Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
408 postów 691 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE.

Kto pomagał Niemcom w ludobójstwie podczas II WŚ? Też Żydów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Można stwierdzić, że istniało na świecie wiele kolaborujących z Niemcami organizacji wojskowych i politycznych, ale tylko wśród części środowisk żydowskich możliwe było tak zorganizowane pomocnictwo w zagładzie części własnego narodu.

(jak na uwarunkowania blogosfery tekst jest nieprzyzwoicie długi, ale nie podzieliłem go na części i każdy może go przeczytać od razu lubdzieląc gosamodzielnie i czytając w odpowiednich dla siebie odstępach czasu)  

------------------------------------------------------------

Niedawno zakończył się tydzień, w którym obchodziliśmy  po raz kolejny "Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu".

Przy tej okazji w Niemczech, USA, Austrii, UK, Włoszech i prawdopodobnie jeszcze w wielu innych krajach wylał się potok kłamstw na temat "udziału" Polaków w ludobójstwie dokonanym przez Niemców w czasie II Wojny Światowej. Oprócz już standardowego zwrotu "polskie obozy zagłady/koncentracyjne" publikowanego w przeróżnych formach w mediach czy wyrażanego w wypowiedziach  polityków oraz tzw. autorytetów pojawiło się też oskarżenie Polaków o współudział oraz pomocnictwo w niemieckim procederze "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej", czyli w Holocauście. Wcześniej też mieliśmy do czynienia nawet z użyciem zwrotu: "polskie SS".

Dość dużo na temat tego ogólnoświatowego oczerniania Polski i Polaków napisałem w swoim tekście: "Żądajmy reparacji wojennych oraz milionów za zniesławianie Polski i Polaków!" [1]. Próbowałem w nim znaleźć odpowiedź dlaczego zarówno niemieckie, ale też np. żydowskie środowiska z taką determinacją próbują napisać fałszywą historię II Wojny Światowej i ludobójstwa dokonanego przez Niemców. Nie wiem, czy mi się to udało, ale odsyłam do artykułu.

Natomiast nie mogę też przejść obojętnie nad oszczerstwami dotyczącymi domniemanej pomocy a nawet współsprawstwa Polaków w Holocauście Żydów. Liczebnie nawet więcej, bo około 8 mln. zginęło w Polsce w czasie II WŚ Polaków niż Żydów (11 mln Polaków - 3 mln polskich Żydów). Dane te są oczywiście przybliżone oraz obarczone błędem i oparte na przedwojennych i powojennych spisach ludności. Istnieją też źródła mówiące, że z rąk niemieckich nazistów i sowieckich komunistów zginęło około 22 mln. Polaków. I jak się to ma do szacowanej i powielanej cały czas zagłady 6 mln. Żydów?

Współsprawstwo Polaków w zagładzie Żydów jest kolejnym wielkim kłamstwem, o którym musimy mówić i je prostować. Jest to obraza naszego narodu i takie stwierdzenia winny być przedmiotem not dyplomatycznych polskiego rządu.

Owszem. Jak w każdym narodzie, również w Polsce okresu wojennego zdarzały się przypadki haniebnego zachowania Polaków. W obszarze prześladowania i ludobójstwa dokonywanego na Żydach tacy Polacy nazywani byli "szmalcownikami". Żądali oni np. okupu na ukrywających się Żydach lub szantażowali pomagających im Polaków. Według niektórych historyków (G.S. Paulsson, J. Grabowski - za Wikipedia) gangi szmalcowników działały przede wszystkim w dużych miastach, gdzie Niemcy tworzyli getta dla Żydów oraz tam, gdzie znajdowały się niemieckie obozy koncentracyjne (obozy zagłady). Liczbę szmalcowników trudno oszacować, ale np. w Warszawie wspomniani historycy mówią o 3-4 tysiącach osób. Polskie Państwo Podziemne (m.in. AK) od marca 1943 roku uważało szmalcowników za zdrajców i skazywało ich na śmierć.

W przeciwieństwie jednak do wielu (chyba wszystkich) podbitych przez Niemców krajów w Polsce nigdy nie było rządowych, politycznych i  wojskowych niemieckich struktur kolaboranckich a tym bardziej oddziałów tworzących odrębne jednostki organizacyjne w strukturach armii III Rzeszy. Wyjątkiem była politycznie a nie wojskowo działająca przez trzy miesiące "Narodowa Organizacja Radykalna" i całkiem oderwany od rzeczywistości ruch "Goralenvolk" przypisujący polskim góralom niemieckie pochodzenie.

Polska jako jedyna w czasie II WŚ utworzyła podziemne państwo walczące z najeźdźcą niemieckim, nazistowskim i jako jedyna utworzyła struktury wojskowe oraz pomocowe dla wielu prześladowanych przez niemiecki nazizm, m.in. Polaków i Żydów. A ludność cywilna narażona na śmierć (tylko w Polsce) też pomagała Żydom, o czym świadczy największa liczba Polaków, którym nadano żydowski tytuł "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata".

W Polsce jak w każdym podbitym kraju Niemcy utworzyli też tzw. "policję" (w Polsce tzw. "granatową"), do której byli przymusowo wcielani (u nas pod groźbą śmierci) m.in. przedwojenni policjanci polscy. Ale polskiej oddolnej i dobrowolnej formacji politycznej czy wojskowej kolaborującej z III Rzeszą i pomagającej armii niemieckiej nie było.

W innych podbitych przez Niemców krajach były jeszcze przed wojną i powstawały podczas niej takie wojskowe formacje jak  np.:

- "Ustasze - Chorwacki Ruch Rewolucyjny"i "Chorwacki Legion ochotniczy",

- ukraińskie - "14 Dywizja Waffen SS-Galizien" i Ukraińskie bataliony Schutzmannschaft" oraz "Legion Ukraiński", "OUN-UPA", "Dywizja Von Stumpfeld", "Oddział PuMa", "Ukraińska Armia Wyzwoleńcza", "Ukraińska Armia Narodowa", "Ukraińska Milicja Pomocnicza", "Natchigall", "Pułki Polcji SS",

- duńska (skandynawska) - "11 Ochotnicza Dywizja Grenadierów Pancernych Waffen SS - Nordland",

- czeska - "Ochotnicza Kompania Świętego Wacława",

- francuskie - "33 Dywizja Grenadierów Waffen SS - Charlemage" i "Falanga Afrykańska",

- słowackie - "Domobrana" i "Heimatshutz Slovakia",

- belgijskie -  "Ochotniczy Legion Flandryjski" i " 28 Ochotnicza Dywizja Grenadierów Pancernych Waffen SS - Wallonien",

- holenderskie - "Ochotniczy Legion Holenderski"i "23 Dywizja Grenadierów Pancernych Waffen SS  - Nederland",

- francuski - "Legion Ochotników do Walki przeciw Bolszewizmowi",

- jugosłowiańskie - "Dywizja Górska Waffen SS - Handschar" i "23 Dywizja Górska Wafefen SS - Kama,

- albańska - "21 Dywizja Górska Waffen SS - Skanderbeg" wspierana przez "Albańską Partię Faszystowską",

- słoweńska - "Gorejnjsko Domobranstvo",

- czarnogórska - "Samoobrona Ludowa",

- nadbałtycki (Litwa, Łotwa, Estonia) - "Legion Estoński" pod politycznym protektoratem policji dowodzonej przez P. Kubiliunasa i dodatkowo gen. O.  Dankersa wspierani przez "Front Litewskich aktywistów" i "Piorunokrzyżowców",

- różne formacje białoruskie - min.: "Dywizja Grenadierów SS",

- sowieckie -"Hilfswillige" ("Legiony Wschodnie", "Dywizja Grenadierów SS" i inne) i "Rosyjska Armia Wyzwoleńcza" wspierani przez "Partię Białoruskich Nacjonalistów"i "Narodowo-Socjalistyczną Partię Rosji B. Kamińskiego" oraz "RONĘ", "Dywizję Grenadierów SS", "Rosyjską Armię Narodową", " Wschodnioturecki Związek Bojowy"; "Kozacki Korpus kawalerii Waffen SS", "Kaukaski Związek Bojowy SS", "Ochotniczy Pułk Desna",

- bułgarskie i rumuńskie pułki "Waffen SS",

- grecka -"Unia Narodowo-Demokratyczna gen. N. Zervasa" wspierana m.in. przez "Organizację Polityczną Narodowych Socjalistów (OEDE),

- "Ochotniczy Legion Arabski",

- "Ochotniczy Legion Hinduski",

- brytyjski - Wolny Korpus",

... i wiele, wiele innych. 

Do całokształtu współpracy z nazistami niemieckimi należy bezwzględnie dodać kolaborację polityczno-ideologiczną  organizacji i rządów państw podbitych przez niemiecką III Rzeszą.  Niesławnymi w tym obszarze są m.in.:

- Unia Holenderska - "Narodowo-Socjalistyczny Ruch holenderski" i "SS Roosta van Tonningen" + "Nederlandse Landsturm", "Landdwacht Nederland",

- Protektorat Czech i Moraw - "Solidarność Narodowa", "Czeski Obóz Narodowo-Społeczny", "Narodowa Wspólnota Faszystowska", "Narodowo-Socjalistyczna Partia Czeskich Robotników i Chłopów", "Czeska Liga przeciw Bolszewizmowi",

- Norwegia - "Rada Państwowa"

- Francja - "Rządy Vichy" oraz "Francuska Partia Ludowa" i "Bretońska Partia Ludowa",

- Włochy - "Włoska Republika Socjalna" Benito Mussoliniego" -sojuszniczka (mierna i przegrana) nazistowskich Niemiec,  

- Węgry - "Rząd Narodowy Ferenca Szalasiego",

- Bułgaria i Rumunia - "Rząd Jedności" i "Rumuński Rząd Narodowy", "Narodowy Ruch Socjalny" i "Porozumienie Bułgarsko - Niemieckie",

- Grecja - "Rząd Narodowy pod komendą generała Dertilisa" wspierany przez "Organizację Narodowych Socjalistów" i "Organizację Narodowych Sił Grecji",

- Serbia - m.in.: "Serbski Korpus Ochotniczy", "Rosyjski Korpus Ochronny" składający się z "białych emigrantów" rosyjskich"

- Czarnogóra - "Rada Regencyjna/Rada Rządząca",

- Słowacja - "Rząd J. Tiso" wspierany przez "Gwardię Hinkowa" i "Słowacką Partię Ludową",

- Chorwacja - "Niezależne Państwo Chorwackie",

- Słowenia - "Rada Krajowa", "Legija Smrti" i " Slovenski Narodni Varnostni Zbor"

- Albania - "Rząd S. Werlati" wspierany przez "Albańską Partię Faszystowską",

- Rumunia - "Żelazna Gwardia", 

- Bułgaria - "Porozumienie Bułgarsko-Niemieckie" i "Narodowy Ruch Socjalny",

- Macedonia - "VMOR",

- Węgry - "Rząd Narodowy Ferenca Szalasiego" wspierany wcześniej przez "Strzałokrzyżowców",

- Dania - "Narodowo-Socjalistyczna Partia Robotnicza Danii" i "Korpus Schalburga",

- Belgia - "Flamandzki Związek Narodowy", "NiemieckoFlamandzkiZwiązek Pracy" i "Algemeene SS-Vlaanderen" i inne,

- Serbia - "Zbor"D. Ljoticia,

- Czarnogóra - "Unia Faszystów",

- Litwa, Łotwa i Estonia - kolaboranckie tzw. "Zarządy Krajowe", w tym np.: "Estoński Dyrektoriat Krajowy Hjalmarem Mae", litewskie policje polityczne:  "Sauguma" i "Szaulisi",

- obszar sowiecki i pośrednio obszar późniejszego ZSRR - m.in.: "Białoruska Narodowa Pomoc", "Białoruski Komitet Zaufania", "Białoruska Centralna Rada", "Ukraińska Policja Pomocnicza", "Wolny Korpus Samoobrony Białoruskiej".

Nie jestem historykiem, więc wymieniając powyższe wojskowo-polityczne obszary współpracy z niemieckimi nazistami w różnych krajach, korzystałem z informacji zawartych w Wikipedii oraz moich własnych źródeł książkowych. I mogłem też pominąć jeszcze wiele organizacji czy rządów wspierających III Rzeszę. Nie jestem też w stanie udowodnić (choć wiele na ten temat czytałem), że zarówno I, jak i druga II WŚ była wywołana przez międzynarodową sferę światowych lichwiarzy wspieranych przez podobny międzynarodowy przemysł korporacyjny i że te sfery nadają kierunek światowym zmianom politycznym w stronę budowy Jednego Rządu Światowego (NWO). 

Jednakowoż Polacy nigdy się nie poddali i nigdy nie było możliwe utworzenie pronazistowskiego rządu w Polsce. My jako Polacy byliśmy wyjątkowo negatywnie nastawieni do agresji niemieckiej i sowieckiej. I to jest fakt, z którego możemy być dumni: nigdy nie zhańbiliśmy się współpracą z marksistowskimi socjalistycznymi totalitaryzmami: komunizmem i nazizmem. 

Ponadto były też setki osób, które w różnych krajach - też w Polsce - współpracowały z III Rzeszą w formie np. agentów niemieckich wśród organizacji walczących z niemieckimi nazistami i też równymi im w antyludzkiej gehennie komunistami. Wielu takich nazistowsko-komunistycznych agentów było też w polskich formacjach podziemnych, np. w AK czy NSZ oraz WiN oraz po wojnie wśród Żołnierzy Wyklętych.

Ale proszę zważyć ciężar oporu wobec marksistowsko-komunistycznych, socjalistycznych i nazistowskich dyktatur: nazizmu i komunizmu. Polacy są jedynym krajem, który przeciw tym dyktaturom przeciwstawił się w sposób czynny, realny. I to w czasie II WŚ, jak i po niej.

I teraz ktokolwiek na świecie - zważywszy ile państw i narodowo-międzynarodowych organizacji służyło nazistom i komunistom - śmie nas pouczać? Nam powinni dziękować i darzyć nas szacunkiem, na jaki nie zasługuje żaden naród na świecie, bo niemal każdy naród (biernie i czynnie) zhańbił się współpracą z totalitaryzmami XX wieku lub oszukał swoich sojuszników, jak USA-Anglia-Francja Polskę w 1939 roku.  

Mam wobec tego normalne pytania.

Dlaczego Niemcy i niektóre środowiska żydowskie starają się zmienić historię XX wieku i uczynić z nas sprawców gehenny niemieckiej na narodach Europy i Żydach? Dlaczego oni tak nas nienawidzą?

Pośrednio odpowiedziałem na te pytania w moim tekście, który wskazałem a opublikowałem kilka dni temu, ale dla potrzeb tegoż artykułu wspomnę tylko, że tak naprawdę Niemcom się nie dziwię. Oni chcą uwolnić się z win za II WŚ, cynicznie próbują przerzucić tą odpowiedzialność na mitycznych nazistów lub inne narody, w tym Polaków. Dziwię się natomiast antypolskim wypowiedziom i postawom części Żydów, zarówno aszkenazyjskich, jak i sefardyjskich a takie rozróżnienie jest wbrew pozorom bardzo istotne.

Wcześniej wskazałem na różne organizacje oraz rządy współpracujące z niemieckimi nazistami. Celowo pominąłem pronazistowskie i współpracujące z Niemcami instytucje stworzone przez samych Żydów oraz "szmalcowniczą"  działalność pojedynczych przedstawicieli tego narodu. 

O tych ostatnich nie warto mówić, bowiem hieny ludzkie zdarzają się w każdym narodzie. Natomiast muszę wspomnieć o proniemieckich żydowskich organizacjach i ich przywódcach, bez których niemożliwy byłby Holocaust Żydów, Żydów przede wszystkim wschodnioeuropejskich - aszkenazyjskich (chazarskich/turańskich?).

Jedna z najsłynniejszych żydowskich myślicielek XX wieku Hannah Arendt w 1963 roku wystąpiła w książce "Eichmann w Jerozolimie" z dramatycznym oskarżeniem przeciw żydowskim, wojennym Judenratom. Twierdziła, że bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji ich w gettach, a potem aktywnej pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów, ponieważ Niemcy mieliby więcej kłopotów z ich spisaniem i wyszukiwaniem. W okupowanej Europie naziści zlecali funkcjonariuszom żydowskim sporządzenie imiennych wykazów wraz z informacjami o majątku. Zapewniali oni także pomoc żydowskiej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów transportujących do obozów koncentracyjnych. W swojej książce H. Arendt napisała: "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii".

Omawiając gehennę ludobójstwa dokonanego przez Niemców w czasie II Wojny Światowej i skupiając się na pogromie narodu żydowskiego oraz na uczestnictwie jego części w  Holocauście własnego narodu (co wielu Żydów chcą wymazać te fakty z historii) musimy skupić się na trzech obszarach:

- udziale Żydów (niezależnie czy rodowitych, czy też pół lub ćwierć Żydów) w najwyższym aparacie/kierownictwie III Rzeszy,

- udziale Żydów (jw.) w armii niemieckiej okresu II WŚ,

- instytucjach żydowskich i ich przywódcach współpracujących w różnych formach i z różnymi intencjami z III Rzeszą, także ostatecznie w Holocauście własnego narodu.

Przedtem jednak warto wiedzieć, że od 1933 roku, czyli od objęcia przez A. Hitlera władzy w Niemczech aż do lata 1938 roku, czyli na rok przed wybuchu II WŚ z Niemiec wyemigrowało około 150 tysięcy etnicznych Żydów. Kierunkami tej emigracji były: UK (52 tys. osób), Francja (30 tys.), Polska (25 tys.), Belgia (12 tys.), Szwajcaria (10 tys.), kraje skandynawskie (5 tys.) [2]. Tej emigracji był przychylny i ją wspierał sam A. Hitler wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami i z reguły była to emigracja bardzo bogatych Żydów, których finansowo stać było na taką ucieczkę.

Ponadto - co też jest tematem tabu - A. Hitler w sierpniu 1933 roku porozumiał się z Żydami w sprawie ich emigracji do Palestyny (Brytyjskiego Mandatu Palestyny). Była to tzw. "umowa/ugoda Haavara (hebr: "umowa przewozu"), która podpisana została między Syjonistyczną Federacją Niemiec a III Rzeszą Hitlera. Umożliwiała ona wszystkim niemieckim Żydom, posiadającym świadectwo imigracyjne Agencji Żydowskiej, wjazd i osiedlenie w Ziemi Obiecanej, a także wywóz 1000 funtów szterlingów w walucie obcej oraz towarów na łączną sumę 20 tys. marek. Nie jest dokładnie znana liczba Żydów, którzy wyemigrowali na mocy tej umowy (podobno - według wiki - było to do roku 1939 około 2 mln Żydów - 1939,6 tys. osób) , ale warto w tym miejscu wspomnieć, że np. niemiecka linia promowa utworzyła bezpośrednie połączenie do Hajfy w Palestynie zapewniając "w pełni koszerne jedzenie na pokładzie, pod nadzorem hamburskiego rabinatu". Oczywiście znów nie muszę dodawać, iż tymi emigrantami byli przede wszystkim bardzo majętni Żydzi. [3,4,5, 5a].

Prawdopodobnie właśnie przedwojenna polityka A. Hitlera zezwalająca Żydom na emigrację była powodem haniebnego zachowania się Żydów amerykańskich (w większości sefardyjskich?), którzy ponoć nie uwierzyli w doniesienia J. Karskiego i W. Pileckiego o tym, że Niemcy prowadzą masową eksterminację wschodnioeuropejskich i przede wszystkim mało zamożnych i w większości aszkenazyjskich Żydów. Nawet tego nie chcieli sprawdzać i w żaden sposób nie pomogli swoim pobratymcom w Europie, co nie przeszkadzało też im i innym Żydom w stworzeniu po wojnie i trwającego do dzisiaj swoistego biznesu żydowskiego, co trafnie opisał żydowski pisarz N. Finkelstein w książce pt. "Przedsiębiorstwo Holocaust".

Dodatkowo warto sobie przyswoić (także w kontekście funkcjonowania obozu Auschwitz- Birkenau), że "ostateczną kwestią żydowską" Niemcy zajęły się dopiero późną jesienią 1941 roku a zaczęli ludobójstwo Żydów od końca stycznia 1942 roku.Wcześniej ich ostatecznym celem byli Polacy oraz pozostali Słowianie, Cyganie, homoseksualiści, chorzy psychicznie, itd. a sam oświęcimski niemiecki obóz koncentracyjny pierwotnie został wybudowany przede wszystkim dla Polaków. A tych obozów było wiele, nie tylko ten, który jest najbardziej znany.

Wracając jednak do wspomnianych trzech obszarów udziału części Żydów w niemieckim ludobójstwie i skupiając się na Holocauście Żydów europejskich to pierwszymz nich jest udział Żydów w najwyższym kierownictwie III Rzeszy.

Bardzo zaskakujące jest właśnie to, że w najwyższych gremiach III Rzeszy - o czym pisze m.in. w swojej książce pt.: "Bevor Hitler Kame" - "(Bronder - Before Hitler Came - A Historical Study -English Translation - 1975)"  [6] historyk żydowskiego pochodzenia, Dietrich Bronder - było wielu Żydów. Trudno wprost uwierzyć, ale zalicza on (również w innych swoich pracach i nie tylko on) do ludzi pochodzenia żydowskiego (w różnej części określonej całości i różnym prawowitym zabarwieniu poprawności etnicznego żydowskiego pochodzenia: po matce, czy po ojcu) m.in.: Adolfa Hitlera (po ojcu i dziadku, choć wobec A. Hitlera wielu historyków obala jego żydowskiego pochodzenie), Rudolfa Hessa (po matce), Hermanna Goeringa, Gregora Strassera, Josefa Goebbelsa, Alfreda Rosenberga, Hansa Franka, Heinricha Himmlera (po matce i babce ze strony matki), Ullricha Friedricha Willy'ego Joachima von Ribbentropa, Reinharda Heydricha (po ojcu), Ericha von dem Bach-Zelewskiego (po matce), Adolfa Eichmanna (po matce) czy feldmarszałka Erharda Milcha. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na A. Eichmanna, który był kreatorem i głównym nadzorcą - sic! - "rozwiązania kwestii żydowskiej" a wcześniej pozwolił (zmusił?) do emigracji żydowskich członków swojej rodziny.

Drugim obszarem jest uczestnictwo Niemców żydowskiego pochodzenia w armii niemieckiej, armii III Rzeszy. Jest to równie zadziwiające jak ich obecność w kierownictwie hitlerowskich Niemiec. Zadziwiające, ale i symptomatyczne, bo - wedle terminologii niemieckiej - wielu pełnych, pół i ćwierć Żydów liczonych nawet na 150 tys. osób służyło w nazistowskiej narodowo-socjalistycznej armii niemieckiej i większość z nich było członkami NSDAP (o czym pisze m.in. prof. Marek Jan Chodkiewicz oraz amerykański historyk Bryan Mark Rigg) [7,8].

Trzecim zaś i chyba najbardziej porażającym obszarem uczestnictwa części Żydów w holocauście własnego narodu są organizacje (i liderzy) żydowskie współpracujące z Niemcami.

Najważniejszą z tych organizacji był niewątpliwie Judenrat, czyli Żydowska Rada Starszych. Była to organizacyjna forma sprawowania władzy przez przywódców żydowskich nad skupiskami żydowskimi (przede wszystkim w gettach) wprowadzona przez nazistów niemieckich w 1939 roku.

Rozkaz do tworzenia Judenratów wydał szef RSHA (jednej z komórek SS - Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy) Reinhard Heydrich dnia 21 września 1939 r. Nakazywał on tworzenie "Rad Starszych", które miały składać się z osób wpływowych w miejscowej społeczności, co miało być gwarantem sprawnie wykonywanych poleceń oraz jednocześnie prowadzić do skompromitowania tych osób w oczach owej społeczności żydowskiej.

Dnia 18 listopada 1939 r. Hans Frank sprawujący władzę w Generalnym Gubernatorstwie wydał zarządzenie ustanawiające ustrój i funkcję rady. W miejscowościach mniejszych Judenrat składał się z 12 członków, zaś w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on liczyć 24 lub więcej osób.

Zwierzchnictwo nad Judenratem, sprawowały niemieckie władze administracyjne i zasadnicze decyzje dotyczące życia w gettach podejmowali wyłącznie Niemcy, zaś kompetencje Judenratów ograniczały się do wykonywania poleceń okupanta i zadań administracyjnych (zaopatrzenie w żywność, ewidencja ludności, służba zdrowia, pochówki). Ponadto Judenraty zobowiązane były do dostarczania robotników, organizowania wysyłki ludzi do obozów pracy, zbierania i przekazywania kontrybucji. W późniejszym okresie były zmuszone do współpracy przy organizowaniu deportacji do obozów zagłady. W ramach wymuszonej współpracy z władzami niemieckimi, Judenraty w wielu wypadkach zbierały i przekazywały informacje o miejscach pobytu zdemobilizowanych żołnierzy i innych poszukiwanych przez Niemców członków inteligencji: nauczycieli, kadrę naukowa ośrodków uniwersyteckich, byłych policjantów i innych. Judenratom częściowo podlegały jednostki policyjne wewnątrz getta, pozbawione jednak prawa posiadania i używania broni; wykorzystywano je do rekwizycji, łapanek, eskortowania przesiedleńców oraz w akcjach deportacyjnych. Większość Judenratów starała się lawirować między żądaniami Niemców, a obroną Żydów, myśląc, że w ten sposób uda się uratować choćby część ludności. Niemcy wykorzystywali je jednak skrupulatnie do własnych celów. Wielu członkom Judenratów jak np. Chaimowi Rumkowskiemu zarzucano nadgorliwą kolaborację z nazistami. [na podstawie -9]

Inną żydowską organizacją kolaborującą z hitlerowskimi Niemcami była Żagiew,czyli Żydowska Gwardia Wolności – kolaboracyjna organizacja żydowska w getcie warszawskim, powołana pod koniec 1940 r. przez żydowski referat Gestapo z członków Grupy 13 do infiltrowania żydowskich i polskich organizacji podziemnych, w tym niosących pomoc Żydom.

Żagiew pozostawała w ścisłej konspiracji udając grupę przemytniczą, dzięki czemu mogła kontrolować kanały przerzutu żywności do getta. Według różnych opinii zajmowała się też szmalcownictwem, tropiąc i wydając Niemcom Żydów ukrywających się w tzw. aryjskiej części Warszawy. Agenci Żagwi, uznawani za najbardziej wartościowych, posiadali wydane przez Gestapo pozwolenie na broń. Od początku zwalczana przez Żydowską Organizację Bojową i Żydowski Związek Wojskowy. Rozbita na początku 1941 r., szybko została odtworzona. W czasie powstania w getcie większość członków Żagwi straciło życie. Według niektórych relacji ocalał jej przywódca, Abraham Gancwajch [na podstawie: 10].

Kolejną organizacją, chyba najbardziej szkodliwą była tzw. Grupa 13, trzynastka,czyli Urząd do Walki ze Spekulacją – kolaboracyjna formacja policjantów żydowskich z warszawskiego getta pod kierunkiem kolaboranta Abrahama Gancwajcha, mająca oficjalnie na celu zwalczanie przemytu oraz spekulacji, a faktycznie kontrolowanie działalności Judenratu oraz infiltrowanie podziemnych organizacji działających w getcie i poza nim.

"Założona została w grudniu 1940 roku, swoją nieoficjalną nazwę nosiła od budynku na ulicy Leszno 13, gdzie kwaterowała. Liczyła 300–400 osób. Wykonywała wyłącznie polecenia Gestapo, będąc faktycznie niezależną od Judenratu. Posiadała własne uniformy oraz własne więzienie. Pod naciskiem szefa Judenratu, Adama Czerniakowa, wskutek małej użyteczności dla Niemców, w sierpniu 1941 roku włączona do policji gettowej. Sam Gancwajch oraz niektórzy jego współpracownicy działali także za zgodą Gestapo na stronie aryjskiej, udając bojowników żydowskiego ruchu oporu. Członkowie trzynastki byli likwidowani jako kolaboranci zarówno przez Żydowską Organizację Bojową, Żydowski Związek Wojskowy, jak i podziemie polskie. Wyroku na Gancwajcha jednak nie udało się wykonać, a on sam zaginął [na podstawie - 11].

Koniecznym wydaje się też wspomnienie o Jüdischer Ordnungsdienst (dosł. Żydowskiej Służbie Porządkowej, potocznie zwanej policją żydowską albo tzw. odmani). Byli oni w okresie II wojny światowej podległymi  częściowo Judenratom, kolaborującymi z nazistowskimi Niemcami, żydowskimi jednostkami policyjnymi wewnątrz gett, obozów pracy oraz obozów koncentracyjnych. Wykorzystywano je do rekwizycji, łapanek, eskortowania przesiedleńców oraz akcji deportacyjnych.

 

Od grudnia 1940 pierwszym nadkomisarzem Żydowskiej Służby Porządkowej (SP) getta warszawskiego był Żyd Józef Andrzej Szeryński, który przeszedł na chrześcijaństwo i zmienił nazwisko z Szenkman, Szynkman bądź Szeinkman. Szeryński był znany ze swojego antysemityzmu i jest podawany jako przykład "nienawidzącego siebie Żyda" (ang. Self-hating Jew). Według historyka Raula Hilberga w getcie warszawskim służbę pełniło ok. 2500 żydowskich policjantów (komisarzem był Józef Andrzej Szeryński, a przejściowo Jakub Lejkin), w getcie łódzkim było 1200 osób, a w getcie lwowskim - 500 policjantów z Ordnungsdienstu. Jednostki te, pozbawione prawa posiadania i używania broni palnej, uzbrojone jedynie w pałki, były umundurowane oraz oznaczone odpowiednimi opaskami. Anatol Chari w swoich wspomnieniach z okresu służby w tych oddziałach opisuje pracę przy eskortowaniu dostaw żywności, ochronie magazynów żywności, kontroli pracowników piekarni, a także patrole nakierowane na konfiskatę żywności u mieszkańców. Wskazuje również na udział żydowskich służb porządkowych w oszustwach przy obrocie deficytową w getcie żywnością, wymuszaniu usług seksualnych za żywność. Dramatyczny wydźwięk mają relacje z przygotowania transportów do obozów zagłady, obejmujących coraz to nowe grupy mieszkańców getta. Funkcjonariuszami byli zwykle młodzi ochotnicy, zajmujący się utrzymaniem porządku w getcie, choć uczestniczący także w patrolach po getcie prowadzonych przez niemieckich żołnierzy oraz wartach przy wejściach do dzielnicy żydowskiej. Szczególnie negatywnie wśród mieszkańców gett odbierano udział funkcjonariuszy w pacyfikacji dzielnicy oraz ich pomoc w organizacji wywozu ludzi do obozów zagłady. W większości dużych gett funkcjonariusze policji żydowskiej zostali wymordowani lub wysłani do obozów koncentracyjnych w momencie likwidacji dzielnicy żydowskiej [na podstawie 12].

Oczywiście nie mogły istnieć kolaboracyjne organizacje żydowskie bez ich przywódców.  Do nich należeli m.in. Adam Czerniaków, Mojżesz Merin, Abraham Gancwajch, Chaim Rumkowski i inni.

Adam Czerniaków (ur. 30 listopada 1880 w Warszawie, zm. 23 lipca 1942 tamże) – inżynier, działacz gospodarczy, oświatowy i społeczny, senator II Rzeczypospolitej, publicysta, autor wierszy okolicznościowych w języku polskim, podczas okupacji niemieckiej w Polsce prezes Judenratu w getcie warszawskim. Urodził się jako syn Arona (zm. 1927). Dyplom inżyniera chemii uzyskał na Politechnice Warszawskiej, drugi dyplom na Wydziale Przemysłowym Politechniki w Dreźnie. W 1909 był więziony przez władze carskie za działalność niepodległościową. Był współorganizatorem Centralnego Związku Rzemieślników Żydów, a także radnym Warszawy. Przez wiele lat był radcą Gminy Żydowskiej w Warszawie. Autor licznych prac naukowych, m.in. nagrodzonej na konkursie w 1919 książki Silniki wybuchowe, a także rozpraw o cukrownictwie, piekarnictwie i wielu innych prac z zakresu chemii przemysłowej i użytkowej. W maju 1930 zdobył mandat senatora z listy Bloku Mniejszości Narodowych w powtórzonych z powodu uznanego protestu wyborach w województwie wołyńskim, jednak z powodu rozwiązania Parlamentu 30 sierpnia 1930 nie został zaprzysiężony i nigdy nie zasiadł w Senacie. 23 września 1939 został mianowany przez prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego komisarycznym prezesem Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie, pozostał nim także po zajęciu miasta przez Niemców. 4 października 1939 stanął na czele Judenratu w getcie warszawskim. Czerniaków współorganizował opór cywilny oraz opiekę społeczną, wspomagał tworzenie podziemnego archiwum getta, utrzymywał kontakty z działaczami konspiracji, przeciwstawiał się jednak dążeniom do zbrojnego wystąpienia. W gabinecie Czerniakowa w siedzibie Gminy Żydowskiej przez cały czas okupacji wisiał portret Józefa Piłsudskiego. Do 11 listopada 1940 Czerniaków mieszkał przy ulicy Wspólnej 58. W getcie zamieszkał wraz z żoną przy ulicy Elektoralnej 11, a od 13 grudnia 1941 (przyczyną kolejnej przeprowadzki było wyłączenie południowej strony Elektoralnej z getta) w Kamienicy pod Zegarem przy ulicy Chłodnej 20. W lipcu 1942, po rozpoczęciu Einsatz Reinhardt, odmówił żądaniu kierującego akcją zagłady w Warszawie SS-Sturmbannführera Hermanna Höfle podpisania obwieszczenia o przymusowym wysiedleniu Żydów, które oznaczało wywożenie ich do obozów zagłady. 23 lipca wieczorem, w dzień po rozpoczęciu przez Niemców masowych deportacji do obozu zagłady w Treblince, popełnił samobójstwo zażywając cyjanek potasu w swoim gabinecie znajdującym się na I piętrze gmachu Gminy Żydowskiej przy ul. Grzybowskiej 26/28. Następcą Czerniakowa został Marek Lichtenbaum [na podstawie - 13].

Kolejnym niechlubnym przywódcą kolaboracyjnych Żydów był Mojżesz (Mosze, Moniek) Merin (ur. 1905 w Sosnowcu, zm. ok. 1943 w Auschwitz-Birkenau) – przewodniczący Centrali Żydowskich Rad Starszych na Wschodnim Górnym Śląsku (Zentrale der Judischen Altestenrate in Oberschlesien) w czasie okupacji niemieckiej. Przed wojną cieszył się w Sosnowcu opinią politycznego lawiranta i hazardzisty. Według relacji świadków o wyborze na stanowisko przewodniczącego CŻRS zadecydowało jego zgłoszenie się na żądanie niemieckiego oficera, który nakazał wystąpienie spośród więźniów przetrzymywanych w piwnicach ratusza przedstawiciela społeczności żydowskiej. Stał się nie tylko przywódcą Judenratu w gettcie sosnowieckim, ale odpowiedzialny był za organizację zarządów wszystkich Judenratów w rejencji katowickiej, z wyjątkiem Bytomia, Zabrza i Gliwic oraz w rejencji opolskiej – Zawierciu i Blachowni. Od grudnia 1939 r., pełnił, z nominacji Hansa Dreiera, kierownika referatu do spraw żydowskich katowickiego gestapo, funkcję leitera (przełożonego nad wszystkimi Żydami zarządzanego obszaru). Merin był postacią dość kontrowersyjną, gdyż wyznawał zasadę, że tylko współpraca z Niemcami daje szansę przetrwania. Skupiał się na organizowaniu agitacji i sporządzał listy osób mających wyjechać na roboty do Niemiec. W początkowym okresie prezentowana przez niego koncepcja przetrwania Żydów Zagłębia dzięki pracy na rzecz okupanta i przez zachowanie bezwzględnego posłuszeństwa, przynosiła skutki i cieszyła się pewnym zaufaniem. Gdy prześladowania i deportacje do obozów zagłady nasiliły się – Żydzi coraz sceptyczniej podchodzili do polityki Merina. Według niektórych relacji na jego polecenie fabrykowano także listy od osób deportowanych do Auschwitz-Birkenau, w których miały one pisać o swoim bezpieczeństwie. Merin odrzucił także propozycję współpracy z ŻOB-em złożoną mu przez Mordechaja Anielewicza goszczącego w 1942 r. na Śląsku. Wezwany wraz ze swoimi współpracownikami 19 czerwca 1943 r., do siedziby Prezydium Policji w Sosnowcu, został aresztowany wraz z bratem Chaimem i zastępczynią, Fanny Czarną (Fani Czarny z d. Lubelski) (1911–ok. 1943), a następnie deportowany do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, gdzie został zamordowany. Był szwagrem Abrahama Gancwajcha, znanego kolaboranta, kierownika Urzędu do Walki ze Spekulacją w getcie warszawskim [na podstawie - 14].

Niewątpliwie jedną z najczarniejszych postaci żydowskich kolaborantów był Abraham Gancwajch (ur. w Częstochowie, zm. prawdopodobnie w 1943 w Warszawie) – nauczyciel, dziennikarz, działacz syjonistyczny w ramach Ha-Szomer Ha-Cair. Kolaborant pod okupacją niemiecką. Gancwajch uzyskał tradycyjną edukację żydowską, miał nawet dyplom rabina. Przed wojną był nauczycielem hebrajskiego i działaczem syjonistycznym. Zajmował się również dziennikarstwem, współpracując z prasą lokalną, m.in. jako korespondent z Belgii. W Wiedniu był współpracownikiem antyhitlerowskiego periodyku, w którym był specjalistą od spraw żydowskich. Wśród współpracowników pisma był jego przyjaciel, niejaki Ohlenbusch, będący szpiegiem niemieckim. Po zajęciu Austrii przez Niemcy w 1938 r. Gancwajch przyjechał do Łodzi, gdzie wydawał pismo Wolność prenumerowane przez wielu Żydów. Po zajęciu Łodzi przez Niemców wszyscy abonenci Wolności zostali zatrzymani jako antyhitlerowcy; Gancwajch nie został aresztowany, lecz Ohlenbusch zabrał go do Warszawy. Dzięki przyjaźni z Ohlenbuschem otrzymał rozmaite koncesje, m.in. na administrowanie ponad 100 budynkami, otrzymał też licencję na jedyne w getcie biuro afiszowe. Nie musiał nosić opaski z gwiazdą Dawida, w każdej chwili za zgodą Gestapo mógł z getta przejść na stronę aryjską; udawał tam członka żydowskiego ruchu oporu (był założycielem i przywódcą tzw. Grupy 13 oraz organizacji Żagiew). Jego osobistym przyjacielem był dr Schober z władz dystryktu. Wyrok na niego wydało podziemie żydowskie i polskie, jednak nie udało się go wykonać. Prawdopodobnie został zabity przez Niemców w 1943, ale jego los nie jest znany. Plotki o jego losach powojennych (miał rzekomo współpracować z NKWD albo wyemigrować do Izraela) nie zostały potwierdzone [na podstawie - 15].

Inną, bardzo kontrowersyjną postacią jest Chaim Mordechaj Rumkowski (ur. 27 lutego 1877 na Wołyniu, w miejscowości Ilin, powiat ostrogski, zm. pomiędzy 30 sierpnia a ok. 1 września 1944, zamordowany prawdopodobnie w komorze gazowej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau) – przemysłowiec, działacz syjonistyczny. Przełożony (Prezes) Starszeństwa Żydów w Lodsch (od kwietnia 1940 r. - Litzmannstadt) do likwidacji getta w końcu sierpnia 1944 roku. Jego działalność w tym okresie jest przedmiotem skrajnych ocen. Od jednoznacznego potępienia (oskarżenie o kolaborację z nazistami) po umiarkowanie pozytywne.

Podsumowując ten wątek tekstu można stwierdzić - co wskazałem w tekście - że istniało wiele kolaborujących z Niemcami II Wojny Światowej organizacji wojskowych i politycznych a także było wiele pojedynczych osób na usługach III Rzeszy, ale tylko wśród części społeczności żydowskiej możliwa była tak zorganizowana krucjata własnego narodu przeciw własnemu narodowi. Dlaczego było to możliwe? - to pytanie, na które nie znajduję odpowiedzi.

P.S.

Tylko tak dygresyjnie...

Należy pamiętać, że ludobójstwo niemieckie/nazistowskie wcale nie ustępowało a nawet było i tak mniejsze niż ludobójstwo komunistyczne. Marksista (jak A. Hitler), klasowy socjalista i komunista J. Stalin skazał na śmierć głodową w latach 1932-1933 przeszło 6 milionów Ukraińców, zabijał swoich klasowo "nieodpowiednich" i "wywrotowych" rodaków. Sowieci mordowali też ludobójczo Polaków w czasie wojny i po wojnie. I tylko znów symptomatyczne jest, że większość najważniejszych marksistów a później ludobójczych komunistów było akurat pochodzenia żydowskiego: Karol Marks (Karl Heinrich Marx - Hirschel  Marx), Władimir Iljicz Lenin (po matce żydówce - Blank), Lew Trocki (Lew Dawidowicz Bronstein ), Róża Luksemburg ( Rozalia Luxenburg - córka Eliasza Luxenburga i Liny z domu Loewenstein), Julij  Martow (Cederbaum), Fedor Iljicz Dan (Gurwicz), Maksim Maksimowicz Litwinow (Meir Henoch Mojszewicz Wallach-Finkelstein), Łazar Moisiejewicz Kaganowicz i wielu, wielu innych... Żydzi ówcześnie stanowili też decyzyjną większość kierownictwa komunistycznego aparatu przymusu - zarówno u siebie (ZSRS) jak i w krajach podbijanych (m.in. w Polsce, tzw.: żydo-komuna), stanowili też w nadmiernej mierze trzon oraganizacyjno-wykonawczy tegoż aparatu.

[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2017/01/zadajmy-reparacji-wojennych-oraz.html

[2] https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Holocaust

[3] http://wolna-polska.pl/reka-w-reke-z-hitlerem

[4] https://www.google.pl/amp/s/ussus.wordpress.com/2012/02/12/syjonizm-i-iii-rzesza-2/amp/?client=ms-android-samsung

[5] https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Niemczech

[5a] https://ptto.wordpress.com/2013/06/21/zydzi-na-uslugach-hitlera-zydowscy-agenci-gestapo/

[6] http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fengforum.pravda.ru%2Findex.php%3F%2Ftopic%2F234509-before-hitler-came-by-dietrich-bronder-1964%2F

[7] http://hotnews.pl/artpolska-1229.html%29

[8] http://historia.wp.pl/title,Zydowscy-zolnierze-Hitlera,wid,16615636,wiadomosc.html?ticaid=11449e&_ticrsn=3

[9] http://pl.wikipedia.org/wiki/Judenrat

[10] http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_%28organizacja%29

[11] http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_13

[12] http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

[13] http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Czerniak%C3%B3w

[14] Mojżesz Merin

[15] http://pl.wikipedia.org/wiki/Abraham_Gancwajch

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • @
    Pozwolę sobie wykorzystać to miejsce i jednak nie zgodzić się ze wszystkimi twoimi wnioskami.
    http://arjanek.neon24.pl/post/136743,relacje-auschwitz-ak-polski-rzad-w-londynie-ii-ii
  • Cała Europa kolaborowała oprócz własnie Polaków...
    Podobnie jak autor uważam, że być może stąd taka zajadła nienawiść do nas dzisiaj...

    "Liczebnie nawet więcej, bo około 8 mln. zginęło w Polsce w czasie II WŚ Polaków niż Żydów (11 mln Polaków - 3 mln polskich Żydów). Dane te są oczywiście przybliżone oraz obarczone błędem i oparte na przedwojennych i powojennych spisach ludności. Istnieją też źródła mówiące, że z rąk niemieckich nazistów i sowieckich komunistów zginęło około 22 mln. Polaków. I jak się to ma do szacowanej i powielanej cały czas zagłady 6 mln. Żydów?"

    W każdej rodzinie byli wymordowani ... tak to wygląda ... w mojej również..

    Pozdrawiam

    PS
    Wszędzie są "une" tutaj też.
    Zaczęli pałować? No cóż przed prawdą nie ma ucieczki i ona zawsze w końcu musi dotrzeć do wszystkich
  • Tak
    Tu nie trzeba żadnych historyków i profesorów.
    Prosty człowiek, mój sąsiad ś.p. Pan Franek , który już nie żyje powiedział mi jakieś 30 lat temu:" Panie ta wojna to była po to, żeby bogaci amerykańscy żydzi mogli wymordować biednych europejskich żydów"
    Tak mi wtedy powiedział.

    pozdr
  • Kto to sponsorował?
    Aby na przyszłosc uniknąć czegoś podobnego , powinno w pierwszej kolejnosci surowo ukarać sponsorów.
  • @ autor
    Żal, że tak pracowita wypowiedź mija sedno. Problem polega na błędzie rozpatrywania roszczeń żydowskich jako faktów porządkowanych dialektyką klasyczną, podczas kiedy żydzi kierują się dialektyką talmudyczną. Opartą na szeroko rozumianej hucpie, dewiza Mossadu brzmi "By way of deception".
    Żydzi doskonale wiedzą że to oni wypchnęli nieistotnego wcześniej Adolfa do władzy (Pinkeles), by ręka w rękę z syjonistami zmusił niechętnych emigracji dotąd żydów, do emigracji i zasiedlenia Palestyny. Drogi im się rozeszły po Babim Jarze, kiedy w gettach zostali już bidaki, zdechlaki, dzieciaki i artyści - w Izraelu zbędni.
    Bogaci żydzi zachodu gardzili aszkenazyjską nędzą i wiedzieli co się dzieje, w pełni świadomie ignorowali apele, także z Polski biegnące.
    Żydzi o holokauście i "sześciu milionach" debatowali na lata przed II WŚ.

    Co w niczym nie przeszkadza im w hucpiarskim oskubaniu polskich gojów.
    Skoro się dadzą oskubać - czemu nie. Stąd i na huk ich trzeba wziąć, we łbach namieszać - to właśnie hucpa.
  • "wielka ucieczka" czyli exodus chazarów do CCCP
    http://www.wicipolskie.org/?p=16683
  • Autor
    Wiekszosc Polakow ma wiedze o szerokiej kolaboracji srodowisk zydowskich z nazistami a takze innych narodowosci z 3 Rzesza.Nie jest to jednak wiedza eksponowana przez glowne media bedace wlasnoscia zydow i Niemcow.
    Wspomiales o tym mimochodem o smalcownictwie zydow-bardzo znana jest historia "pieknej" Stelli ktora moze pokusic sie rekordem denuncjowania ukrywajacych sie zydow na gestapo z okolic Berlina i Niemiec(nawet kilka tysiecy) Ci zydzi byli okreslani jako catcher-lapacz i wspolpracowali z gestapo.
  • @Arjanek 19:29:31
    Przeczytam i odniosę się jutro.
    Pozdrawiam
  • @Astra - Anna Słupianek 19:30:44
    Jest pewien mechanizm psychologiczny - mechanizm obronny, który powoduje, iż własne winy stara się umniejszać zwalając tą winę na innych, prawych ludzi, wobec, których nieraz dokonywaliśmy odrażających rzeczy.

    Niemcy nas nienawidzą i to jasne. Ale własnie np. część środowisk żydowskich dobrze wie, że przyczyniło sie do Holocaustu własnego narodu i tylko Polacy potrafili czynnie bronić Żydów (no oprócz powstania w Gettcie warszawskim - zresztą też przy pomocy AK). Szczególnie winni czują się Żydzi sefardyjscy w USA i stąd ta nienawiść. Zresztą Pani ma rację - w niemal wszystkich podbitych przez Hitlera państwach powstało wiele polityczno-wojskowych organizacji kolaboranckich, tylko nie u nas w Polsce. I to też jest tym elementem nienawiści do nas - inni czują się winni i maja kompleks wobec nas a wtedy... atakują.

    Pozdrawiam

    P.S.
    Bardzo trudno jest pisać o tym, o czym ja napisałem. Każde zdanie musi być "wszechstronnie przewertowane" i osadzone w faktach, najlepiej jeszcze osadzonych w źródłach np. żydowskich (żydowskich autorów). Temat jest bardzo niepoprawny politycznie, stąd cały czas trzeba uważać, by nie popaść w przesadne i nie udowodnione wnioskowanie. Nawet hipotezy trzeba stawiać ostrożnie. Ale o prawdzie nie należy milczeć a ten artykuł jest tylko malutkim wycinkiem tej niewygodnej dla wielu prawdy historycznej, prawdy, którą wielu chce wymazać i zniekształcić.
  • @Zorion 19:42:59
    No cóż... podobno tak też to ujął jeden z żydowskich przywódców komunistycznej, powojennej Polski, który ponoć rzekł - mniej więcej, oddaję istotę - że "w czasie II WŚ wyginęli słabi i biedni Żydzi oraz elita polskiego narodu. Zostali mocni i bogaci Żydzi oraz słabi i biedni Polacy".

    Coś takiego...

    No cóż... ale, żeby zebrać te różne informacje naprawde musiałem trochę pogrzebać :)))

    Pozdrawiam
  • @bjes 20:59:16
    Nie jest tak, żebym pomijał Talmud, ale wiele razy pisałem o różnych aspektach wiary żydowskiej a szczególnie syjonistyczno-rabiniczno-talmudycznej.

    Gdybym przyjął w tekście dialektykę talmudyczną, to najpierw musiałbym przytoczyć wiele wersetów z wielotomowego Talmudu a tego by nikt nie wytrzymał a bez przytoczenia tekst byłby niezrozumiały.

    Pana wnioski niejako też występują w sposób zawoalowany w moim tekście. Naprawdę trudno jest pisać w tym temacie a starałem się w miarę skrótowo go przedstawić.

    Pozdrawiam

    I jeszcze jedno: faktycznie, aby zrozumieć postępowanie Żydów trzeba znać ich Talmud, ale ten ich oryginalny Talmud, bo tłumaczenia wiele celowo przeinaczają. Warto więc sięgnąć do przedwojennych analiz (i częściowych tłumaczeń) Talmudu dokonywanych najczęściej przez księży katolickich. Czytałem wiele i szczerze to lektura ta mnie przeraziła, ale dzięki niej zrozumiałem dlaczego Żydzi są jacy są i postępują tak a nie inaczej. Być może postaram się jakoś zebrać wersy Talmudu i przedstawić w odrębnym tekście.
  • @kfakfa 21:53:45
    Dziękuję za link. Zbieram te różne tekstyu i staram się je weryfikować w różnych źródłach.

    Pozdrawiam
  • @mac 22:40:56
    Gdybym miał wymieniać tych "łapaczy-szmalcowników' żydowskich to tekst byłby już drastycznie za długi, ale faktycznie Żydówka Stella Kübler była wyjątkowo "efektywna" i siała strach wśród Żydów.
    Pozdrawiam
  • Priorytetem dla planowania i realizacji ludobójstwa Reichu Hitlera i ZSRR była sjonistyczna kolonizacja Palestyny
    Jak zawsze obowiązywała Żydów najwyższa zasada, że kAżda (a szczególnie własna)( kropla krwi talmudycznej rasy jest nadzieją pasożytnictwa po wsze czasy. Nawet w czasie intensywnej i technologicznej zagłady populacji głównie "narodu ziemi" wybrani do narodu księgi mieli jedną drogę pasożytniczego przystosowania. Jest to wyartykułowane nie tylko w licznych Talmudach ale jeszcze obszerniejszych pismach Marksa już w języku XIX wieczxnych nauk. Trfudno to świadomie artykułować judeopsycholom nawet z rasowo talmudycznymi aszkenazyjskimi lub sefadryjskimi korzeniami nie tylko dla tego, że Talmud zabrania zajmowania się Talmudem razem z gojaMI.
    Analogie do historii państw i narodów europejskich a szczsególnike Polski mają ograniczoną przydatność do interpretacji współpracy "Żydów" w "swojej" zagładzie.
    Ale polskim narodowcom, monarchistom,korwinistom Mikkego itpszczególnie trudno zrozumieć , że też rzadko są jak łzy dziewicze i stosują mechanizmy umnikania dysonansu poznawczego nawet przeciw platformie eurofolksdojczów (właściwie większości własnego narodu) i sexlewicom dla złudnych walorów kompromisu geotermalnego z o Rydzykiem i Episkopatem z bermanowskich selekcji metodą współpracy w budowie infrastrfuktury prawniczej marksistowsko faszystowskiej judeo i banderopsycholi
    http://telewidz.neon24.pl/post/100332,izbicki-lacznik-z-popiolow-sobiboru-do-wyzszego-systemu-pasozytniczego
    http://telewidz.neon24.pl/post/111652,powstanie-i-warunki-kapitulacj-ratunkiem-przed-zaglada
    http://telewidz.neon24.pl/post/136649,w-auschwitz-itp-chodzlo-o-kolonizacje-palestyny
  • @telewidzacy 00:03:28
    Jedni Żydzi chcieli (chcą) mieć swoją Ziemię Obiecaną w Palestynie a inni ubzdurali sobie, że może to być Polska (Judeopolonia) lub nawet Ukraina.

    Mniejsza z tym.

    Ale faktycznie syjoniści jako Ci, którzy chcieli państwa Izrael w palestynie chcieli to państwo zasiedlić. Przeszło 2 mln. bogatych Żydów wyjechało własnie tam w latach 1933-1939 za zgodą i aprobatą Hitlera (o czym piszę).

    Podobnie o zasiedlenie Izraela chcodziło w tzw. marcu 1968 roku. Nie zapominajmy, że żoną Gomułki była kadrowa komuny, Żydówka a Izrael potrzebował świeżej krwi po wojnie sześciodniowej. I też oni ten marzec jakoś perfidnie przeinaczają jako swoją gehennę :)

    Pozdrawiam
  • Jak Żydzi pomagali Niemcom mordować Żydów.
    W poszukiwaniu źródeł antysemityzmu – Jacek Międlar
    "Jacek Międlar odkłamuje kłamstwa na temat „Polskich Obozów” głoszone przez zachodnie koncerny medialne oskarżające Polaków o budowę obozów śmierci oraz udział w mordowaniu Żydów.
    Powołując się na fakty historyczne oraz relacje żydowskich historyków oraz świadków wydarzeń, Jacek Międlar wyjaśnia w jaki sposób sami Żydzi przyczynili się do mordowania członków własnego narodu.
    Żydzi chcąc odwrócić uwagę od faktów mordowania swoich rodaków oskarżają za te zbrodnie Polaków, doszukując się przejawów antysemityzmu pomimo ogromnej liczby dowodów wskazujących, że to Polacy byli największymi obrońcami Żydów podczas II wojny światowej."
    ---- https://www.youtube.com/watch?v=wat1mBbSwXM
  • Szpiedzy z Madagaskaru
    http://slaskietrendy.pl/wp-content/uploads/2015/01/137.+pingwiny_grp_05-300x300.jpg
    .
    Antypolonizm antysemitów. Żydzi też są antysemitami!
    https://www.youtube.com/watch?v=9-k14TAMjdE
  • Przyczynkiem do powstania Socjalistyczno-Robotniczej partii Hitlera, NSDAP, byli Żydzi ze swoim totalitarnym zamiarem podboju św
    II-ga Wojna Światowa była zderzeniem dwóch grup żydo-komunistycznych mających to samo marzenie, NSDAP i Centralny Komitet Wykonawczy ZSRR. Początkowo współpracowali ze soba - Pakt Ribbentrop-Mołotow.
    Żydowscy instygatorzy po stronie niemieckiej:
    1. Żydo-komunistyczna Bawarska Republika Radziecka;
    2. Zionistische Vereinigung für Deutschland (ZVfD) - prężna organizacja syjonistów niemieckich, która stała się podporą (10%) Socjalistyczno-Robotniczej partii Hitlera, NSDAP;
    3. Fritz Haber - chemik, opracował produkcję Cyklonu B;
    4. Reinhard Heydrich - Szef Policji Bezpieczeństwa i SD, SS-obergruppen-führer, kierownik Głównego Urzędu Bezpieczeństwa SS;
    5. Adolf Eichmann - Wolnomularz Podpułkownik SS;
    6. Prof. Bostowitsch - Instruktor SS;
    7. Erhard Milch - Marszałek Polowy Sił Powietrznych (Generalfeldmarschall der Flieger);
    8. Hans Frank - Dyrektor Akademii Prawa Niemieckiego i Generalny Gubernator w Polsce;
    9. Paul Warburg - główny sponsor Hitlera i właściciela IG Farben Auschwitz;
    10. Kapo w obozach;
    11. Dr. Rolf Rosenthal, the SS doctor at the Ravensbruck women's concentration camp;
    12. Hans Jeschonnek - generał lotnictwa, szef sztabu generalnego Luftwaffe;
    13. Szeregi żydowskich żołnierzy Hitlera (http://hotnews.pl/artpolska-1229.html);
    14. Jüdischer Ordnungsdienst (http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst)
    15. Sadystyczna Żydowska Policja „OD Gruppen” odpowiedzialna za utrzymanie porządku na terenach okupowanych przez Nazistów (http://thisiszionism.blogspot.com/2008/08/hitlers-jewish-police.html).

    Przez okres II Wojny, ponad 150 tysięcy Niemców pochodzenia żydowskiego pełniło służbę w szeregach Wehrmachtu, znacznie mniej, w Kriegsmarine i Luftwaffe.
  • @krzysztofjaw 23:08:08
    nie trzeba przytaczać wiele wersetów Talmudu...wystarczy te główne, w której diabelsko zionie nienawiścią do tzw gojów (chrześcijan przede wszystkim)...poza tym Talmud to nie "wiara", tylko kodeks postępowania, jakim kierować się powinien "porządny żyd":))

    to jest oryginalny Talmud i nieorginalny?? he he...niezły wygibas :))

    poniżej opracowanie księdza na temat Talmudu...polecam, tą książkę każdy katolik powinien przeczytać...zwłaszcza, kiedy bajdurzy mu się o tzw ekumeniźmie z żydami...

    https://gloria.tv/text/UpHpZwzkfvsJ2MamxfWb2Gf2h
  • @@@!
    W „obozach śmierci Eisenhowera”: wspomnienia amerykańskiego strażnika. In ‚Eisenhower’s Death Camps’: A U.S. Prison Guard Remembers
    http://www.ihr.org/jhr/v10/v10p161_Brech.html
    Autor: Martin Brech; przekład: Ussus https://ussus.files.wordpress.com/2013/01/prawdziwe-obozy-c59bmierci.jpg Prawdziwe obozy śmierci drugiej wojny światowej. Jak Eisenhower w okropny sposób eksterminował milion Niemców. Fotografia przedstawia warunki w alianckich obozach w których byli przetrzymywani niemieccy cywile i „rozbrojone wojska wroga” w Niemczech po drugiej wojnie światowej. Brak schronienia, brak sanitariatów, brak opieki medycznej, brak ubrań. Zamknięci pod gołym niebem. Niemal milion Niemców celowo wystawiono na śmierć od chorób i z głodu. Całość tu, polecam! https://ussus.wordpress.com/2013/01/12/w-obozach-smierci-eisenhowera-wspomnienia-amerykanskiego-straznika/
  • @@@!
    Syjonizm i III Rzesza- Zionism and the Third Reich
    http://www.ihr.org/jhr/v13/v13n4p29_Weber.html
    Autor: Mark Weber, przekład: Tomasz Nowakowski https://ussus.files.wordpress.com/2012/02/nazionmetal.jpg https://ussus.wordpress.com/2012/02/12/syjonizm-i-iii-rzesza-2/
  • @@@!
    Rola żydów w rewolucji bolszewickiej i we wczesnych latach sowieckiego reżimu - The Jewish Role in the Bolshevik Revolution and Russia’s Early Soviet Regime: Assessing the Grim Legacy of Soviet Communism
    Autor: Mark Weber, tłumaczenie: Ussus
    http://www.ihr.org/jhr/v14/v14n1p-4_Weber.html https://ussus.files.wordpress.com/2011/12/car.jpg W nocy 16 – 17 lipca 1918 r. oddział bolszewickiej tajnej policji zamordował ostatniego imperatora cara Mikołaja II, jego żonę carycę Aleksandrę, jego syna carewicza Aleksego i jego cztery córki. Zostali zlikwidowani poprzez grad kul karabinowych w piwnicy, gdzie byli wcześniej więzieni, w Jekaterynburgu na Uralu. Córki zostały wykończone bagnetami (w gorsetach miały ukryte kamienie szlachetne dlatego nie zginęły od kul – uwaga tłumacza). Aby nie dopuścić do kultu zamordowanego cara, ciała zostały wywieziona na wieś i szybko zakopane w nieznanym grobie. Początkowo władze bolszewickie głosiły, że car Romanow został zastrzelony po odkryciu spisku, którego celem było uwolnienie go. Przez pewien czas śmierć carycy i dzieci pozostawała w tajemnicy. Sowieccy historycy twierdzili przez wiele lat, że lokalni bolszewicy działali na własną rękę, a założyciel sowieckiego państwa Lenin nie miał ze zbrodnią nic wspólnego. Całość tu https://ussus.wordpress.com/2011/07/05/rola-zydow-w-rewolucji-bolszewickiej-i-we-wczesnych-latach-sowieckiego-rezimu/
  • @@@!
    Żydzi wypędzani 47 razy w ciągu 1000 lat. Dlaczego? Jews Banished 47 Times in 1000 Years – Why?
    http://radioislam.org/eng/Jews-Banished-47-Times-Why.htm
    Radio Islam; przekład: Ussus https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/02/a258.jpg?w=353&h=476 Dlaczego tak często?
    Dlaczego z tak różnych narodów i kultur?
    Dlaczego żaden inny naród nie spotkał się z tak wielką awersją?

    Bernard Lazare, żydowski pisarz, w książce pt. „L’antisémitisme son histoire et ses causes”, wydanej w 1894 r., przedstawił taką opinię tyczącą się żydowskich wypędzeń:

    „Jeśli taka wrogość i awersja w stosunku do żydów miałaby miejsce tylko w jednym czasie, w jednym kraju, łatwo byłoby wyjaśnić przyczyny. Jednak rasa ta była obiektem nienawiści wszystkich narodów pośród których żyła. Skoro wszyscy wrogowie żydów należeli do zupełnie różnych ras, mieszkali w odległych krajach, podlegali zupełnie różnym prawom, kierowali się różnymi pryncypiami, mieli różną moralność, różne zwyczaje – te wszystkie zasady społeczne, niepozwalające niczego ocenić w ten sam sposób – toteż główna przyczyna antysemityzmu zawsze leżała w samym Izraelu, a nie w tych, którzy przeciwko niemu walczyli.”

    Profesor Jesse H. Holmes w „The American Hebrew”, wyraził podobną opinię:

    „To może nie być przypadkiem, że antagonizm antyżydowski znajduje się prawie wszędzie tam, gdzie współistnieją żydzi i nie-żydzi. Skoro żydzi są wspólnym elementem układanki, wydaje się prawdopodobnym, że przyczyna tkwi w nich samych, a nie w tak różnych grupach odczuwających ten antagonizm.”

    Tylko w Europie i Rosji żydzi byli wypędzani 47 razy w ciągu ostatniego tysiąclecia:

    Mainz, 1012
    Francja, 1182
    Górna Bawaria, 1276
    Anglia, 1290
    Francja, 1306
    Francja, 1322
    Saksonia, 1349
    Węgry, 1360
    Belgia, 1370
    Słowacja, 1380
    Francja, 1394
    Austria, 1420
    Lyon, 1420
    Kolonia, 1424
    Mainz, 1438
    Augsburg, 1438
    Górna Bawaria, 1442
    Niderlandy, 1444
    Brandenburgia, 1446
    Mainz, 1462
    Litwa, 1495
    Portugalia, 1496
    Neapol, 1496
    Nawarra, 1498
    Norymberga, 1498
    Brandenburgia, 1510
    Prusy, 1510
    Genua, 1515
    Neapol, 1533
    Włochy, 1540
    Neapol, 1541
    Praga, 1541
    Genua, 1550
    Bawaria, 1551
    Praga, 1557
    Państwo Papieskie, 1569
    Węgry, 1582
    Hamburg, 1649
    Wiedeń, 1669
    Słowacja, 1744
    Mainz, 1483
    Warszawa, 1483
    Hiszpania, 1492
    Włochy, 1492
    Morawy, 1744
    Czechy, 1744
    Moskwa, 1891

    Powyższe zaczerpnięto z „Synagogi Szatana” Andrew Carrington Hitchcocka.

    Czy Henry Ford, legendarny producent samochodów, znalazł część odpowiedzi na przyczynę żydowskich wypędzeń?

    „Żydowskim talentem jest życie z ludzi, nie z ziemi, ani z produkcji, ale z ludzi. Niech inni uprawiają ziemię, żyd, jeśli będzie w stanie, będzie ciągnął zyski z rolnika. Niech inni zajmują się handlem i przemysłem; żyd będzie eksploatował owoce ich pracy. To jego szczególny talent. Jeśli użyjemy tu słowa „pasożytniczy” do opisania go, to będzie to trafne określenie.”

    „Żydowska nacja jest jedyną która posiada sekrety pozostałych… niema na świecie rządu tak im poddanego jak w Ameryce. Brytyjczycy zrobili to … Niemcy zrobili to, wtedy gdy w rzeczywistości zrobił to międzynarodowy żyd.”

    „Amerykanie są (znani jako) wstrętni, chciwi, okrutni ludzie. Dlaczego? Ponieważ żydowska władza-pieniądz jest tutaj skoncentrowana.”
    –Henry Ford „Międzynarodowy żyd”
  • @@@!
    Prosto o syjonizmie: co oznacza żydowski nacjonalizm - Straight Talk About Zionism: What Jewish Nationalism Means
    http://www.ihr.org/zionism0409.html
    Autor: Mark Weber, tłumaczenie: Ussus https://ussus.files.wordpress.com/2011/12/herzl.jpeg Teodor Herzl - "twórca" syjonizmu Ważne jest by zrozumieć syjonizm nie tylko dlatego, że jest wpływową ideologią i potężnym ruchem społeczno – politycznym, ale również dlatego iż w jego powszechnym rozumieniu mieści się wiele ignorancji, błędów i celowej dezinformacji. Jeśli poszukasz słowa „syjonizm” w zwykłym amerykańskim słowniku, to co znajdziesz będzie bardzo prawdopodobnie nieścisłe, lub w ostateczności prowadzące do niewłaściwych wniosków. Np. popularny i rzekomo autorytatywny amerykański słownik w moim biurze definiuje syjonizm jako „Ruch niegdyś prowadzący do ponownego założenia, obecnie wspierający narodowe państwo żydów Izrael”(1). Definicja ta, typowa dla amerykańskich prac naukowych, jest gorzej niż myląca. Jest kłamliwa.
    Założycielem nowoczesnego ruchu syjonistycznego był żydowski pisarz Teodor Herzl. W latach 90. XIX w. mieszkał w Paryżu, gdzie pracował jako dziennikarz dla wpływowej wiedeńskiej gazety. Był bardzo poruszony rozprzestrzeniającym się ówcześnie we Francji antysemityzmem i antyżydostwem. Wiele rozmyślał o typowych napięciach, braku zaufania i konfliktach pomiędzy żydami i nieżydami, które istniały przez stulecia. Doszedł do wniosku, że znalazł rozwiązanie tego starego problemu. Całość tu https://ussus.wordpress.com/2011/11/06/prosto-o-syjonizmie-co-oznacza-zydowski-nacjonalizm/
  • @@@!
    Alkoholowy terror(żydzi mają w tym swój udział i handełe)
    „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej” Marshall McLuhan, dziennikarz. Poniżej zamieszczam dwa filmy. Wódka – technologia rozpijania ludzi to około 30 minutowy film dokumentalny. Drugi to niemal dwugodzinny wykład profesora Żdanowa. Oba traktują o szkodliwości alkoholu. „Wódka…” to krótka historia rozpijania narodu rosyjskiego. Okazuje się, że spirytus do państwa moskiewskiego przywieźli… Genueńczycy. Moskwiczanie, ku wielkiemu zdziwieniu kupców z Italii, uważali go za produkt nie nadający się do spożycia. Alkohol był w Rosji sprzedawany tylko kilka dni w roku; kobiety miały absolutny zakaz jego spożywania. https://youtu.be/T7cWQ6a2tcI https://youtu.be/rTYaWoCTb3c

    W końcu XIX w. spożycie alkoholu było w Rosji minimalne; Europa Zachodnia biła Rosję w tym względzie na głowę. Dopiero pod koniec lat 80. XX w. Rosjanie stoczyli się w alkoholowy rynsztok – a to przez „politykę” rządzących. Profesor Żdanow opowiada nie tylko o alkoholu. Tematem jego wykładu jest także palenie tytoniu i swego rodzaju „polityka” – zahacza o Komitet 300 i inne międzynarodówki Nowego Porządku Świata. Najwięcej uwagi profesor poświęca szkodliwości picia i palenia. Okazuje się, że nie istnieje coś takiego jak „bezpieczna dawka alkoholu”. Każda, ale to każda ilość alkoholu jest bardzo szkodliwa dla zdrowia. Oba filmy to niezwykle cenny materiał. Szczerze polecam! Nie będę stał bezczynnie i przyglądał się jak Polska schlewa się zabój.
    Ja już nie piję, a Ty?
  • @Zdzich 07:32:34
    Dziękuję za uzupełnienie. Tak naprawdę z tego wszystkiego można napisać grubą książkę a format blogowy to wyklucza.

    Jest tyle "białych plam" i niechlubnych historii części narodu zydowskiego, że aż strach.

    Pozdrawiam
  • @kula Lis 66 12:22:07
    Henry Ford miał rację i ta racja jest i dzisiaj.
    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 22:58:16
    "że "w czasie II WŚ wyginęli słabi i biedni Żydzi oraz elita polskiego narodu. Zostali mocni i bogaci Żydzi oraz słabi i biedni Polacy"."
    W tej sprawie chodzi zapewne o wypowiedź przypisywaną Arturowi Sandauerowi:
    "Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi, a Polacy to ręce i nogi. Dlatego antysemityzm w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy. Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce - to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące.”
    którą wielokrotnie dementował jego syn Pan Adam Sandauer twierdząc, że ci którzy przytaczają te słowa, nie podają wiarygodnego źródła.
    http://wydarzeniadnia.salon24.pl/623042,adam-sandauer-walczy-z-antysemickimi-napasciami-na-jego-ojca#comments
  • @35stan 14:16:56
    Być może chodzi o A. Sandauera. Teraz nie jestem w stanie powiedzić, gdzie to czytałem. Napisałem, że podobno. W podświadomości myslałem, że to Jakub Berman. Przytoczyłem to jedynie w komentarzu jako przypuszczenie. Sam właściwy mój tekst sprawdzałem (fakty) dość skrupulatnie.

    Ale jeszcze... w każdej plotce jest część prawdy a czytając różne częściowe tłumaczenia Talmudu... hm... E. Kopacz przy pomocy swoich współpracowników namalowała antysemickie napisy, by później je ścierać w czasie kampanii wyborczej, ukazując jacy to są antysemiccy Polacy. Brzmi znajomo? No właśnie i zgodnie z przewrotnymi zapisami Talmudu, bo to nie tylko ten jeden przypadek.

    Pozdrawiam

    P.S.
    Takiego antysemityzmu jak w Europie Zachodniej (m.in. Francja) w Polsce nigdy nie było, a jakby był to cały świat bombardowany byłby naszym antysemityzmem. Nie ufam Żydom i tyle... za całą jej niechlubną historię w dziejach naszego państwa i narodu. Oczywiście dotyczy to części Żydów, ale dość wysoko postawionej i niestety licznej.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej