawostka przyrodnicza, że KITTEL to znane nazwisko Żydów aszkenazyjskich, będące odmianą nazwiska Gittel גִיטְל (Yiddish = dobry).

    https://www.hebrewsurnames.com/KITTEL

    Tu pożyteczna stronka o imionach i często od nich tworzonych nazwiskach w jidysz i hebrajskim:

    https://ongtora.com/nomes-judaicos/

    Jeszcze jedna urodzona w Wilnie. Etatowy ambasador w Rosji w i dawnych sowieckich republikach Anna Azari (hebr. אנה אזרי; ur. 27 sierpnia 1959 w Wilnie)Poniżej informacje dodatkowe o tej "pierwszej damie" no i o panie Annie Azari. Ona nie ma konsekwentnie panieńskiego nazwiska ani rodziców. Ruska wiki podała, że jej dziadek nazywał się Michaił Edelsztejn lub Edelstein, urodził się w 1898 r. , należał w 1917 do Paelej Syjon a od 1918 r. już w Rosyjskiej Partii Socjaldemokratycznej (bolszewików), uczestnik wojny ojczyźnianej i sekretarz rajkomu (Komitetu Rejonowego ) partii w Moskwie. A niejaki pan Reznik podaje na stronie 333 swego dzieła "Trocki i towarzysze" coś o towarzyszu Michaile Edelsteinie i Trockim. Czyli dziadek to był cwaniak, który przystąpił jako młody chłopak do bolszewików i płynął z prądem. Ale dalej nazwiska panieńskiego - brak. Może Edelstein a może zupełnie inne. Natomiast ukraińska wiki podaje, że pracowała od 1983 r. w MSZ Izraela a w latach 1984-1986 "w funduszu im. Rothschilda". Kobieta radziecka.

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%B7%D0%B0%D1%80%D0%B8,_%D0%90%D0%BD%D0%BD%D0%B0

    https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BD%D0%BD%D0%B0_%D0%90%D0%B7%D0%B0%D1%80%D1%96
    A więc tak wygląda, nieprzypadkowo i w nieprzypadkowym happeningu, wygląda fundator "kariery" pani ambaras vel ambasador

    http://kizak.web-album.org/photo/1801845,wydarzenia-polityczne
    "Ale kiedy "redaktor śledczy" TVN z dwoma wyrokami za szkalowanie niewinnych ludzi dostarcza "rewelacji" o pięciu nieznanych facetach z blokowiska w Wodzisławiu Śląskim i o ich imprezach z tortami i paleniem swastyk w lesie liściastym, to już za dwa dni wyskakują przed szereg: Prezydent RP, Premier RP i dwóch ministrów z "potępieniami nazistów polskich". A jeden z ministrów odgraża się, że "będzie delegalizował nazistowskie organizacje". Co ciekawe lista kandydatów do delegalizacji nie ogranicza się do "Dumy i Nowoczesności" tylko sięga aż do "tych nazioli z Marszu Niepodległości". Brawo my.

    Panowie. Nie ma żadnych neo-nazistów polskich. Nie było też żadnych polskich nazistów. Za to był Bruno Kittel SS Unterscharfuehrer lat 21 w Getcie Wileńskim, który jedną ręką grał na fortepianie, a w drugiej trzymał rewolwer i strzelał do żydowskiego Dziecka".
    pink panther
    Znakomita notka, jak zawsze celnie, rzetelnie i na temat!
  • @kula Lis 69 17:23:48
    "Nie ma żadnych neo-nazistów polskich. Nie było też żadnych polskich nazistów. Za to był Bruno Kittel SS Unterscharfuehrer lat 21 w Getcie Wileńskim, który jedną ręką grał na fortepianie, a w drugiej trzymał rewolwer i strzelał do żydowskiego Dziecka".

    A wy nazywacie innego Kittela "żydowską hieną". Jak byście nazwali żydowskie dziecko? Małą hieną?
  • Polski reżyser przypomina niewygodne fakty o reporterze TVN
    https://s4.tvp.pl/images2/4/7/8/uid_478b3ef84856a9b5f1b81d7551903a461569257517662_width_907_play_0_pos_0_gs_0_height_515.jpg

    Bertold Kittel był jednym ze współautorów materiału o „urodzinach Hitlera”, zorganizowanych w lesie pod Wodzisławiem Śląskim (fot. arch.PAP/Marcin Obara)
    W przeszłości niejednokrotnie podważano wiarygodność źródeł, jakie w dziennikarskiej pracy wykorzystywał Bertold Kittel. Z notatki sporządzonej w 2000 r. przez ówczesną szefową gabinetu ministra Lecha Kaczyńskiego wynika, że obecny reporter TVN „otrzymał zlecenie wykorzystania mediów do wyeliminowania z życia politycznego” trzech osób – czytamy w biografii Lecha Kaczyńskiego autorstwa Adama Chmieleckiego, Anny Piekarskiej i Sławomira Cenckiewicza. Teraz brak dziennikarskiej rzetelności i manipulację dziennikarzowi „Superwizjera” zarzuca szef NIK Marian Banaś. Dokumentalista i reżyser Marcin Mamoń w facebookowym wpisie przytoczył fragmenty publikacji „Lech Kaczyński. Biografia polityczna 1949-2005”. Autorzy książki napisali, że „wiele wskazuje na to”, iż okoliczności dymisji z funkcji ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego były „elementem szerszej kampanii, w której zawierały się m.in. działania Urzędu Ochrony Państwa oraz publikacje prasowe. Tutaj wspominają także artykuły dziennikarza TVN. Wskazują na notatkę, jaką w grudniu 2000 roku sporządziła Elżbieta Kruk, szefowa gabinetu politycznego ówczesnego ministra sprawiedliwości. „Pozyskałam informację, że dziennikarze »Rzeczpospolitej« Anna Marszałek i Bertold Kittel [...] otrzymali zlecenie wykorzystania mediów do wyeliminowania z życia politycznego trzech polityków: Marka Kempskiego, Jerzego Widzyka i Lecha Kaczyńskiego. [...] Działania te prowadzone są w porozumieniu z UOP” – napisała Kruk.
    Po sporządzeniu tej notatki oraz serii artykułów prasowych Lech Kaczyński powołał specjalny zespół prokuratorów, który – pod kierownictwem p.o. prokuratora krajowego Zbigniewa Wassermana – wszczął postępowania prokuratorskie w sprawie „przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez niektórych funkcjonariuszy UOP”. Zarzucano im, że „inspirowali artykuły prasowe zmierzające do podważenia zaufania społecznego wobec osób piastujących kierownicze funkcje w państwie niezbędna dla wykonywania swoich zadań publicznych”. Zespół rozwiązał po kilku miesiącach następca Kaczyńskiego na stanowisku szefa resortu sprawiedliwości Stanisław Iwanicki. Za swoje artykuły – w tym opublikowany w „Rzeczpospolite” tekst „Wojewoda w sieci” – zespół dziennikarski Bertold Kittel i Anna Marszałek otrzymali w 2001 roku nagrodę „Grand Press” w kategorii dziennikarstwa śledczego. Jednak niespełna rok później bohaterowie nagrodzonego artykułu, wspólnicy w Kancelarii Prawnej Iurator, wygrali proces cywilny o ochronę dóbr osobistych wytoczony wydawcy i naczelnemu dziennika. „Oznaczało to podważenie wiarygodności źródeł wykorzystywanych przez nich (Kittela i Marszałek – red.) w pracy, co szczególnie w pracy dziennikarzy śledczych powinno oznaczać utratę pozycji zawodowej” – ocenili autorzy biografii politycznej prezydenta Kaczyńskiego. Marcin Mamoń

    Marian Banaś człowiek niezłomny...
    Warto przypomnieć jego biogram z Encyklopedii Solidarności a potem przeczytać co o Bertoldzie Kittelu pisali S. Cenckiewicz, Adam Chmielecki i inni w ksiażce "Lech Kaczyński. Biografia polityczna.
    I od razu wszystko jasne.

    http://www.encysol.pl/wiki/Marian_Bana%C5%9B

    Z kolei w 2001 r. Marszałek i Kittel na łamach „Rzeczpospolitej” oskarżyli byłego wiceministra obrony narodowej Romualda Szeremietiewa o udział w działaniach korupcyjnych w MON. W 2008 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił Szeremietiewa od zarzutów korupcji. W 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał prawomocnie autorom publikacji przeprosić Szeremietiewa. Do dziś nie odzyskałem pozycji, którą miałem, uznawany za znawcę, eksperta i zdolnego do tego, by kierować sprawami sił zbrojnych. I zdaje się, że o to chodziło – mówił Szermietiew. Z redakcji „Rzeczpospolitej” Kittel odszedł w 2007 r., do dziś nie skończył jednak z zawodem dziennikarza śledczego. Anna Marszałek dziennikarską karierę zakończyła w 2011 r. i przeszła do administracji państwowej, rozpoczynając pracę w Najwyższej Izbie Kontroli. „Superwizjer” TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego: dwa domy; grunty rolne i kamienicę. Kamienicę i dwa mniejsze mieszkania wynajmuje – informują dziennikarze programu. Według dziennikarzy jedna z nieruchomości to niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Jak podkreślono w materiale „Superwizjera”, w 2016 r. Marian Banaś zadeklarował, że sprzeda kamienicę, ale nigdy do tego nie doszło. Autorem reportażu „Superwizjera” o Banasiu jest właśnie Kittel. Dziennikarz był także jednym ze współautorów materiału o „urodzinach Hitlera”, zorganizowanych w lesie pod Wodzisławiem Śląskim. Szef NIK w oświadczeniu zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale „Superwizjera” hotelem, a teraz nie jest nawet właścicielem tej nieruchomości. Jak dodał, „materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia” nie tylko jego, ale również kierowanych przez niego instytucji; zamierza skierować sprawę na drogę sądową. Oświadczenia majątkowe Banasia sprawdza CBA. CBA realizując swoje ustawowe obowiązki prowadzi od 16 kwietnia kontrolę oświadczeń majątkowych Pana Mariana Banasia. Postępowanie obejmuje oświadczenia majątkowe złożone w latach 2015-19. Planowany termin zakończenia kontroli przypada na drugą połowę października. Czynności kontrolne poprzedziła przeprowadzona analiza – poinformował Temistokles Brodowski, rzecznik CBA. Na początku czerwca Marian Banaś został ministrem finansów w ramach rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego. Na stanowisku zastąpił Teresę Czerwińską. Wcześniej był sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i szefem Krajowej Administracji Skarbowej. Pełni też funkcję pełnomocnika rządu do spraw zwalczania nieprawidłowości finansowych na szkodę RP lub Unii Europejskiej. Wcześniej dwukrotnie był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i szefem Służby Celnej. W PRL działał w demokratycznej opozycji, organizował kolportaż niezależnych wydawnictw w Krakowie i na Podhalu oraz współ zakładał Akcję na rzecz Niepodległości. Działał także w Studenckim Komitecie Solidarności, Instytucie Katyńskim, Konfederacji Polski Niepodległej czy w Ruchu Młodej Polski. Za działalność w „Solidarności” siedział w więzieniu od 1981 r. do 1983 r. Po wyjściu na wolność współ zakładał Komitet Pomocy Więzionym za Przekonania, a w połowie lat 80. był współtwórcą Polskiej Partii Niepodległościowej. W rządzie Jana Olszewskiego był doradcą szefa MSW Antoniego Macierewicza. W latach 1992-2005 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, m.in. jako specjalista i doradca prawny. Od 2005 r. do 2008 r. pełnił funkcję podsekretarzem stanu w resorcie finansów oraz szefa Służby Celnej. W listopadzie 2015 r. ponownie objął oba te stanowiska, a od grudnia 2016 r. jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Po zlikwidowaniu Służby Celnej w 2017 r. został szefem Krajowej Administracji Skarbowej.

    https://www.tvp.info/44521061/polski-rezyser-przypomina-niewygodne-fakty-o-reporterze-tvn
  • Zmiana w konstytucji pozwalająca odwołać prezesa NIK? Schetyna protestuje
    https://s2.tvp.pl/images2/2/6/b/uid_26b36aae5010fd11a1f02f81e4404c051575039227501_width_907_play_0_pos_0_gs_0_height_515.jpg

    Lider PO odniósł się do możliwości zmiany konstytucji ws. prezesa NIK. Żadnej zmiany konstytucji nie będzie. Marian Banaś to symbol uczciwości PiS. Zgodnie z polską konstytucją (art. 205-206) prezes Najwyższej Izby Kontroli praktycznie może przestać pełnić swoją funkcję jedynie w wyniku własnej decyzji. Politycy Prawa i Sprawiedliwości rozważają zmianę w ustawie zasadniczej, żeby w wyjątkowych okolicznościach osoba sprawująca tę funkcję mogła zostać odwołana. Pomysł ten nie podoba się Platformie Obywatelskiej. „Żadnej zmiany konstytucji nie będzie” stanowczo protestuje przewodniczący PO. „Dziennik Gazeta Prawna” napisał w piątek na swych stronach internetowych, że w sytuacji, gdyby prezes NIK Marian Banaś sam nie podał się do dymisji, Prawo i Sprawiedliwość rozważa kolejne działania ze współudziałem opozycji. Jak pisze „DGP” pojawił się pomysł zmiany konstytucji. Konstytucja stanowi, że prezes NIK jest powoływany przez Sejm za zgodą Senatu, na 6 lat i może być ponownie powołany tylko raz; prezes NIK nie może zajmować innego stanowiska, z wyjątkiem stanowiska profesora szkoły wyższej ani wykonywać innych zajęć zawodowych; prezes NIK nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu. Ponadto – mówi konstytucja – prezes NIK nie może być bez uprzedniej zgody Sejmu pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności; prezes NIK nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania; o zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Marszałka Sejmu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego. Z kolei zgodnie z ustawą o NIK prezesa Izby powołuje Sejm bezwzględną większością głosów za zgodą Senatu. Ustawa stanowi, że Sejm odwołuje szefa, jeżeli: zrzekł się on stanowiska; uzna, że stał się on trwale niezdolny do pełnienia obowiązków na skutek choroby; został on skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa; złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu. Odwołanie prezesa NIK może też nastąpić, jeśli Trybunał Stanu orzekł w stosunku do niego zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych. W czwartek w siedzibie PiS z Banasiem spotkali się prezes partii Jarosław Kaczyński i wiceprezes, szef MSWiA Mariusz Kamiński. Jak poinformowała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, wyrazili oni oczekiwanie, że szef NIK poda się do dymisji.
    Z kolei premier Mateusz Morawiecki powiedział w piątek, że zapoznał się z raportem CBA w sprawie prezesa NIK i doszedł do przekonania, że wnioski z niego płynące powinny skłonić Banasia do podania się do dymisji. Morawiecki ocenił, że Banaś poda się w piątek do dymisji. „Jeśli tak się nie stanie, mamy plan »B«” dodał premier. Po tych słowach szefa rządu „Dziennik Gazeta Prawna” napisał: „Jeśli Marian Banaś nie poda się do dymisji, to Nowogrodzka rozważa kolejne działania, ale już ze współudziałem opozycji”. „Ponieważ nie można szefa NIK usunąć zmianą ustawy o NIK, kolejny możliwy krok wymagałby zmiany konstytucji. Tylko, by zyskać poparcie opozycji PiS myśli o tym, by odwołanie było możliwe większością kwalifikowaną np. trzech piątych. To miałoby upewnić opozycję, że przepis nie będzie używany instrumentalnie przez większość rządową. – By, nie było precedensu, że za dwa, trzy lata komuś bez żadnych podstaw nie spodoba się prezes NIK i będzie go chciał odwołać zwykłą większością mówi nam polityk PiS” – napisał „DGP”.

    https://www.tvp.info/45559516/zmiana-w-konstytucji-pozwalajaca-odwolac-prezesa-nik-schetyna-protestuje
  • @Pedant 17:37:09
    Tak bo z małej hieny zawsze wyrasta duża dorosła i dorodna hiena. Tak samo z dzieci terrorystów wyrastają terroryści, w rodzinach lewackich lewacy, w ubeckich ubeckie, etc...
  • @Pedant 17:37:09
    Dlaczego w jego jak i wielu innych w życiorysie jest tylko data urodzenia? Brak kto tate, mame, etc..Odpowiedz sobie dlaczego tak jest.
  • @kula Lis 69 17:48:10
    "Tak bo z małej hieny zawsze wyrasta duża dorosła i dorodna hiena."

    Nienawidzicie Żydów, nienawidzicie Niemców, itd ... Czy jest ktoś do kogo się życzliwie odnosicie?

    ""Nie ma żadnych neo-nazistów polskich. Nie było też żadnych polskich nazistów. "

    Nie potrzeba nazioli z takim ładunkiem złości jak u was.
  • @Husky 17:54:50
    Panie Prezesie, Panie Ministrze ani kroku w tył! Uczciwi ludzie nie mogą być przekreślani przez medialne szumowiny typu Berthold Kittel z medialnego, ubeckiego rynsztoka typu TeFałszeN..Redaktor Gadowski ujawnia całą prawdę o nagonce na pana Banasia. Wpisz w Google: "Gadowski o Banasiu"...A Bielan (nie moja grupa krwi) powinien być bardziej ostrożny w ferowaniu wyroków. Sam knuł przeciwko J. Kaczyńskiemu (zgoda, zostało mu to wybaczone, ale swąd pozostał). Będąc wicemarszałkiem Senatu wraz z wicepremierem J. Gowinem odwiedzili Polonię namawiając do zaniechania działań przeciwko ustawie 447 (chodziło o zaprzestanie wysyłania protestów do Kongresu USA przez Polonię). Niestety nie jest jak żona Cezara (pomijam znaną mu zgniliznę panującą w Senacie -wszak był wiceszefem). Uważam, że prezes NIK-u powinien oprzeć się naciskom wszak nic mu jeszcze nie udowodniono. Jest tylko raport CBA a jego treść jest znana tylko kilku osobom z wierchuszki ZP (Zjednoczona Prawica). Z doniesień prasowych słyszę, że Jarosław Kaczyński raportu nie czytał (jeżeli to prawda). W takim razie czego dotyczy ta zadyma? Przesilenie w kręgach władzy? Strach przed wiedzą Banasia? Im wcześniej się dowiemy to lepiej dla ZP. Oby ta prawda nie zaważyła przy urnach?
  • @kula Lis 69 18:30:36
    Na jego miejscu też bym nie złozył dymisji, bo jak to jest? Jakiś artykul; bez pokrycia w faktach może być przyczynkiem do składania dymisji najważniejszych urzędników w państwie. Sądzę, że to jest jakaś dziwna gra... pożyjemy, zobaczymy.
    Pozdrawiam
  • @Pedant 18:10:22
    Z tego co wiem to aktualnie jedynym faszystowskim krajem na świecie jest Izrael - z powodzeniem wprowadził coś na kształt Ustaw Norymberskich (idących dalej niż oryginał) wobec Palestyńczyków - rdzennych mieszkańców ziem na których nazistowski Izrael "gości". Jak szukać nazistów to w Izraelu - tam jest ich najwięcej.
  • @krzysztofjaw 18:53:08
    Podobno jakiś Daniels (a może to Johny Walker był) obraził się na Banasia bo nie chciał w jarmułce paradować ...
  • @krzysztofjaw 18:53:08
    Oskarżany: szef NIK, Marian Banaś..Oskarżający: dziennikarze związani z superwizjerem TVN, głównym oskarżającym jest red. Bertold Kittel. Obecnie, były szef KAS jest atakowany nie tylko przez opozycję, ale także przez własne środowisko.

    https://www.salon24.pl/u/1maud/1003278,po-pierwsze-myslec
  • @krzysztofjaw 18:53:08
    Co robił Banaś w latach 2008-2015? Może tu tkwi rozwiązanie zagadki? Czy szkolił się w USA? Tylko jeśli Banaś był szkolony w USA, to dlaczego teraz USA chce jego odwołania? Inna grupa, urwał im się ze smyczy? nie wiedziałem o tej dziurze w życiorysie. Wynika z tego jeden prosty fakt: PiS dał stołek NIK człowiekowi z dziurą w życiorysie. Banaś nie uczestniczył w partyjnym życiu po upadku pierwszego rządu PiS potem wraca i staje się częścią zewnętrznego desantu Morawieckiego dostając posadkę w ministerstwie finansów w rządzie Szydło. To już choćby pokazuje szczególny system obsadzania stanowisk w PiS. Finanse, co od początku zresztą było jasne, są wyłączone z pod partyjnej kontroli. (tak samo jak właściwie wszystko inne na czele ze służbami i wojskiem). Podlegają one, jak w całej Europie, bezpośrednio wyższym ośrodkom: ECB i Londyn. Ostatnia nominacja Kościńskiego jest zresztą kolejnym doskonałym przykładem. Finanse realizują jakiś plan Komitetu Centralnego, dając kasę na pisowskie przedsięwzięcia. Które np. uszczelniając VAT, mogą robić problemy różnych biznesach Układu. To normalne że Układ od czasu do czasu przeprowadza czystki. Zresztą nadchodzą nowe czasy. PiS pasuje do roboty znakomicie. Kwiatkowski za bardzo tkwił w starym systemie, nie ruszał swoich. Jednak wytyczne się zmieniły. Banaś jak się wydaje może być aktywny, Itd... - pasuje do tej drugiej wersji, którą podałem wyżej. Jeśli tak to zabawne będzie obserwować jak tam prezes, Morawiecki i Banaś podadzą sobie ręce i znów będą rodziną, mimo tych wszystkich ciężkich oskarżeń i nacisków na dymisję...Sprawa Banasia ma drugie dno, to pewne, tylko nie wiemy czy muliste czy twarde. Oskarżenia, które pojawiają się w mediach, kamienica , jakieś lewe dochody to bzdura. Hochsztaplerów na szczytach mafii rządzącej Polską od 30 lat, gdzie wchodzą w grę miliardy zł. jest mnóstwo. Interesy Banasia to groszowe sprawy. Zastanawia pewność Banasia wobec takich osobników jak Kaczyński, Morawiecki czy Duda. Jeżeli jest muliste dno to widocznie ma dużą i niebezpieczną wiedzę,jeżeli twarde dno ,to może sprzeciwia się działaniom PiS-u ,tzn że jest w miarę uczciwy,(wide: afera hazardowa). Warto się dowiedzieć , który wariant jest prawdziwy, ale chyba się nie dowiemy, jak zawsze. Prawdziwy jest wariant, że Naród Polski ma od dłuższego czasu wyznaczoną marszrutę i jest prowadzony przez "flecistę z Hamelin", różnica jest taka, że flecista i melodia się zmienia... ...od SLD......PiS...? Nie wnikałem w to głębiej ale zauważyłem że jedynym większym raportem opublikowanym w NIK za Banasia był właśnie dotyczący działania ustawy hazardowej. A to się łączy z śmiercią posła Wójcikowskiego.
  • @krzysztofjaw 18:02:14
    Kto się tylko broni, ten już przegrał. Sun-Tzu-sztuka wojny. W celach nie siedzą bo lewactwo ma "swoje" sądy. Oni nie posadzą swoich. Dlatego nie chcą reformy. Czy wy to rozumiecie. Sprawa polityków PO z zarzutami karnymi potwierdza, że w Polsce nie funkcjonuje właściwie zasada demokratycznego państwa prawa, w którym wszyscy są równi wobec prawa. Jeżeli w PO jest powszechnie akceptowana doktryna Sławomira Neumanna (dopóki jesteś w PO, to będę cie bronił jak niepodległości). Aktywiści partyjni PO oraz parlamentarzyści, którzy akceptują naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji w powiązaniu z art. 2 oraz art. 7 Konstytucji, są w sprzeczności z zasadą praworządności i de facto kreują stan anarchizacji prawa. W tym kontekście, to ja muszę oznajmić, iż nie mam szacunku do instytucji państwa sterowanego przez anarchistów prawa. Doktryna pana Neumanna jest bardzo niebezpieczna dla polityki rozwoju państwa, albowiem np. premier D. Tusk nagminnie naruszał Polską Rację Stanu i z tego powodu nie spotkała go żadna kara, nawet polityczna, a wręcz przeciwnie był nagradzany przez Niemców, także stanowiskami. Aktualnie Niemcy zapewnili mu stanowisko szefa partii EPL, aby odstraszyć polskie władze od ścigania byłego premiera za działania na szkodę Polski, w tym uszczuplanie mienia i majątku narodowego. W tej materii niewiele różnimy się od systemów totalitarnych, w których to kasta rządząca stoi ponad prawem. Zastanawiam się dlaczego nadgorliwy neoficko PiS/ZP wyklął swojego bohatera Banasia. Falentę zresztą też. Obaj zapewnili PiS władzę w 1 i 2 kadencji. To Banaś dał na 500+ i inne transfery socjalne. A PO to zbiorowisko przestępców, tam nie ma ani jednego uczciwego, to aferzyści, łapówkarze i oszuści. To największa zaraza Polski, zdrajcy i targowica. Obecnie POKO powinna być tytułowana oficjalnie Grupą Przestępczą ponieważ nie eliminuje przestępców ze swoich szeregów. A nawet ich broni do upadłego.
  • @Husky 18:20:53
    Pogarda, pogarda i jeszcze raz pogarda! To nie Konfederacja chce pełnej wasalizacji polski więc jeśli ktoś śmierdzi targowicą to tylko Naczelnik z Żoliborza i jego przydupasy!
  • @Husky 18:40:04
    Tak to prawda jako szef NIKu zrobił kawał dobrej roboty, problem polega na tym, ze to była ostatnia rzecz jaką dobrze zrobił. Jako Prezydent był przeciętny a podpisanie Traktatu należy uznać za skandal.
  • @Drab61 21:32:18
    GW = niewiarygodność. Tyle razy GW prowokowała i kłamliwe informacje „grzała” przez miesiące - co to za informacje, że jedna baba drugiej babie…Karta przetargowa to taka, że zna wszystkie przekręty Prezydenta, Premiera, Kaczyńskiego i innych dlatego mu włos z głowy nie spadnie. Już sam fakt, że Banasia zaatakował TVN powinien spowodować, że PiS ma stać murem za nim a nie wbijać nóż w plecy. To człowiek wielkich zasług, praktycznie dał PiSowi drugą kadencję. Odchrzańcie się od Banasia! Szkoda pana Mariana. To następny wojownik odrzucony przez płochliwy PiS. Panie prezesie miernoty nie obronią Polski przed Mossadem, BND i GRU. Tu trzeba wojowników. Pan Banaś nie należy i nie należał do partii PiS/ sprawdziłem w wikipedii/, to dlaczego prezes PiS wezwał go do siebie? Pan Prezes jest tylko Prezesem partii przecież. Sceny jak z "Ojca chrzestnego" - do siedziby Capo di tutti capi, Jarosława K., przyjeżdża szef NIK i jest tam szantażowany. Już samo spotkanie szefa NIK w siedzibie jednej z partii jest skandalem. Ustąpienie ze stanowiska oznacza porażkę, przyznanie się do winy. Zaszczuty musi się bronić. Zachowanie Premiera skandaliczne. A tak btw, co to za element został ministrem finansów? A Camorra krztusi się własną śliną z bezsilności, że takie piękne okrągłe miliardy taki mały Banaś odebrał, i na rzecz Polski i jej obywateli przekazał. To tak jak by ktoś Camorze w gębę napluł! Czy Banaś na dotychczasowych stanowiskach sprawdzał się, jako właściwy człowiek na właściwym miejscu? Jeśli tak, to dalsza dyskusja jest zbędna. Takich ludzi trzeba chronić a nie gnoić drobiazgami. PiSie nie pogrywaj tak dalej! Brak dowodów winy Banasia to ma być skoro został wybrany i nie jest skazany. Po to głosowaliśmy na PiS by było prawo i sprawiedliwość a nie tajne sądy kapturowe i układy pod stołem między politykami. Banaś w stanie wojennym był torturowany przez SB, nikogo nie wydał. Poszedł siedzieć. Banaś jest autorem uszczelnienia podatkowego które dało PiS władzę a narodowi dobrobyt i likwidację nędzy. Mało? Nieudolność i kompromitacja PiS-u i służb na każdym kroku. I samokrytyka tego gamonia Lipińskiego w GW? Banasiowi nic nie udowodniono. Same domniemania. Żenada, kicha, nieporadność. Banaś trzymaj się! Szantażować kogoś groźbą skrzywdzenia rodziny to już łajdactwo najwyższej miary. Czy można znaleźć lepszą ilustrację do epilogu bajki Krasickiego: Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły. Źle to wróży…

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej