Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
468 postów 872 komentarze

krzysztofjaw

krzysztofjaw - KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE.

Triduum Paschalne - dni wyciszenia, smutku i radości...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dla wszystkich chrześcijan na świecie to najsmutniejsze, ale i najradośniejsze w roku dni i najważniejsze wspomnienie największej Tajemnicy Wiary, dzięki której nabiera ona właściwego sensu i wymiaru.

 
Trwa Triduum Paschalne upamiętniające Ostatnią Wieczerzę, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa. Po smutnym dzisiejszym dniu nastąpi Jego Zmartwychwstanie.
 
Dla wszystkich chrześcijan na świecie to najsmutniejsze, ale i najradośniejsze w roku dni i najważniejsze wspomnienie największej Tajemnicy Wiary, dzięki której nabiera ona właściwego sensu i wymiaru.
 
Dziś wspominamy śmierć Jezusa Chrystusa na Krzyżu. Dla ludzi wierzących jest to - jak wspomniałem -   jednym z najtragiczniejszych a jednocześnie najradośniejszych momentów przeżywania ich wiary, bowiem dzięki niej mogło nastąpić zapowiadane Zmartwychwstanie Mesjasza i również odpuszczenie nam Grzechu Pierworodnego.
 
Z rąk katów zginął niewinny człowiek, który z woli Boga narodził się na Ziemi jako Jego Syn, aby nieść Jego Słowo. Nie został ukamienowany. Kaci i mordercy wpierw w swoim zaprzańskim i bałwochwalczym tchórzliwym obłędzie musieli Go poniżyć, ośmieszyć i zadać mu ból Drogi Krzyżowej. Wewnętrzna Moc Jezusa, której tak bali się Jego oprawcy i głęboka wiara w Ojca, jakiej nigdy - do dzisiaj - nie zaznali stała się dla Nas wszystkich odkupieniem naszych win.
 
Nauczyciel Słowa Bożego zginął tragicznie jedynie za głoszenie tego Słowa i wskazywanie innej, lepszej oraz godnej drogi życia, po której ludzie winni kroczyć ku Zbawieniu. Ale przecież ta śmierć sprowokowana i zadana Mu przez ziejących nienawiścią i strachem innych ludzi, sanhedryńskich  faryzeuszy, okazała się Zwycięstwem: Dobra nad złem, Miłości nad nienawiścią, Prawdy nad kłamstwem, Godności nad pogardą i małością, Życia nad śmiercią... To daje i nam  radość i możemy się weselić, bo Jego Zmartwychwstanie zapowiada też takie Zmartwychwstanie nas samych...
 
Zważmy jednak, że śmierć zadana Jezusowi a zakończona Jego zwycięstwem, czyli Zmartwychwstaniem nie kończy Jego Mesjanistycznej Drogi Życia na Ziemi. Wprost przeciwnie! Każdy z nas, naszych przodków i tych, którzy przyjdą po nas... My wszyscy wierzący w Niego jesteśmy budowniczymi kolejnych "odcinków" tej drogi... aż do Dnia Ostatecznego i wstąpienia do Królestwa Bożego...
 
Budujmy tą drogę do Bożej Szczęśliwości każdego dnia i najlepiej oraz najpiękniej jak tylko potrafimy. Trwajmy w prawdzie i głośmy prawdę,  nie bójmy się upadać, ale silni pokorą zawsze starajmy się wstawać i iść dalej tą jakże w sumie prostą drogą... zostawiając za sobą miłości, dobroci i mądrości ślady.
 
Jezus Chrystus poprzez swoje Zmartwychwstanie  dał nam wiarę w zwycięstwo i czerpanie radości nawet z cierpienia... Zło, obłuda, kłamstwo, ból... były dla Jezusa tylko tragicznymi etapami w drodze do zwycięstwa i pełnej chwały.
 
Niech w codziennym życiu królują w nas Wiara, Nadzieja i Miłość a radość z pewności  Zmartwychwstania Pańskiego upewnia nas, że ostatecznie zatwardziałym piewcom Zła Bóg wyznaczył rolę przegranych i wiecznie potępionych...
 
Niech Droga jaką wyznaczył nam Jezus Chrystus będzie naszą drogą wiary w zwycięstwo właśnie dobra, prawdy i piękna... a dla naszej Ojczyzny będzie zwiastowaniem jej zwycięstwa ostatecznego zwycięstwa.
 
Radujmy się i weselmy... i nie traćmy nigdy wiary, nadziei i optymizmu... 
 
Na te dwa dni i dzień Zmartwychwstania Pańskiego życzę wszystkim wyciszenia z bieżących emocji politycznych, przeżycia zjednoczenia z Jezusem w czasie jego cierpienia i radości z jego Zmartwychwstania oraz miłości, ciepła, spokoju, pogody ducha, spotkania z rodziną i dzielenia się z każdym Bożą miłością.
 
Pozdrawiam
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
//krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 

 

KOMENTARZE

  • @ALL
    BĄDŹMY POSŁUSZNI OJCOWSKIEJ WOLI!

    Cytat z artykułu:

    "Niech Droga jaką wyznaczył nam Jezus Chrystus będzie naszą drogą wiary w zwycięstwo właśnie dobra, prawdy i piękna".

    No cóż, to jest bardzo dobre a przede wszystkim mądre zdanie.
    Ta Droga jaką wyznaczył człowiekowi Syn Boga Ojca powinna być naszym wyznacznikiem w życiu codziennym.

    Pan Jezus Powiedział:

    "(28) Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię".

    Ewangelia według Mateusza 11/28

    Pan Jezus Chrystus nawołuje, by ludy, narody i języki przyszły do Niego, ponieważ On tylko z Woli Boga Ojca może dać człowiekowi duchowy pokój!

    Tylko Bóg Ojciec Swojego Syna nam dał...

    "(16) Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (17) Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony". 

    Ewangelia według Jana 3/16

    No cóż, tylko i wyłącznie z Ojcowskiej Woli człowiek podlega pod Pana Jezusa. Tylko do Pana Jezusa powinniśmy "przyjść wszyscy".

    Czy Bóg Ojciec lub Bóg Syn rozkazali człowiekowi pójdź do innych pośredników?
    Otóż nie! Bóg Ojciec tylko i wyłącznie wyznaczył Swojego Syna!

    Jednak ludzie, niezgodnie z wyznaczoną przez Boga Ojca Drogą ustanowili własnych pośredników! A to Marię, która była wspaniałą przecież kobietą, a to papieża Jana Pawła II, który również namawiał ludzkość by niezgodnie z Nauką Boga Ojca modliła się do Marii...

    W Artykule Autor zaznaczył:

    "Niech Droga jaką wyznaczył nam Jezus Chrystus będzie naszą drogą wiary...".

    Póki człowiek nie odrzuci modlitw do innych "pośredników" (przykładowo do Marii), póty jego droga nie będzie nigdy drogą wiary i prawdy...


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 13:15:13
    Ale Ty zaś ściemniasz. To człowiek ustanowił sobie pośrednika w postaci Matki Boskiej, czy Pan Bóg stworzył Maryję i ustanowił Ją Matką Boga i pośredniczką Jego łask?
  • @Jan Paweł
    POPROSZĘ O CYTATY KOLEGO WTEDY DOPIERO OKAŻE SIĘ KTO ŚCIEMNIA!

    Wystarczy Janie Pawle po prostu napisać w którym miejscu źle napisałem!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 13:15:13
    Czy Ty zdajesz sobie sprawę jak sobie babrzesz życiorys tym swoim pluciem na Matkę Boską?

    Proś Pana Boga by nikt nie stracił z Twojego powodu Wiary, bo w innym wypadku to nie pokazuj się TAM na swoim SĄD-ie...
  • @57KerenOr 13:30:12
    Już Ci tyle razy cytowałem, że już mi się nie chce. W każdym bądź razie obejrzyj sobie film pana Grzegorza Brauna "Luter i rewolucja protestancka"... to może Ci przejdzie to protestanckie gadanie.

    Powiem Ci tylko tyle : na tym filmie zobaczysz jak starsza już kobieta powiedziała, że gdy jej babcia przeczytała ten cały traktat Lutra, to wzburzona powiedziała do całej swojej luterańskiej rodziny NATYCHMIAST Z POWROTEM NAWRACAMY SIĘ NA KATOLICYZM...
  • Pan Jezus ustanowił dla nas, właśnie w okresie Zmartwychwstania...
    Święto Miłosierdzia Bożego z którym związane są specjalne łaski. Tutaj jest to opisane :
    http://gibson.neon24.pl/post/148296,zbliza-sie-swieto-milosierdzia-bozego
    Dzisiaj w Wielki Piątek rozpoczyna się nowenna przygotowująca nas do tego Święta.

    Nie przegapmy tego, następna taka okazja będzie dopiero za rok.
    Czy wszyscy będziemy mieli taką wtedy ponowną okazję?
  • @Jan Paweł
    TYMCZASEM ZGODNIE Z WOLĄ BOŻĄ MARIA NIE ŻYJE!

    Poprosiłem Ciebie Janie Pawle byś przytoczył cytaty na poparcie Twojego zdania lub byś powiedział w którym miejscu źle napisałem.

    I jeszcze jedno: Szanuję Marię, że się tak wyrażę, jak siostrę w wierze, w sensie historycznym oczywiście. Była bez dwóch zdań wspaniałą kobietą. Nie mam zamiaru jej poniżać ani obrażać. Kiedyś Boży Syn wzbudzi ją do Nowego Życia.

    Stanie się to wtedy gdy przyjdzie po raz drugi. Zresztą wtedy zmartwychwstanie nie tylko ona ale także wszyscy ludzie wierzący wszystkich czasów zgodnie z Nauką Pana Jezusa!

    Tymczasem jednak Maria nie żyje... tak jak Apostoł Paweł, Apostoł Piotr i inni!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 13:53:13
    Matka Boska została WNIEBOWZIĘTA, co oznacza że Matka Boska NIE UMARŁA tylko została zabrana do Nieba z ciałem i duszą, co dla Ciebie pewnie jes to nie do pojęcia
  • @57KerenOr 13:15:13
    Proszę zważyć, że my modlimy się do Matki Bożej jako Matki Chrystusa o wstawiennictwo u Niego a nie do jej samej. Podobnie jest ze Świętymi Kościoła - nie modlimy się do nich a tylko ich wstawiennictwo u Boga i jego Syna.

    To jest tylko modlitwa o pośrednictwo i to jest najważniejsze.

    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 13:46:19
    Mam nadzieję, że tak. Jezus zwycięży Zło. Dobro zawsze wygra... musimy być cierpliwymi, ale i walczącymi.
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 14:25:55
    Nie ma sensu... rozmawiać z tymi, którzy nie wierzą.
    pozdrawiam
  • @Jan Paweł 14:25:55 witaj
    Mógłbyś podać źródło tej wiadomości o wniebowzięciu?

    /została zabrana do Nieba z ciałem i duszą/

    znasz ten werset?

    "Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne. " ((1 list do Koryntian 15:50, Biblia Tysiąclecia)

    pzdr
  • @krzysztofjaw 14:46:50
    /nie modlimy się do nich a tylko ich wstawiennictwo u Boga i jego Syna. ?
    przecie oni nie żyją, obrócili się w proch, więc jak mogą usłyszeć?

    "(19) Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. (20) Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca" (Koh 3: 19-20 BT)

    pzdr
  • @krzysztofjaw
    MODLITWY SKIEROWANE DO MARII SĄ NIEZGODNE Z NAUKĄ PANA JEZUSA I BOGA OJCA!

    Wiesz, co jest ciekawe? To, że o mnie mówisz, że jestem niewierzący a nie masz zamiaru podać cytatów Biblijnych. To niestety jest dowodem na brak Twojej znajomości Ewangelii!

    Zobacz co pisze do mnie Jan Paweł: "Już Ci tyle razy cytowałem, że już mi się nie chce". 
    No cóż, nie chodzi przecież o to, że Janowi Pawłowi się nie chce tylko o to, że w żaden logiczny sposób ów Jan Paweł nie potrafi udowodnić tego, że nastąpiło jakiekolwiek wniebowzięcie Marii.

    Napisałeś do mnie: "Proszę zważyć, że my modlimy się do Matki Bożej jako Matki Chrystusa o wstawiennictwo u Niego a nie do jej samej. 

    No to już jest masło maślane. Wiem jak się modlicie. Swoje modły wznosicie bezpośrednio do Marii i mnie nie musisz bujać. Bezpośrednio do niej się odzywacie i bezpośrednio przed "jej wizerunkami" padacie na kolana. A swego czasu papież Jan Paweł II pojechał do Fatimy by bezpośrednio podziękować "Marii" za uratowanie życia.

    Zatem Kolego bardzo dobrze wiem, o czym piszę!

    Na temat wniebowzięcia Marii piszecie kłamstwo. No dobra... To inaczej!

    Żadnego z Apostołów nie ma w Niebie. Jednak Pan Jezus przyrzekł im, że gdy przyjdzie wtóry raz to zabierze ich do Siebie.

    Dowód! Syn Boga Ojca powiedział do swoich Apostołów:

    "(1) Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. (2) W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, PRZYJDĘ POWTÓRNIE I ZABIORĘ WAS DO SIEBIE, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem".

    Ewangelia według Jana 14/1-3

    PO PIERWSZE: Pan Jezus oznajmił Apostołom, że w Domu Jego Ojca jest wiele mieszkań....

    PO DRUGIE: Pan Jezus blisko 2000 lat temu oznajmił Apostołom, że idzie przygotować im miejsce w Niebie...

    PO TRZECIE: Syn Boga Ojca wyraźnie zaznaczył, że gdy przygotuje miejsce Apostołom to wtedy PRZYJDZIE POWTÓRNIE I ZABIERZE ICH DO SIEBIE".

    KONKLUZJA: Pan Jezus po raz drugi jeszcze nie przyszedł, z czym zgadzają się papieże, zatem zabrania Apostołów do Domu Ojca jeszcze nie było.


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @
    http://m.neon24.pl/f2c2db9bd6d93913b3f536d760954b79,13,0.jpg


    http://57kerenor.neon24.pl/post/148561,badzmy-posluszni-ojcowskiej-woli


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @Jan Paweł
    CHŁOPIE, KTO TU BABRZE!?

    Napisałeś:

    //Czy Ty zdajesz sobie sprawę jak sobie babrzesz życiorys tym swoim pluciem na Matkę Boską?

    Proś Pana Boga by nikt nie stracił z Twojego powodu Wiary, bo w innym wypadku to nie pokazuj się TAM na swoim SĄD-ie...//

    ..................................................................

    To że Maria nie żyje, jest babraniem jej godności, to że wykonała zadanie jakie miła wobec Pana Jezusa, jest babraniem jej godności, to że bardzo dobrze rozumiała swoje posłannictwo i rozkaz Boga Ojca, to jest babraniem jej godności, to że Pan Jezus kilka razy prostował jej niezrozumiałe ''rozkazy'' jest babraniem jej godności.

    Zarówno Ketren jak i ja znakomicie rozumiemy wybranie przez Boga Ojca tej kobiety i MUSIMY , to uszanować, ale jest pewna linia której przejść nie wolno, ona miała wykonać zadanie jak wielu innych którzy miało coś wykonać np: Jan, Izajasz, Mojżesz, czy wielu innych którzy wykonali i umarli, tak, umarli!

    Bóg Ojciec Daje Nam Pana Jezusa i nikt inny nie jest w stanie nas Zbawić, a wszelkie modły skierowane do Marii czy kogokolwiek, to zwykłe bałwochwalstwo!

    Czy ty w ogóle kapujesz po co Przyszedł Pan Jezus i jaką miała role do wykonania Maria. Powodem twojej olbrzymiej niewiedzy jest wiara w katolickie broszurki , zacznij czytać Pismo Święte , wtedy może zrozumiesz.

    Wielu tutaj przebywających wydaje się że Keren, czy ja, chcą zrobić krzywdę , wprowadzając jakieś nowe nauki, tak nie jest bo to co opisujemy to nic innego jak zdrowa Chrystusowa Nauka do której wy przez dziesiątki lat słuchania bredni z ambon, nie możecie przywyknąć.

    Nie pisz bzdur, bo to wy, którzyś cie zaufali watykanowi, od dwóch tysięcy niemal lat, zatraciliście wiarę i powprowadzaliście swoje zasady nie bacząc na Zbawiciela.

    Ocknijcie się wreszcie, przebudźcie się, bo czasu nie zostało dużo.

    http://m.neon24.pl/78779b852fca484567c6a9533056f2e0,0,0.jpg
  • Jezus żyje na tronie po prawicy Ojca!
    Dziwny jest ten Twój Jezus Chrystus! Ciekawe kto Go dosięgnął na tronie po prawicy ojca i dzisiaj Go ukatrupił? Że On dzisiaj nie żyje...Jak żałosnym i bezmyślnym trzeba być, aby wypisywać takie brednie. Pan Jezus umarł i zmartwychwstał około 2000 lat temu. I żyje. I trzeba nie obchodzić święto jajek i kiełbaski pryskanych soloną wodą, ale należy skorzystać ze zbawczej ofiary Pana Jezusa.

    A co do Twojego żałosnego mentora, pana Karola z Wojtyłów. On jako całkowicie należący totus tuus do zmarłej żydówki Mariam, ani w cząstce nie mógł należeć do Pana Jezusa Chrystusa. Tak więc zgodnie z oświadczeniami pana Karola, on nie był nawet chrześcijaninem, chrystusowcem, a co najwyżej był Maryjnistą. A stąd nie daleka droga do piekła z powodu jego bałwochwalstwa i spirytyzmu.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej