Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
406 postów 687 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE.

Emmanuel Macron - francuski "schetopetrotusek"...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Choć wydaje się, że ten nasz "schetopetrotusek" jest jednak politycznie i intelektualnie o kilka klas niżej od . E. Macrona. Niemniej on też jest tylko "marionetką" w rękach swoich kreatorów.

Zakończyły się wybory prezydenckie we Francji.

Zgodnie z przewidywaniami 7 maja odbędzie się II tura wyborów, w której zmierzą się: założyciel własnego ruchu En Marche!, demoliberalno-socjalistyczny (centrowy?) Emmanuel Macron (23,75% głosów) oraz liderka prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen (21,53% głosów).

Prawdopodobnym ostatecznym zwycięzcą wyborów będzie E. Macron, który skupi wokół siebie ogromną koalicję "wszyscy przeciw M. Le Pen". Już teraz ich kontrkandydaci wezwali swoich wyborców, aby głosowali na niego. Uczynili tak zarówno kandydat centroprawicy Franois Fillon (19,91% głosów) i kandydat rządzącej we Francji Partii Socjalistycznej (rząd + prezydent) B. Hamon (około 6% głosów). Nie wiadomo jeszcze na kogo przekaże swoje głosy skrajny komunista Jean-Luc Melenchon (zaskakujące 19,64% głosów), ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że byłoby dla niego samobójstwem wskazanie Marine Le Pen... choć tak naprawdę w wielu obszarach, szczególnie w sferze pracowniczej i socjalnej, ich poglądy są niemal identyczne.

Francuzi więc odrzucili przedstawicieli partii, które rządziły lub współrządziły Francą niemal od początku republiki. Dla wielu jest to szok, choć wydaje się, iż francuski naród został idealnie zmanipulowany i wymanewrowany przez dotychczasowe lewacko-demoliberalne i politpoprawne elity a naprędce (choć zapewne zgodnie z planem i socjologiczną oceną sytuacji we Francji i UE) "wystrugany" przez nie E. Macron jest nową, medialnie wykreowaną wersją F. Hollanda, M. Vallsa, czy nawet N. Sarkozy'ego.Taka sobie krzyżówka.

UE, szczególnie od kryzysów finansowych i najazdu fali muzułmańskich imigrantów, powoli upada. Projekt jednego Państwa Europa okazuje się być utopią, podobnie jak wszystkie dotychczasowe pomysły lewako-komunistów. Ludzie na świecie widzą też swoją powolną autodestrukcję spowodowaną powszechnym marksizmem kulturowym, globalizmem, polipoprawnością, lewicowym demoliberalizmem. Stąd powszechny tzw.: "wyborczy zwrot na prawo", co już dało się zauważyć i w Polsce, i na Węgrzech, w USA czy nawet w Austrii.

Ale... "tonący brzytwy się chwyta" a "konający koń najmocniej kopie". Dotychczasowe elity walczą o przetrwanie a jako, że kilkudziesięcioletnie i systematyczne lewackie (kulturowo marksistowskie) ogłupianie przez nie zachodnich społeczeństw przyniosło nadspodziewanie dobre skutki, to mają ułatwione zadanie w obszarze dalszego i jeszcze bardziej wyrafinowanego manipulowania ludźmi.

W Polsce próbowano też nas wyjałowić intelektualnie i kulturowo. Udało się to w dużej części, ale - pomni wspomnień wojennego komunizmu i realnego socjalizmu oraz ze względów na nasz narodowych charakter i indywidualizm - odrzuciliśmy dotychczasowe elity i nie daliśmy się nabrać na nowo-stare, sztucznie i medialnie wykreowane przez dotychczasowych władców, byty polityczne w stylu .Nowoczesnej czy jej szefa R. Petru.

Bo przecież tak naprawdę francuski E. Macron to taki ich R. Petru i został on oraz jego ruch "stworzony" na identycznej zasadzie. Można też do tej mieszanki dodać i naszych: D. Tuska i G. Schetynę, choć wydaje się, że ten nasz "schetopetrotusek" jest jednak politycznie i intelektualnie o kilka klas niżej od . E. Macrona. Niemniej on też jest tylko "marionetką" w rękach swoich kreatorów.

W Polsce spodziewano się porażki skompromitowanej PO, więc L. Balcerowicz, A. Olechowski i spółka przy prawdopodobnej pomocy takich lichwiarskich i demoliberalnych "sorosów" "wystrugali" .N czy KOD. We Francji F. Hollande i jego Partia Socjalistyczna całkowicie się skompromitowała, zresztą podobnie jak partia centroprawicowa. Wykreowano więc tegoż E. Macrona (i jego ruch En Marche!), którego poglądy niczym się tak naprawdę nie różnią od dotychczasowych poglądów elit francuskich, ale medialnie i propagandowo, zgodnie ze sztuką inżynierii społecznej i marketingowo, spozycjonowano go w społecznym odbiorze jako niby nową siłę, siłę centrową i antysystemową, inną od dotychczasowych. To tak jak u nas: przecież .N to to samo co PO.

My się - w swojej masie - nie daliśmy zwieźć, ale polipoprawnie ogłupiali i pozbawieni umiejętności myślenia oraz wewnętrznie puści, wyzuci z wartości, Francuzi już tak...

Przykre i żal mi Francuzów, bo już niedługo to będzie najprawdopodobniej francuski, muzułmański kalifat i wewnętrzne walki oraz ciągłe życie w stanie wyjątkowym mogą sprawić, iż uchodźcami do Polski czy Węgier będą oni sami...

Na koniec sylwetka Emmanuela Macrona. Warto się nad nią zastanowić, też w odniesieniu do Polski.

Emmanuel Macron (ur. - 21.12.1977):

- absolwent liceum jezuickiego oraz Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu,

-  w latach 1999-2001 asystent uznanego filozofa Paula Ricoeura (1913-2005) - działacza socjalistycznego (i chrześcijańskiego - sic!),

 - w latach 2006-2009 członek francuskiej partii socjalistycznej, tej samej, z ramienia której prezydentem został skompromitowany F. Hollande i właśnie przez tegoż masońskiego F. Hollanda usilnie promowany, m.in. jako jego sekretarz generalny (2012-2014),

-  w latach 2008-2012 bankster zatrudniony w Rothschild & Cie Banque, czyli - jak G. Soros -  człowiek rodziny Rothschildów i innych kreatorów świata,

- w latach 2012-2014 zastępca sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim prezydenta F. Hollanda,

- w latach 2014-2016 minister gospodarki, przemysłu i cyfryzacji w gabinecie socjalisty Manuela Vallsa,

- w kwietniu 2016 (sic!) założył ruch polityczny pod nazwą En Marche! (Naprzód Marsz!) i od tego momentu zaczął być "pompowany" w sondażach i lewacko-demoliberalnych francuskich (i nie tylko) mediach a nasilenie tej "promocji" nastąpiło po 1 grudnia 2016 roku, czyli od momentu, w którym F. Hollande ogłosił, iż nie będzie ubiegał się o reelekcję,

- niektóre osoby go popierające (za wikipedia): socjal-liberał F. Baryou; domniemany pedofil, działacz partii zielonych, lewak kulturowy D. Cohn-Bendit; homoseksualista i członek partii socjalistycznej Bertrand Delanoe, mer Paryża w latach 2001-2014; zagubiony pomiędzy ideami komunistycznymi, socjalistycznymi i konserwatywnymi Bernard Kouchner; wieloletni działacz konserwatywnej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMT - partii N. Sarkozego) Dominique Perben; niedawny premier z ramienia partii socjalistycznej (2014-2016) Manuel Valls,

- od 2007 roku żonaty ze starszą o 24 lat jego licealną nauczycielką francuskiego Brigitte Trogneux, co wedle wielu plotek (zdementowanych kategorycznie przez samego E. Macrona) ma być "przykrywką": jego homoseksualizmu (biseksualizmu) oraz gejowskiego związku z szefem Radia France Mathieua Geleta.

Najważniejsze poglądy i postawy E. Macrona:

- skrajny euroentuzjasta i zwolennik federalizacji UE (Jedno Państwo - Europa),

- entuzjasta bardzo ścisłej współpracy Francji z Niemcami (bez UK, to ten tandem ma kierować UE),

- zwolennik jednorodnych zasad polityki podatkowej, socjalnej, celnej i innych w całej UE oraz postulator powstania europejskiej straży granicznej i policji,

- politpoprawny lewacki demoliberał opowiadający się za przyjmowaniem muzułmańskich tzw.: "uchodźców" oraz wyznawca idei, iż islamski terroryzm wynika z nierówności społecznych i ekonomicznych oraz może być szansą (ubogaceniem) dla Francji i należy dążyć do jak największej integracji muzułmanów w Europie oraz podejmować działania na rzecz tej integracji,

- zwolennik przymusowej, kwotowej relokacji uchodźców w krajach UE,

- po ostatnich islamskich zamachach terrorystycznych we Francji i innych krajach stwierdził mniej więcej, iż "Francuzi muszą się przyzwyczaić do terroryzmu i nie można w tym obszarze nic zmienić",

- bardziej preferujący wspólną obronność europejską (wspólny fundusz zbrojeniowy, wspólne zakupy uzbrojenia - sic!) niż NATO, choć nie neguje jego istnienia i uważa, iż powinno zostać status quo (brak dalszego rozszerzania NATO),

- opowiada się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji, choć chciałby z nią współpracować, podobnie jak z Turcją czy krajami bliskowschodnimi.

Wszyscy analitycy i komentatorzy uważają, że M. Le Pen nie ma żadnych szans z kandydatem m.in. "banksterów" i dotychczasowych elit francuskich. Prawdopodobnie tak będzie, ale nic nie jest jeszcze przesądzone, bo sytuacja jest dynamiczna a islamski terroryzm staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i powszechny.

Warto dodać, że czerwcu we Francji odbędą są wybory parlamentarne a w nich bardzo prawdopodobne jest zwycięstwo Frontu Narodowego, choć być może nie aż takie, żeby  mógł utworzyć samodzielny lub koalicyjny rząd.

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • @krzsztofjaw
    Który kandydat ma wolę i odwagę, by chronić Francję i jej obywateli? . Marion Maréchal-Le Pen . Pzdr. 5* .http://g8fip1kplyr33r3krz5b97d1.wpengine.netdna-cdn.com/wp-content/uploads/2016/05/GettyImages-519570414-1160x772.jpg
  • @Repsol 13:03:04
    Francja jest obecnie najbardziej zagrożonym krajem zamachami terrorystycznymi, a więc bardzo niebezpieczna dla inwestycji. Niech się nazywa "drugiej prędkości", ale ma 4 miliony muslimów z obywatelstwem francuskim. Wybór Macrona pogłębi chaos i ukarze Francję za dokonaną rzeź w katolickiej prowincji Wandea. A czym słabsza Francja, tym mocniejsza pozycja Polski w UE. Z prędkością ma właśnie FRANCJA problem. Zadłużenie kraju, mały eksport jak i straszne bezrobocie ludzi młodych nie klasyfikuje tego kraju do przykładu europejskiej prędkości a raczej chyba przykładu powolności i zastoju.
  • @
    Tzw. „rezultaty” kreowane przez media są fikcją. Nienmniej jednak media ma olbrzymi wpływ na kształtowanie opinii publicznej.

    Miejmy nadzieje, że we Francji stanie się cud jak w USA i wygra Le Pen.

    Tego drugiego kandydata-Komunistę lepiej nie wspominać po nazwisku. Jest to bliźniak amerykańskiego John'a Cohen Kerry.
  • Ludzie, wy sie nadal niczego nie chcecie nauczyc...
    : )))

    Przeciez lepej to kolejna odslona globalistow.
    Razem z brexitem, trumpem, lepen wiedzie swiat w sidla przebieglego ale bardzo prostego planu.

    To dlatego obrzydzali unie europejska niemoca dzialania, glupimi i glupszymi ustawami, dlatego promuja z wielka moca i otwarcie roznego rodzaju dewiacje, dlatego sciagaj uchodzcow...paralizujac strachem, obawami narody europy, siejac zamet ktory ma sie niezawodnie kojarzyc z unia i jej urzedniczym, szarym, mechanicznym aparatem wladzy.
    A teraz na tak zanecone 'srodowisko' w europie na podobienstwo do stanow, rzucaja ludowi kaski populistyczne ktore obiecuja pozamukanie sie, twardy bezkompromisowy interes kosztem kogo i czegokolwiek, w mysl ideii dzungli, silniejszy zjada mniejszego...

    I wy sie na to lapiecie jak muchy na smrod gowna, tyle tylko ze przebieglosc globalostow polega na tym ze obrzydzili wam jedno gowno a teraz was naprowadzaja na nastepne...
    Nie nie mamy zadnego wyboru.
    Oni tymi gownami ustroili wam droge ktora zaprowadzi wszystkich w jednym kierunku.
    Dla wielu bedzie to otchlan.

    Zacieracoe rece bo widzicie ratunek w tunelu...bo przepedza muzulmanow, powyganiaja imigrantow...'oczyszcza' rynki z 'wszelki obcych' wypna tylki na kraje rozwijajace sie jak chiny, indie narobia jeszcze wiekszego syfu na bw...a wszystko to po to by amerykanom i europejczykow...bialym bron boze meksykanom czy muzulmanom mialonzyc sie lepiej, ich miejsce jest w innej przegrodzie, teraz 'kurwa' my, 'biali' bedziemy mieli dobrobyt...by zylo sie lepiej.
    No wiec wszyscy ci ktorzy slinia sie z podniecenia na mysl dobrobytu i 'spokoju' od innosci w europie i usa tylko usprawiedliwia wlasnymi wyborami kare jak na swiat za to spadnie.

    Bo chciwosc i egozim, buta i falszywe poczucie bycia ofiara to wystarczajaco wielkie grzechy, ktore narastaly od dawien...

    Radze zapiac pasy.
  • @eonmark 22:30:40
    "Radze zapiac pasy".

    żeby nieco ochłonąć - posłuchajmy muzyki ...
    https://www.youtube.com/watch?v=OBP2fFMmur0


    pozdrawiam
  • @Repsol 13:03:04
    Marine Le Pen ogłosiła swoją rezygnację tuż po pierwszej turze wyborów prezydenckich ogłosiła w poniedziałek, że czasowo rezygnuje z funkcji przewodniczącej skrajnie prawicowej partii. Związana ze skrajnie prawicowym Frontem Narodowym kandydatka na prezydenta powiedziała, że chce być głową państwa wszystkich Francuzów.

    - Zbliżamy się do decydującego momentu. Zawsze uważałam, że prezydent Republiki jest prezydentem wszystkich Francuzów i musi ich wszystkich przy sobie gromadzić. Pora przejść od słów do czynów. Dziś wieczorem postanowiłam czasowo ustąpić z przewodniczenia Frontowi Narodowemu. Nie jestem już przewodniczącą partii - powiedziała Le Pen w rozmowie z publiczną telewizją France 2.
  • @ Mark Noe 22:30:40
    Nauczylismy sie duzo.
    Nic z twoich perwersji!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej